Skocz do zawartości

Jaycob

Użytkownik
  • Postów

    2 524
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jaycob

  1. https://store.steampowered.com/news/app/2277560/view/498328557405078832 Nowy patch: kilka zmian, m.in. szybsze picie potek HP i naprawa buga ze statuetką Buddy. @userKAMIL musisz poczekać.;)
  2. Gram już trzeci raz i takiego buga nigdy nie miałem. Może spróbuj wczytać wcześniejsze save’y?
  3. Fextralife powiedział, że wersja 1.0 ma wyjść dopiero pod koniec 2026 - info prosto od devów.
  4. Ale nikt o tym nie zapomniał - PoE 2 i tak miało masę więcej zawartości niż TQ2. Te 4-6h za stówkę na w tym momencie to jest żart. Trzeba czekać do 2026.
  5. To ja pass, bo już prawie w ogóle nie gram na M+K.
  6. Jaycob

    Darksiders 4

    Myślę, że powinieneś spróbować. Świetna gierka, choć w zupełnie innej formie - z widokiem izometrycznym. Najlepiej oczywiście gra się w co‑opie. Jest pełna polska lokalizacja, a do tego Waśń jest tutaj protagonistą.
  7. W sumie masz trochę racji - dziś TLOU już tak nie robi wrażenia jak kiedyś. Ja grałem jeszcze na PS3 i wtedy to był kosmos, klimat i historia siadły mi totalnie. Graficznie także, jak na możliwości PS3 to robiło ogromne wrażenie. ND było wtedy w absolutnym topie - co gra, to wyższa poprzeczka, złota era studia. Na zakończenie PS3 dowalili konkretnie. Co do Part 2, to myślę, że gameplayowo może Ci bardziej podejść - dla mnie dużo lepsza walka, płynniejsze skradanie i AI przeciwników na zupełnie innym poziomie.
  8. Jaycob

    Fatekeeper

    Sprawdziłem ekipę. To raptem 10-osobowe studio z Niemiec, a część ludzi wcześniej dłubała przy SpellForce III (którego w sumie nie znam). Problem w tym, że taka gra będzie powstawała wieki… choć chciałbym się mylić. Do tego jeszcze Early Access, trochę jak nasze polskie Witchfire (także małe studio). Ciekawe, że na razie nie zapowiedzieli innych platform - jest tylko Steam. Czyli pecetowy exclusive? Czy raczej po prostu kwestia Early Accessu?
  9. źródło Podobno akcja ma być po jedynce, ale oficjalnie nic jeszcze nie potwierdzili. Trochę mi to nie pasuje, bo już kompletnie nic z niej nie pamiętam. Ale sam news super - lubię tę serię, choć trójka była dla mnie najsłabsza, nawet Genesis bawiło mnie bardziej. Na razie ciężko się jarać, ale jestem dobrej myśli.
  10. No niby nie dopłacę do pełnej wersji, ale i tak średnio mnie to pociesza. Już raz się sparzyłem na EA - mam jedną grę, która od dwóch lat siedzi we wczesnym dostępie i końca nie widać. Dlatego teraz trochę ciężko było by mi się cieszyć z 6 godzin zawartości za stówkę, nawet jeśli kiedyś będzie więcej.
  11. Jaycob

