Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
32 minuty temu, Amphilyon napisał(a):

mi sięto nie podoba, w Diablo 3 tego chyba nie było, chyba że potem dodali
bez sensu grać i się męczyć jak potem zostaje raptem np 2 tyg luzu i wchodzi coś nowego na siłę a aktualne staje się martwe...
jak bym miał znowu męczyć te akty od początku i znowu potem cruel to bym przestał grać, bo zanim by się end-game zaczął to zaraz by by wyszło coś nowego zablokowanego na nowy restart i ziewww

PoE to typowa gra sezonowa. Gdyby nie to już dawno bym przestał grać. Najbardziej fun moment ligi dla mnie to jest właśnie zaraz po resecie ze świeżą ekonomią gdzie zaczynasz od zera i progresujesz postać do Uber killera. Potem jakiś drugi lub trzeci fajny build i przerwa do nowej ligi. I tak w kółko już lata. 

  • Upvote 2
Opublikowano

Jak Wasze opinie z EA ? Jak to wygląda w porównaniu do 1 ? Rewolucja jakaś czy raczej spokojna kontynuacja ? W sumie raz czy 2 grałem w POE i zastanawiam się czy kupić EA czy ograć 1nkę konkretnie. Wolałem diablo, ale w diablo już jest słabo jak dla mnie.

Opublikowano

Ja się od jedynki odbijałem parę razy zaraz po kampanii. W dwójce naprawili większość rzeczy, która mnie denerwowała czyli m.in. Sockety na itemkach, które w zamyśle były może spoko, ale w efekcie jak znalazłem fajny przedmiot, to sockety były nie takie i potem roll roll roll your sockets tymi orbami i irytacja jak po fafnastu rollu nadal było nie tak. Rng to delikatna sprawa i sockety to była już (oczywiście dla mnie) o jedna warstwa za dużo. Teraz są osobno i bardzo mi się to podoba. Zwolnili trochę tempo i oddalili kamerę (w końcu da się przyjemniej grać dystansowcami). Do tego gra ma bardzo mocny D2 Vibe. Mi się bardzo dobrze gra.

  • Like 2
Opublikowano
Cytat

Do tego gra ma bardzo mocny D2 Vibe.

Dokładnie to.

W porównaniu do jedynki to lepsza grafika i lepszy design przeciwników imo. W jedynke sporo grałem ale mam wrażenie, że w dwójce się bawię po prostu lepiej.

  • Like 1
Opublikowano

Ja tam w jedynce właśnie odbiłem się od tego skomplikowania, rolowania itd. W dwójce po prostu albo coś znajdę albo kupię. Rzadko cos sam kraftuje chyba że widzę że już jest kozak Item. Tak to sprzedaje i kupuje bo szybciej.

Nie ma tego powiązania itemu i umiejki to łatwiej się bawić skillami i umiejętnościami. Oczywiście na koniec i tak z buildem z neta gram prawie 1:1 ale po drodze się eksperymentowalo. Można pograć i pozmieniać.

  • Like 1
Opublikowano

W diablo 4 wsiąkłem. W POE 1 kiedyś grałem, ale bez sukcesów nie wciągnęła mnie za to w D4 i grimdawn swego czasu grałem na prawdę sporo i miałem pograć tylko "chwilkę" a wyłaczałem po 2 godzinach. Anihilacja wrogów w POE 2 jest przyjemna?

Opublikowano

Wybijanie mobków jest nawet bardzo przyjemne. Dobry ragdoll, dynamiczne animacje, ciosy fajnie "siadają". Próbuję obecnie jak się gra Mercenary, no i jest wybornie, reakcja przeciwników zarówno na granaty jak i strzały z kuszy (kusza to mocno umowna nazwa na to czym tu strzelamy) wzorowa. Ogólnie fajnie że wprowadzili trochę większe wymagania odnośnie umiejętności gracza, uskoki, timing, trochę trzeba się postarać a nie tylko stoisz i spamujesz skille. Nie wiem co prawda jak jest potem jak dokoksisz postać. No i chyba już był jakiś solidny nerf, bo pierwszą postacią trochę się musiałem pomęczyć i Executor to była ściana na chwilę czy dwie, a teraz idę jak przecinak. Trochę szkoda.

Opublikowano
17 minut temu, Zdzichon napisał(a):

Nie wiem co prawda jak jest potem jak dokoksisz postać.

Potem czyścić mapy. Jedynie na bossach trzeba jeszcze uważać. No i to zależy jeszcze jak Ci się mapa wylosuje bo są kombinacje zabójcze czasem. Ale generalnie idziesz jak burza

Opublikowano

Pod warunkiem, że grasz sprawdzonym buildem z neta, czyli jeśli ktoś za Ciebie wykonał 90% myślenia i atrakcji w PoE, bo jak masz sam wszystko ogarnąć, to poziom trudności rośnie liniowo.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Jeśli chcesz typowo pod pinnacle bossy T3/T4 to albo invoker/2 heraldy/ice strike albo sorka/light. Oba buildy są pierwsze do "neutralizacji" w najbliższym patchu balansującym, bo ostro odstają.

