Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Skąd mam wiedzieć po jakim czasie miał te dwa lajki? 

22 wrzesień jak dobrze pamiętam post dodany

 

1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

I znowu wrzucasz głupie obrazki. Skąd mam wiedzieć po jakim czasie miał te dwa lajki? Nie widzę opisu do obrazka z panią z ponad 700 pająkami, niby jak mam się do tego odnieść? 

On jest mało istotny, chodziło komentarz typa 202cm. Proste zestawienie. 

 

1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

I znowu wrzucasz głupie obrazki.

Głupie bo co? Bo rzeczy o których pisałeś wcześniej typu wykształcenie i dobra praca się nie liczą w momencie gdy typ ma dwa metry? Chłop napisał komentarz od niechcenia, że może się przejść na wesele z jakąś tam panną, dodał że nie pije i ma dwa metry - pstryk, prawie dwieście chętnych.

 

  

1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Zamiast tego lepiej płakać do smętnych obrazków jak np nożownik. Wasz wybór, chyba nikt nie rodzi się piwniczakiem, taki styl życia się wybiera. 

Problem w tym, że ja nie płaczę. Wiem doskonale jak to wszystko działa. Za to Tobie bardzo nie pasuje, że potrafię się z tego śmiać i mówić jak jest, dlatego nazywasz mnie incelem, piwniczakiem i innymi określeniami podsłyszanymi chyba od studentek które obśmiewały niższego kolegę. 

Edytowane przez nozownikzberlina
  • Upvote 1
  • Odpowiedzi 2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Za to Tobie bardzo nie pasuje, że potrafię się z tego śmiać i mówić jak jest, dlatego nazywasz mnie incelem, piwniczakiem i innymi określeniami podsłyszanymi chyba od studentek które obśmiewały niższego kolegę. 

Ty nie mówisz jak jest. Ty obrażasz kobiety, tylko nie wiem z jakiego powodu. Nie wiem czy ciebie skrzywdziły czy co, nie moja sprawa. Jasne, że jakaś część kobiet jest taka pusta i prosta jak przedstawiają je twoje obrazki, ale to jest tylko część :)

A obrazki są głupie, na przykładzie ostatniego - nie widać daty, nie widać podpisu przy drugim itp. Brakuje danych, ale do twojej tezy pasują świetnie :)

 

specjalnie na zakupach zwracałem uwagę, mijałem pełno młodych par gdzie faceci byli niżsi lub nawet znacznie niżsi ode mnie a mam 185cm, czyli jak na wasze standardy jestem kurduplem xD

Dziwne, ale chyba tylko w moim świecie zdarzają się takie rzeczy, w prawdziwym świecie faceci niżsi niz 195cm bez mega zasobnego portfela I kwadratowej szczeny nie mają szans na parę. Teraz to 22 latek musi już zarabiać na rękę minimum 8k i mieć 195cm bo bez tego będzie singlem! 

Edytowane przez Henryk Nowak
  • Upvote 2
Opublikowano
51 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

22 wrzesień jak dobrze pamiętam post dodany

 

On jest mało istotny, chodziło komentarz typa 202cm. Proste zestawienie. 

 

Głupie bo co? Bo rzeczy o których pisałeś wcześniej typu wykształcenie i dobra praca się nie liczą w momencie gdy typ ma dwa metry? Chłop napisał komentarz od niechcenia, że może się przejść na wesele z jakąś tam panną, dodał że nie pije i ma dwa metry - pstryk, prawie dwieście chętnych.

 

  

Problem w tym, że ja nie płaczę. Wiem doskonale jak to wszystko działa. Za to Tobie bardzo nie pasuje, że potrafię się z tego śmiać i mówić jak jest, dlatego nazywasz mnie incelem, piwniczakiem i innymi określeniami podsłyszanymi chyba od studentek które obśmiewały niższego kolegę. 

Problemem jest to, że bzdury w necie ekstrapolujesz na ogół kobiet.

