Skocz do zawartości

The Last of Us Part II Remastered - PS5, PC


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Ale powiedziała, że poświęciłaby się, ja bym się poświęcił,  mając świadomość, że poświęcenie twojego życia przyniesie lek np. na raka jaką decyzję byś podjął ?

Nigdzie nie było powiedziane że po śmieci Ellie na 100% powstanie jakikolwiek lek.

Opublikowano
5 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Ale powiedziała, że poświęciłaby się, ja bym się poświęcił,  mając świadomość, że poświęcenie twojego życia przyniesie lek np. na raka jaką decyzję byś podjął ?

Bez ciężaru konsekwencji słowa są nic nie warte, póki nie jesteś w takiej sytuacji tak na prawdę nie wiesz jak postąpisz.

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, Vulc napisał(a):

To jeden z tych dyskusyjnych elementów - świat postapo z niezwykle ograniczonymi zasobami, to raczej słabe warunki na robienie bica, masy, ładowanie odżywek czy pompowanie teścia. Zrozumiałe jest, że warunki "mieszkaniowe" pozwalały na ostre przerzucanie żelastwa i jako jeden z lepszych żołnierzy, pewnie dostawała większe posiłki. Czy była więc szansa na taką posturę? Pewnie tak. Czy wygląda to wiarygodnie w tym settingu? Nie bardzo.

A jaki to problem z tesciem? Te same zasoby ktore byly przed apo dalej sa dostepne, ba, ona zreszta za dziecka w duzym szpitalu i wsrod lekarzy byla.

Antybiotyki I inne leki poznikaly by szybko, ale anabole az takiego wziecia by nie mialy.

Zreszta jej sylwetke bez problemu sama sztanga i kalenistyka zrobisz, to nie ten rozmiar co po strzykawce.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
5 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Ależ oczywiście.
W świecie kulturystyki jest masa naprawdę fajnych wizualnie lasek, które narzuciły na siebie z 15 kg mięśnia.

Kulturystyka na wysokim i najwyższym poziomie = kucie dupy. Od razu widać po twarzy kto kuje ;)

Opublikowano
25 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Po zakończeniu 1 to za Joelem nie byłem, bo jednak przez swoją samolubną decyzję skazał miliony na śmierć, można było próbować to jakoś tłumaczyć, ale nie był postacią pozytywną, chyba że ktoś teraz jego kocha jak tatę, bo miłość dziecka jest bezwarunkowa.

Nie bo nigdy nie było powiedziane ze będą w stanie stworzyć lek. To raz, wiec smierc Ellie mogla być tak naprawdę niepotrzebna. I mamy idealny dylemat. Joel nie zgadza się na to co chcą zrobić, ci używają siły i reszta już leci z górki.

Dla Joela Ellie stalą się druga córka, córką która stracił na początku gry.

  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, Kadajo napisał(a):

Nie bo nigdy nie było powiedziane ze będą w stanie stworzyć lek. To raz, wiec smierc Ellie mogla być tak naprawdę niepotrzebna. I mamy idealny dylemat. Joel nie zgadza się na to co chcą zrobić, ci używają siły i reszta już leci z górki.

Dla Joela Ellie stalą się druga córka, córką która stracił na początku gry.

Mysle ze dylemat Joela nie wynikal z tego ze nie ma 100% szansy na lek.

On bezwarunkowo nie chcial stracic 2giej corki. 

  • Upvote 3
Opublikowano

Oczywiście. W pewnym sensie zwycięża w nim człowieczeństwo. Te które stracili m.in. fireflays którzy za wszelka cenę chcieli pokroić Ellie. 

Zero w nich altruizmu który tylko ułatwił podjecie decyzji Joelowi.

Wiedzieli że Elllie nie przeżyje, jednak do ostatniej chwili nie powiedzieli tego. Dlaczego ?

Mamy tutaj idealny przykład tego ze dążenie do celu za wszelka cenę często kończy się kiepsko.

W ich przypadku skończyło się unicestwieniem.

