Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, j4z napisał(a):

Kiedy zacząłeś? Właśnie wybierałem między Drużyną, a Nieustraszonym. :D

Ty się weź za robotę a nie tylko oglądasz seriale,filmy i słuchasz muzyki rozwalony na kanapie :E :hihot:

 

Oba są warte obejrzenia, klasyki lat 90tych z naszej polskiej telewizji razem po X-files to właśnie te dwa utkwiły mi w pamięci jak jako dziecko oglądałem z rodzicami lub dziadkami ;) w obu główną role odgrywają czarne niezniszczalne niczym czołg samochody może wydawać się to zabawne ale miało swój urok :E Co do Knigh Ridera nie oglądaj tylko Remake z 2008, szkoda czasu.

Edytowane przez Send1N
Opublikowano (edytowane)

No najbardziej w pewnym momencie chciałem McGyvera sprawdzić, ale serialu nie znalazłem z lektorem, same filmy. 

Z innej beczki, bardzo chciałbym obejrzeć skróconą, zremasterowaną wersję Tsubasy. Było chyba coś takiego w 2008, ale nie w Polsce. (Edit: Road to 2002 to było jednak.) W Polsce później był remake, ale to już nie to samo. 

Z jeszcze innej beczki, obejrzałem pierwszy sezon Jim Wie Lepiej. Nawet spoko się oglądało, choć wolałbym Diabli Nadali, ale znowu nigdzie nie ma.  

Robota to głupota, picie to jest życie.

Edytowane przez j4z
  • Like 1
Opublikowano

z tych starych seriali to lubiłem airwolf i drużynę A, miami vice jeszcze jeszcze

knight rider poza intro irytował, macgyvera nie trawiłem

teraz tego się nie da oglądać, ale to już każdy ma inne gusta

 

ostatnio próbowałem Arabellę  :rudolf:

Opublikowano

Interesowałem się tym, ale oceny odrzuciły. Ogólnie uwielbiam nowe westerny, ale było sporo produkcji trzymających dobrą średnią. Szkoda, że Horyzont od Costnera został porzucony (lub cokolwiek, co tam z nim się dzieje).

Opublikowano

nie jest tak że został porzucony, druga część jest gotowa, byli nawet tacy co ją widzieli.. 

film spokojnie by swoje zarobił w streamingu... 

ale go blokują procesy, kaskaderka jakaś twierdzi że była molestowana na samym planie, sceny były nieautoryzowane, to się ciągnie i oddala jakąkolwiek premierę

 

potwierdza się jak zawsze powiedzenie " jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze "

 

de facto w podobnym trochę stylu, surowszy niż  1883 jest "świt ameryki "

jak na netflix, to mega serial

Opublikowano
5 minut temu, j4z napisał(a):

wszystkie z uniwersum Yellowstone dużo bardziej

ale to też inny klimat, 1883 czy powiedzmy też westernowe 1923 są dużo bardziej komercyjne, przebojowe, jak to Sheridan lubi, ja od niego biorę zawsze wszystko w ciemno

 

swoją drogą miało być w grudniu 25, potem na początku 26 ciąg dalszy czyli 1944 i jakoś ucichło

w międzyczasie serial Dutton Ranch o Beth i Ripie i też ucichło

za to 1 marca ma premierę Y:Marshals o Kayce, to chyba będzie rozpierducha, w końcu to były operator Fok.. teraz jako stróż federalny w Montanie

Opublikowano
W dniu 21.12.2025 o 08:20, Pentium D napisał(a):

Jakbym wiedział, że nowego Fallouta będą wrzucać raz na tydzień to bym nie obejrzał dzisiaj pierwszego odcinka. Co im odwaliło skoro 1 sezon dali cały od razu.

Tak samo się zrobiłem w kindybała xD

Opublikowano (edytowane)

@miro te trzy oczywiście widziałeś? 

https://www.filmweb.pl/serial/Hatfields+%26+McCoys%3A+Wojna+klanów-2012-630064

https://www.filmweb.pl/serial/Hell+on+Wheels%3A+Witaj+w+piekle-2011-628533

https://www.filmweb.pl/serial/Syn-2017-778064

Przeglądałem ranking i to wpadło u mnie na listę:

https://www.filmweb.pl/serial/Na+Zachód-2005-177053

 

A poza tym puściłem pierwszy ep Columbo i nawet ciekawi. Chyba wezmę się kiedyś.

 

Edytowane przez j4z

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...