Skocz do zawartości

Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
W dniu 30.08.2026 o 11:13, Fatality napisał(a):

Chyba biznes się już tak nie kręci bo widzę, zaczyna się dosłownie wchodzenie ludziom w dupę

:rotfl2:

 

Z samego Patronite ma prawie 7k miesięcznie, a gdzie jeszcze Buycoffee i Suppi gdzie dużo więcej ludzi wpłaca w tym ja %-)

Myślę że bez problemu wyciąga te 10-12k miesiecznie.


image.png.096bee852db3ed0219b08d226bedbba0.png

Edytowane przez Camis
Opublikowano

Podobno prawo w 2027 ma się zmienić jeśli chodzi o takie nagrywanie i prowokacje

 

Post z zmotoryzowani z Facebook:

PROWOKUJĄ KIEROWCÓW DLA KLIKNIĘĆ. RPO PRZYPOMINA: CELOWA PROWOKACJA TO PODŻEGANIE DO WYKROCZENIA.

 

Zgłosiliśmy się z problemem celowego prowokowania kierowców na drogach do Rzecznika Praw Obywatelskich. W odpowiedzi na nasze pismo o sygnaturze II.510.676.2026.MW Zespół Prawa Karnego Biura RPO oficjalnie i na piśmie potwierdził kluczową zasadę: celowe prowokowanie kierowcy na drodze to w świetle prawa podżeganie do popełnienia czynu zabronionego. Kierowcy nie są bezradni i mają w ręku twarde przepisy, by pociągnąć nagrywających do odpowiedzialności karnej.

 

Blokują samochód, stają tuż przed maską, prowokują kłótnię, a potem publikują nagranie jako dowód na agresję kierowcy. Rzecznik Praw Obywatelskich w nadesłanym piśmie jednoznacznie przeanalizował to zjawisko pod kątem prawa karnego i wskazał, że sprawca takiej prowokacji sam popełnia czyn zabroniony.

 

Głównym i najbardziej stanowczym wnioskiem z pisma RPO jest kwalifikacja prawna działania prowokatora. Biuro RPO wprost wskazało, że jeżeli nagrywający działa celowo, chcąc zmanipulować sytuację i nakłonić kierowcę do popełnienia złamania przepisów, to jego zachowanie jest wprost PODŻEGANIEM. 

 

Podstawą prawną ścigania takiego nagrywającego jest artykuł 12 Kodeksu wykroczeń oraz artykuł 18 paragraf 2 Kodeksu karnego. Prowokator nie jest bezkarnym obserwatorem — jest podżegaczem i podlega karze dokładnie tak samo jak sprawca.

 

RPO przywołał w swoim piśmie orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz wyrok z 8 lutego 2018 roku o sygnaturze V KK 224/17, podkreślając mocno, że podżeganiem jest nie tylko nakłanianie słowne, ale również gesty, mimika czy celowe, prowokacyjne zachowanie w ruchu drogowym — takie jak utrudnianie odjazdu, zajeżdżanie drogi czy wchodzenie w bezpośrednią konfrontację. Każde takie wyreżyserowane zachowanie nagrywającego to twarde podżeganie do wykroczenia.

 

Co to oznacza w praktyce dla kierowcy zatrzymanego przez Policję po incydencie z nagrywającym. Kierowca ma prawo wprost oświadczyć policjantom lub sądowi, że padł ofiarą przestępstwa lub wykroczenia podżegania z artykułu 12 Kodeksu wykroczeń. RPO jednoznacznie zaznaczył, że organa ścigania mają prawny obowiązek zbadać zachowanie prowokatora pod kątem podżegania, a nie bezmyślnie karać wyłącznie nagranego kierowcę.

 

Drugim filarem ochrony kierowców, wskazanym w piśmie RPO, jest prawo cywilne. W przypadku publikacji nagrania w sieci i wykorzystania wizerunku kierowcy do celów autopromocji, tworzenia kontrowersji czy osiągania korzyści finansowych, poszkodowanemu przysługuje pełna ochrona dóbr osobistych. Osoba nagrana bez zgody ma prawo wystąpić na drogę sądową z powództwem cywilnym przeciwko autorowi nagrania i żądać usunięcia filmu, przeprosin oraz zadośćuczynienia finansowego.

 

Pamiętajcie: celowa prowokacja na drodze to podżeganie, a podżeganie jest w Polsce karalne. W przypadku konfrontacji z ulicznym nagrywającym żądajcie od Policji wpisania do protokołu, że doszło do podżegania z artykułu 12 Kodeksu wykroczeń oraz ścigania prowokatora.

