Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
53 minuty temu, galakty napisał(a):

Nie mogę pokonać Count Geonor :/ Totalnie moja postać sobie nie radzi, zanim porobię wystarczająco lightning rodów to już muszę uciekać, potem kilka hitów i padam. 

 

A rynek dalej ssie, co z tego że dali opcję instant buyout jak jeszcze nie mogę. Gra super ale wciąż archaiczna jak diabli. 

Ale to ewidentnie skill issue, przecież po poznaniu ataków bossa większość tam jest do uniknięcia. Jak jeden skill się nie sprawdza załóż coś innego. To nie PoE 1 gdzie facetankujesz wszystko w kampanii wciskając jeden guzik. 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Nie mogę pokonać Count Geonor :/ Totalnie moja postać sobie nie radzi, zanim porobię wystarczająco lightning rodów to już muszę uciekać, potem kilka hitów i padam. 

 

A rynek dalej ssie, co z tego że dali opcję instant buyout jak jeszcze nie mogę. Gra super ale wciąż archaiczna jak diabli. 

Ja pograłem trochę w ten darmowy "weekend" i odpuściłem, szkoda czasu na ten early access. 

 

A ten boss nie wiem dla czego  był bardzo łatwy, bardzo przewidywalne ataki, bardzo łatwe do uniknięcia.

Walka trwała z 4-5 minut bo w ogóle nie miałem ogarniętej postaci, ale wręcz nużyła, była mega przeciągnięta i nie było tam żadnego wyzwania. Balans gry pod postacie pewnie jest totalnie zwalony. 

Ja grałem tą wiedźmą pod miniony. Gear pierwsze lepsze co znalazłem, drzewko dawałem pod miniony i pod energy shield. Ale te ataki tego bosa bardzo łatwo było unikać, tylko, że się wlekło jak krew z nosa.

I mimo, że teoretycznie łatwo było zginąć na parę hitów to ataki były mega łatwe do unikania.

Edytowane przez lukadd
  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)

@lukadd

Taki zamysł twórców że kampanię uczy gry w tym uników itd. W edngame potem znasz różne ruchy bosow i nie giniesz od strzała.

 

Balansem ja się nie przejmuje bo gram swoją postacią i swoim tempem. Patrzeć na to nie ma sensu wg mnie. 

 

Wg mnie darmowy weekend to nie zachęcił ludzi za bardzo bo to za mało czasu chyba że ktoś ma po 12h czasu dziennie na granie

 

Btw ja prawie się dotoczylem do endgame.

Próbowałem drzewko z lodu na lód + krytyki przestawic tylko Gołda zmarnowałem. Jak szybko zmieniłem tak szybko wróciłem do starej koncepcji 40% różnicy w DPS 

 

Na krytyki trzeba ewidentnie gear z bazowymi krytykami większymi 

Edytowane przez wrobel_krk
Opublikowano
11 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

Taki zamysł twórców że kampanię uczy gry w tym uników itd. W edngame potem znasz różne ruchy bosow i nie giniesz od strzała.

Niby tak, ale ludzie pisali po forach, że sama kampania jest ogólnie nie najłatwiejsza i bosowie bywają trudni. 

 

Nastawiłem się przed zagraniem, że będzie choć trochę wyzwania, ale w ogóle tego nie odczułem, jedyne to, że walki z bossami były przeciągane czasowo, a same ataki bosów bardzo łatwe do unikania i przewidywalne. 

Opublikowano
3 minuty temu, wrobel_krk napisał(a):

@lukaddmoze nie wiedząc tego wybrałeś klasę która jest łatwiejsza bo nie musisz atakować wystarczy się skupić na unikach

Nie wiem, mam praktycznie zero doświadczenia z POE, w jedynkę może z kilkadziesiąt minut przegrałem.

 

Miałem grać na start jak zwykle w takich grach sorc , ale jakoś w końcu wybrałem wiedźmę. A przy samej walce z tym  bossem miniony mi co chwilę ginęły, ja sam wkładałem w niego wszystkie ataki jakie miałem dostępne, aby to jak najszybciej skończyć bo po prostu się dłużyło i nudziło. Totalnie przeciągana walka.

