Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

hej, dopiero w tym roku, kilka tygodni temu usłyszałem o tej grze :D to jest jakiś spin-off? dodatek, czy po prostu trzecia pełnoprawna część? 

czy coś jak w Far Cry, co było niby pełną grą ale dodatkiem w tych kolorowych neonowych kolorach ( sorry zapomniałem nazwe) 

widzę cena jest pełnoprawna, zatem czy to będzie pełnoprawna i długa opowieśc jak w DL2? 

Opublikowano (edytowane)

Miał być to DLC do dwójki, ale stworzyli tak duży świat, że będzie to osobna gra, która nie wymaga podstawki. Z tego co pamiętam, będziemy grać bohaterem z pierwszej części, który ucieka z niewoli, po 13 latach eksperymentów.

 

Edytowane przez PaVLo
Opublikowano
Godzinę temu, PaVLo napisał(a):

Miał być to DLC do dwójki, ale stworzyli tak duży świat, że będzie to osobna gra, która nie wymaga podstawki. Z tego co pamiętam, będziemy grać bohaterem z pierwszej części, który ucieka z niewili, po 13 latach eksperymentów.

dzięki 

generalnie, to wsiadłem na hype-train i oglądam co tan nowego się da i dla mnie chociażby to, że można strzelać jest mega zachęcające aby powrócić do tego świata, zastanawiam się tylko czy mapa i świat to będzie recykling i odzysk z 2? 

swoją drogą nie widać żadnych legitnych kluczy, wszędzie tylko dostęp do konta:/ 

Opublikowano
2 godziny temu, Reddzik napisał(a):

 

cholera no soczyście to wszystko wygląda, w ogole nie śledziłem rozwoju ej gry, DL 2  rownież  chba  odpuściłem po okołu 20 godzinach i bardzo brakowało  mi strzelania, to tutaj wygląda  wszstko bardzo zachęzająco

Opublikowano
3 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

G0qArJzW0AAXaTX.jpeg

dzięki  byku,  a są  gdzieś  jakieś  kluczyki  po  150 do 200 PLN na steam?  na  cdkeys  pustki o dziwo i to samo z nowym rezydentem, coś ostatnio ogolnie słabo z tańszymi kluczami  na cdkeys,  zmienili ostatnio nazwę na loaded-  czyżby się im ktoś do dupska dobrał?

Opublikowano
5 minut temu, DITMD napisał(a):

A nie możesz po prostu kupić gry na Steam? Co jak co, ale to nasi, więc wypadałoby ich wesprzeć.

 

 

steam jest za drogi, dlaczego sugerujesz, że jak klucz skąd inąd to nie dostaną swojego grosza? nie dostaną to jak pójdzie wersja fitgirl, a tutaj mam ochotę zakupić, ale za cenę nie wiekszą niz około 150 max 200 PLN

pozdrufki 

Opublikowano (edytowane)

Kupujesz klucz, który pochodzi z niewiadomego źródła, to nie jest oficjalna dystrybucja. Nie ma różnicy czy ściągniesz wersję FitGirl, czy kupisz na jakimś Kinguinie. Te klucze są nabywane hurtowo różnymi metodami, często pochodzą z jakichś promocji, specjalnych bundli, tanich regionów itp, w większości przypadków wydawca na tym nie zarabia. 

 

Edytowane przez DITMD
Opublikowano (edytowane)

W większości przypadków, które wymieniłeś, zarabia. Tyle że mniej, niż z oficjalnej. 

Ale presja tutaj. Najpierw nagonka na piratów, a teraz na kluczykownie. Sami porządni obywatele...

Edytowane przez j4z
  • Upvote 3
Opublikowano

Jakiś typ kupuje klucze przeznaczone na promocję, a potem je sprzedaje, publisher z tego grosza nie widzi. Gdzie ty tu jakąś nagonkę widzisz, ja tylko napisałem, że dobrze byłoby wesprzeć naszych i tyle. 

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, j4z napisał(a):

W większości przypadków, które wymieniłeś, zarabia. Tyle że mniej, niż z oficjalnej. 

Ale presja tutaj. Najpierw nagonka na piratów, a teraz na kluczykownie. Sami porządni obywatele...

Dokładnie! Sam chętnie wezmę za 30€ z Plati ;)

https://plati.market/itm/dying-light-the-beast-any-edition-steam-cn-in-kz/5332122

 

Nie mam zamiaru nikogo wspierać i biorę gdzie najtaniej! Jak dla mnie możecie na steamie i po 10 kopii wziąć w pełnej cenie jako wsparcie. XD

Edytowane przez userKAMIL
  • Upvote 2
Opublikowano

Zapowiedzieli, że do DL2 Ultimate będzie to DLC, które potem przerobili na osobną grę, dlatego do końca września ubiegłego roku można było zakupić upgrade ultimate do podstawki DL2(Dying Light 2) potem w październiku to usunęli ze sklepu na steamie. Pomyślałem, że ma być to osobna gra pewnie koszt z 160zł+ to upgrade do ultimate nie będzie złym pomysłem i pod koniec września tak zrobiłem.   

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...