Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Twink to termin jeszcze z czasów początku World of Warcraft. W skrócie mówiąc, zakłada, że robisz kolejną postać, której możesz dać/kupić itemy na proces (szybkiego)levelowania, których normalnie, za pierwszym przejściem gry nie masz/mieć nie będziesz.

  • Upvote 2
Opublikowano
24 minuty temu, Imm napisał(a):

Nie wiem skąd optymistyczne założenie/oczekiwania, że jeśli grasz pierwszy raz PoE, nie masz przedmiotów odpowiednich, nie ogarniasz buildów i mechanik rządzących nimi to na początku gry(a jesteś na początku) będziesz szedł jak burza przez wszystko i czuł "moc". Takie rzeczy to zdecydowanie później; to nie Diablo III/IV.

Jak masz kumpli to tak będzie:)

Bo to tylko 1 raz jak grasz to moredęga:)

Opublikowano (edytowane)

Każdy powinien choć raz przejść kampanię o własnych siłach, w celu poznania podstaw gry.

 

Uczenie się od kolokwialnie mówiąc dupy strony, zazwyczaj oznacza, że będziesz uczył się na dwa lub trzy razy. ;) 

Edytowane przez Imm
Opublikowano

@ImmTo tylko Twoja opinia moim zdaniem lepiej nie bić po 5 minut bossów bo się nic nie nauczysz:) tylko wkurzysz.
Każdy gra jak lubi.
Dalej jak sobie kupisz jakąś broń lepszą i parę itemków to musisz dalej się nauczyć unikać tych najmocniejszych ataków:)
Ta nauka też wg mnie mało wnosi, w sensie długie walki i męczenie się z mobami, bo potem to czyścisz.

Lepiej nauczyć się/poczytać o handlu, craftingu, buildów/koncepcji buildów. Bo znów na start nie masz kasy na respec builda i kupno itemów, na crafting itp. Więc lepiej wg mnie gotowca brać jak grasz 1 raz:)

Opublikowano (edytowane)

To nie jest tylko moja opinia, bez przesady, to jest w dużej mierze opinia ludzi, którzy grają od początku pierwszego PoE.

 

Ty reprezentujesz graczy, którzy lubią gotowe i konsumują kontent w tempie ekspresowym i generalnie w PoE stanowią relatywnie niewielką grupę ludzi(jak na standardy innych, współczesnych ARPG), to jest ok, ale przypuszczam z dużą dozą prawdopodobieństwa, że pewnych rzeczy jeszcze się nie nauczyłeś i nie zrobiłeś, pomimo, że grasz gotowcem, czytasz i oglądasz. Nie jest to żaden przytyk, zwyczajnie takie jest PoE. 

 

Jeśli grasz bez wiedzy, to dobrze wiesz jak jest. Potkniesz się prędzej czy później. Oczywiście możesz ją pozyskać czytając, ale nie sądzę abyś przyswoił wszystko z samego czytania i oglądania. Człowiek jednak lepiej "pamięta" jak się sam potknie niż przeczyta, o pomyłkach innych.

 

Dwa, wielu ludzi(grających w PoE), jednak czerpie satysfakcję z tego, że coś sami osiągnęli w grze i ja rozumiem, że to Ciebie nie dotyczy; żaden problem, ale ludzie, którzy grają od czasów pierwszego PoE w dużej mierze z tego czerpią przyjemność, generalnie taki był zawsze zamysł twórców PoE i w tym celu dodano również tryb gry SSF, a nawet jeśli grasz normalnie z trade to nadal gra nie była stworzona abyś skonsumował ją w tydzień grając gotowym "wszystkim" z neta.  

Edytowane przez Imm
Opublikowano

Przecież kampania nie jest trudna, ale trzeba znać chociaż podstawy i poczytać o co biega, nie mówię że trzeba kopiować buildy, ale trzeba wiedzieć jak działają, skalują, co jest mniej istotne a co bardziej.

 

Jak ktoś myśli że przejdzie kampanię grając w stylu D4 gdzie nawet 100 złych decyzji doprowadzi Cię do endgame - no nie. 

Opublikowano (edytowane)

Oczywiście, że kampania nie jest trudna. Ot wielu może się tak wydawać jak przyjdą z Diablo III/IV i wtedy jest płacz na forach i reddicie takich ludzi, że... nie mogą wszystkiego przejść z zamkniętymi oczami. Kara za śmierć?! Jak to?! Itd... ;) 

 

A z drugiej strony masz ludzi, którzy lecą ze wszystkim gotowym z neta(i mają dużo wolnego czasu na granie) i po tygodniu marudzą, że nie ma co robić, twórcy siedzą cicho, gdzie są kolejne rzeczy itp. ;) No sorry, to jest PoE, nie Diablo IV. Nie można zjeść ciastko i mieć ciastko. :)

Edytowane przez Imm
Opublikowano

Nie jest trudna ale rozwlekła. Na pewno trudniejsza np niż np w Last Epoch, do Diablo 4 wiadomo nie ma co porównywać.