Dodatkowo Ellie miała chyba 14 czy 15 lat w czasie pierwszej gry wiec w sumie sama nie do końca jeszcze ogarniała pewne rzeczy.

Można w ten sposób sobie wytłumaczyć to ze w ostatecznym momencie Joel podejmuje za nią decyzje.

Z drugiej strony jest jej praktycznie najbliższej Ojcu wiec kto jak nie on mógł ta decyzje podjąć.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Gram już drugi raz w TLOU 2 (choć pierwszy raz tylko do połowy). Gra na moim PC wygląda i działa genialnie. Historia i gameplay nie ma sobie równych. No i świetny polski dubbing. Szkoda, że takie perełki dostajemy tylko raz na kilka lat (i zwykle są to remastery TLOU :rotfl:). Lubię i Abby i Elie, rozumiem motywacje i jednej i drugiej. Life is brutal.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano

No szkoda tylko ze historia i satysfakcja z jej przeżycia nie dorównała tej w jedynce.

Bo to, że 2 bardziej szokuje i jest brutalniejsza absolutnie nie czyni jej lepsza, wręcz przeciwnie co jest potęgowane przez słabe punkty scenariusza.

No cóż, życie jest brutalne, raz się uda, a raz nie. :)

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano

Nie rozumiesz. Masz uzasadnione, wielokrotnie, dlaczego 1 jest ogólnie lepsza. Nawet oceny gry to pokazują. Tylko o to w tym chodzi.

Po prostu historia nie wyszla tak dobrze jak w 1, nie ważne czy indywidualnie się to komuś podobało, czy nie.

I to właśnie dlatego większość osób się zgadza ze 1 jest lepsza. I dlatego właśnie 2 do dziś dostaje po dupie. :D

  • Upvote 2
Opublikowano

Ja doskonale rozumiem, tyle ze nie musze sie z toba zgadzac. Te uzasadnienia sa dalej tylko i wylacznie "czyjas opinia", a ty oczekujesz ze kazdy ma sie z tym zgodzic.

Osobiscie tez stawiam 1ke wyzej pod wzgledem samej fabuly, jest subtelniejsza w przekazie ale i glebsza w tresci. Ta w 2ce dalej mi sie podoba, jest poprostu calkiem innym rodzajem opowiesci.

Za to w gameplayu 2 ka robi wszystko lepiej.

  • Upvote 1
Opublikowano

Jedno co od razu rzuca się w oczy względem jedynki to nieco szersze możliwości rozgrywki oraz więcej miejscówek do eksploracji - zapewne nie chodzi tu tylko o to, że dwójka jest rozwinięciem mechanik z jedynki ale raczej o to, że jedynka była projektowana pod PS3, z kolei dwójka już pod PS4, który kładł mocą poprzednią konsolę stąd autorzy mogli nieco bardziej zaszaleć. Oczywiście to są dalej zamknięte lokacje z tzw. sekcjami ale przejścia między nimi są na tyle sprytnie zrobione, że cały flow nie jest zaburzony i gracza nie wybija z immersji.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

 

54 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Ale jakim innym rodzajem opowieści ? Weź to rozwiń, bo nie rozumiem tutaj, o co ci chodzi.

I sam widzisz, stawiasz 1 wyżej właśnie z tych powodów co inni.

Co do GP to pełna zgoda, 2 jest pod tym względem lepsza.

No calkiem inny rodzaj historii.

 

1ka to opowiesc drogi, o zawiazaniu sie relacji ojciec-corka pomiedzy 2ka ktora to stracila.

 

A 2ka to historia slepej zemsty. Tak naprawde powiazana z 1ka tylko i wylacznie postaciami i settingiem ale mowiaca o calkiem innych relacjach i emocjach.

 

Ty wogole grales w 2ke?

