Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ja zasnąłem tuż po wyścigu. Przewagę Oskara było widać w momencie gdy obydwa mcl walczyły z Maxem. Lando jest dobry, ale zwyczajnie… Na każdego kozaka znajdzie się większy kozak i tu tak jest. Oskar jest chyba najbliżej Maxa z całej stawki na ten moment (nie mam na myśli bolida) a to jego trzeci sezon. Wow. 

  • Upvote 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Ale kwalifikacje eleganckie w Monaco. Lando co się obudził, a chyba większość się spodziewała że Leclerc lekko weźmie PP po tym co w treningach pokazywał. A jutro procesja do poobiedniej drzemki. Za to o 14 MotoGP jedzie, dzisiejszy sprint też całkiem ciekawy.

  • Upvote 2
Opublikowano

Jak bardzo tradycyjny wyścig by to nie był, to jest to chyba jeden z gorszych weekendów w sezonie. I dają nam takie gówno co sezon, a Spa wylatuje do systemu rotacyjnego. 
 

 

Czego by nie zrobili, to nie będzie lepiej jeśli chodzi o ściganie. Te kobyły ledwo się mieszczą w torze i trzeba im układy kierownicze przerabiać, żeby w ogóle mieściły się w zakrętach. 

  • Like 1
Opublikowano

Obejrzałem sobie wszystkie treningi, kwalifikacje i wyścig. Nawet treningi lepsze niż ten wyścig. Rok temu kondukt pogrzebowy a w tym roku cyrk pitstopowy, festiwal niebieskiej flagi i spowalniania innych. Ten tor jest do wywalenia bo co by nie wymyślili na urozmaicenie i tak będzie gówno. Tor za krótki i za wąski do ścigania. Niestety chyba w zeszłym roku przedłużono kontrakt na wyścigi do 2030.

Opublikowano

Obaj w siebie wjechali więc nie ma winnego.

 

Wyścig taki se. Te tory jakieś ciulowe, mało się dzieje. Gdyby Kimiemu się fura nierozwaliła to by kompletnie nic nie było. Jeszcze Stroll kontuzji doznał i nie mógł pojechać a zawsze to lepiej dla Alonso bo może coś by pomógł. Ja ostatnio mam większą przyjemność z sesji treningowych niż z wyścigów. W Kanadzie coś powinno się dziać.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 2.06.2025 o 08:02, Arczevski napisał(a):

Ale Max to pięknie odwalił pod koniec, zresztą w ogóle zmiana na te hardy to też był ciekawy manewr :E 

Ewidentnie gość robi się nie do zniesienia, zachowuje się jak duży bachor !!! Hardy dostał bo nie było innej opcji. Jak to zobaczyłem, to od razu powiedziałem że spadnie z podium. Ale że P10 :hmm::E

W dniu 2.06.2025 o 17:27, Arczevski napisał(a):

Czytałem, że Stroll to niezłą aferę w garażu rozkręcił na koniec quali i kontuzja to może tylko przykrywka tego wszystkiego :E

Ten gość to już jest całkiem odklejony !!! Gdyby nie tatuś, już dawno by go nie było 

W dniu 2.06.2025 o 14:32, Pentium D napisał(a):

Wyścig taki se. Te tory jakieś ciulowe, mało się dzieje

Oprócz paru nowych, to tory te same od wielu wielu lat, to bolidy winne nie tory ;) 

 

Osobiście chciałbym powrotu V10 i tankowania

Edytowane przez maras2574
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://ithardware.pl/aktualnosci/resident_evil_requiem_komercyjny_sukces_fabularny_dodatek-49299.html  
    • @ibizpl niech tak dalej Tusk robi, a zobaczą kolejną kadencję jak świnia niebo...     Pytanie tylko jest takie: czy Tuskowi i generalnie całej formacji w ogóle zależy na władzy? Oni, przynajmniej tam na samej górze mają tyle pieniędzy i układów, że mogą do końca życia nie pracować więc po co się męczyć. Za to pisokonfowcy, a szczególnie młodzi z konfy to marzą o posadkach i kasie z fuch państwowych. Jeszcze się nie nachapali     Jak bym miał dzisiaj stawiać hajs u buka to bym postawił, że KO nie utrzyma władzy.
    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...