 

I jeden z komentarzy dot prowokacji:

 

 w bardzo prosty i przemyślany sposób. Chodzi o celowe reżyserowanie sytuacji na drodze, a nie o przypadkowe dokumentowanie naruszeń.

Doskonałym przykładem jest schemat działania na dwie osoby:

Jedna osoba z przodu blokuje pojazd, utrudnia odjazd i wchodzi w bezpośrednią konfrontację z kierowcą, doprowadzając go do silnego stresu i emocji.

W tym samym czasie druga osoba po cichu ustawia się bezpośrednio za wycofującym się autem, czekając, aż zdenerwowany kierowca spróbuje cofnąć i uniknąć konfliktu.

To jest podręcznikowa prowokacja i manipulacja – nagrywający celowo odcinają kierowcy drogi ucieczki, doprowadzają do eskalacji i stwarzają warunki, w których zmuszają go do popełnienia błędu lub potrącenia, byle tylko zdobyć drastyczny materiał na kanał i zasięgi.

Właśnie o takim celowym nakłanianiu i kreowaniu sytuacji pod nagranie mówi artykuł 12 Kodeksu wykroczeń. Prowokator nie stoi z boku – on czynnie wywołuje i reżyseruje reakcję kierowcy.

 

Może to będzie motywacja dla pseudo szeryfów by wstąpic w szeregi policji drogówki?

Opublikowano (edytowane)
Cytat

chcąc zmanipulować sytuację i nakłonić kierowcę do popełnienia złamania przepisów, to jego zachowanie jest wprost PODŻEGANIEM

W jaki sposób stanie na chodniku przed samochodem i uniemożliwianie mu popełnienia wykroczenia (np jazdy po chodniku / parkowania w miejscu niedozwolonym) prowokuje lub nakłania kierowcę do popełnienia tego wykroczenia które próbuje się mu uniemożliwić?

Edytowane przez Boldwyn
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Pan Mateoo napisał(a):

Biuro RPO wprost wskazało, że jeżeli nagrywający działa celowo, chcąc zmanipulować sytuację i nakłonić kierowcę do popełnienia złamania przepisów, to jego zachowanie jest wprost PODŻEGANIEM. 

Ale jak może podżegać do złamania przepisów SKORO ON JUŻ W TYM MOMENCIE JE ŁAMIE?

  

Godzinę temu, Pan Mateoo napisał(a):

prowokacyjne zachowanie w ruchu drogowym

od kiedy na chodniku jest ruch drogowy?

 

Kapitan Państwo zamierza dzielnie rozwiązywać problemy, które nie były problemami - cała instytucja Konfitury nie miałaby racji bytu, gdyby trójpedalarze potrafili parkować zgodnie z PRD.

 

 

Cały ten post to stek bzdur i bredni :E 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Pan Mateoo napisał(a):

Doskonałym przykładem jest schemat działania na dwie osoby:

Jedna osoba z przodu blokuje pojazd, utrudnia odjazd i wchodzi w bezpośrednią konfrontację z kierowcą, doprowadzając go do silnego stresu i emocji.

W tym samym czasie druga osoba po cichu ustawia się bezpośrednio za wycofującym się autem, czekając, aż zdenerwowany kierowca spróbuje cofnąć i uniknąć konfliktu.

To jest podręcznikowa prowokacja i manipulacja – nagrywający celowo odcinają kierowcy drogi ucieczki, doprowadzają do eskalacji i stwarzają warunki, w których zmuszają go do popełnienia błędu lub potrącenia, byle tylko zdobyć drastyczny materiał na kanał i zasięgi.

Właśnie o takim celowym nakłanianiu i kreowaniu sytuacji pod nagranie mówi artykuł 12 Kodeksu wykroczeń. Prowokator nie stoi z boku – on czynnie wywołuje i reżyseruje reakcję kierowcy.

Wszystko prawda, ale jakby konfitura tak robił na drodze publicznej :) RPO odniósł się do ogólnych przepisów i hipotetycznych faktów. Każdy pieszy może sobie stanąć na chodniku bo chodnik jest świętym nienaruszalnym terytorium pieszych. To kierowcy mają problem jak wjeżdżają na niego. Nie ma raczej w polskim prawie zakazu zatrzymywania się pieszych na chodniku.

 

Gdyby jednak np. ktoś tak zrobił na oficjalnym parkingu albo drodze publicznej np. na pasach i z 2 stron by otoczyli pojazd to wtedy tak - byłoby to podżeganie do popełnienia wykroczeń.

