Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam w kompie 2 dyski 1TB HDD na dane i dysk SSD 1TB Lexar NM790 M.2 na system plus moją partycję z najbardziej używanymi programami.

Teraz podczas uruchamiania kompa zaczynają pracować wszystkie 3 dyski.

Co zrobić, aby w momencie włączenia zasilania startował tylko dysk SSD, a dyski HDD włączały się dopiero, gdy będę z nich odpalał jakiś plik.

Jest jakiś sposób? Jeśli tak, to proszę o pomoc!

 

Opublikowano

a ja nawet rozumiem to zastosowanie :D po co startować dyski które nie są używane, a może będzie potrzebny do nich dostęp po godzinie od odpalenia kompa %-) 

 

1. Znajdź w biosie "HDD Delay" lub "Spinning Delay" - nie wiem czy Twoja płyta obsługuje i ustaw np na 30-40sek - opóźnienie startu dla HDD

2. Otwórz Panel sterowania -> Opcje zasilania.
3. Kliknij Zmień ustawienia planu -> Zaawansowane ustawienia zasilania.
4. Znajdź Dysk twardy -> Wyłącz dysk twardy po.
5. Ustaw 1 minutę (lub ile Ci potrzeba).
6. Zatwierdź zmiany i uruchom ponownie komputer.

  • Upvote 1
Opublikowano

Chcę szybciej uruchamiać komp i zwiększyć jego wydajność - to coś da?

Bo te HDD uruchamiam sporadycznie i są na SATA II...

Mam płytę główną Gigabyte B760 GAMING X AX DDR5 LGA1700 i nie znalazłem tam "HDD Delay" lub "Spinning Delay".

Może są na niej te opóźnienia jakoś inaczej opisane. Jak ich szukać? 

Opublikowano

Prawdopodbnie nie znajdziesz tych opcji we współczesnych płytach, jedyne co możesz zrobić to to co wowo89 wyżej napisał pod systemem w opcjach zasilania ustaw wyłącz dysk twardy po 1 minucie, jak sporadycznie używasz hdd to nie lepiej je wyjąć z budy całkowicie i zapatrzyć się w zewnętrzną kieszeń na usb?

  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, some1 napisał(a):

Chyba taniej będzie po prostu kupić dysk SSD i zgrać tam zawartość tych dysków 1TB ;)

I o ile ciszej wtedy będzie :)

Drugie rozwiązanie, jak ktoś ma smykałkę do takich rzeczy, jest zrobienie przycisku odcinającego zasilanie od dysków. Po wyłączeniu kompa wystarczy przełączyć guzik w pozycję off, a po włączeniu, jak system się załaduje, w pozycję on.

 

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, narmiak napisał(a):

Drugie rozwiązanie, jak ktoś ma smykałkę do takich rzeczy, jest zrobienie przycisku odcinającego zasilanie od dysków. Po wyłączeniu kompa wystarczy przełączyć guzik w pozycję off, a po włączeniu, jak system się załaduje, w pozycję on.

Są do tego gotowe rozwiązania. Tylko złącze SATA musi być w BIOS odpowiednio ustawione, by akceptowało formę podłączenia dysku w trakcie pracy komputera.

https://www.amazon.pl/s?k=hard+drive+power+switch+module&__mk_pl_PL=ÅMÅŽÕÑ&crid=3D2XR68W7WZK6&sprefix=hard+drive+power+switch+module+%2Caps%2C139&ref=nb_sb_noss

 

Edit: pomijam czy to zdrowe dla takiego dysku czy nie. 

Ogólnie żeby osiągnąć to co chcesz @Blasius to rozwiązanie @wowo89 jest obecnie chyba jedyne wbudowane. Tylko wyłączenie dysku nastąpi po ustalonym czasie o ile system nie "stwierdzi", że coś na nim podłubie, bo np. trzeba zrobić miniatury, indeksowanie, defragmentację czy cokolwiek innego, dlatego w sumie należałoby podłubać w tym co system może robić na tym dysku i wyłączyć to co zbędne, żeby dysk mógł przejść w stan, pozwalający na jego uśpienie po czasie. 

