Skocz do zawartości

Cappucino

Użytkownik
  • Postów

    1 472
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Cappucino

  1. Są pudrowane, nazywaj to jak chcesz, albo jak tam piszą. Ciesze się, że ty masz wybitne, każdy opłacony z yt to samo powtarza. Ulubiona śpiewka tutejszych speców.
  2. Zamach na prezydenta, w sensie zamach czy?
  3. Co rok szumne zapowiedzi, opłacone jutubery sikają z zachwytu przed premierą a po premierze to co zawsze, odgrzany kotlet na zabytkowym, przypudrowanym silniku.
  4. Szczególnie w papierową torebkę z plastikowym okienkiem, co za idiota to wymyślił. Teraz to ani do papieru ani do plastiku, a rządzący problemu chyba nie widzą.
  5. W Bobolinie są bunkry, właściwie ich pozostałości.
  6. Były bunkry?
  7. Mi to też coś nie pasuje, do tego: Serio? Może jeszcze rosomaka miał ukrytego w garażu.
  8. Do tego pomijana w kółko kwestia ilości sprzedanych aut grupy VAG w Polsce vs chińszczyzna.
  9. Te stuki w układzie kierowniczym to normalne, to ten system który ułatwia wyjście z auta w razie wypadku. Nie znacie się.
  10. Jakie 200m? U mnie w mieście dla przykładu co 100m albo i mniej potrafią być namalowane. Na zachodzie nie ma takiej ilości przejść, tak samo znaków drogowych jak w Polsce. Kolejny absurd, zebry przy samym skrzyżowaniu, rondzie, tak, że auto nie ma szans z niego zjechać.
  11. Miał na myśli pewnie media.
  12. Ja pamiętam, że większość koncernów zapowiadało koniec produkcji spalinówek i hybryd, niektórzy już nawet od przyszłego(2027) roku mieli iść w same elektryki, rzeczywistość okazała się inna. A hybryda to dalej spalinówka. I na kogo zagłosujesz?
  13. I to powinno być obowiązkowe w autach, niejedna sporną sytuacje by rozwiązało.
  14. Oczywiście że nie ma, ale ja nie pakuje sie nigdy na przejście, jeśli auta z obu stron nie zatrzymały sie przed nim, proste i intuicyjne. Prawo pieszego na przejściu to jedno, ale nie zwalnia mnie to absolutnie z myślenia.
  15. Szczególnie pakując się pod jadący samochód nie będąc pewnym, że się zatrzyma. Tak, faktycznie nie ma czasu na reakcje, większej bzdury to dawno nie czytałem. Jeszcze rozumiem dzieci czy osoby starsze, ale taki nastolatek czy dorosły ze słuchawkami na łbie czy nosem w telefonie? Gówniaka pędzącego na hulajnodze? Jakie brawo? Czy kiedykolwiek to podważałem?
  16. Były, ale ignorujesz i klepiesz w kółko to samo. Podsumowując, nie podważam tego co piszesz, że gdyby wszyscy kierowcy zwalniali i uważali na przejściach to nie było by wypadków. To jest oczywiste. Ja tylko dopisałem, że gdyby piesi tak samo uważali, tez nie było by wypadków, tu nie chodzi o zwalanie winy na kogokolwiek, tylko elementarne zasady zachowania bezpieczeństwa przez jednych i drugich. To samo gówniaki na elektrycznych hulajnogach.
  17. Ja pisałem, Ty albo o czym innym albo w kółko to samo. Nic dziwnego jak nagle złapie...
  18. W sumie, kogo to interesuje. Grunt, że trafne, zbyt mocno sie podniecasz.
  19. No, jakoś w tym temacie reszta ma podobne zdanie. Niezły odpał. Już ci się literki mylą, pisałem, zluzuj bo gumka puści albo coś bardziej krepującego i będzie wstyd. Tu nie ma o co się szarpać.
  20. Nawet tu sie mylisz. Chłopie, ty juz odlatujesz, zluzuj bo ci gumka w majtach strzeli. Kto tu zapie...w zabudowanym??? Na pewno nie ja.
  21. Niczego nie brakło, to ty klepiesz w kółko to samo. Ot, teoretyk bez praktyki. Życie nie idealne jak sobie wymarzyłeś i jak sobie wyobrażasz. To też nieprzewidywalne zdarzenia losowe, ale co ty możesz o tym wiedzieć? Ale on decyduje, czy jest bezpiecznie by przejść, jak kierowca idiota jedzie to nie pcham się mu pod koła. Kierowca debil, złamał przepisy i co z tego? Poniesie konsekwencje i co z tego? Życia temu co wlazł mimo widocznego zagrożenia nie przywróci.
  22. Tu bym polemizował, do tego czasu jeszcze wiele się może zmienić. Chyba, że masz na mysli czysto spalinowe bez hybrydy.
  23. Daj spokój, szkoda czasu, on zawsze musi mieć ostatnie zdanie, nawet jak nie ma racji. Jakie zwalanie winy? Piszę tylko o skutkach ewentualnego zaniedbania.
  24. Tu nikt nie zrzuca winy na pieszych, nie o to chodzi. To jest elementarne dbanie o własne bezpieczeństwo. Zgadza się, ale świat nie jest idealny i zdarzają nieprzewidywalne sytuacje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...