 

Uwazasz, ze byłoby okej gdyby ogół mężczyzn był oceniany przez pryzmat np. patusów z więzień, albo spermiarzy z komentarzy na FB? 

 

  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

 Ty też przerzucasz swoje doświadczenia na resztę społeczeństwa i podajesz dowody anegdotyczne, np pisałeś, że często robisz jakieś zlecenia dla młodych i czego się tam dowiadujesz. Tobie wolno, mi nie? 

Pomyliłeś osoby, nic nie pisałem o swojej pracy. Buźka 

Opublikowano
33 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ty nie mówisz jak jest. Ty obrażasz kobiety, tylko nie wiem z jakiego powodu.

Gdzie obrażam? To, że twierdzę iż kierują nimi równie prymitywne żądze co spermiarzami to jakaś wielka obraza? Natura. 

 

34 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

A obrazki są głupie, na przykładzie ostatniego - nie widać daty, nie widać podpisu przy drugim itp. Brakuje danych, ale do twojej tezy pasują świetnie :)

Dobra, dobra. 

 

35 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

specjalnie na zakupach zwracałem uwagę, mijałem pełno młodych par gdzie faceci byli niżsi lub nawet znacznie niżsi ode mnie

Pewnie wszyscy metr sześćdziesiąt w kapeluszu, co?

 

37 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

 mam 185cm

Jak dziesięć lat temu poznałeś swoją partnerkę to pewnie miałeś 165, co?

 

38 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Dziwne, ale chyba tylko w moim świecie zdarzają się takie rzeczy, w prawdziwym świecie faceci niżsi niz 195cm bez mega zasobnego portfela I kwadratowej szczeny nie mają szans na parę. Teraz to 22 latek musi już zarabiać na rękę minimum 8k i mieć 195cm bo bez tego będzie singlem! 

Nie no. Twój kuzyn jeździ na rowerze bo nie stać go na samochód, ledwo dostaje do ziemi bo ma 160 i wyrywa laski na pstryknięcie palcem. Zabiera swoją dziewczynę na frytki z maka, pod warunkiem że to ona płaci, a cudowna kobieta poleciała pewnie na świetny charakter i wysportowane nogi od roweru, co?

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Gdzie obrażam? To, że twierdzę iż kierują nimi równie prymitywne żądze co spermiarzami to jakaś wielka obraza? Natura. 

 

Dobra, dobra. 

 

Pewnie wszyscy metr sześćdziesiąt w kapeluszu, co?

 

Jak dziesięć lat temu poznałeś swoją partnerkę to pewnie miałeś 165, co?

 

Nie no. Twój kuzyn jeździ na rowerze bo nie stać go na samochód, ledwo dostaje do ziemi bo ma 160 i wyrywa laski na pstryknięcie palcem. Zabiera swoją dziewczynę na frytki z maka, pod warunkiem że to ona płaci, a cudowna kobieta poleciała pewnie na świetny charakter i wysportowane nogi od roweru, co?

Obrażasz bo wszystkie przyrównujesz do tego bydła które tu wklejasz na obrazkach. 

 

Mój kuzyn ma kilka centymetrów mniej ode mnie, tak ze 180 pewnie. 

Jeździ rowerem albo skodą rodziców. Jest studentem dobrego kierunku na polibudzie, interesuje się tym co studiuje, jest mega poukładany I pewnie odniesie sukces w życiu. Nie ćpa, nie pali fajek. Jest ogarnięty, nie lubiłem go jeszcze te 7 lat temu, teraz widać, że wyjdzie na ludzi. Nie dziwię się, że ma branie. Na pewno nie płaci dziewczynie za randki, gość jest studentem i nie ma kasy. Tylko kretynka by oczekiwała tego od studenta :) wiem, że są takie co lecą na kasę rodziców, normalni od takich uciekają. 