Opublikowano

No dla mnie też się tak ciągnęło z początku i idzie się przyzwyczaić albo jak już pograsz to wiesz lepiej przyfarmic obcos wykraftowac żeby tego bosa ubić szybciej i się nie męczyć.

 

Ja bylem blisko w 0.1 odpuszczenia całkiem tego poe2 ale nie miałem nic lepszego tam to było tak samo tylko 2x bardziej;)

 

Poe1 też mi nigdy nie spasowało 

 

Opublikowano
37 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

@lukadd

Taki zamysł twórców że kampanię uczy gry w tym uników itd. W edngame potem znasz różne ruchy bosow i nie giniesz od strzała.

 

Balansem ja się nie przejmuje bo gram swoją postacią i swoim tempem. Patrzeć na to nie ma sensu wg mnie. 

 

Wg mnie darmowy weekend to nie zachęcił ludzi za bardzo bo to za mało czasu chyba że ktoś ma po 12h czasu dziennie na granie

 

Btw ja prawie się dotoczylem do endgame.

Próbowałem drzewko z lodu na lód + krytyki przestawic tylko Gołda zmarnowałem. Jak szybko zmieniłem tak szybko wróciłem do starej koncepcji 40% różnicy w DPS 

 

Na krytyki trzeba ewidentnie gear z bazowymi krytykami większymi 

Nigdy nie robi sie builda na krytyki jako startera - nie da rady go zrobić na początku. Co od  trudności bosów, to mi sprawił kłopoty tylko jeden. Padaełm z 10-razy, bo ataki miał nieprzywidywalne, zabijał jednym uderzeniem i miał dużo życia. Nie pamiętam jak się nazywa. Po ro rozpoczęciu walki przenosi się do jednego se swoich fake-klonów na sali. Ogólnie walki z bosami deadeye na LA to jest easy mode z gemem chain.  

  • Like 1
Opublikowano

Przecież ja przeszedłem dwukrotnie kampanię i endgame wcześniejszymi dwoma postaciami i nie miałem takich problemów z bossami. Kiepski itemy i tyle, ale nie chce mi się farmić czy pisac do 10 ludków z których nikt nie odpisuje żeby coś zakupić. Wiedziałem że wrócę na premierę pełnej wersji dopiero, ale chciałem w wolnej chwili pograć i widzę że dalej to sensu nie ma jak D4 czy LE. 

 

33 minuty temu, Sidr napisał(a):

Po ro rozpoczęciu walki przenosi się do jednego se swoich fake-klonów na sali

Tam gdzie dym wylatuje? Przecież on prosty jest :E 

Opublikowano

Również skłaniam się ku temu, że nadal nie ogarniasz dobrze gry. Count Gregor jest raczej łatwy, bo ma tak telegraficzne ataki, że bez problemu unikasz wszystkich.

 

Merchant jest dopiero w 4 akcie, bo transakcje za jego pomocą kosztują złoto, którego na początku masz prawie 0, więc i tak byś nie skorzystał. Natomiast ważniejszy powód, jest taki, że boty nie mogą kupować, bo jednak musisz przejść 3 akty i musisz mieć złoto. I to jest doskonałe rozwiązanie, inaczej rynek byłby już totalnie zalany przez boty.

 

Ten sezon dla mnie jest bardzo udany, prawie wszystkie zmiany na plus. Jedyną, standardową bolączką jest balans skilli, no ale nawet pomimo tego, zrobiłem 4 całkowicie różne buildy dla wiedźmy czyszczące wszystko(włącznie z pinnacle bossami na maksymalnym poziomie). Craftowanie itemów w tym sezonie to czysta przyjemność w połączeniu ze studnią Abyss. W kilka dni zarobiłem tylko crafcie-handlu grubo ponad 70 Divów. :cool:

 

Sam czwarty akt na duży plus, prelude też ujdą, znacznie wygodniej niż robić kampanię drugi raz. Abyss zabija wydajność dość skutecznie, szczególnie jak czasem gram ze znajomymi to RTX 5090 klęka ostro; ale na ekranie też jest kompletna apokalipsa.

 

Ilość kontentu jaką oni dodają, co sezon to naprawdę coś, jak porównać do nowego sezonu DIV czy LE to... nie ma do czego porównać. :)

Opublikowano

No to mam itemy z tyłka bo wystarczy że jeden atak pominę i zaraz mnie dojeżdża w formie wilka. A mi się nie chce znowu bawić w space simulator. 

