miro 1 279 Opublikowano 30 Stycznia Opublikowano 30 Stycznia (edytowane) Jalmari Helander, reżyser „Sisu”, rozpoczął zdjęcia do prequela „Rambo”. W roli głównej Noah Centineo, znany m.in. z „Black Adam”, „The Recruit”. Edytowane 30 Stycznia przez miro 2 1
AndrzejTrg 3 688 Opublikowano 2 Lutego Opublikowano 2 Lutego O kuźwa 7 ja po chyba trzeciej części wysiadłem
Send1N 5 961 Opublikowano 2 Lutego Opublikowano 2 Lutego No dziwie się ileż można ciągnąc to samo z każdą częścią coraz gorzej było 1 i 2 do obejrzenia kolejne to jest już tylko strata czasu.
ODIN85 5 304 Opublikowano 2 Lutego Opublikowano 2 Lutego Czy ta wiem. Te ostatnie 3 części były nawet dobre i uśmiech często pojawiał się na twarzy.
AndrzejTrg 3 688 Opublikowano 2 Lutego Opublikowano 2 Lutego Oglądając thrillery to nie pamiętam aby uśmiech mi się pojawiał na twarzy a może to był uśmiech, który pojawił się jako ulga, kiedy zobaczyłeś napisy końcowe
Lypton 1 295 Opublikowano 2 Lutego Opublikowano 2 Lutego (edytowane) Piąty i szósty Scream to było fajne odświeżenie formuły ze współczesnym metakomentarzem - będąc przy tym dobrym slasherem - ale za siódemką nie stoi nikt z odświeżającej ekipy, więc no meh. Edytowane 2 Lutego przez Lypton
ODIN85 5 304 Opublikowano 3 Lutego Opublikowano 3 Lutego 7 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a): Oglądając thrillery to nie pamiętam aby uśmiech mi się pojawiał na twarzy a może to był uśmiech, który pojawił się jako ulga, kiedy zobaczyłeś napisy końcowe Chodzi o smaczki z poprzednich części jak się pojawiały.
Badalamann 1 103 Opublikowano 3 Lutego Opublikowano 3 Lutego Scream 5 i 6 były naprawdę dobrymi slasherami. Co d części 7 mam pewne obawy, na pd problemów z produkcją. No ale obejrzeć oczywiście obejrzę.
Lypton 1 295 Opublikowano 3 Lutego Opublikowano 3 Lutego (edytowane) 13 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a): Oglądając thrillery to nie pamiętam aby uśmiech mi się pojawiał na twarzy a może to był uśmiech, który pojawił się jako ulga, kiedy zobaczyłeś napisy końcowe Seria Scream to slasher, a nie thriller sensu stricte. Slashery rzadko kiedy traktują się na poważnie, a ta franczyza to w ogóle nigdy. Edytowane 3 Lutego przez Lypton
AndrzejTrg 3 688 Opublikowano 3 Lutego Opublikowano 3 Lutego Slasherem to mogę nazwać jakieś teksańskie masakry czy tym podobne, a na pewno nie dwie pierwsze części Krzyku, później możliwe że to poszło na sieczkę, no ale nie widziałem i raczej nie zobaczę.
Badalamann 1 103 Opublikowano 3 Lutego Opublikowano 3 Lutego @AndrzejTrg Przecież Krzyk od pierwszej części to slashery. Do tego z udanym powrotem serii do kin po latach, co nieczęsto się udaje.
Lypton 1 295 Opublikowano 3 Lutego Opublikowano 3 Lutego (edytowane) Przeca Scream to podręcznikowy slasher i jeden z kanonów gatunku - zamaskowany morderca po kolei morduje bohaterów w brutalny sposób. Ba, pierwszy Scream odpowiada za odrodzenie slasherów, gdzie nagle napieprzano je w ilościach hurtowych, wracając też do prawie-że-już-martwych od dawna marek, zdegradowanych do roli niskobudżetowych kupsztali, jak Halloween czy Friday the 13th - po sukcesie Krzyku, producenci ładowali w nie kilkukrotnie większe budżety niż wcześniej. Edytowane 3 Lutego przez Lypton
AndrzejTrg 3 688 Opublikowano 3 Lutego Opublikowano 3 Lutego Zawsze mi się te hasło kojarzyło z hektolitrami krwi, brutalnością i ogólną jatką, jak to właśnie wyglądało w starych Halloweenach czy Piątkach i w Krzyku zostało to znaczenie stonowane w przeciwieństwie do ww. filmów. No to byłem w błędzie, dzięki za naprostowanie.
AndrzejTrg 3 688 Opublikowano 4 Lutego Opublikowano 4 Lutego (edytowane) W IronManie ten czar... Afroamerykanin to też się WarMachine nie nazywał przypadkiem? Edytowane 4 Lutego przez AndrzejTrg
miro 1 279 Opublikowano 4 Lutego Opublikowano 4 Lutego (edytowane) tak w ogóle to "war machine" od netflixa też już był parę lat temu z B.P. https://www.filmweb.pl/film/Machina+wojenna-2017-746776 Edytowane 4 Lutego przez miro
AndrzejTrg 3 688 Opublikowano 4 Lutego Opublikowano 4 Lutego Co jak co ale tytuły filmów/seriali/książek itp nie powinny być takie same. A co do filmu nawet może być, choć ta scena w lecie z wybuchami to mi się odrazu SW skojarzyły Endor i Ewoki, a film o samych Ewokach nawet był spoko, muszę sobie kiedyś odświeżyć.
miro 1 279 Opublikowano 5 Lutego Opublikowano 5 Lutego (edytowane) a w ogóle to niedawno było tu o Frnakenstainie, wszyscy oglądali wersje od NF, wspominaliśmy wcześniejsze, zapomnianego De Niro ale za miesiąc inny geniusz aktorstwa, przemian ( jak własnie De Niro ) sam Christian Bale pokaże nam się w kolejnej wersji jako potwór, tym razem od pani Maggie Gyllenhael Czekam jak chłop na wiosenną podorywkę The Bride / Panna młoda Edytowane 5 Lutego przez miro
AndrzejTrg 3 688 Opublikowano 5 Lutego Opublikowano 5 Lutego (edytowane) To chyba jakiś musical będzie? Jak tak, to nie dla mnie . Edytowane 5 Lutego przez AndrzejTrg
miro 1 279 Opublikowano 5 Lutego Opublikowano 5 Lutego (edytowane) a mi się wydaje że to będzie totalna mieszanina gatunków, potem widać coś ala Bonnie i Clyde swoją droga musical tez potrafi być dobry, upiór w operze... inna wizja rezyserki, pamietasz Romeo i Julie z Di Caprio ( 1996 ) ? to też był sztosik na tamte czasy Edytowane 5 Lutego przez miro
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się