Ty pewnie na dzień dobry walisz fajami, zgadłem? 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano
Teraz, Henryk Nowak napisał(a):

Obrażasz bo wszystkie przyrównujesz do tego bydła które to wklejasz na obrazkach. 

nie

 

Teraz, Henryk Nowak napisał(a):

Mój kuzyn ma kilka centymetrów mniej ode mnie, tak ze 180 pewnie. 

xD

 

Teraz, Henryk Nowak napisał(a):

Nie dziwię się, że ma branie.

Ja też nie :D

 

1 minutę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ty pewnie na dzień dobry walisz fajami, zgadłem? 

Niestety nie zgadłeś, jeszcze masz dwie szanse. 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Earl Grey jest moja topka, ale jaśminowa tez lubie.

FB_IMG_1759517374704.jpg

obraz.png.cc58fb0841b2cd21dd704b7ad8d85606.png

 

widzę Henryka który podaje swój i kuzyna przykład że wcale nie trzeba być wysokim itp, po czym się okazuje, że obaj maja +180 XDDDD

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano (edytowane)

Mi się zawsze wydawało, że poniżej 180 to już raczej są niscy faceci a wg mnie poniżej 175 to już kurduple xD

Mam kumpla co ma poniżej 170cm, on jest niższy od mojej żony i imo śmiesznie to wygląda. Wg mnie wysoki facet to taki 190 plus. 

To nie jest nic obraźliwego, bo skoro są wysocy to są też niscy, takie prawa natury. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano
4 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

kurduple xD

 

4 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

To nie jest nic obraźliwego

 

6 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Wg mnie wysoki facet to taki 190 plus. 

 

Wszystko łączy się w logiczną całość. Ciężko krytykować skoro samemu się tak myśli.

A co powiesz o kobiecie powyżej 55kg, cysterna? Czy to już nie pasuje?

Opublikowano
8 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Mam kumpla co ma poniżej 170cm, on jest niższy od mojej żony i imo śmiesznie to wygląda.

 

8 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

To nie jest nic obraźliwego, bo skoro są wysocy to są też niscy, takie prawa natury. 

aha. Śmiesznie to wyglada tatuaz HWDP na czole, a nie 165cm u faceta. Fajnie ze u Ciebie i u mnie sie wylosowalo 1.85m. Ale mam znajomych <170cm i znam ich bol odrzucenia. Mnie w sumie tez to spotkalo przez laske o 5cm nizsza niz ja - bo ona w szpilkach przy mnie bedzie zle wygladac :E

Opublikowano
1 minutę temu, ryba napisał(a):

 

aha. Śmiesznie to wyglada tatuaz HWDP na czole, a nie 165cm u faceta. Fajnie ze u Ciebie i u mnie sie wylosowalo 1.85m. Ale mam znajomych <170cm i znam ich bol odrzucenia. Mnie w sumie tez to spotkalo przez laske o 5cm nizsza niz ja - bo ona w szpilkach przy mnie bedzie zle wygladac :E

Wybacz, że wg mnie to wygląda śmiesznie, nic na to nie poradzę. Po prostu sam nie uważam siebie za wysokiego, więc każdy niższy ode mnie wydaje mi się niski. Tak samo kobietę poniżej 165cm uważam za niską. 
 

7 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

 

 

 

Wszystko łączy się w logiczną całość. Ciężko krytykować skoro samemu się tak myśli.

A co powiesz o kobiecie powyżej 55kg, cysterna? Czy to już nie pasuje?

Zależy od wzrostu i od budowy ciała. Moja przy 62kg już zaczynała wygladać za grubo. O ile z powodu wzrostu nie będę nigdy nikogo dyskryminować tak z powodu wagi już tak, trzeba o siebie dbać a nie żreć bez opamiętania. Jednak sama waga niczego nie mówi więc nie będę tak generalizować. 

Opublikowano
1 godzinę temu, oldfashioned napisał(a):

Serio nie zauważasz swojej stronicznosci i hipokryzji w tym temacie?

 

lol.

