DITMD
Użytkownik-
Postów
1 236 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez DITMD
-
Momentami to jest jak Dynasty Warriors.
-
Oczywiście, że to nie jest tego typu gra, to jest gra akcji, a nie rpg.
-
Możesz też coś sobie wycraftować i ulepszyć, przedmioty potrafią mieć nawet 5 socketów na skille.
-
Jak coś dobrego dostaniesz, znajdziesz, to raczej się tego trzymasz, upgrade'ujesz. To nie Diablo, że loot leży pod każdym kamieniem.
-
Początek jest taki nijaki, ale później jak pojawia się ten boss którego znerfili, klimat robi się mroczniejszy, i osobiście dla mnie gra stała się bardziej angażująca fabularnie, i po raz pierwszy jestem ciekawy jak to się potoczy.
-
Banalnie to wygląda na screenie, ale w rzeczywistości jest trochę trudniej. Masz pięć rodzajów broni, każda ma osobne drzewko umiejętności, a większość zdolności w drzewkach ma dodatkowo po trzy podumiejętności. Jeśli chodzi o broń białą, korzystasz z wszystkiego, co fabryka dała, bo walka polega głównie na wykonywaniu kombinacji. Ogarnięcie tego wszystkiego trochę zajmuje.
-
Akurat to jest dobre, bo nie raz w grach miałem sytuację, że coś przez przypadek mi się kliknęło do kieszeni, a potem całe miasto mnie goniło, żeby to odebrać.
-
A nie da się tego jakoś oszukać, maski, kaptury, czarny rynek itp.?
-
Przecież Dogma 2 nic się w ogóle nie zmieniła.
-
Masz na ścianach mapę, i te trzy miejsca z rozwiązaniem tej zagadki.
-
Ta gra jest bardziej dopracowana niż większość tytułów z otwartym światem w jakie grałem w ostatnich latach, koło 40h i jednego błędu nie uświadczyłem. To samo ze sterowaniem, niby co tutaj jest trudne? Praktycznie gra się tak samo jak w każdą inną grę, tyle że postać porusza się jakby miała ciężar, a nie była z papieru.
-
Jak ktoś grał w pięć gier na krzyż, to może i tak
-
Ludzie dziesięciu skrótów na padzie nie mogą ogarnąć, jeszcze parę premier i opcji graficznych w menu nie będą mogli znaleźć.
-
Masz kilka kategorii do wyświetlenia ikon na mapie, tak ciężko wybrać tę właściwą?
-
Elden miał głęboka, angażująca gracza fabułę
-
Juch tam z ryżanką, owsianką! Dawać mi tu przepis na eksplodujące strzały. Jaką rozpierduchę się tym robi Wejdziesz na skałę i razisz obóz wroga z góry, tylko drzazgi w powietrzu latają
-
Im dalej jestem, tym lepiej się bawię. Zabawne, że nawet NPCe z tła mają lepszy voice acting, dają z siebie więcej emocji i entuzjazmu niż nasz protagonista, który chyba jest wzorowany na Geralcie, tylko że brakuje mu charyzmy. VA tego gościa ssie. A to podobno jakiś znany typ.
-
W kościele możesz odkupić swoje winy. Mnie przed chwilą za wandalizm ścigali.
-
Ja przed chwilą miałem sytuację, że idąc sobie przez jakąś alejkę w mieście, ktoś na mnie wpadł, zabrzęczały monety i myślę sobie o kurde, zostałem okradziony. Puściłem się w pogoń, dorwałem typa, oklepałem go i okazało się, że to złodziej, na którego mam bounty Podczas eksploracji możesz się natknąć na wspomnienia w domach osób, których nawet jeszcze nie spotkałeś, i dowiedzieć się, co myślą o tobie albo jakie mają plany itp. Widziałem już parę takich związanych z głównym wątkiem, a jeszcze z tą postacią nawet nie rozmawiałem, bo w większości bawię się w eksplorację. Warto też sprawdzać zamknięte domy, jeśli drzwi nie da się otworzyć i wymagają klucza, to często przez okno da się wejść. Ten kulawy gość, którego spotykamy, mówi, że idzie powiadomić tę dwójkę z którą jest. Przeszedłem za nim szmat drogi i niestety nie zobaczyłem dokąd on idzie i czy uda mi się odkryć ich obóz, bo bandyci mnie napadli, miałem mało hp i dostałem oklep. Jak w każdej grze, zawsze coś jest ukryte za wodospadem, nawet jeśli widzisz, że nic tam nie ma, zaatakuj ścianę tym stabem, RB+Y.
-
Ten anonymous industry employee na pewno już pracuje nad modem z tą skasowaną fabułą
-
I drugi anonymous industry profesjonalista to wrzucił na Reddit, na Reddit Rzeczywiście dowód
-
Wy tak we wszystko wierzycie, co ktoś wrzuci do neta. Ktoś walnął posta na Reddit ze źródłem trust me bro
-
Nie, ja cały czas biegam bez hełmu
-
Sterowanie może być dla graczy uciążliwe z dwóch powodów. Gdy chcesz porozmawiać z NPC albo np. zapalić czy zgasić lampę, musisz wejść do menu przez krzyżak, a potem kliknąć przedmiot i wybrać on lub off. Mało kto wie, że można to zrobić inaczej, o wiele szybciej. Z tym mogę się zgodzić, czasami się trzeba trochę nagimnastykować, żeby porozmawiać z NPC. To powinno być poprawione. Mogę też zrozumieć, że ludziom nie odpowiada ślamazarne poruszanie się naszego bohatera, ma on swój ciężar. Bardzo podobnie porusza się Arthur Morgan w RDR2, ale to, że ktoś nie ogarnia skrótów na padzie, to sorry, ale to są typowe skróty dla gier. Nie ma tu żadnych dziwnych ani skomplikowanych kombinacji, no, chyba że dla kogoś Y+B, X+A czy RB+Y jest trudne do wykonania.
-
Tego jest tyle na screenach, bo dotyczy to pięciu broni. Do każdej masz te same kombinacje, a niektóre ciosy mają trzy różne wykonania. Podczas walki Y+B robisz grab, podczas biegu clothesline, a w powietrzu body slam. Wiesz co, odpal grę, wejdź w drzewko umiejętności i zobacz te straszne skróty, będziesz się śmiał i drapał w głowę, jak można tego nie ogarniać.