Edytowane przez Imm
Opublikowano
50 minut temu, Imm napisał(a):

Pod warunkiem, że grasz sprawdzonym buildem z neta, czyli jeśli ktoś za Ciebie wykonał 90% myślenia i atrakcji w PoE, bo jak masz sam wszystko ogarnąć, to poziom trudności rośnie liniowo.

Dokładnie tak, gram bez korzystania z neta, a jeśli nawet to tylko ograniczając się do dyskusji nad działaniem danego skilla jeśli jest nie dość opisany w samej grze albo mam wątpliwości co do jego działania. W Grim Dawn w pewnym momencie zacząłem korzystać z gotowców i zepsułem sobie całą zabawę.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Imm napisał(a):

grasz sprawdzonym buildem z neta, czyli jeśli ktoś za Ciebie wykonał 90% myślenia i atrakcji w PoE,

No próbować, próbowałem ale to jeszcze nie ten poziom znajomości gry. Ja dalej się nowych rzeczy dowiaduje np że białe saffire ringi po 5ex, a stellar amulet po 40ex się sprzedaje, itd. Jak działaja jakie skille i staty i jakie są dobre itemy, itd itp. Jakie Jewele kupować. Bez tego to ciężko naprawdę zmodowane mapy robić swoim buildem.

Jak ktoś jest weteranem Poe1 stawiam że sam może robić. Ja sobie pogralme różnymi klasami samemu ale to słabo szło.

Jak ogarnę kiedyś dobrze to pogram SSF, zwłaszcza że teraz możesz zawsze zrezygnować i wrócić na trade.

Edytowane przez wrobel_krk
Opublikowano
21 minut temu, Imm napisał(a):

Jeśli chcesz typowo pod pinnacle bossy T3/T4 to albo invoker/2 heraldy/ice strike albo sorka/light. Oba buildy są pierwsze do "neutralizacji" w najbliższym patchu balansującym, bo ostro odstają.

Dokładnie tak, pinnacle bossy. Oba buildy dla invokera czy ten do czarki light tez? Jak maja byc nerfione to nie wiem czy jest sens żebym teraz w to inwestował.

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, Zdzichon napisał(a):

Dokładnie tak, gram bez korzystania z neta, a jeśli nawet to tylko ograniczając się do dyskusji nad działaniem danego skilla jeśli jest nie dość opisany w samej grze albo mam wątpliwości co do jego działania. W Grim Dawn w pewnym momencie zacząłem korzystać z gotowców i zepsułem sobie całą zabawę.

W takim wariancie, czeka Cię jeszcze niejedno wyzwanie, więc spokojnie graj.

21 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

No próbować, próbowałem ale to jeszcze nie ten poziom znajomości gry. Ja dalej się nowych rzeczy dowiaduje np że białe saffire ringi po 40ex się sprzedaje, itd. Jak działaja jakie skille i staty i jakie są dobre itemy, itd itp. Jakie Jewele kupować. Bez tego to ciężko naprawdę zmodowane mapy robić swoim buildem.

Zrozumiałe.

18 minut temu, Slayer napisał(a):

Dokładnie tak, pinnacle bossy. Oba buildy dla invokera czy ten do czarki light tez? Jak maja byc nerfione to nie wiem czy jest sens żebym teraz w to inwestował.

Nie wiem ile jest buildów na Invokera, na moje oko więcej niż dwa, ale najbardziej przegięty jest ten na dwa heraldy z ice strike/staff z jak najwyższym phys dps. Sorka czyli Archmage/Spark build.

Mają być nerfione, w najbliższym patchu balansującym, bo odstają mocno od innych(na moje oko za 2-3 tygodnie najdalej to nastąpi).

 

W sumie nie masz potrzeby zmieniać klasy, Blood Mage ma dobre opcje na pinnacle bossy, build, którym Ty grasz, bodajże autorstwa Goratha, może przeskoczyć na Cast on Shock z CoF, który działa dobrze na pinnacle bossy, wymaga min-max gearu, gemów itd... Masz też inne opcje jak Hexblast lub Bone Blast.

Edytowane przez Imm
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Dammnnn, jestem w szoku, że pamiętasz czym ja gram : D szanuje!

Nawet trafiłeś, że ten od Goratha konkretnie, nice.

Cast on shock jeszcze nie testowałem szczerze mówiąc ale chyba będzie trzeba.

 

U mnie pomysł nowej postaci pojawił się bo mam sporo waluty i coś bym sobie ciekawego wytestował bo ten mój blood mage to z palcem w nosie robi calkiem dopakowane T15. Za to właśnie z bossami średnio było ale faktycznie nie próbowałem zamieniać na cast on shock.

 

Opublikowano
9 minut temu, Slayer napisał(a):

Nawet trafiłeś, że ten od Goratha konkretnie, nice.

 

To akurat przypadek, bo ja go znam, grałem z nim wielokrotnie w party, w PoE przez lata i parę razy w PoE II. :) My mamy podobnie szalone pomysły na buildy, wymienialiśmy się wielokrotnie pomysłami i on też lubi kombinować niekonwencjonalnie.

