Cappucino
Użytkownik-
Postów
1 318 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Cappucino
-
Gigabyte MO27Q28G Tandem Oled GEN 4 Opinie i Firmware
Cappucino odpowiedział(a) na Devils1100 temat w Monitory
Mam tak samo, co prawda inny kabel DP. -
Albo kasa do wydania w każdym sklepie danej sieci a nie tym w którym oddaliśmy butelki.
-
Jak chcesz obejrzeć motoryzacje to tylko do Oławy. Nic dziwnego, maja bardzo agresywną politykę marketingu. Części do czego? Były półośki, zderzaki, pompy wody czy wtryski do tiggo 4 ?
-
Ja po pierwszym koszeniu i aeracji.
-
Znowu łysy nieprzekupny bajerant?
-
Nie, mercedes ma z tyłu większą plekse więc jest gurom.
-
Brakuje jeszcze świecącego paska od przodu do tyłu, ale to pewno będzie nadchodzący trend. Coś muszą zostawić by pokazać, że motoryzacja się "rozwija"
-
TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych
Cappucino odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
Z trzeciej strony, ludzi w unii ubywa więc i aut będzie mniej. -
TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych
Cappucino odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
No właśnie, witamy w unii. Ludzie zamiast nowych, sprawnych i ekologicznych aut będą ganiać 20 latkami bo nowe zbyt drogie. -
No, nawet wóz dla wieśniaków do wożenia słomy mają w GR. Idą na całość.
-
TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych
Cappucino odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
80 tys.zł, taką cenę to rozumiem...ile u nas? https://e.autokult.pl/elektryczna-toyota-z-silnikiem-huawei-podbija-chiny-z-taka-cena-to-zrozumiale,7277256257620256a -
Tak, i wymianę oleju co 30 tys.
-
Jak zawsze, eko to tylko pretekst do wyciągania kasy.
-
Oni tam chyba hindusów zatrudnili do projektowania aut. Chińskie ekraniki i ledy są tańsze niż skóra, drewno czy aluminium.
-
No walec...prognoza to ok. 15% rynku do 2035r. Cały chiński desant, więc kilkadziesiąt marek z których sporo i tak pewno wyleci z rynku. Raporty awaryjności i jakości mogą jeszcze zweryfikować te prognozy.
-
I o to głównie w tym chodzi, ktoś po prostu dobrze zarabia na tym. https://lwowecki.info/system-kaucyjny-oszukuje/ Ale ja pisze o PET jako surowcu dla przemysłu, czymś go muszą zastąpić, więc ilość plastiku się nie zmniejszy. Pet nie trafia na wysypiska, jak już to niewielkie ilości. Ludzie już ogarniają segregacje.
-
Ale to tylko mycie, a sama woda jest w filtrowana w obiegu zamkniętym w jakimś stopniu. W przypadku PET też masz mycie. Może nie było potrzeby, ale miałeś z tego choćby samochodowe części służące lata a nie dni jak plastikowa butelka. Po za tym pytałem, czy przemysł ma zastąpić ten surowiec? Nie zastąpi, ilość plastiku na rynku będzie taka sama. Ale wymaga, choćby do firmy która te butelki przetwarza.
-
Ale nie pisz, że nie wymagało to dodatkowych transportów.
-
No tak, przeróbka PET na rPET nie wymaga prądu, wody itd. Ale ten plastik trafiał jako surowiec dla przemysłu, nie był wyrzucany do lasu. Jak myślisz, czym przemysł zastąpi ten surowiec? Dalej nie udzielasz odpowiedzi, pytam o konkretny procent.
-
No ale coś Ty wrzucił? Jakiś drobny podmiot? To było już tu wrzucane w ramach ciekawostek. Nie o to pytałem. Pytam o duże sieci a nie drobiazgi. No właśnie, to zupełnie inna bajka, nie wymaga przetopu, inny odbiorca. I tyle w temacie. Reszta to polityczny bełkot mający zmusić do tego zbieractwa. A ja pytałem, jaki procent rPET da się uzyskać z PET. Zmuszanie karami, jest drożej, a kto za to zapłaci? Czasem nie konsument?
-
Ale tego nie wiesz, nie masz na to żadnego potwierdzenia. Ale szklane butelki nie trafiały do ponownego przerobu, zupełnie inny odbiorca. Czym to argumentujesz? Masz na to jakieś dane, wyniki badań czy tylko to twoja teoria? Policzyłeś całość kosztów? Obsługi tego systemu, energii z recyklomatów, dodatkowy transport? Ile wyjdzie gotowego surowca po przerobieniu z tych odpadów?
-
VW id polo lub id cross, tylko trzeba jeszcze poczekać, ewentualnie cupra raval, elektryki, ale do miasta idealne.
-
Jakie założenie? A kto według ciebie je odbiera? System jest wdrożony kilka miesięcy temu i nie wiadomo kto odbiera puste butelki? Czy takie rozwiązanie jest dla producenta butelek tańsze niż to co było do tej pory? Tylko ja zwracam uwagę, że tu mamy dodatkowy transport specjalnie pod to stworzony, więc dodatkowe zużycie paliwa i wszystkie eko-zanieczyszczenia z tym związane, zużycie energii jaka idzie na automaty, w skali kraju niemałe. Więc nie jestem taki pewien, czy aby na pewno to jest bardziej eko. Na plus, mniej pet w parkach, ale małpki jak leżały w trawnikach tak dalej leżą.
-
Do odbioru pustych opakowań z butelkomatów jest specjalnie zorganizowany transport, to tak by było "taniej" i bardziej "ekologicznie", no i zwiększa niepotrzebnie ruch na i tak zatłoczonych drogach. Mylę się?
-
Jak po zimie i krótkie dystanse to normalne, szukanie dziury w całym.
