Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Petru23 napisał(a):

Ale to Ty tu wpadłeś robiąc raban bo Petru... Nikt inny. 
 


bo jak pisałem nie lubię ignorancji a twój wpis taki był - jego celem było udowodnienie że całoroczne są najlepsze bo ty tak wybrałeś. Ci już ci też wyżej napisał ktoś inny :) 

4 minuty temu, Petru23 napisał(a):

A, czyli nie ja jeden już ci to powiedziałem. I inni też wciskają ci pogardę do innych zawodów a ty bronisz się przed atakiem. No ciekawe z tym wciskaniem...

Nom. Piszą tak ludzie mający kompleksy w interakcji ze mną i mający mnie za kogoś kim nie jestem, ale tak im łatwiej sobie zracjonalizować porażki w dyskusjach :) 

  • Haha 2
Opublikowano
2 minuty temu, bergercs napisał(a):

Wiesz, że robi to samo co na Labie - próbuje sprowokować Cię do wypowiedzi, po której zacznie płacz, że go zły prawnik atakuje. Tutaj to samo robił zresztą volt - poprez wypisywanie pierdów, chce osiągnąć bana, 

Daj go do ignorów, jak większość.

No wiem, ale jednak liczyłem że zmądrzał. 

Opublikowano

Czy poza spijaniem sobie z dziubków nie łączy was przypadkiem coś więcej? 8:E

Opublikowano
2 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Miałem poniżej 200km zwykle toczydlo, wielosezon wytarł się bardzo szybko z napędem na przód. 

U mnie CrossClimat 2 w autku 140km starczyły akurat na dwa sezonu, zrobiły 40 tys. Zostało 5 mm bieżnika, przed zimą jeszcze wymienię. Teraz też wezme wielosezony bo nie mam miejsca na trzymanie opon, ale raczej uderze w Continentala. Micheliny dosc głośne. Nigdy jednak mnie nie zawiodły, ostatnio wjechałem nawet w grube błoto, część ludków się zakopała, a ja na już dość zużytych kapciach ładnie przejechałem ;) 

 

Prawde mowiac nie wrocilbym juz do kompletu zima / lato, pomijajac upierdliwosc takiego rozwiazania, to do hatchbacka i naszej pogody nie widze sensu posiadania dwoch kompletow. Moze jakbym mieszkal bliżej gór to wtedy tak, ale w Trójmieście całoroczne spisuja sie idealnie.

  • Thanks 1
  • Upvote 2
Opublikowano
2 godziny temu, bergercs napisał(a):

Wiesz, że robi to samo co na Labie - próbuje sprowokować Cię do wypowiedzi, po której zacznie płacz, że go zły prawnik atakuje. Tutaj to samo robił zresztą volt - poprez wypisywanie pierdów, chce osiągnąć bana, 

Daj go do ignorów, jak większość.

Jak bym o gordonie czytał

idealny opis króla śmietnikowych potyczek, w jakim temacie nie wejdziesz, gdzie on się pojawia :cool:

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...