    Fatekeeper

    Nie jestem fanem walki wręcz z perspektywy pierwszoosobowej, ale to wygląda naprawdę dobrze. Dokładnie tak powinno prezentować się Avowed jak z pierwszej zapowiedzi. Zdecydowanie będę mieć to na uwadze.
  12. Jeśli nie speedrunował to te 6h jak na hack & slasha to trochę bida. Za 111 zł spodziewałem się jednak czegoś bliżej 10 - 15h zabawy.
  13. Polacy jak zwykle z ceną.
  14. Wygląda o dużo lepiej niż wcześniejsze zapowiedzi. Jestem ciekaw, ile faktycznie wrzucą do wczesnego dostępu. Na Steamie teraz stoi za 111 zł.
  15. Bardziej jak nowe IP.
  16. Ten komentator to dramat, totalnie psuje klimat. Tutaj macie wersję bez gadania. Wygląda dobrze, sam klimat fajny, atmosfera gęsta, ale walka słabiutka i trochę drewno - sporo ciosów w ogóle nie robi wrażenia na przeciwnikach, zero reakcji.
  17. Dokładnie tak. Topór to absolutny król - tnie przez ataki wroga jak przez masełko, a jak dorzucisz jeszcze ochronną bańkę, to czujesz się jak w trybie "łatwym”, którego gra oczywiście nie ma. I to jest niestety jedyna broń, przy której faktycznie czuć impakt i ciężar. NG+ przeleciałem, kompletnie olewając eksplorację. W końcu udało się odblokować prawdziwe zakończenia - no, dużo lepsze od tego złego, które wyglądało jak kara za to, że w ogóle grałem. Ale mimo tego, że byłem na wyższym poziomie, niektórzy przeciwnicy nadal potrafili mnie zmasakrować. 1800 HP? Super, tylko co z tego, skoro jeden hit potrafił zjechać mi 90% życia. Jeśli chodzi o balans, to jest tu trochę do poprawy - wstawanie po powaleniu nadal trwa zbyt długo (a niby zmniejszyli to w patchu?), tak samo picie flaszek ze zdrowiem. No i kompletnie nie podobało mi się dobieganie do bossów. To taki archaiczny design. Twórcy musieli się mocno wzorować na pierwszych Soulsach, bo nawet FromSoftware już dawno przestało tak męczyć graczy. Nie nudzi, bo demon wpada rzadko, a z Madness i tak lepiej - więcej dmg i "dusz" wpada. Najlepszy fun to napuścić go na innych mobków.
  18. Możesz rzucać magią , a poza tym są jeszcze jakieś sztylety, którymi co najwyżej strącisz kruki - obrażenia mają mizerne, a rzuca się nimi powoli. Są też bomby i mocniejsze bomby, które podpalają przeciwników, ale rzadko kiedy faktycznie się przydają. Znalazłem też dwie bronie wręcz, którym także można strzelać, ale nie używałem długo.
  19. To wszystko powinno być jasno wyszczególnione - przecież w kodzie gry i tak są konkretne wartości, więc czemu gracz nie może ich zobaczyć? To głupie kopiowanie trendów - skoro FromSoftware nie podaje liczb, to my też nie musimy i zróbmy dokładnie tak samo. Ciężko jest w ten sposób zoptymalizować build i nie wiem, czy coś w ogóle działa.
  20. Irytujące są te szczątkowe opisy przedmiotów. Co to właściwie znaczy "slightly/increased/reduced damage”? Albo te kamienie, które dodaje się do broni, np. Nine-Disciplinary Force - rozumiem, że odnoszą się do odblokowanych umiejętności, ale jaki dokładnie jest wzrost obrażeń i czy wszystkich umiejętności z drzewka? Mam tracić czas i sam się domyślać? Dlaczego po prostu nie podać tego w statystykach -jaka wartość się zmieniła, ile procent, czy cokolwiek. Albo chociaż jasno zaznaczyć, czy dana modyfikacja w ogóle jest aktywna.
  21. Nie, BMW kończyłem mając ~80 poziom, a AI Limit na 70. Gdzieś czytałem, że do ostatnich bossów w endgame'ie rekomendowany jest 100 poziom.
  22. Wbiłem 112 lvl, ale bez jakiegoś specjalnego farmienia - po prostu jak zginąłem, to ubijałem znowu te same mobki i zbierałem "dusze”. Rtęć też często dropi z przeciwników, no i wpada za questy czy grzebanie po kątach, więc level leci całkiem naturalnie.
  23. Na HLTB tylko pięć osób ukończyło główny wątek… i to w 18 godzin. A ja właśnie się dowiedziałem, że rozwaliłem sobie questy, bo pominąłem zimową lokację i przez to nie mam innego zakończenia. No cóż, klasyka soulsów - tam też bez problemu można było zepsuć questy.
  24. Niby 60 godzin na zapisie, ale kto wie, ile z tego to granie, a ile stanie w miejscu - afk. Ciekawe, myślałem, że byłem wszędzie, ale jedno osiągnięcie pokazuje, że mam tylko 96% odblokowanych kapliczek.
  25. Skończone! Gra daje kupę frajdy, tylko przydałby się jeszcze patch z balansem i optymalizacją, żeby było idealnie. Pokonałem wszystkich bossów (łącznie z opcjonalnymi) - większość rozwalona w kilku podejściach, bez summonów, ale byli też tacy, przy których siedziałem i 2h, kombinując z buildami. Momentami przeskoki trudności są naprawdę spore. Eksploracja to absolutny top - istny labirynt, masa skrótów, znajdziek i różnych tajemnic. Dawno nie widziałem tak porządnie zaprojektowanego świata. W Black Myth: Wukong zdecydowanie mi tego brakowało. Jeśli chodzi o walkę, to trochę szkoda, że broni jest tak mało wariacji np. tylko jedna magiczna, kilka dwuręcznych, reszta też raczej skromnie. Różnorodność przeciwników też mogłaby być odrobinę większa, bo z czasem zaczynają się powtarzać. No i jeśli chodzi o feeling broni - trochę przeszkadzało mi, że ciosy mają bardzo słaby impakt. Można ciąć przeciwnika z kombosami, a on i tak dalej robi swoje, jakby nic się nie stało. Brakuje tego wrażenia "ciężaru” i reakcji na trafienie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...