 

Powtarzam, grałem dwukrotnie całą kampanię i takiej męki jak teraz nie miałem, build z maxroll i totalnie mocy nie czuję. 

 

5 minut temu, Imm napisał(a):

Ilość kontentu jaką oni dodają, co sezon to naprawdę coś

Wow taki content że 95% gra jednym buildem xD 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, galakty napisał(a):

 

 

Wow taki content że 95% gra jednym buildem xD 

Czyli jak w każdym innym ARPG gdzie ludzie rzucają się na choćby odrobinę mocniejszy build jaki streamerzy rozpowszechnią?

 

Z tymi 95% to też ładnie pojechałeś bo najwięcej jest Deadeye ale sporo ludzi gram też Blood Magami, Lichami, Infermalistką czy Monkiem. Rozrzut skilli też spory, od LA, przez chaos fire, unarmed czy miniony i co jakiś czas pojawiają się kolejne jak np cannony więc w tym patchu i tak wydaje mi się że build diversity jest całkiem niezły. 

 

Edytowane przez Asag
Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, galakty napisał(a):

No to mam itemy z tyłka bo wystarczy że jeden atak pominę i zaraz mnie dojeżdża w formie wilka. A mi się nie chce znowu bawić w space simulator. 

 

Powtarzam, grałem dwukrotnie całą kampanię i takiej męki jak teraz nie miałem, build z maxroll i totalnie mocy nie czuję. 

 

Wow taki content że 95% gra jednym buildem xD 

Bo ludzie nie lubią myśleć, najlepiej wziąć gotowego builda(np. ze wspomnianego przez Ciebie maxroll), koniecznie najlepszego/najszybszego, pomimo, że możesz zrobić 40 innych, które sobie spokojnie poradzą, ot nie będą najszybsze/najlepsze.

 

Nic nowego, nie umniejsza to ilości i jakości kontentu jaki oni dodają, co sezon do PoE II; bo to naprawdę jest coś w porównaniu do innych sezonowych ARPG.

Edytowane przez Imm
Opublikowano

No no prawie to co ja mam ale prawie robi różnicę :P Ja bez Called Shots jak i mounta. Na razie robię mapki 3-4lvl i mam 75lvl, ostatnio mniej gram, no i na tym lvlu leci już mniej expa, dobiję do 78lvl zmieniam łuk jak i całe EQ, bo mam jeszcze stare i wtedy trzeba będzie to jakoś przerobić. Jeszcze muszę zrobić kolejne podejście do Triala bo przy 3 dungeonie popsułem i lipa, i nie mam kolejnych 2pkt do Ascendancy. Więc nadal mam 4pkt w drzewku.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ja 73 lvl ascendancy tradycyjnie kupiłem wiec mam 8pkt mi sie nie chce tego robic to za dlugie a wydalem 60ex, robie mapki 6lvl
Ja to Called shots mialem sprawdzic wiec pewnei uzyje, a dzrewko mam inne mounta nie mam, tylko 2x heraldy, no a swap na crit podobnie myslalem tylko za slaby gear, zbieram 78 lvl wlasnei zeby kupic łuk

Edytowane przez wrobel_krk
Opublikowano (edytowane)

Jak kupiłem? Przecież to trzeba zrobić, nie rozumiem. Tych pkt nie da się kupić, da się kupić dostęp do Triala ale trzeba go samemu zrobić

 

Teraz zacząłem robić wyższe mapki niż 1, 3 i 4 ale 5 nie dropłem, a dopiero potem dowiedziałem się, że można 3mapki przerobić na 1 wyższego tieru. Więc trzeba olewać słabsze i robić mocniejsze, może szybciej wpadnie lvl i wtedy zmienię EQ na tyle ile mnie stać.

Edytowane przez Reddzik
  • Haha 2
Opublikowano

W sensie kupiłem ze ktoś sprzedaje na trade - czekasz az ubije ostatniego bosa - ktoś robi zbiera ekipe 5 osob kazdy płaci po - trial skonczony - nic nei trzeba zabijac
Ogłoszaja to co chwile na kanale trade:)Czasem lubie pofarmic potem te traile ale to jak mam 90lvl a nei sie meczyc przy levelingu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...