Skocz do zawartości

Zdrutowane przez Pentiuma


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@fuzz jak coś to argus ma opcję exportu profilu do pliku, nie tak dawno dopiero to odkryłem xD :E i teraz życie jest o wiele łatwiejsze jak stawiasz nowy system i nie trzeba ustawiać pół godziny wszystkiego od nowa, instalujesz argusa - importujesz plik i nie tylko nastawy wentylatorów się wczytują ale też wygląd i wszystko to co włączyłeś/wyłączyłeś jak przed formatem, zakładka menu > backup settings ;) 

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Dzisiaj rozkręciłem Navisa f240 i się trochę zdziwiłem tym jaki on w środku czysty a wydajność była lipna. Glutów na finach coldplate zero, ciecz czysta. Jak zlałem to wyszło tylko 120 - 125 ml cieczy. Chyba trochę mało. Nie miałem nic świeżego więc wlałem to spowrotem po dodaniu trochę wody demineralizowanej. Łącznie może weszło 150 ml. Wygrzałem to trochę podgrzewaczem aby ciśnienie wzrosło i nic nie ciekło. Póżniej przypomniałem sobie, że Navisy mają korek serwisowy. Wypchnąłem trochę piany dolewając wodę wprowadzonym do środka wężykiem a po wszystkim ująłem 5 ml aby było trochę miejsca dla powietrza.

 

 

  • Like 1
Opublikowano

U mnie na "składaku" z sygnatury po 3 latach nie było żadnego syfu w cieczy czy glutów na CP a płynu przez rok potrafi mi ubyć na tyle że przy wyższych obrotach pompy już bez przerwy słychać przelewanie się wody, dopiero na obrotach które mam ustawione w idle nie ma tego dźwięku ;) Obecnie właśnie znów tak mam czyli brakuje mi tam dość sporo bo to już nie są jakieś dźwięki które występują co minutę/dwie tylko jak ustawie max obroty na pompce przelewa się cały czas :P ale nie dolewałem już ze 2 lata (mam je już 6 lat) U mnie taki stan rzeczy nie wpływa kompletnie na temperatury jedynie drażni ucho, nie wiem ile by musiało wyparować aby zrobiła się gorsza wydajność.

Opublikowano (edytowane)

Naszło mnie dzisiaj na próbę naprawy RX 560. Gówno z tego wyszło bo do rdzenia potrzeba dwie różne wielkości kulek a do tego najlepiej użyć sitka i przydałoby się znać rozmiar kulek. Zdjąłem też pamięci. Do takiej zabawy dobrze byłoby mieć normalna większą tackę grzewczą a nie taką małą płytkę 400W bez regulacji. Mimo iż gówno z tego wyszło to przynajmniej upaliłem sobie podkładkę plastikową i podkładkę pod myszkę (na zdjęciu już trochę podczerniona markerem bo był białawy placek :E )

 

 

IMG20260212121330.jpg

Edytowane przez Pentium D
  • Haha 3
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Pierwsze słyszę że są dwie wielkości kul na rdzeniu.W RX starych i nowych zawsze były kule 0,5mm . Taki mały rdzeń idzie szybko ułożyć ręcznie. :cool: Sam układałem ręcznie rdzeń RX 6800  , a tam jest trochę więcej kulek . Za starych czasów RX robiło się na takiej kuchence.:D17717999360704174583570641083581.jpg.877f390cb412d6dda8f4de65d0be2aa2.jpg

  • Like 1
Opublikowano

Żeby jakikolwiek układ wykorzystywał różne kulki to musiałby mieć różną wysokość pcb.

Nawet nie wiem czy w ogóle jakikolwiek układ istnieje z takim rozwiązaniem pomijając bezsens takiego rozwiązania i utrudniałoby wlut.

  • Like 1
Opublikowano

Myślałem, że już tu odpisałem ale widocznie nie. Przyjrzałem się kilka dni temu rdzeniowi i faktycznie kulki są jednego rozmiaru, ale przez ich układ po prostu na żywo w oczach się pierdzieli i te ciaśniej upakowane wydają się mniejsze.

 

 

IMG20260226033824.jpg

IMG20260226033826.jpg

IMG20260226033917.jpg

Opublikowano (edytowane)

Następna pamięć to naprawy usterka ta samo co poprzednio przywarta linia daty. O dziwo na chipach jest tylko oznaczenie GOW5A8A321 niby Hynix A-Die , ale nie jestem pewien . Thaiphoon pokazuje że to układ H5CG48?EBDX014 czyli M-die .

IMG_20260227_082844159.jpg

IMG_20260227_083027369_HDR.jpg

Thaipoon.png

Edytowane przez allas
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...