 

Konfitura jak i audytor po prostu literalnie stosują prawo, a w takim kraju jak Polska gdzie łamie się je codziennie jeśli chodzi o te drobne sprawy to jest "raj" dla youtuberów. Nie tylko kierowcy codziennie popełniają wykroczenia. Właściciele psów nie sprzątając po nich, rowerzyści jeżdżący po pasach i chodnikach, piesi rozmawiający na pasach przez komórkę, osoby spożywające alkohol w parkach... Można wymieniać i wymieniać i wymieniać.....

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

Jesli jednak kierowca ktory popelnil wykroczenie/przestepstwo wjechaniem/byciem na chodniku chce zjechac z chodnika by tego wykroczenia nie popelniac to stanie w miejscu i bezposrednie blokowanie tego jest wykroczeniem lub przestepstwem.

 

To jest jawne zmuszanie kierowcy do wyjscia, grozby i proba eskalacji.

Zwlaszcza ze stanie by zablokowac kierowce by nie uciekl nie ma miejsca skoro mają tablice rejestracyjne, ktore umozliwiaja identyfikacje kierowcy

 

Agresja psychiczna, nekanie lub agresja posrednia nie powinna byc tolerowana. Dzialania w celu dokuczenia zlosliwosci i naduzywania prawa podmiotowego powinny byc wypunktowane bo jest to tak samo negatywne zachowanie jak wjazd autem na chodnik.

 

Nie mozna tolerowac jednego zlego zachowania, bo tak. Wszystkie zle zachowania nalezy potępiać, a nie tylko wybiórcze 

 

info nie czytalem edita

co do pieszych z komorka na przejsciu - mogą bo tu chodzi chyba by nie byli wpatrzeni jak zombie

Edytowane przez Pan Mateoo
info
Opublikowano

@Pan Mateoo moim zdaniem nie... Bo choćby można tu zastosować przepisy o ujęciu obywatelskim. Obywatele mają prawo zablokować taki pojazd w celu identyfikacji i ukarania przez służby. A pomijając już to mogą stać na chodniku. To ich prawo.

 

Nie wyobrażam sobie aby można było przyjąć konstrukcję prawną, że obywatel utrudniający ucieczkę z miejsca popełnienia wykroczenia podżega w jakiś sposób do popełnienia innych wykroczeń.

 

Wiesz jaka jest prawidłowa reakcja kierowców w takiej sytuacji? Sami dzwonią i mówią tak: zgłaszam popełnienie przeze mnie wykroczenia w tym i tym miejscu. Proszę o niezwłoczne przybycie patrolu policji w celu spisania i wystawienia mandatu karnego. Policja przyjeżdża - wystawia mandat i pieszym nakazuje odejście do pojazdu w celu umożliwienia mu odjazdu... Ja osobiście dokładnie bym tak zrobił...

 

Teksty o jakimś prowokowaniu agresji itp to są kompletne bzdury i farmazony ze strony ludzi co nie dość, że zrobili źle to jeszcze nie umieją z tego wyjść z klasą. Pisałem tu jak ze 2 miesiące temu o mało co mnie nie potrącił kierowca na chodniku.

Opublikowano
2 godziny temu, Pan Mateoo napisał(a):

Podobno prawo w 2027 ma się zmienić jeśli chodzi o takie nagrywanie i prowokacje

 

Post z zmotoryzowani z Facebook:

PROWOKUJĄ KIEROWCÓW DLA KLIKNIĘĆ. RPO PRZYPOMINA: CELOWA PROWOKACJA TO PODŻEGANIE DO WYKROCZENIA.

 

Zgłosiliśmy się z problemem celowego prowokowania kierowców na drogach do Rzecznika Praw Obywatelskich. W odpowiedzi na nasze pismo o sygnaturze II.510.676.2026.MW Zespół Prawa Karnego Biura RPO oficjalnie i na piśmie potwierdził kluczową zasadę: celowe prowokowanie kierowcy na drodze to w świetle prawa podżeganie do popełnienia czynu zabronionego. Kierowcy nie są bezradni i mają w ręku twarde przepisy, by pociągnąć nagrywających do odpowiedzialności karnej.

 

Blokują samochód, stają tuż przed maską, prowokują kłótnię, a potem publikują nagranie jako dowód na agresję kierowcy. Rzecznik Praw Obywatelskich w nadesłanym piśmie jednoznacznie przeanalizował to zjawisko pod kątem prawa karnego i wskazał, że sprawca takiej prowokacji sam popełnia czyn zabroniony.

 

Głównym i najbardziej stanowczym wnioskiem z pisma RPO jest kwalifikacja prawna działania prowokatora. Biuro RPO wprost wskazało, że jeżeli nagrywający działa celowo, chcąc zmanipulować sytuację i nakłonić kierowcę do popełnienia złamania przepisów, to jego zachowanie jest wprost PODŻEGANIEM. 