No i na start się bije te bossy 5 minut i ginie po 10 razy bez patrzenia na poradniki. Ja tak miałem. Ale to tylko za 1 razem, w nowym sezonie się będzie wiedzieć już OCB.

Ja nie narzekam że nie ma co robić. Sezon nowy by się przydał bo w końcu mineło już trochę czasu. No i nie ma innych gier na teraz sensownych:)

Opublikowano

Za pierwszym razem też ginałem po 10-20 razy od bossa, ale udawało się przejść. Drugie podejście to padłem może 3 razy przez całą kampanię. 

 

I szczerze to najlepiej mi się grało własnie kampanię, endgame jest ok ale brakuje czegoś :E 

Opublikowano
2 godziny temu, Imm napisał(a):

Nie wiem skąd optymistyczne założenie/oczekiwania, że jeśli grasz pierwszy raz PoE, nie masz przedmiotów odpowiednich, nie ogarniasz buildów i mechanik rządzących nimi to na początku gry(a jesteś na początku) będziesz szedł jak burza przez wszystko i czuł "moc". Takie rzeczy to zdecydowanie później; to nie Diablo III/IV.

No ja własnie jestem graczem z diablo 😅 stąd moje spotkanie ze ścianą. Kroczek po kroczku poznaje Poe tym bardziej że w 1 nie grałem. Mechaniki skili w tej grze są ciekawe i jak się je ogarnie to gra staje się przyjemniejsza a z początku denerwowało mnie np. w Monku falling thunder że samo w sobie jest ok ale jak uzbierasz ładunki to jest 100x lepsze. 

Ja korzystam z gotowych buildów może przyjdzie czas że sam zacznę eksperymentować.

Póki co gram na zmianę monkiem i rangerem i odziwo nie nudzi mi się. Poznaje grę.

  • Like 1
Opublikowano

Pany, te monety do otworzenia triali ale z punktami na ascendancję to losowo kompletnie wypadają? A nie da się ich jakoś kupić? Musze 3 poziom zrobić i oczywiście padłem na ostatnimi bossie (3 próba) bo akurat dostałem takie debuffy losowe (-50% do dmg i spowolnienie), że nie mogłem go za szybko skosić i te ataki jak wyskakuje spod piachu zeżarły niestey honor :D Teraz już będę sprytniejszy, ale skąd monety? Mam ich w pip, ale bez punktów na ascendancję...

Opublikowano

Na mapach leci tego sporo.

 

Czy da Ci ukończenie danego traila punkty ASC zależy tylko i wyłącznie od poziomu tokena(jak na niego najedziesz to masz podany level). Trzeci poziom czyli 5 i 6 punkt to potrzebujesz zaliczyć token na poziomie 60+. Ostatnie dwa punkty to już 75+ poziom tokena. Jeśli Ci się nie chce farmić tokenów, to możesz zwyczajnie kupić sobie na rynku za "grosze".

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Imm napisał(a):

Na mapach leci tego sporo.

 

Czy da Ci ukończenie danego traila punkty ASC zależy tylko i wyłącznie od poziomu tokena(jak na niego najedziesz to masz podany level). Trzeci poziom czyli 5 i 6 punkt to potrzebujesz zaliczyć token na poziomie 60+. Ostatnie dwa punkty to już 75+ poziom tokena. Jeśli Ci się nie chce farmić tokenów, to możesz zwyczajnie kupić sobie na rynku za "grosze".

Dałbym sobie uciąć pindola, że mam tokeny powyżej 70 poziomu z dopiskiem, że ukończenie prób nie da dodatkowych punktów ascendancji.  Albo jestem ślepy albo wczoraj na stronce handlowej jak wbiłem monetki djin to były same niskopoziomowe i bez punktów ascendancji. No nic, wieczorem muszę jeszcze raz sprawdzić.