 

Nie, za to widzę, że 40+letnie single lubują się w obrażaniu kobiet. Nagle się okazuje, że ja nie mam bladego pojęcia jakie teraz są kobiet, że jestem dinozaurem, chociaż jestem od was młodszy xD za to wy macie doskonale pojęcie, chociaż jesteście starsi i samotni, bo czerpiecie wiedzę z obrazków z internetu tak jak nożownik czy z reddita jak kubikolos. Przy tym to wasze czerpanie wiedzy polega na bezkrytycznym łykaniu wszystkiego co stawia kobiety w złym świetle i pozwala singlom jakoś usprawiedliwić bycie singlem na zasadzie "przecież baby są głupie, po co mi coś takiego", np trzy osoby pisały, że 1 na 4 młode Amerykanki ma OF. Jeden to napisał, drugi napisał, że widział te same liczby xD tych samych to macie co najwyżej incelskich propagandystów. Chwilę potem ktoś napisał, że Polska jest w top twórców of w Europie i że nie dużo brakuje nam do USA, gdzie w USA jest ponad milion kont, w Polsce 38k a do europejskiej topki brakuje nam kilkadziesiąt tysięcy xD obrazki ze zmyślonymi historiami (pozdro kubikolos) i wasze lajki pod nimi pominę.

Wszystko robicie pod waszą tezę, lajkujecie nawzajem swoje bzdury a do mnie się dowalacie nawet jak jako jedyny wklejam sprawdzone dane ze źródłami. 

Owszem, wczoraj pomyliłem ciebie z kamiyanx, mój błąd, przepraszam, natomiast w kwestii merytoryki to niczego nie zmienia. 

Masowo wypisujcie tu brednie które można zweryfikować po prostu wychodząc z domu na miasto. 

Przykro mi, że psuję wam nastrój i nie jestem kolejnym incelem, który poklepuje po plecach za samą krytykę kobiet. Moim zdaniem jesteście oderwani od rzeczywistości i próbujecie w tani sposób usprawiedliwić dlaczego wam nie wyszło. 

  • Haha 1
Opublikowano

Paradoksalnie nikt tu bezpośrednio nie używał obraźliwych określeń oprócz Ciebie. Kurduple, grubasy, alkoholicy, śmierdzący fajami, narkomani, sebixy, incele. To Twoja argumentacja na zmianę z anegdotycznymi przykładami które nie działają na Twoją korzyść, jak w przypadku wzrostu xD.

 

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, nozownikzberlina napisał(a):

Paradoksalnie nikt tu bezpośrednio nie używał obraźliwych określeń oprócz Ciebie. Kurduple, grubasy, alkoholicy, śmierdzący fajami, narkomani, sebixy, incele. To Twoja argumentacja na zmianę z anegdotycznymi przykładami które nie działają na Twoją korzyść, jak w przypadku wzrostu xD.

 

Sam o sobie pisałeś "Ja się wpasowuje w piwnicznego mizogina według niektórych,", twoja argumentacja to również anegdotki, np pisanie o kobiecie szwagra (ta co wg ciebie wygląda jak szczur), o dwóch takich co zostawily swoich partnerów itp. i ewentualnie obrazki z internetu, nie wiem w czym to jest lepsze od moich anegdot :) a nie, czekaj, trout twoje pasują do tezy:) i owszem, to co wklejasz jest obraźliwe, a że nie padają tam bezpośrednio słowa dziwka itp? Nie muszą. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Sam o sobie pisałeś "Ja się wpasowuje w piwnicznego mizogina według niektórych,"

No to jest Twoja opinia i Gordona, nie mam potrzeby z nią walczyć, osobiście tak nie uważam - nie czuję jakiejś nienawiści do kobiet ani nic z tych rzeczy, choć na każdym kroku próbujesz mi to wmawiać.

1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

twoja argumentacja to również anegdotki, np pisanie o kobiecie szwagra (ta co wg ciebie wygląda jak szczur)

Nie szwagra tylko jego kuzyna, no wygląda i nie tylko według mnie. Ma okulary jak lunety snajperskie, wystawione jedynki do przodu, długi nos i cofniętą dolną szczękę. Jakby facet miał taką aparycję to musiałby chyba chodzić w kominiarce żeby nie zostać nazwanym incelem czy innym słowem ze słownika tiktokowej Julki. 