 

Podstawą prawną ścigania takiego nagrywającego jest artykuł 12 Kodeksu wykroczeń oraz artykuł 18 paragraf 2 Kodeksu karnego. Prowokator nie jest bezkarnym obserwatorem — jest podżegaczem i podlega karze dokładnie tak samo jak sprawca.

 

RPO przywołał w swoim piśmie orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz wyrok z 8 lutego 2018 roku o sygnaturze V KK 224/17, podkreślając mocno, że podżeganiem jest nie tylko nakłanianie słowne, ale również gesty, mimika czy celowe, prowokacyjne zachowanie w ruchu drogowym — takie jak utrudnianie odjazdu, zajeżdżanie drogi czy wchodzenie w bezpośrednią konfrontację. Każde takie wyreżyserowane zachowanie nagrywającego to twarde podżeganie do wykroczenia.

 

Co to oznacza w praktyce dla kierowcy zatrzymanego przez Policję po incydencie z nagrywającym. Kierowca ma prawo wprost oświadczyć policjantom lub sądowi, że padł ofiarą przestępstwa lub wykroczenia podżegania z artykułu 12 Kodeksu wykroczeń. RPO jednoznacznie zaznaczył, że organa ścigania mają prawny obowiązek zbadać zachowanie prowokatora pod kątem podżegania, a nie bezmyślnie karać wyłącznie nagranego kierowcę.

 

Drugim filarem ochrony kierowców, wskazanym w piśmie RPO, jest prawo cywilne. W przypadku publikacji nagrania w sieci i wykorzystania wizerunku kierowcy do celów autopromocji, tworzenia kontrowersji czy osiągania korzyści finansowych, poszkodowanemu przysługuje pełna ochrona dóbr osobistych. Osoba nagrana bez zgody ma prawo wystąpić na drogę sądową z powództwem cywilnym przeciwko autorowi nagrania i żądać usunięcia filmu, przeprosin oraz zadośćuczynienia finansowego.

 

Pamiętajcie: celowa prowokacja na drodze to podżeganie, a podżeganie jest w Polsce karalne. W przypadku konfrontacji z ulicznym nagrywającym żądajcie od Policji wpisania do protokołu, że doszło do podżegania z artykułu 12 Kodeksu wykroczeń oraz ścigania prowokatora.

 

I jeden z komentarzy dot prowokacji:

 

 w bardzo prosty i przemyślany sposób. Chodzi o celowe reżyserowanie sytuacji na drodze, a nie o przypadkowe dokumentowanie naruszeń.

Doskonałym przykładem jest schemat działania na dwie osoby:

Jedna osoba z przodu blokuje pojazd, utrudnia odjazd i wchodzi w bezpośrednią konfrontację z kierowcą, doprowadzając go do silnego stresu i emocji.

W tym samym czasie druga osoba po cichu ustawia się bezpośrednio za wycofującym się autem, czekając, aż zdenerwowany kierowca spróbuje cofnąć i uniknąć konfliktu.

To jest podręcznikowa prowokacja i manipulacja – nagrywający celowo odcinają kierowcy drogi ucieczki, doprowadzają do eskalacji i stwarzają warunki, w których zmuszają go do popełnienia błędu lub potrącenia, byle tylko zdobyć drastyczny materiał na kanał i zasięgi.

Właśnie o takim celowym nakłanianiu i kreowaniu sytuacji pod nagranie mówi artykuł 12 Kodeksu wykroczeń. Prowokator nie stoi z boku – on czynnie wywołuje i reżyseruje reakcję kierowcy.

 

Może to będzie motywacja dla pseudo szeryfów by wstąpic w szeregi policji drogówki?

Nic o chodnikach. Można się rozejść.

Opublikowano
9 minut temu, hubio napisał(a):

Obywatele mają prawo zablokować taki pojazd w celu identyfikacji i ukarania przez służby.

do ukarania przez sluzby wystarczy zidentyfikowac wlasciciela pojazdu. co umozliwia... wiadomo co. Nie maja prawa zablokowac w sytuacji wymienionej powyzej. 

