Skocz do zawartości

bergercs

Użytkownik
  • Postów

    1 551
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez bergercs

  1. A teraz jeszcze na szybko wyprałem wnętrze Renaty - zamiast środka Karchera użyty "oryginalny" Bissella (dostarczany w kpl ze sprzętem): ależ ma fajny zapach, szkoda, że prawie trzy razy droższy od Karchera (od razu domówiłem zapas Karchera na Amazonie - poniżej 29zł/litr).
  2. Cd do Shreka - świece NGK, pasek wielorowkowy Conti, napinacz INA, zamek klapy tył Blic (dzisiaj zamontowany - poprzedni działał ale mocno zardzewiały).
  3. Zająłem się tym, co powinno się zrobić pierwsze po zakupie Scenica - zająłem się kostkami R2 pod fotelem kierowcy - demontaż podłokietnika, fotela kierowcy (aby było łatwiej wyjęte również fotele tył - ale to 30s), tapicerki. Kostki okazały się w dobrym stanie, totalny brak wilgoci (w niektórych przypadkach potrafią być totalnie przegniłe kable i spróchniałe kostki - takim przypadku należałoby się "bawić lutownicą oraz koszulkami termokurczliwymi, bo no nowe kostki tylko w hurcie bez kabli, więc roboty od diabła a lepiej od koszulek nie chronią, natomiast używki z częścią wiązki osiągają jakieś chore ceny - 300 do 500zł/szt), więc tylko wszystko rozpięte, przedmuchane i spryskane zmywaczem do elektryki i złożone z powrotem: Z podłokietnikiem muszę powalczyć, bo po samym podpięciu silniczek działa, ale po skręceniu nie blokuje /tak - Francuzi zaprojektowali podłokietnik, którym można jeździć "po całym" aucie ze sterowaniem elektrycznym - po kiego uja nie wiem / - nie chce mi się tego rozkręcać kolejny raz, więc chyba zablokuję go w pozycji "najwygodniej dla mnie" i tak zostawię :-) Przy okazji grzebania zainwestowałem w nowy zamek klapy tył (Blic) bo dotychczasowy był mega zardzewiały i się "łuszczył" więc od razu wrzuciłem nowy (z 5 minut roboty). Jak znajdę czas to muszę powalczyć z modułem szyby prawy tył, bo poprzedni właściciel przy wymianie nie zaznaczył pozycji silnika i działa "odwrotnie" /teraz z pilota mam zamykanie trzech szyb i dachu oraz otwieranie jednej szyby /. No i oczywiście czas się zająć serwisem po zakupowym, ale już te dzisiejsze 2 godziny to i tak za dużo wyrwanego z majówki.
  4. Teoretycznie, bo potem powstają takie potworki. Największą zaletą smasha jest łatwość usmażenia - wiadomo, że przy grubym mięsie ciężko trafić w punkt, więc albo surowy albo wysuszony - ale ciężko nazwać ten cienki tym lepszym.
  5. Niższe to jest mięso w smashu Czyli jak uzasadnić - mniej drogiego mięsa za większą kasę.
  6. 500stopni to pizzeria - a pizzę o wiele lepszą robi od nich "Po brzegi". jeśli chodzi o burgery w Cz-wa/okolice to GierKrówka a nawet Wall Street ich rozjeżdża - więc niech się sami najpierw douczą
  7. Jedno niewłaściwe zdanie i oficer prowadzący wyśle onucę na front. Ale jest pewien sposób - jak on wrzuca swoje confused to pod jego wypowiedziami wrzucać pewną nielubianą przez raszystów "fotkę" Za wpis rubelków nie będzie wtedy. Co - wciąż zakaz macie pisać o wojnie?
  8. N ie rób za adwokata szmaciarza, którego cieszy mordowanie niewinnych Ukraińców/ek. Dostał kilka pytań powyżej - niech łaskawie odpowie - może nawet w swoim ojczystym ruSSkim.
  9. W cywilizowanym świecie cieszenie się ze śmierci kobiety to pokaz totalnego zbydlęcenia. To nie roSSja gdzie macie średniowieczne standardy.
  10. Czy ktoś może usunąć konto szmaciarzowi, który popiera putlera i "lubi" torturowanie kobiet?
  11. JPRDL, gość zapewne agresywny itd - jeśli mimo zgłoszeń o łamaniu "standardów" nic góra nie robi to się zmienia górę. Proste.
  12. Gdybyś poszukał gdziekolwiek indziej to byś wiedział, że: " Wiceminister Maria Ejchart przekazała, że mężczyzna był funkcjonariuszem Służby Więziennej od pięciu lat, od 2020 roku. Początkowo pełnił służbę w zakładzie karnym we Wronkach w Wielkopolsce, a w ostatnim czasie - przez blisko 1,5 roku - w areszcie śledczym w Katowicach. - Służba otrzymywała sygnały o zachowaniach tego funkcjonariusza, które powinny były wzbudzić niepokój - dodała. Przekazała też, że wspólnie z Adamem Bodnarem przejrzała dokumentację funkcjonariusza."" Za PISu wywalanie wszystkich z doświadczeniem i przyjmowanie jak leci z partyjnego nadania, tych niżej w służbach przyjmowanie bez jakichkolwiek badań, kwalifikacji - a następnie olewanie i zamiatanie pod dywan. W efekcie zginał niewinny człowiek.
  13. Z pewnością rynek pracy w PL czeka z otwartymi ramionami na 50-letnich hindusów - już ich miliony płynie na pontonach.
  14. Skoro tylu tam pracuje na czarno - to czemu przejmujecie się dopłatami z naszego ZUSu? Nie ma lat do emerytury - nie ma świadczenia. Najlepsze jest to (nie wiem czy dane dokładne na 100% - ale tam minimalna emerytura to około 9000 rupii /jakieś 400zł/ a minimalna krajowa to 4coś koło 4600 rupii - co oznacza, że jaki sens jest temu "emerytowi" emigrować do Polski - bo u nas za te 1800 to starczy mu może na sam najem mieszkania na jakimś zadupiu - jeść będzie musiał co sobie nazrywa przy rowie.