16 minut temu, galakty napisał(a):

Ja 3 i 4 poziom zrobię jak już wykokszę postać, bo szkoda mi właśnie czasu na padnięcie w ostatnim etapie :E 

Ja generalnie jestem bardzo spokojnym człowiekiem, ale wczoraj byłem bliski ragequita. Zrobiłem sam quit :D A jeszcze popatrzyłem sobie jak moje minionki elegancko dobijają gada, ale już to oczwiście niczego nie zmieniło :D

Edytowane przez wkamil73
Opublikowano
26 minut temu, wkamil73 napisał(a):

Dałbym sobie uciąć pindola, że mam tokeny powyżej 70 poziomu z dopiskiem, że ukończenie prób nie da dodatkowych punktów ascendancji.  Albo jestem ślepy albo wczoraj na stronce handlowej jak wbiłem monetki djin to były same niskopoziomowe i bez punktów ascendancji. No nic, wieczorem muszę jeszcze raz sprawdzić.

42 minuty temu, galakty napisał(a):

Panie, na stronie trade masz wiele opcji zawężenia wyświetlanych wyników, w tym konkretnym przypadku interesuje Cię ustawienie "Item level". 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @oldfashioned Tylko ze w tym przypadku tylko jeden model ,,auta" podrozal dwukrotnie Rozumiem wzrost cen, ale 5090 odleciala w kosmos  Kto chce to kupi, nikt nikomu nie zabroni.
    • Część z Was może kojarzyć moje stanowisko dotyczące piractwa - raczej ortodoksyjne i ostre. Przy filmach, muzyce i książkach - jest dozowlony użytek, wiec okej można. Przy grach - mamy przestępstwo, więc nie ma o czym mówić.  Takie jest prawo, ja się z nim w tej kwestii nei spierałem, bo się zgadzałem z tym.  Ale wjechało AI. I zaczynam mieć z tym wszystkim problem.   Popatrzcie jak to wygląda od strony przepisów. UE w 2019 roku uchwala dyrektywę DSM (2019/790), a w niej art. 3 i 4 – słynny już wyjątek TDM, czyli text and data mining. W skrócie jest to prawo do „eksploracji" cudzych utworów, żeby wyciągnąć z nich dane, wzorce, zależności. Art. 4 mówi, że firma (komercyjna! a nie instytut naukowy!) domyślnie MOŻE skopiować sobie Twoją twórczość na potrzeby trenowania modelu. Chyba że Ty, jako twórca, wyraźnie się temu sprzeciwisz. Nie masz wyrazić zgody, tylko sprzeciw. I to nie byle jak, tylko w formie „możliwej do odczytu maszynowego". Cały ciężar wysiłku wylądował po stronie tego, kto w tym układzie i tak jest słabszy.   W Polsce doczekaliśmy się tego dopiero we wrześniu 2024, w ustawie o prawie autorskim (art. 26[2] i 26[3]). I zgodnie z tym, jak patrzy na to AI Act, właśnie te przepisy mają legalizować trenowanie modeli generatywnych na masową skalę:   No i teraz zderzenie światów.   Przeciętny magazynier, jeśli chce "poeksplorować" teksty i dane w grze, np. nowym 007 to musi zapłacić za to kilkaset złotych (coś pod 300 zeta gra chodzi). A jeśli by sovbie ściągnął gre to jest złodziejem.    A obok jest Anthropic, Open AI i cała reszta gigakorporacji jak Microsoft, Apple etc., warte po kilkaset miliardów i.... one mogą sobie za darmo zwielokrotniać teskty, grafiki, kod - wszystko, łącznie z tym co jest w grze. Bez pytania, bez płacenia twórcy. Bez zagrożenia karą. I mogą sobie na tym trenować model co prowadzi do tego, ze jak dobrze pokombinujesz to Ai ci skompiluje Super Mario albo inną gierkę, którą ma w pamięci.  I to jest w pełni legalne, bo akurat dla tego rodzaju kopiowania ustawodawca łaskawie przewidział wyjątek.     Nie twierdzę, że piractwo nagle zrobiło się w porządku, ale... oburza jakoś mniej. Bo mniej mnie oburza gdy grę pobiera człowiek zarabiający kilka tysięcy złotych niż gdy taka grę pobiera korporacja, której prezes siedzi na stołku wartym więcej niż miesięczna a może i półroczna pensja tego przysłowiowego magazyniera.     Ciekaw jestem co wy na to - czy wasze zdanie się zmieniło? Czy w ogóle słyszeliście o TDM i wyjątkach dla AI?
    • Jak ktoś po premierze 5090 wyczaił moment w lipcu czy sierpniu 2025, mógł wyrwać za niecałe 9,1koła .
    • Za co zwykli ludzie mieliby ich nienawidzić?  Tak jak łysy z Polsatu od redpilla emocje się sprzedają 
    • Az takim patusem, zeby miec w domu TV i go jeszcze ogladac nie jestem. Wiec nie wiem co tam te stacyjki puszczaja, ale mniemam ze to samo co 15 lat temu - szambo. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...