Edytowane przez LeBomB
  • Upvote 1
Opublikowano

Też mam jeden dysk HDD 1TB  w komputerze i mam na nim pierdoły typu: filmy, muzyka, folder tymczasowy do rozpakowywania plików, itp. Dysk startuje w raz z systemem i po najkrótszym czasie przydzielonym w zaawansowanych ustawieniach zasilania wyłącza się i tyle. Tak jest najzdrowiej. Nie widzę możliwości, żeby dysk przy starcie systemu się nie uruchamiał i potem był dostępny w systemie. Rozruch komputera wymusza rozpoznanie urządzeń w biosie inaczej dysk nie będzie widoczny w systemie, więc jak się do niego później odwołać w systemie, skoro będzie niewidoczny ?

Opublikowano
5 minut temu, leven napisał(a):

Nie widzę możliwości, żeby dysk przy starcie systemu się nie uruchamiał i potem był dostępny w systemie.

Dyski SATA można wpinać i wypinać w trakcie pracy komputera i ogólnie nie ma z tym większego problemu, jeżeli zostaną poprawnie odmontowane. Ten sam dysk możesz włożyć w kieszeń na USB i efekt będzie identyczny.

Opublikowano (edytowane)

Mówicie o dwóch różnych rozwiązaniach, które mogą mieć różny cel zastosowania. @narmiak ma na myśli działanie na danym dysku, tylko wtedy, gdy wiesz że coś z niego będzie potrzebne i wtedy tak jakbyś wpinał dysk na USB, podpinasz, robisz co masz robić i wypinasz dysk, tylko tu zamiast wpinać i wypinać, podłączasz lub odłączasz zasilanie. @leven ma na myśli dostępność danych na dysku, na każde wywołanie przez system na żądanie użytkownika, nawet jak użytkownik nie do końca jest świadomy, tego, że właśnie coś odczytuje z tego dysku, ale dysk uruchamia się samoczynnie wtedy gdy system, czy jakiś program potrzebuje coś z niego odczytać.

Rozwiązanie @narmiak dobre, gdy na takim dysku masz faktycznie jakieś pierdoły, z których korzysta wyłącznie użytkownik, czyli jakieś zdjęcia, filmy, dokumenty itp.

Rozwiązanie @leven dobre, gdy na takim dysku są dane wspominane wyżej, ale do tego mogą dojść np. rzadko używane programy, które wymagały instalacji i potrzebują być zidentyfikowane na dysku w momencie rozruchu itp. albo użytkownik po prostu nie chce pamiętać o wciskaniu przycisku.