1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

nie wiem w czym to jest lepsze od moich anegdot :) a nie, czekaj, trout twoje pasują do tezy:) i owszem, to co wklejasz jest obraźliwe, a że nie padają tam bezpośrednio słowa dziwka itp? Nie muszą. 

Ty najpierw manipulujesz jak z tym wzrostem, po czym się okazuje że sam masz 185 a kuzyn 180, ale to w sumie dla Ciebie i tak mało bo wysoki facet to zaczyna się od 190. Reszta to kurduple. No proszę Cię xD. Przecież to się spina z tym co piszą te laski na necie, nie widzisz?

 

Przecież te Twoje anegdotki to potwierdzają niektóre teksty które tu wklejam. 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

(...)

Ty najpierw manipulujesz jak z tym wzrostem, po czym się okazuje że sam masz 185 a kuzyn 180, ale to w sumie dla Ciebie i tak mało bo wysoki facet to zaczyna się od 190. Reszta to kurduple. No proszę Cię xD. Przecież to się spina z tym co piszą te laski na necie, nie widzisz?

 

Przecież te Twoje anegdotki to potwierdzają niektóre teksty które tu wklejam. 

Gdzie manipuluję? Nigdy nie twierdziłem, że jestem wysoki i nigdy nie kryłem swojego wzrostu. To nie jest manipulacja, po prostu mamy inne standardy. Tak, wg mnie wysoki facet ma minimum 190cm, ja jestem przeciętny a poniżej 180cm są niscy. Mam prawo tak myśleć skoro sam nie uważam się za wysokiego i nie ma w tym ani grama manipulacji. Ty w zasadzie uważasz, że manipuluję mając swoje zdanie, bo jest ono inne niż twoje, daj spokój. To nie moja wina, że jeśli ktoś mnie zapyta o opisową ocenę wzrostu osoby poniżej 180cm pomyślę sobie "ale knypek". Niemniej pewne mankamenty można nadrobić innymi zaletami, to nie jest tak, że osoba niskorosła jest skazana na samotne życie z powodu deficytu wzrostu. 

 

Przypomniało mi się, jak kiedyś znajoma mowila, że nie podobają się jej wysocy faceci, bo wyglądają jak tyczki. Ile kobiet tyle opinii. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano

WBHKfz5.jpeg

jPxcBuM.jpeg

Zacytuję jeszcze pewien tekst:

 

Cytat

Najlepszym i najbardziej odpowiednim mężczyzną do związku dla kobiety jest ten, którego ona odrzuca, gdy jest w szczycie swojej atrakcyjności i jest bezdzietna

Feminizm i media wmówiły kobietom, że zasługują na wszystko; na księcia z bajki z walizką pieniędzy.

Feminizm promuje rozwiązłość seksualną. Dlaczego? Bo feministki doskonale wiedzą o tym, do czego prowadzi kobieca rozwiązłość i jakie są jej konsekwencje. Kobieta kobiecie wilkiem. Feministki nie chcą, aby młode dziewczyny żyły w zdrowych relacjach z mężczyznami, ponieważ one same nie potrafiły takich zbudować

Kobiety odrzucają dobrych mężczyzn, gdy są bezdzietne i młode. Ale dziwnym trafem nagle już ich szukają i pragną dopiero wtedy, gdy jej uroda przeminie lub zostanie sama z dzieckiem. Ponieważ ten niestabilny łobuz, który miał kochać najbardziej i dawał jej tą huśtawkę emocjonalną, która ją do niego przyciągała, no jednak nie kochał i zwiał, gdy była z nim w ciąży

Wtedy następuje i on już dawno temu nastąpił - kobiecy kwik na tiktokach, instagramach i fejsbukach pod tytułem "gdzie są Ci prawdziwi mężczyźni?" , "prawdziwych mężczyzn już nie ma"

Oni byli i oni nadal są. Byli Tobą zainteresowani, ale ich odrzucałaś

To, że mężczyźni nie są już Tobą zainteresowani, to nie znaczy że ich nie ma. Oni po prostu już Ciebie nie chcą, bo nie chcą bawić się w tatusia dla Twojego dziecka i chcieli Ciebie wcześniej, bo pragnęli abyś również zaoferowała im najlepszą swoją młodość, ale nie teraz bombelka i Twoje traumy z przeszłości....

