Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

Ale nie wierzę że nie można sobie z neta wziąć byilda i endgame porobić. Stawiam że mało kto to ogarnia na tyle żeby robić takie top tier buildy.

Da się oczywiście, ale nie zrobisz wszystkiego, szczególnie trudnych etapów w ten sposób bo:

 

a) musisz wygrindować itemy pod konkretne buildy lub je kupić od innych(na co nie stać żadnego nowego gracza), a znalezienie takowych to nie jest taki banał jak farmienie uber uników w DIV

b) MUSISZ ogarnąć mechaniki bossów, a Ci w odróżnieniu od swoich odpowiedników w DIV są zdecydowanie trudniejsi, mają więcej różnych mechanik, które musisz poznać i unikać

c) ILOŚĆ endgame kontentu w PoE(II), a DIV dzieli niezmierzona przepaść

 

Endgame w DIV jest banalny, płytki i jest go niewiele, patrząc na niego z perspektywy gracza mocniej zaangażowanego w PoE.

 

Dużo graczy PoE grało w DIV jak wyszło i jeszcze przez pewien czas - wiadomo - było to coś nowego, hype i oczekiwania. Dziś nawet ułamek mojej listy znajomych z PoE nie dotyka DIV tam zwyczajnie bardziej wymagający gracz(fan ARPG), nie ma czego szukać.

Edytowane przez Imm
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
15 minut temu, Imm napisał(a):

Da się oczywiście, ale nie zrobisz wszystkiego, szczególnie trudnych etapów w ten sposób bo:

 

a) musisz wygrindować itemy pod konkretne buildy lub je kupić od innych(na co nie stać żadnego nowego gracza), a znalezienie takowych to nie jest taki banał jak farmienie uber uników w DIV

b) MUSISZ ogarnąć mechaniki bossów, a Ci w odróżnieniu od swoich odpowiedników w DIV są zdecydowanie trudniejsi, mają więcej różnych mechanik, które musisz poznać i unikać

c) ILOŚĆ endgame kontentu w PoE(II), a DIV dzieli niezmierzona przepaść

 

 

Dodaj do tego crafting który nie jest taką popierdółką jak w D4. Grając w PoE praktycznie od początku jego istnienia (wiadomo, z przerwami mniejszymi lub większymi) nadal nie pamiętam wszystkiego co gdzie, z czego, i czym się "krafci". :D

  • Upvote 1
Opublikowano

Tak D4 są dla casuali, a Poe dla no-lifow.

Ja tam lubię D4. Poe2 wypróbuję.

Tam wudjo pooglądam co i w D4 i w Poe i inne pogrywa to mówi że i dla mnie casuala będzie warto spróbować.

 

Hype jest ma być najlepszą grą wg niektórych od D2. Ale już nieraz hype był np na Last Epoch. Zresztą to gry sezonowe i na pewno nie będą startu sezonów nakładać na ciebie

 

https://youtu.be/5Mj4RBK6kVA?si=V0P7oKkK4jBTdh6n

 

 

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

Tak D4 są dla casuali, a Poe dla no-lifow.

 

Nigdy nie lubiłem tego internetowego spłycenia. Zwyczajnie, ludzie mogą mieć różne oczekiwania od gry. Jedno nie umniejsza drugiemu.

 

26 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

Ja tam lubię D4. Poe2 wypróbuję.

 

I bardzo dobrze, więcej mocy dla Ciebie i Tobie podobnym. Każdy powinien grać w to co lubi i sprawia mu przyjemność.

 

26 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

Hype jest ma być najlepszą grą wg niektórych od D2. Ale już nieraz hype był np na Last Epoch. Zresztą to gry sezonowe i na pewno nie będą startu sezonów nakładać na ciebie

 

PoE II będzie tym czy ma być, kontynuacją PoE i tego czym jest obecnie ta gra. Czy to będzie najlepsze ARPG czy nie od czasów D2 zależy od gracza i jego oczekiwań niż od samej gry. Każdy powinien spróbować i wyrobić sobie swoje zdanie.

Edytowane przez Imm
Opublikowano

Kurcze. Troszke sie napalilem na ta gre ale z waszych komentarzy wynika ze ta gra bedzie wymagala zaangazowania sie dlugoterminowego.

 

Zobacze tak czy siak ale troche chajp mi opadl bo nie lubie takich gierek. No nic, pozyjemy zobaczymy.

 

Apropo. Kiedys wpadlem w maraton EVE online. Stracilem na tym ze 3 miesiace. Gierka sie nie konczy

Opublikowano

Ja będę grał w to na luzie, po swojemu, bez kalkulatora i Excela. Dla mnie liczy się frajda z gry, a nie to czy moja postać jest optymalna, wymaksowana, i czy da radę ukończyć jakiś dungeon czy nie.

Opublikowano (edytowane)

@DITMD mam nadzieje ze giereczka bedzie tez promowala taki styl gry. Casualowy i na luzie. Godzinka dziennie albo cos. Lubie dungeony i Rifty w Diablo 3 bo mozna wlasnie wejsc i na spokojnie 15 minut ogarnac jeden run.

 

W diablo 4 to juz mi nie podchodzilo. Zreszta w D4 legendy sypia sie jak z kampelusza. Nawet nie chce sie ich podnosci. Skomplikowali caly system ekwipunku tak ze da rade to ogarnac ale jest to poprostu nudne. Fajnie jak by legenda dropnela  raz na jakis czas tak jak jest np w Last Epoch. 

