Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gram w trybie 60FPS na zwykłym PS5. Graficznie to ostatni Assasin zjada i wypluwa tego GOY.  Jednak jest już przepaść w oprawie względem tego co oferują topowe PC. 4K/120FPS praktycznie w każdej grze i oczy bardzo szybko się przyzwyczajają do lepszego. 
Świetny PL dubbing brakuje dziś tego…
 

  • Upvote 2
Opublikowano
24 minuty temu, userKAMIL napisał(a):

Gram w trybie 60FPS na zwykłym PS5. Graficznie to ostatni Assasin zjada i wypluwa tego GOY.  Jednak jest już przepaść w oprawie względem tego co oferują topowe PC. 4K/120FPS praktycznie w każdej grze i oczy bardzo szybko się przyzwyczajają do lepszego. 
Świetny PL dubbing brakuje dziś tego…
 

Jak miałem swojego RTXa w serwisie, odpaliłem Shinobi: Art of Vegneance na PS5. Gra chodzi w 60, ale moje oko tak przyzwyczaiło się do 120, że zacząłem googlować czy tam przypadkiem 30 nie jest. 

Cały pobyt (ok. miesiąc) karty poza domem nie grałem. :dupa:

  • Like 1
Opublikowano

W Yotei poki co moim zdaniem wygladaja najgorzej te puste polany i tu faktycznie jak z PS4 wziete ale sama gestosc i roslinnosc w terenach jest juz o klase wyzej niz w Cuszimie i to widac. Swoja droga da sie wylaczyc ta kamere filmowa jak sie jedzie na koniu ?? :D 

Opublikowano
1 minutę temu, j4z napisał(a):

Gra chodzi w 60, ale moje oko tak przyzwyczaiło się do 120, że zacząłem googlować czy tam przypadkiem 30 nie jest. 

Doskonale rozumiem Twoje wrażenia. To samo już przeżywam gdy musze na konsoli coś odpalić… 
To jest piękno i zarazem przekleństwo grania w takiej jakości na PC. ;)

 

Opublikowano (edytowane)

Chyba i tak nie ma więcej niż 60FPS na PRO. 

11 minut temu, Reddzik napisał(a):

Na szczęście ja tego nie mam.

To wynika tylko z tego, że na codzień nie grasz w 4K/120FPS.  Oko naprawdę w niesamowitym tępie przyzwyczaja się do lepszej jakości. Tak jak by dziś ktoś Ci wmawiał, że nie ma różnicy między 60/30FPS. Dla Ciebie 60FPS jest dziś naturalnym „środowiskiem”. 
 

To nie jest tak, że ktoś sobie włączy jakąś grę w 120FPS czy tam pójdzie do znajomka zobaczyć. Finalnie gwarantuje, że powie „nie ma większej różnicy”. Pograj tak jeden z drugim przez pół roku NON-STOP w 120FPS i życzę powodzenia w powrocie do 60. ;)

 

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano

Nie gram w typowym 120fps, bo nie mam topowej grafiki i nigdy nie będę mieć, a ja i tak wolę włączyć RT czy inne bajery które zabiją fps, bo to dla mnie jest większym plusem. Oczywiście gdzie mogę to gram w większym klatkarzu ale wiele gier jest niedorobionych, to nie da rady grać w wysokich fps. Do tego w takich grach czy to PC czy konsola lubię grać na padzie, a tu nie ma takiego efektu płynności jak „machając” myszką. Włączam też FG bo bywa płynniej jak jest to dobrze wkomponowane w grę. 
Mnie kuje jakość grafiki jak np brak cieniowania w DL the Beast aniżeli fpsów, ja tam mam blokadę na 80fps, by grafa miała poniżej 200W inaczej dużo siorbie mimo uv. :E

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Reddzik napisał(a):

a ja i tak wolę włączyć RT czy inne bajery które zabiją fps, bo to dla mnie jest większym plusem.

Widzisz o to się rozchodzi jeden wybierze plynnosc a drugi jakość. Tyle, że na topowym PC już nie masz tych „dylematów”.

Żeby nie było pierwsze godziny za mną i jest naprawdę rewelacja! System walki i brutalność czyste złoto!

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Swoja droga da sie wylaczyc ta kamere filmowa jak sie jedzie na koniu ?? :D 

Tak. Wciśnij prawą gałkę na padzie. Jak wciśniesz drugi raz to jeszcze bardziej przybliży kamerę. 

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano
10 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

Grasz na PS4? Wyglada to jak z poprzedniej generacjii...albo nintendo...

 

Tak jak z PS2 :hahaha:

6 minut temu, userKAMIL napisał(a):

Tak. Wciśnij prawą gałkę na padzie. Jak wciśniesz drugi raz to jeszcze bardziej przybliży kamerę. 

Dzieki bo mnie to tylko irytuje :D 

34 minuty temu, Reddzik napisał(a):

Na szczęście ja tego nie mam. Yotei się ogra na konsoli, ostatnio grałem na konsoli i nie odczuwam problemów. Zazwyczaj do grania na padzie i tak jest ok. 