 

jVg5AAO.jpeg

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Gdzie manipuluję?

Utworzyłeś sobie jakąś magiczną barierę przy tych 190cm, dodatkowo przed podawaniem anegdotek słowem nie wspomniałeś ile masz wzrostu ani Twój kuzyn, a teraz usilnie twierdzisz, że wysoki to dopiero 190cm wzwyż. Może podaj teraz swoje standardy wagowe, bo coś tam wcześniej pisałeś o grubasach. 

 

16 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ty w zasadzie uważasz, że manipuluję mając swoje zdanie, bo jest ono inne niż twoje, daj spokój.

https://antropologia-fizyczna.pl/mapy-antropometryczne/europa/wzrost-w-europie-aktualnie-i-kilkadziesiat-lat-temu

 

16 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

To nie moja wina, że jeśli ktoś mnie zapyta o opisową ocenę wzrostu osoby poniżej 180cm pomyślę sobie "ale knypek". 

Gdybym kierował się tego typu standardami to dopiero byś tu darł koty, że jestem incelem i mizoginem ;) 

 

16 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

mankamenty

xDDD brakuje tylko żebyś napisał, że to lekki stopień niepełnosprawności

 

  

15 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Przypomniało mi się, jak kiedyś znajoma mowila, że nie podobają się jej wysocy faceci, bo wyglądają jak tyczki. Ile kobiet tyle opinii. 

No, tacy do 190 jej się podobają - niscy, co? xD 

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
2 minuty temu, nozownikzberlina napisał(a):

Utworzyłeś sobie jakąś magiczną barierę przy tych 190cm, dodatkowo przed podawaniem anegdotek słowem nie wspomniałeś ile masz wzrostu ani Twój kuzyn, a teraz usilnie twierdzisz, że wysoki to dopiero 190cm wzwyż. Może podaj teraz swoje standardy wagowe, bo coś tam wcześniej pisałeś o grubasach. 

 

https://antropologia-fizyczna.pl/mapy-antropometryczne/europa/wzrost-w-europie-aktualnie-i-kilkadziesiat-lat-temu

 

Gdybym kierował się tego typu standardami to dopiero byś tu darł koty, że jestem incelem i mizoginem ;) 

 

xDDD brakuje tylko żebyś napisał, że to lekki stopień niepełnosprawności

Zmyślasz, już dawno pisałem ile mam cm :) Zarówno tutaj jak i na czacie, kiedy miała miejsce dyskusja nt wagi forumowiczów. Nigdy nie kryłem swojego wzrostu, wagę też podawałem właśnie podczas tamtej dyskusji :) Nie czytałeś? Nie moja wina. 

Z czego to wynika? Po prostu nie czuję się wysoki, mam prawo tak postrzegać wzrost jak mi się podoba bo to jest kwestia preferencji i nie wmowisz mi, że manipuluję w ten sposób. Wg mojej żony jestem wysoki, ja uważam się za średniaka, ktoś inny powie, że jestem niski i ok, niech każdy ma swoje preferencje, nie widzę w tym niczego złego :)

Standardów wagowych nie mam, każdy jest inaczej zbudowany, jeden człowiek ćwiczy, inny nie. Najważniejsze to nie mieć za dużo tłuszczu i oponki. Uważam, że każdy człowiek który o siebie nie dba tak naprawdę siebie nie szanuje. Otyłość zwiększa ryzyko chorób nowotworowych, chorób wieńcowych, zawałów, udarów mózgu czy cukrzycy. Od małego wpajamy dzieciom, że McDonald's, czipsy czy cola i podobne to śmieciowe jedzenie które niszczy organizm. Jednocześnie nie uczymy braku szacunku do ludzi otyłych, bo człowiek gruby to człowiek chory. Rozumiesz? 