  15. Wyrwane z kontekstu.
  16. Jak nie. Przecież w świecie dyplomacji to normalne, gdy prezydent innego kraju zadaje pytanie prezydentowi Polski, to ten wskakuje na hulajkę i zap..la na piwko.
  17. Najczęściej w mniejszych miejscowościach - w "dużych" miastach awaria prądu to rzecz praktycznie niespotykana, więc nie ma sensu trzymać agregatów, które najtańsze i najprostsze w utrzymaniu nie są (ostatni raz kiedy miałem kontakt z takim ustrojstwem to kilkanaście lat temu - agregatem był silnik Jelcza - w osobnym budynku).
  18. Tu macie wytłumaczone - nie będę streszczał. Kilka minut na czytanie dobrze zrobi.
  19. Przeczytaj powoli to co sam cytujesz, może zrozumiesz sens. Bo kolejny raz sam siebie pogrążasz niezrozumieniem tekstu... "Polska trudny język". Jak pisałem temu ruskiemu trolowi - jak chcecie mogę cyrylicą - 8 lat mnie "uszczęśliwiali" językiem waszych przyjaciół ze wschodu.
  20. Ale to dotyczy "przypadków" niewyszczególnionych w przepisach - a przejścia i przejazdy to są wyznaczone odrębnymi przepisami, wtedy tych "ogólnych" się nie stosuje - czyli np parking pod marketem: tam nie ma skrzyżowań jako takich i jeśli nie postawiono znaków, wtedy stosuje się zasadę prawej ręki. Gdybyś chciał zastosować to do przejazdów, to tak jak napisałem - jadący w jednym kierunku musieliby się zatrzymać a w przeciwnym mogliby sobie jechać. Nie naciągajcie na siłę przepisów.
  21. Przecież 25.3 dotyczy SKRZYŻOWAŃ - co ma piernik do wiatraka? Myśląc w ten sposób rowerzysta z prawej miałby pierwszeństwo, ale ci z naprzeciwka nie musieliby mu ustępować. Dlatego tak jak wspomniałem - obowiązkowe egzaminy na kartę rowerową, bo potem zaczyna się takie naciąganie przepisów z d..y.
  22. Pod twoimi postami jedna osoba jako jedynemu wali serduszkami - więc jest szansa, że znajdzie się następca tej dziewczyny. Będziecie mogli sobie przy kominku poopowiadać anegdoty, o wujaszku Władimirze.
  23. Pierwszy lepszy link - masa tego w necie "Prawo mówi jasno – przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym nakładają na kierujących pojazdem obowiązek, aby zbliżając się do przejazdu dla rowerów zachowali szczególną ostrożność i ustąpili pierwszeństwa kierującemu rowerem, który już znajduje się na tym przejeździe, a nie, gdy na ten przejazd wjeżdża! Natomiast, gdy pojazd skręca w drogę poprzeczną, ma obowiązek zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, który jedzie na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów i drodze dla rowerów." Czyli - gdy rower jest na przejeździe - ma pierwszeństwo: wcześniej nie. Jeśli nie ma pierwszeństwa, oznacza to, że nie musimy się zatrzymywać. Jeśli rowerzyści uważają inaczej, to mogą sobie argumentować po wyjściu ze szpitala. Kolejne "A obecnie, jeśli ścieżka rowerowa przecina drogę, to kto ma pierwszeństwo: rowerzysta czy samochód? Na wyznaczonym przejeździe rowery nie mają już bezwarunkowo zapewnionego pierwszeństwa. Z przepisów ogólnych wynika, że rowerzysta może przejechać tylko przed pojazdem skręcającym w drogę poprzeczną lub gdy znajduje się już na przejeździe." Najgorsze, że większość rowerzystów jeszcze pociśnie na maksa, żeby na pełnej bombie zdążyć przed samochodem - wtedy według prawa na nagrobku mogą mieć napisane "miał pierwszeństwo", no chyba, że nie zdąży i wywali w bok auta to już wina rowerzysty. Ogólnie prawo powinno jasno określić: dopóki jadą auta i same nie ustąpią - rowerzysta ma stać.
  24. Langosza się w tłuszczu robi
  25. W Renacie wymieniłem kabinę: na parkingu są fajne niskie drzewa, więc w lato dają cień, ale ilość zaschniętych liści w kabinówce... W Shreku zamontowałem AUX po BT - gorzej "rozpisanego" systemu przez "społeczeństwo" nie widziałem. Ludzie mieszają "stare systemy" z "nowymi" - w nowszych modelach AUX jest realizowane przez kostkę niebieską i zieloną. W "starym" Carminacie 5000 zastosowano radio Beckera, gdzie niebieska kostka idzie do zmieniarki CD, zielona służy "do niczego" a wpiąć się należy do czarnej kostki pionowej - tylko w jednym przypadku poprawnie opisano jej użycie (prawie - bo rozrysowano ją poziomo zamiast pionowo i trzeba zgadywać, czy się wpiąć u góry czy u dołu) - a najśmieszniejsze, że w serwisówce te piny oznaczone jako "none". Gra to po BT zaskakująco dobrze mimo zastosowania modułu za jakieś 30zł (po sparowaniu z Redmi Note 130 Pro 5G). Jak już grzebałem w ustawieniach audio to wywaliłem AM I L z radia (zostało FM, AUX i zmieniarka).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...