Ponoć mnie syfu i więcej sensowności (mniej wad) jest własnie w hybrydach, ale w klasycznej benzynie, jest to absolutny pic i skok na kasę.
Szczerze? Nie chce mi się kopać i gptować. Logika. To ma się psuć. Po prostu.
Jak to umotywujesz? Wymyśl, jakiś sensowny i topowy powód = ekologia (to samo dzieje się z energią, węglem, prądami, śmigłami, fotowoltaiką). To nie musi mieć sensu. To ma "dobrze brzmieć".
Zresztą, to nic nowego. Przemęcz na YT "spisek żarówkowy". Nic nowego, tylko bardziej nasilone IMO.