Edytowane przez Sheenek
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A do 250 jest coś, co znacznie lepiej się sprawdzi na 9800X3D lub 10800X3D (załóżmy 15-25% więcej pobieranego prądu bo AMD pewnie nie da pełnego proca (cache!) w wersji 8-jajowej  )   W sumie to mam Noctuę D15, ale kurier nią grał w piłkę i przyjechała wygięta. Od tego czasu kilkanaście lat służy na 2500K i niby jest OK, ale nie mam pewności i nie chcę się musieć potem zastanawiać czy trafiłem kijową sztukę 9800x3d czy to może chłodzenie nie dociska jak należy. Później się porówna i sprzedam albo tego Thermlarighta albo Noctuę zależnie od tego, co to będzie.   W sumie to nie chciałem coolera, ale jak wybierałem części koledze pół roku temu to ten Phantom Spirit kosztował 220 (fakt, że z durną choinką (RGB) i pomyślałem sobie, że za 130 czy 150zł to może kupić. Z drugiej strony jakby za np. 200-250zł bywały okazje na coś super-ekstra, to nie warto oszczędzać stówy, bo ten cooler będzie ostatnim coolerem jaki kupuję w życiu (chyba że wygięta Noctua jest OK to ten ostatni cooler kupiłem w 2013tym )
    • Prawo jest niewydolne a my płacimy za to...wujow...o
    • Odkopuje temat.   Mam pytanie co do Cyberpunka 2077 czy ta gra tak ma, że w okolicach 60-70 fps w benchmarku zero stutteru. Z kolei w normalnej rozgrywce nakładka z amd adrenaline potrafi pokazać stutter na poziomie 40% i to czuć. Stutter znika dopiero gdy dobiore takie ustawienia by mieć te 100-120 fps.
    • Dobra, mniejsza z tą kartą, bo nikogo poza mną w tym wątku ta karta nie interesuje   Ważne, że jeśli zostanie w ogóle przeze mnie użyta, to przynajmniej na niskich ustawieniach jakoś się do VRu nada. Najwyżej będę grał w zatyczkach   W idle nie będzie hałasować raczej, a to najważniejsze. Ochraniaczy słuchu jak na lotniskowcach też podczas grania nie będzie raczej wymagać. Najważniejsze, że nie Ventus ani ventusopodobny crap. Najważniejsze, że nie muszę się już stresować, że guzik z tego wyczekiwanego kompa będzie, bo RAM wywaliło w kosmos i ceny kart wywaliło w kosmos. RAM i GPU jest, teraz już się nic nie powinno wydarzyć i można spokojnie czekać na czasy w których będę mógł używać nowego kompa, bo dopiero wtedy będzie kupione pozostałe 70% podzespołów.      No chyba, że widzicie coś w cenie 3700 co zdecydowanie bardziej warto i z pewną gwarancją. Ja kupuję z Januszexa na allegro, ale dlatego, że wyczytałem, że ta akurat firma nie wypina się na graczy w razie jak sklep się zawinie. Ten Zotac był tylko 150zł droższy i fajnie byłoby mieć te +2 lata gwarancji, ale jeśli karty nie użyję, to guzik mi to da, a przy odsprzedaży w 2026/7r. to nie zrobi różnicy, a czy ten Zotac SSF czy Windforce - wątpię żeby były jakoś specjalnie lepsze. Do tego jakieś problemy z terkotaniem wentyli czy innymi awariami, wypływającą pastą na Gigabyte'ach. No ogólnie to myślę, że ten wybór to było na tą sytuacją najmniejsze zło. Jak się mylę to piszcie śmiało. Najwyżej oddam i kupię Zotaca czy coś. No chyba że karta przyjdzie pojutrze a wtedy już nawet ten Zotac będzie po 4000zł to nie będzie sensu. edit: mowa o tym Zotacu SSF, bo jakby AMP! Infinity był za 3999 to bym może wziął.
    • Rezygnując z S-Line nie można wziąć skórzanych foteli Tylko kombinacja skóra/ekocerata bo oczywiście pakiet cały trzeba brać.   S-Line zewnętrzny wywaliłem bo w sumie zbędne to.   BTW ktoś ma head-up? Faktycznie dobre to czy tylko zbędny bajer?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...