DITMD
Użytkownik-
Postów
1 679 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez DITMD
-
Przecież one są mega proste.
-
Ludzie patrzą na W3 przez pryzmat jego paru najlepszych questów i zachowują się tak, jakby każdy quest w tej grze był na poziomie Krwawego Barona. Jakby gra nie miała wad, skaz i mankamentów. Zapomnieli, jak słaba jest w tej grze eksploracja, jak drewniany jest system walki, płaski rozwój postaci, drzewko umiejętności, loot. Ile jest w niej filleru i powtarzalności.
-
Jaki mod? @PaVLoJa tam poszedłem głównie w fechtunek i trochę w drzewko wampiryzmu, magii krwi w ogóle nie ruszałem. Ogólnie drzewko postaci jest solidnie zrobione. Cały ten pomysł ze spaczeniem jest naprawdę fajny, bo im więcej ludzi masz na koncie, tym mocniejszy staje się twój wampir. Warto też dać po jednym punkcie, żeby odblokować przyspieszenie w ludzkiej formie i przemianę w wilka w nocy. Ja do jednej grupki dziki podprowadziłem, te takie z czerwoną czaszką
-
Mój backlog ma backlog, a człowiek non stop coś jeszcze do niego dorzuca
-
-
Dawnwalker czerpie garściami z Wiedźmina i nie tylko, ale nie jest jego kopią. Gra ma osobowość, głębię i własne podejście do tematu.
-
Te, które do tej pory robiłem z pobocznych, były naprawdę fajne, ciekawe i rozbudowane. Niejedna gra mogłaby mieć je jako główny wątek.
-
Dla mnie ta gra jest najbliżej Wiedźmina 3 niż jakiekolwiek rpg w które grałem. Jedyne co mi się tutaj nie podoba, to ta bańka podczas walki.
-
Wykułem ten miecz, ale jeszcze go nie skończyłem. Sam quest jest bardzo fajny i długi, a do tego nieźle się rozgałęzia, chyba nawet zahacza o inny quest. Ogólnie fabularnie ta gra zamiata wszystko w co grałem w tym roku. Na razie dokończenie tego miecza idzie w odstawkę
-
Też robię tego questa i na razie nie mogę wykuć tego miecza. Mam wszystkie fragmenty, ale Coen coś tam pod nosem mówił, że brakuje jeszcze rękojeści. Czytam właśnie poradnik i wygląda na to, że to, co jest mniej więcej na początku, ja robię dopiero na końcu. Wkurzyłbym się, gdybym nie mógł go wykuć, bo całego tego questa zrobiłem na niskim levelu, a każdy npc tam był jak mini boss i mógł mnie zdjąć na strzała.
-
Walka jest fajna, niewidzialne ściany nie, oby to jak najszybciej usunęli, poprawili.
-
Oryginalny limit zmienia nasze podejście do gry. Musisz wybierać to, co chcesz, wiedząc że wszystkiego nie zrobisz. Jeśli Ci to nie pasuje i chcesz od razu ogarnąć wszystko, to wrzucasz moda i grasz na własnych warunkach. Możesz eksplorować i robić, co ci się tylko podoba, bez przejmowania się o upływający czas.
-
Zgadza się, ale może to i jest dobre, bo zawsze możesz zrobić inną postać, zainwestować bardziej w magię czy coś, a dodatkowo twoje wybory albo ich brak zmieniają fabułę. Na pierwsze przejście doszedłem do wniosku, że zostawię tylko mod na perki, a ten dodający dni odinstaluję. Drogo, ale jak dużo eksplorujesz, to masz co sprzedawać, szczególnie jeśli czyścisz wszystko, co się da.
-
Możliwe, ale jak na razie to najlepszy miecz znalazłem u sklepikarza
-
Zapuściłem się w las, ale szybko stamtąd spierdzieliłem, walki z przeciętnym mobami były jak z bossem, ale warto było, bo znalazłem takie coś. Fajnie jest to, że u kowala można podnosić poziom naszego starego ekwipunku.
-
-
Ja gram na tym i jest w sam raz.
-
W menu możesz sobie dostosować intensywność NR, żeby poprawiało obraz, ale nie wyglądało sztucznie. Ja dałem 0.80 i jest git. Im dłużej w to gram, tym bardziej mi się podoba. Gdyby nie to głupie blokowanie na wszystkim, walka byłaby kozak. Wszystko nabiera kolorów jak już trochę rozwiniesz postać, i odblokujesz riposty oraz kontrataki. Jestem na 10 poziomie głównie dzięki eksploracji i zabijaniu wszystkiego co się da. Teraz trafiłem na obszar, gdzie wszystko ma czerwone czaszki i zdejmuje mnie na strzała. Jestem pod wrażeniem liczby zadań pobocznych. Gdzie się nie ruszę, tam coś znajduję i odblokowuję.
-
Dałem moda na 32 segmenty. W grze dzień mija jak wysadzisz parę beczek w obozach. Całą mapę możesz przebiec w tę i we w tę, ale znajdź miecz w jaskini i podnieś go z podłogi minus trzy do zajebistości. Ten system projektował chyba ktoś, kto w gry nie gra, bo tu nie ma żadnego funu, wręcz przeciwnie, jest to w wuj irytujące. Pewnie ta sama osoba odpowiada za walkę, i te wszystkie niewidzialne ściany i blokowanie się naszej postaci na wszystkim, na czym tylko się da.
-
Dla mnie RenoDX HDR wygląda o wiele lepiej niż SDR.
-
Dałem tego moda, ale jeśli chodzi o walkę wampirem, niewiele się zmieniło. Nadal jest jakaś dziwna, jakby coś mnie blokowało. Nie mam takiej swobody ruchów jak w innych grach. Już nie wspominając o tym, że twoja postać potrafi się zablokować na pięciocentymetrowym kamyczku. Dziwne to jest.
-
Ja zainstalowałem RHI z ciekawości, bo nigdy wcześniej się tym nie bawiłem. Odblokowałem MFG i ustawiłem x3. Działa i nie widzę żadnego ghostingu, migotania ani innych artefaktów, więc oczywiście musiałem dorzucić DLSS 5 i NR. Powiem szczerze, byłem sceptyczny, ale to naprawdę robi różnicę. Gra wygląda z tym o wiele lepiej. Z 4K z DLSSQ mam jakieś 80-100 fps, sterowanie postacią jest responsywne, nie czuję żadnego input laga ani niczego podobnego, więc chyba jest git. Następny w kolejności to mod na otwartą walkę, bo strasznie mnie wkurza to ograniczenie. Czuję się jakbym był przyciągany do przeciwnika, a moja postać często atakuje nie tę osobę którą chciałem.
-
Możesz tego spróbować https://github.com/dashdogy/RTX40MFG-Unlock
-
Bez problemu można odskoczyć. Parowanie to po prostu blok wykonywany w odpowiednim momencie, zamiast trzymać blok przez cały czas, naciskasz go tylko wtedy, gdy przeciwnik chce zadać cios.
-
Wytłukłem wszystko, co się dało w prologu, włącznie ze wszystkimi bossami, na trzecim poziomie trudności, postacią na pierwszym poziomie, i nie było to jakoś arcytrudne.