Ja Cuszime ogralem na konsoli i wystaczy, na PC juz bym tego nie kupil tak jak np Horizona kupiłem. Mało gram na padzie i na tv ale czasem fajnie sobie w exa pyknac jak teraz :D 

  • Upvote 2
Opublikowano

Odin pisał, że grafa jest nierówna, Tsushima ma to samo, a że mamy coś podobnego to nie dziwota, że bywają takie „smaczki” graficzne na PS5, nie każda gra jest jak Horizon czy inna gra, która może pochwalić się jakością. 
 

Według mnie nie ma źle, a gameplay na 1000% wszystko rekompensuje, czyż nie? :pajac:

Opublikowano
6 godzin temu, userKAMIL napisał(a):

Gram w trybie 60FPS na zwykłym PS5. Graficznie to ostatni Assasin zjada i wypluwa tego GOY.  Jednak jest już przepaść w oprawie względem tego co oferują topowe PC. 4K/120FPS praktycznie w każdej grze i oczy bardzo szybko się przyzwyczajają do lepszego. 
Świetny PL dubbing brakuje dziś tego…
 

Tu jest lepszy hdr,walka i bardziej filmowa fabuła. Cała reszta to zapychacze Asasinowe. Każde zadanie polega głównie na wybiciu wszystkiego co się rusza.

Dobrze że chociaż nie ma blokowania przez lvl.

Gra się nawet dobrze ale tylko przez syndrom drugiej części i wiemy co robić w pierwszej kolejności.

Opublikowano (edytowane)

 Aż mi się smutno zrobiło jak przeczytałem  że ktoś to gra z dubbingiem PL.

 

Nie wybija was to z rytmu samurajskiej opowieści?! Ja nie wyobrażam sobie ograć to inaczej niż w wersji Japońskiej/filtrem Kurosawy. Serio.

 

Malo miałem czasu, ale brak mnóstwa znaczników wygląda dobrze. Ogólnie jest to czego oczekiwałem. Graficznie jest dla mnie okej, bardzo przyjemnie się na to patrzy :) 

Edytowane przez GordonLameman
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
45 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 Aż mi się smutno zrobiło jak przeczytałem  że ktoś to gra z dubbingiem PL.

 

Nie wybija was to z rytmu samurajskiej opowieści?! Ja nie wyobrażam sobie ograć to inaczej niż w wersji Japońskiej/filtrem Kurosawy. Serio.

 

Malo miałem czasu, ale brak mnóstwa znaczników wygląda dobrze. Ogólnie jest to czego oczekiwałem. Graficznie jest dla mnie okej, bardzo przyjemnie się na to patrzy :) 

Nie wyobrażam sobie grać z filtrem Kurosawy w grze która ma do zaoferowania taka paletę kolorów , to smutne xd. Czy mapa jest spporo mniejsza niż w 1? Bo takie mam wrażenie , czytalem że niby te odkryjemy mapę gdzie ukrywa się 6, ale kontury już widać i jakiś no nie widzę tego :E

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, JeanPepin napisał(a):

Nie wyobrażam sobie grać z filtrem Kurosawy w grze która ma do zaoferowania taka paletę kolorów , to smutne xd. Czy mapa jest spporo mniejsza niż w 1? Bo takie mam wrażenie , czytalem że niby te odkryjemy mapę gdzie ukrywa się 6, ale kontury już widać i jakiś no nie widzę tego :E

Ja filtr Kurosawy włączam przy drugim przejściu - tak było z GoT.

 

Wydaje mi się że jest nieco mniejsza, ale trudno mi narazie złapać skalę mapy, bo kręcę się wokół lokalizacji początkowej. 

Opublikowano

Ja gram na tym trybie Pro RT i 60fps - gra chodzi płynnie. Intro/prologue robią wrażenie - efektowne wprowadzenie do fabuły.

Zaskoczyło mnie, że gra nie ma menu misji jak w Tsushimie i zamiast tego wszystko jest robione przez mapę. Sporo nowych rozwiązań lub starych ale ulepszonych, momentami troszkę inna klawiszologia (ja gram na tym alternatywnym i ciche zabójstwo pod r2 zamiast r1 tak średnio mi pasuje), więcej zwierząt - sporo więcej ptactwa, graficznie trochę widać braki na dalekim planie, ale każda gra tak ma  Implementacja dualsense pierwsza klasa, haptyka daje czadu. Gram na tym najtrudniejszym poziomie trudności - lethal.

Spora zmiana względem Tsushimy to fakt, że punkty do rozwoju zdobywamy poprzez aktywności poboczne, a nie zwykły gameplay (chyba, że źle pamiętam i Tsushima miała coś podobnego). Mamy mini gierki typu rozpal ognisko czy ugotuj jedzenie.

Fabularnie póki co mi się podoba, pierwsze wrażenie lepsze niż w Tsushimie, no i dla mnie motyw zemsty jest bardziej naładowany emocjonalnie niż obrona ojczyzny, ratowanie wujka czy wewnętrzna walka czy być honorowym samurajem. Gram z japońskimi głosami i ustawieniem jasności kontrast i tak jak w Tsushimie jest czasami nieco za ciemno w pomieszczeniach, ale za to ciemna noc jest mega klimatyczna.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...