Edytowane przez Roman_PCMR
Opublikowano

Legenda powinna być czymś wyjątkowym, wartościowym i rzadkim. Jeśli już się pojawia, powinna wynagradzać czas spędzony z grą. Natomiast jeśli będą wypadać zbyt często, a większość z nich okaże się bezwartościowa, to gra pewnie szybko mnie znudzi i poleci z dysku.

  • Like 1
Opublikowano

No w D4 nazwali legendami przedmioty mające te moce legendarne.  Prawdziwe "legendy" to unikalne i Uber unikalne/mityczne. Shako w S1 wypadało chyba tak na 12 lat.
Potem się zmieniało w sezonach że znów było za często.

Generalnie D4 jak ktoś grał s1-s3 to teraz wielu mechanik nie poznasz.

 

Ja mam nadzieję że bez grindu i handlu będzie się dało pograć. No i że nie będzie trzeba za długo grac żeby sobie róznych buildow popróbować.

Ja lubię sobie pograć 2-3 klasami/buildami a nie jednego maskować

 

Opublikowano

Ja startuje Witch pod summony :) - ale to moja pierwsza stycznosc z PoE w ogole :E

Swoja droga podoba mi sie Infernalist jako ascendencja ;)

 

5 minut temu, Little Sun napisał(a):

Jaka klasą startujecie ? Ja myślę nad Mercenary -> Witchhunter. W sumie D3/D4 DH albo Rogue zawsze grałem.

To bardziej chyba Ranger :)

Opublikowano (edytowane)

Strona padła, jak się wszyscy rzucili na ściąganie klienta. :D

 

Godzinę temu, Little Sun napisał(a):

Jaka klasą startujecie ? Ja myślę nad Mercenary -> Witchhunter. W sumie D3/D4 DH albo Rogue zawsze grałem.

Witch -> Blood Mage.

 

Edyta: Preload na Steam już działa - 83,7 GB.

Edytowane przez Imm
  • Haha 1
Opublikowano
9 godzin temu, Asag napisał(a):

Wszystkim. W Diablo po prostu wbijasz i grasz, w PoE dopracowujesz build w najdrobniejszych szczegółach i często buildy używające tego samego skilla różnią się diametralnie bo np może być wersja elemental, convert do poisona, pójście w hit albo dot itp itd.

 

Są ludzie którzy godzinami ślęczą nad zewnętrznymi programami jak PoB i planują build i cieszy ich to tak samo jak sama gra. Wiem, brzmi trywialnie i niby w D4 też planujesz build ale po prostu customizacja buildów w PoE jest ogromna i ma niesamowitą głębie i przerabianie swojego startera który ledwo stoi na nogach w red mapkach na uber killera sprawia mega frajdę. 

 

I doskonale rozumiem też że ta złożoność jest dla jednych wielkim plusem a dla innych minusem tej gry. Wszystkim nie dogodzą ale ja cieszę się że jest na rynku taki trochę bardziej "hardkorowy" ARPG. 

PoE przede wszystkim ma cel i sens.

 

D4 jest wszystkim i niczym, najpierw zrobili skomplikowaną itemizację, potem uprościli, ale dalej to się kupy nie trzyma. 

56 minut temu, Joloxx9 napisał(a):

Ja sobie wmowilem, ze ogarna i nie bedzie kolejek, taaa :E 

Nie będzie kolejek jeśli serwery padną ;) 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
    • A ty @GordonLameman to jesteś jak piesek pawłowa, że jak ktoś cię oznaczy to musisz mu odpisać?  Jakiś odruch. Czasami może warto pomilczeć...     Więc odnoszę się do tego co napisałeś, ale nie musisz odpisywać bo znam twoje zdanie, ale może pojawią się inne.   Co do samej wysokości ZUSu nigdy nic nie miałem póki nie powstał polski ład. Natomiast mam duże zastrzeżenie do korelacji pomiędzy wysokością ZUSu a wysokością przeciętnego wynagrodzenia. Co do innych przedsiębiorców to na książce płaciłbym niemal tyle samo. A jak porównujemy do wielkich korpo co są zwolnione z podatków jak sieci handlowe albo transferują dochody do rajów podatkowych to może jeszcze wyjść, że to my - najmniejsi przedsiębiorcy płacimy więcej. A co do etatu to może i odprowadzany jest wyższy ZUS, ale "część pracownika" jest znacznie niższa od całej wysokości ZUS dla przedsiębiorcy. A żeby rozwiać te zarzuty o nieuczciwość wystarczy wprowadzić dobrowolny ZUS z konsekwencją w postaci braku okresu składkowego do emerytury. "Nie odkładam na emeryturę do ZUS i nie oczekuję emerytury z ZUS" Wiele osób mogłoby nawet w ten sposób płacić połowę obecnego ZUS, ale inwestować w o wiele sprawniejsze fundusze co by na końcu dało podobną emeryturę. Więc jak już mówimy o uczciwości to niech ZUS mi wypłaci wszystkie moje składki i się ode mnie odczepi raz na zawsze łącznie z tym, że ma mi coś w przyszłości wypłacać. Co mają powiedzieć osoby co po 3 miesiącach na emeryturze dowiadują się, że mają nieuleczalną chorobę a np. 400 000zł odłożone w składkach zginie a dostają po 1500zł jałmużny. Cały system ubezpieczeń społecznych czy to dla etatowców czy przedsiębiorców jest wypaczony. Obecne roczniki utrzymują emerytów bo państwo kiedyś zaczęło kraść dofinansowując budżet (czyt. pieniądze dla darmozjadów polityków i wujków w spółkach skarbu państwa). Chory, niesprawiedliwy system....
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...