-
Postów
2 742 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Jaycob
-
Nie dziwię się. Wo Long, Wuchang, