Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, LeBomB napisał(a):

Wtedy nie byłoby cwaniakowania niektórych marketów z bonami na zakupy, a nie do wypłacenia kasy.

 A wystarczyłoby żeby państwowa inspekcja po zgłoszeniu takiego działania mogła nałożyć odpowiednia kare na sklep. Ale nie typu 500zł tylko np 100 tysięcy albo i więcej, skończyłoby się cwaniakowanie ale nasze państwo nie potrafi sobie radzić z patologią w sklepach. 

Opublikowano

@Cappucino no ale przecież pisałem że wiem że jest inaczej i pisałem, że dla mnie to zwykłe działanie gmin, samorządów i firm wywożących na zasadzie "jest okazja by wyciągnąć kasę".

Jeszcze przecież opakowań kaucyjnych nie było dobrze w sklepach, a już pierwsze podwyżki z tego tytułu poszły.

Gminy zawsze się wytłumaczą kosztami, choćby ze względu na rosnącą najniższą krajową, jakieś tam inwestycje itd. i kontrola niewiele da, choć spróbować jasne że można by było.

@Camis Jak wchodził system pisałem wielokrotnie że Lidl namiesza w systemie przyjmując też niekaucyjne butelki i miałem rację, bo przez to niektórzy się pogubili kiedy mogą dostać kasę, a kiedy talon na zakupy, co dodatkowo zaburza funkcjonowanie systemu.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • "I'm an infantry only player, I don't really play with vehicles"
    • Jak ktoś chciał oszukać to i w 24h płytę główną w laptopie dał radę podmienić. Teraz już nie będą musieli się tak śpieszyć 
    • Może nie za głupi - po prostu nie miałeś okazji przejść przez to samemu? Zgaduję.  Ja ekspertem w narzędziach finansowych nie jestem ale jeden kredyt duży mam za sobą, drugi w 1/3 w krótkim okresie czasu. A wszystko dzięki kontrolowanym nadpłatom i świadomemu zarządzaniu majątkiem (dlatego też mimo posiadania nowego, dużego domu jeżdżę starym autem bo mam świadomość gdzie koszty są i czego najpierw warto się pozbyć).    Pomyśl o tym inaczej - każda złotówka nadpłacona do banku w skali roku daje Ci przy oprocentowaniu np 6% 6gr oszczędności ROCZNIE. 10PLN - 60gr 100PLN - 6PLN 1000PLN - 60PLN 10000PLN - 600PLN 100000PLN - 6000PLN Rocznie W skali 25 lat kredytu daje to 150k PLN odsetek których bank nie pobierze.    Oczywiście wyliczenia w skali trwania kredytu zmieniają się (bo spada CI kapitał więc od mniejszego kapitału masz płacone odsetki) ale bardzo wysokopoziomowo tak to wygląda.   Gdybyś spłacał 1 milion kredytu zgodnie z harmonogramem to do banku oddajesz blisko 2mln. Nadpłacając kredyt na samym początku dużą kwota (np 100k odsetki na dzień dobry spadają o 150k, czyli oddajesz do banku 1,85mln). Oczywiście upraszczając. Im dłużej kredyt biegnie tym mniej oszczędzasz na odsetkach ale nadal oszczędzasz. Regularne nadpłaty albo zastrzyki nadpłat są ważne i mocno redukują koszt zaciągnięcia kredytu. I jeśli więcej oszczedzisz na nadpłacie niż na kupnie auta vs leasing to leasing MOŻE się opłacać.    I te 6000 które na odsetkach oszczędzasz możesz np: 1. Użyć jako amortyzację leasingu (scenariusz który opisuję wcześniej) 2. Olać leasing auta, olać w ogóle branie auta/zakup i wpłacić jako nadpłatę co znów wygeneruje Ci oszczędność na odsetkach. 
    • O czym dywagowac. Chory człowiek. Zachowanie wyjaśnione. Kwas - owszem.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...