Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć. Przyszedł czas na odświeżenie starego blaszaka, a że stare części nie dawały dalszej możliwości rozwoju zapadła decyzja o zakupie nowej płyty głównej, procesora i RAMu na początek. Sprzęty przyszły dzisiaj więc od razu przepiąłem resztę gratów i z nadzieją spędzenia wieczoru na działającym sprzęcie odpaliłem go. Tu zaczynają się schody, komputer odpala się i to by było na tyle, ekran czarny, zero sygnałów POST, wentylatory w kompie się kręcą, CD-ROM się otwiera, dysk działa, diody na płycie również. Próbowałem już wszystkiego chyba, najpierw oczywiście wszystko posprawdzałem czy dobrze podpięte etc, później kombinowanie, karta graficzna wyjęta, a monitor podpięty na zintegrowaną, RAMy w różnych slotach, dysk odpięty/podpięty, odpalanie kompa tylko z płytą, prockiem i RAMem, klawiatura i myszka pod USB na początku, a później wyszperane w piwnicy skamieliny pod ps2. Nic nie dało rezultatu, ekran czarny i nie da rady nawet do BIOS-u się dostać. 

Zapomniałem najważniejszego, spec:

Mobo: asus a88xm-plus 

Procek: AMD a10-6800k

RAM: 4GB Kingston 1333mhz 

Grafa: nVidia GeForce 9600GSO 512mb

Zasilacz: 4life 400W

Edytowane przez Podwójniak
Opublikowano

1) Sprawdź inne pamięci. Nieczęsto się to zdarza, ale może być konflikt na linii: nowa płyta - RAM. Raczej nie będzie problemem wziąć jedną kostkę na chwilę od kumpla czy coś.

2) Druga kwestia: jaka płyta i jaki CPU. Może się okazać, że Twoja płyta, aby obsłużyć kupiony procesor, potrzebuje aktualizacji UEFI/BIOS. Tutaj nie poradzisz sobie bez kompatybilnego procesora.

3) Odepnij od płyty wszystkie dyski i spróbuj zbootować do biosu bez dysków. Czasem takie właśnie są objawy walniętego HDD/SSD

Opublikowano (edytowane)

1) Jutro spróbuję coś ogarnąć, od razu grafę jakąś pożyczę choć na starej płycie chodzi bezproblemowo. 

2) Już zaktualizowałem post, dodałem specyfikację. Sprzęt chodził wcześniej w innym komputerze i tam nie było żadnych problemów. 

3) Też już próbowałem. Resetowałem też BIOS, wyciągając baterię i za pomocą zworek na płycie również. 

 

Skończyły mi się pomysły, dlatego piszę tutaj, może zostało coś co przeoczyłem i co mogę jeszcze zrobić. 

Edytowane przez Podwójniak
Opublikowano

Zasilacz może tu być kluczem do rozwiązania. Ja niedawno stawiałem na nogi komputer kuzyna, w którym był walnięty dysk, i jak się późnij okazało zasilacz też. Zasilacz dostawał obciążenie i wyłączał się, zmieniłem na porządnego XFX i hula pięknie :D  Dlatego zasilacz jest tak ważny w każdym zestawie komputerowym.

Opublikowano

Sprawdziłem dzisiaj zestaw z kilkoma różnymi pamięciami, kartami graficznymi i trzema różnymi zasilaczami. Problem zawsze ten sam. Wina najwyraźniej płyty ale oddam jeszcze jutro do serwisu żeby to potwierdzili. 

Opublikowano

tesel i tu racja. Kiedyś trafiłem takiego gniota ( mimo , iż był to teoretycznie markowy sprzęt) który destabilizował prace kompa lecz tylko wtedy gdy  wysuwałem tace od napędu DVD:)

Napęd sam się wykluczył jako winowajca gdyż po wymianie zasilacza wszytko było ok.

Opublikowano

W moim przypadku niestety to wina płyty głównej. Wszystko inne oprócz wymienionego sprzętu było sprawne, a dzisiaj diagnozę uszkodzonej płyty głównej potwierdzili w serwisie, więc czas na zwrot i dalsze szukanie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak pod warunkami, duża buda i więcej tych wentyli pomaga. Te okolice 300-400rpm to jest poziom chłodzenia w takiej budzie w zupełności wystarczający pod niskie i średnie obciążenie.  Przy niskim większość wentyli można też całkiem wyłączyć.   Siedząc w nocy o np. 2 w nocy w cichym pomieszczeniu taki włączony komp jest nie słyszalny dla ucha. Np. jak pracujesz, jak czytasz itd.    A dla czego oprócz ciszy i opcji wyłączenia wentyli chce mieć te niskie rpmy? Też dla tego, że gdy komp działa kilka dni pod rząd, ogólnie u mnie dużo działa i jest pod średnim lub niskim obciążeniem to nie ma potrzeby, aby filtry ściągały non stop kurz  300 a takie 520rpm to jest znaczna różnica gdy komp dużo czasu pracuje.
    • Nie znasz sie mieli racje  Nie, wypicie oryginalnej wody kolońskiej „Przemysławka” nie sprawi, że oślepniesz.N „Przemysławka” to kultowy polski kosmetyk – męska woda kolońska produkowana od 1919 roku. Ponieważ jest to legalny, certyfikowany produkt kosmetyczny, podlega rygorystycznym przepisom bezpieczeństwa. [1] Oto najważniejsze fakty medyczne i chemiczne dotyczące jej wypicia: Brak metanolu: W składzie oficjalnej Przemysławki znajduje się Alcohol Denat. (alkohol etylowy skażony). Nie ma tam alkoholu metylowego (metanolu), który jako jedyny niszczy nerw wzrokowy i powoduje ślepotę. [1, 2] Silne zatrucie: Wypicie wody kolońskiej doprowadzi do natychmiastowego, ostrego zatrucia organizmu, silnych wymiotów, pieczenia przełyku oraz uszkodzenia wątroby i żołądka, ale wzrok pozostanie nienaruszony. Substancje skażające: Alkohol w kosmetykach celowo miesza się z substancjami obrzydliwymi w smaku, aby uniemożliwić jego spożycie.
    • @miro Odpuść. Ja jestem człowiekiem bardzo cierpliwym ale po tych rozmowach ze ścianą już dawno poleciał "ignor". Szkoda zdrowia na rozmowę z operatorem AI co notorycznie wykłada się na elementarnych kwestiach i z uporem maniaka się "prawda".
    • @janek25 Nie musi być alkoholizmem — może być za to rekreacyjnym speedrunem na toksykologię, z DLC „ślepota albo gorzej”. :hihot: Alkoholizm określa wzorzec picia, a przemysłówka już po jednym „benchmarku” może ustawić wynik końcowy. 😉 gpt-5.6-sol-max-ultra
    • Bo zakładasz, że on ma się tak kręcić, jak potrzeba wydajności. Nie, on ma się tak kręcić w idle i tu masz paraoks. W momencie, kiedy komputer ma być cichy jak mysz, bo nic nie robi, to wentyle, które się obracają na 500 RPM, na to nie pozwalają. U mnie w Idle wszystkie wentylatory są skręcone na 350 RPM i z taką prędkością się będą kręcić, dopóki CPU nie zacznie przekraczać 65–70 stopni.   Nie po to się inwestuje w bardzo ciche i wydajne wentylatory żeby potem się kręciły ciągle na 800-1000 RPM Ile razy już było mówione, że z Noctua więcej zyskujesz, skręcając je na bardzo małe obroty.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...