U mnie nie ma żadnej dyskryminacji czy braku szacunku do osób niskich czy otyłych a moje poglądy z czegoś wynikają, są poparte argumentami i logiką. 

13 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

 

Gdybym kierował się tego typu standardami to dopiero byś tu darł koty, że jestem incelem i mizoginem ;) 

No nie, bo to są osobiste preferencje, nic mi do tego :)

13 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

 

xDDD brakuje tylko żebyś napisał, że to lekki stopień niepełnosprawności

Za taki uważam znaczną nadwagę. Niemniej tak jak pisałem, uważam to za chorobę tak samo jak nikotynizm i uważam, że to powinno się leczyć. 

Opublikowano
Cytat

Badania GUS wskazują, że około 68% polskich mężczyzn mieści się w przedziale od 175 cm do 185 cm. Tylko 10% przekracza 190 cm, a mężczyźni niżsi niż 170 cm stanowią około 5% populacji.

Jeśli chodzi o klasyfikację wzrostu mężczyzn, w Polsce przyjmuje się następujące kategorie:

    Niski wzrost: poniżej 170 cm,
    Średni wzrost: 170–180 cm,
    Wysoki wzrost: powyżej 180 cm,
    Bardzo wysoki wzrost: powyżej 190 cm.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, ghostdog napisał(a):
Cytat

Badania GUS wskazują, że około 68% polskich mężczyzn mieści się w przedziale od 175 cm do 185 cm. Tylko 10% przekracza 190 cm, a mężczyźni niżsi niż 170 cm stanowią około 5% populacji.

Jeśli chodzi o klasyfikację wzrostu rywacie zn, w Polsce przyjmuje się następujące kategorie:

    Niski wzrost: poniżej 170 cm,
    Średni wzrost: 170–180 cm,
    Wysoki wzrost: powyżej 180 cm,
    Bardzo wysoki wzrost: powyżej 190 cm.

Rozwiń  

Ok, wzrost jest mierzalny, można go porównać, odkryjecie amerykę xD

 

Jednak istnieje jeszcze coś takiego jak subiektywne odczucia i preferencje – to, czy ktoś postrzega kogoś jako wysokiego, niskiego albo średniego, może zależeć od osobistych doświadczeń, wzrostu własnego, otoczenia i preferencji. Dla osoby mającej 150 cm wzrostu ktoś o 175 cm może wydawać się bardzo wysoki, a dla kogoś mającego 200 cm – raczej niski. 

Dlatego w praktyce oba aspekty współistnieją. W języku potocznym wysoki to w dużej mierze kwestia względna i osobistych odczuć a w badaniach stosuje się konkretne liczby i porównanie do średnich. Z mojego punktu widzenia tj osoby mającej 185cm, mężczyzna mający mniej niż 180cm jest mężczyzną niskim. Z punktu widzenia osoby mającej np 175cm ja mogę być wysoki. 

Co do tego, że większość mężczyzn w Polsce mieści się w przedziale od 175cm do 185cm - właśnie dlatego ja nie uważam osób o takim wzroście za wysokich :) Dla mnie coś co jest średnie jest po prostu średnie :) Tak jak wysokie zarobki zaczynają się wg mnie od ok 15k na rękę, jak wysoka inteligencja zaczyna się od 125IQ tak wysoki wzrost zaczyna się wg mnie dopiero po przekroczeniu średniej. To są moje osobiste preferencje i nikomu nic do tego :) zawsze uważałem, że wszystko co jest zbliżone do średniej jest średnie i tyle a te badania GUS utwierdziły mnie w tym, że powinienem uważać się za osobę o średnim wzroście :)

Edytowane przez Henryk Nowak

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...