Poza tym ukarania przez sluzby - nie przez jutuberkow ktorzy maja z tego pieniazki. reszta opisana wyzej 

 

9 minut temu, hubio napisał(a):

iesz jaka jest prawidłowa reakcja kierowców w takiej sytuacji? Sami dzwonią i mówią tak: zgłaszam popełnienie przeze mnie wykroczenia w tym i tym miejscu. Proszę o niezwłoczne przybycie patrolu policji w celu spisania i wystawienia mandatu karnego. Policja przyjeżdża - wystawia mandat i pieszym nakazuje odejście do pojazdu w celu umożliwienia mu odjazdu... Ja osobiście dokładnie bym tak zrobił..

smieszne i stare. nieaktualne na nasze czasy. tablica rejestracyjna jest przypisana wlascicielowi pojazdu. to wystarczajace by nagrac lub miec zdjecie incydentu.

 

9 minut temu, hubio napisał(a):

eksty o jakimś prowokowaniu agresji itp to są kompletne bzdury i farmazony ze strony ludzi co nie dość, że zrobili źle to jeszcze nie umieją z tego wyjść z klasą. Pisałem tu jak ze 2 miesiące temu o mało co mnie nie potrącił kierowca na chodniku.

twoj przypadek odbiega od opisywanego i to znacznie. tu bardziej chodzi o przypadek jak ktos stoi na chodniku i ktos mu zrobil zdjecia, zglosil to na policje za pomoca apki czy czegos i wszyscy sa swiadomi tego. on zeby nie blokowac chodnika chce z niego zjechac i wtedy sie zaczyna. Twoj przypadek dotyczyl chyba jakiegos narwańca co na chodnik wjezdzal niczym na tor wyscigowy nie zdajac sobie sprawy z otoczenia

 

twoja opinia to nie prawo, prawo jest inne

Opublikowano

No, ale chyba właściciel pojazdu nie jest identyczny z kierującym. Kierować może ktoś inny? Więc nie - samo spisanie tablicy to nie wszystko. Dochodzi jeszcze ocena materiału dowodowego na miejscu zdarzenia które mają większą wartość niż nagrania....

 

Mój przypadek może odbiega ale jakby kierowcy nie uważali chodników za pasy ruchu to być może nawet taki pijany by jednak na niego nie wjechał.

 

I @Pan Mateoo co ty piszesz? Jaka blokada? Czy ty nie rozumiesz, że chodnik jest wyłącznym miejscem dla pieszych? Tam nie wolno stać czy poruszać się żadnymi samochodami. Pomijając blokadę, która jak najbardziej jest słuszna i służy interesowi społecznemu to po prostu piesi mają tam prawo stać ile chcą. W każdym miejscu co są. 

 

Owszem youtuberzy zarabiają ale też to jest walor społeczny i edukacyjny znacznie większy od wygłupów i idiotyzmów jakich jest pełno na YT.

 

Konfitura robi dobrą robotę! co do audytora mam ambiwalentne odczucia, ale konfitura ma 100% racji!

Opublikowano
3 minuty temu, hubio napisał(a):

No, ale chyba właściciel pojazdu nie jest identyczny z kierującym. Kierować może ktoś inny? Więc nie - samo spisanie tablicy to nie wszystko.

not ur problem. albo wskaze siebie albo kogos innego. i tak juz przypisawanie przestep ukraincowi zostalo zmienione wiec nie ma znaczenia.

3 minuty temu, hubio napisał(a):

Pomijając blokadę, która jak najbardziej jest słuszna i służy interesowi społecznemu to po prostu piesi mają tam prawo stać ile chcą.

stanie auta na chodniku i blokowanie przejscia jest sluszne interesowi spolecznemu? 

3 minuty temu, hubio napisał(a):

Tam nie wolno stać czy poruszać się żadnymi samochodami.

no nie wolno. jesli ktos to zrobi to popelnia wykroczenie i dla dobra bezpieczenstwa pieszych powinine jak najszybciej zrelokować pojazd na jezdnie.

4 minuty temu, hubio napisał(a):

Owszem youtuberzy zarabiają ale też to jest walor społeczny i edukacyjny

wyzwiska, darcie mordy, prowokacje i wykorzystywanie emocji jest walorem edukacyjnym? Wg psychologii to jest bardziej wykorzystywanie czlowieka i szukanie kiedy wybuchnie dla wyswietlen. troche patologia.

 

ten co ma siwe wlosy - nie pamietam kto to - odwala grubo wiec co do niego na 100% moge ci zapewnic ze to walor edukacji patologicznej jesli juz

Opublikowano
2 godziny temu, Pan Mateoo napisał(a):

wyzwiska, darcie mordy, prowokacje i wykorzystywanie emocji jest walorem edukacyjnym? Wg psychologii to jest bardziej wykorzystywanie czlowieka i szukanie kiedy wybuchnie dla wyswietlen. troche patologia.

 

Uuu janusz się odpalił, jestem więcej niż pewny że też jeździsz po chodniku xD

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...