  • Like 1
Opublikowano

To pierwsze narzucone z góry ascendancy w Witch/Bloodmage na niskich poziomach jest jakimś nieporozumieniem. Można sobie darować robienie triala no chyba że dla +3% life. Grywalne to chyba zaczyna być od drugiego triala? Jak sobie weźmiemy leech...

Opublikowano (edytowane)

Ascendancy dla Blood Mage możesz sobie odpuścić do czasu jak już zaczniesz mapy, tak jest optymalnie. Wszystkie synergie z Ascendancy są (bardzo)mocne, ale dopiero podparte odpowiednimi pasywkami/sprzętem, co nie ma przełożenia na początkowe 20-40 lvl postaci.  

Edytowane przez Imm
  • Like 1
Opublikowano

No tak to wygląda, trochę słabe to jest, mogli tą nodkę wrzucić gdzieś dalej. W ogóle ona na pierwszy rzut oka wydaje się totalnie gówniana, nie wiem jak później z tymi wypadającymi flaszkami z potworów. 

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Gret napisał(a):

No tak to wygląda, trochę słabe to jest, mogli tą nodkę wrzucić gdzieś dalej. W ogóle ona na pierwszy rzut oka wydaje się totalnie gówniana, nie wiem jak później z tymi wypadającymi flaszkami z potworów. 

Nie, nie. Life Remnants jest mega mocne na mapach później, ze względu na overflow - efektywnie biegasz prawie cały czas z dwukrotną pulą życia, co w połączeniu z Grasping Wounds, a później Crimson Power powoduje, że jesteś prawie nie do zabicia z pulą życia w okolicach 6-10k + ES. Ascendancy Blood Mage są bardzo mocne i naprawdę dobrze przemyślane, zwyczajnie nie są przydatne na początku rozwoju postaci.

 

Próbowałem już prawie wszystkie buildy Blood Mage, głównie, które sam wymyśliłem i tutaj nie ma wątpliwości, możesz zrobić prawdziwego tanka. Obecnie biegam z tarczą, mam 9k HP + 2k ES(4k z Grim Feast) i mogę praktycznie face tankować prawie wszystko w grze, włącznie z pinnacle bossami T4.

Edytowane przez Imm
  • Like 1
Opublikowano

Nie wiem ja na razie grę zwróciłem. Uczucia mieszane miałem. Trochę się czułem jak w Soulsach z tymi unikami. Póki co jeszcze poczekam na rozwój wydarzeń. Chyba za bardzo przyzwyczajony do Diablo jestem.

Opublikowano
18 godzin temu, Barosz napisał(a):

Nie wiem ja na razie grę zwróciłem. Uczucia mieszane miałem. Trochę się czułem jak w Soulsach z tymi unikami. Póki co jeszcze poczekam na rozwój wydarzeń. Chyba za bardzo przyzwyczajony do Diablo jestem.

Ja z kolei nie pamiętam, żebym się wciągnął tak mocno w jakąkolwiek grę od czasów Diablo III. Myślałem, że po prostu jestem stary i gry już mnie tak nie pociągają, ale najwyraźniej to kwestia gier, a nie mnie. 

  • Like 2
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak - moja pomyłka. Sieci handlowe nie są już zwolnione z podatków. Kiedyś były...   Natomiast unikanie opodatkowania przez zagraniczne korpo i płacenie za to ogromnych pieniędzy specjalistom to chleb powszedni:   https://www.forbes.pl/opodatkuj-mnie-jak-mnie-zlapiesz-miedzynarodowe-korporacje-od-lat-unikaja-podatkow-w/r8s3hqd   https://www.money.pl/gospodarka/podatki-gigantow-w-polsce-fiskus-przechodzi-do-ofensywy-7190944462035552a.html     A tu jest clue tego co miałem na myśli pisząc o tym żeby pomagać mikro przedsiębiorcom i że państwo służy korporacjom:   Co łączy DHL, Facebooka, Googla i Amazona? Traktują Polskę, jak bananową republikę, gdzie nie trzeba płacić podatków. Od dekad działają tu, zarabiają miliardy, a państwo polskie widzi z tego grosze. Zamiast uczciwie dzielić się zyskami – uciekają z pieniędzmi do Holandii, Luksemburga czy Irlandii. A polski rząd? Udaje, że nie widzi, bo „nie chce straszyć inwestorów”. W tym samym czasie mały przedsiębiorca z Białegostoku dostaje kontrolę skarbówki za jedną fakturę.   https://strefabiznesu.pl/to-nie-rynek-to-uklad-polskie-panstwo-na-kolanach-przed-wielkim-kapitalem/ar/c3p2-27800737     Wszystkie te firmy powinny być poddane silnej, społecznej presji, a wszystkie marki które tak robią powinny być napiętnowane i społecznie ujawnione w kampaniach informacyjnych żeby każdy wiedział gdzie pracuje i od kogo kupuje.
    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...