Edytowane przez LeBomB
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Zaraz Cię głąby wyśmieją a strona oddaje realne różnice w koszcie jazdy BEV vs ICE.   W G12W w sezonie zimowym wychodzi mi dokładnie 11zł/100km jeśli już mam auto ładować w nocy. 
    • Kilka miesięcy temu dodałem forum do listy wyjątków Adblock, więc nie mam problemu z tym, że reklamy się pojawiają 🤷   Stronę trzeba w jakiś sposób utrzymać, licencja za silnik forum to 89 USD miesięcznie.    Tak więc jeżeli będą to reklamy między postami - spoko, tylko proszę bez takich, które odtwarzają dźwięk bez ostrzeżenia. 
    • Black Tides Draga's Wake Trzecioosobowy action-horror z mocnym body horrorem, osadzony w alternatywnej wersji początku XX wieku. Gra jest jeszcze w produkcji i nie ma ustalonej daty premiery.   Fabuła Akcja dzieje się w 1909 roku, w świecie, w którym obok technologii parowej istnieją starożytni bogowie i nadnaturalne siły. Głównym bohaterem jest Draga Bolivar – twardy marynarz, przemytnik i pirat, będący pierwszym oficerem załogi kapitana Caleba. Podczas tego, co miało być ich ostatnim wielkim napadem, wszystko idzie katastrofalnie źle. Draga i jego ludzie trafiają na ogromny, uwięziony w lodzie statek wielorybniczy Ormora. Statek został opanowany przez kult zagłady, który odprawiał rytuały związane ze starożytnymi bogami. W jego wnętrzu pojawiło się coś znacznie starszego i bardziej przerażającego niż sam kult. Załoga Dragi zostaje rozdzielona, a część ludzi zaczyna się zmieniać.   To nie jest tylko historia o facecie, który strzela i zabija potwory.W ciele Dragi zakorzenia się starożytna istota/bóg. W trakcie gry bohater może coraz bardziej poddawać się tej przemianie. Twórcy nazywają to „Vessel State”.   Draga może korzystać z rosnącej w nim mocy, ale ceną jest stopniowa utrata człowieczeństwa. Co więcej, system rozwoju jest powiązany z „konsumowaniem” innych ludzi – wybory dotyczące tego, kogo pochłonąć, mają wpływać na umiejętności, mutacje oraz los napotkanych postaci. Czyli w uproszczeniu: im silniejszy stajesz się dzięki potwornej przemianie → tym bardziej przestajesz być człowiekiem.To może być jeden z głównych motywów fabularnych.   Gameplay   To nie jest klasyczny survival horror w stylu Outlast, gdzie głównie uciekasz. Twórcy stawiają na brutalną walkę wręcz: ciosy, ciężkie kombosy, uniki, kontry/timing, szybkie ataki dystansowe, walkę z mutantami i zdeformowanymi ludźmi, ograniczone zapasy amunicji, zdrowia i innych zasobów. Bardziej przypomina to action-horror, w którym masz aktywnie walczyć z potworami, niż bezbronny survival horror.   Klimat   Ormora jest ogromnym, wielopoziomowym statkiem parowym z początku XX wieku. Wnętrza mają być labiryntem stalowych konstrukcji, rur, maszyn, drewnianych pokładów i zalanych pomieszczeń. Z czasem statek zaczyna dosłownie łączyć się z organiczną tkanką. Twórcy pokazują motyw: stal → mięso → żywa konstrukcja → coś zaczyna się budzić wewnątrz statku. Oficjalna strona opisuje wręcz sytuację, w której stal ustępuje miejsca ciału, a żywa tkanka zaczyna przejmować kolejne pomieszczenia.   Wybory   Draga będzie spotykał ludzi, których znał wcześniej, a niektóre decyzje dotyczące ich losu będą miały wpływ na jego rozwój i przemianę. Twórcy mówią o systemie, w którym wybór tego, kogo pochłoniesz, kształtuje drzewko umiejętności i mutacje. Dlatego fabuła prawdopodobnie będzie miała sporo motywu: „Czy poświęcisz człowieczeństwo, żeby przeżyć?” Developerzy To jest bardzo mały, niezależny zespół, ale ludzie pracujący przy projekcie mają doświadczenie z dużych produkcji. Na oficjalnej stronie wymieniane są m.in. prace przy Red Dead Redemption II, GTA V, For Honor i Intergalactic: The Heretic Prophet, a przy filmach m.in. Halo, Wednesday, Antlers i Scary Stories to Tell in the Dark. Co ciekawe, gra nie ma jeszcze wydawcy. Deweloperzy napisali na Steamie 2 października 2026, że pracują nad zaktualizowanym demem dla potencjalnego wydawcy i dotychczas projekt był tworzony bez finansowania zewnętrznego. Jednocześnie gra przekroczyła już 10 000 wishlist na Steamie. Czyli na dziś jest to jeszcze projekt, a nie gotowa gra.      
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...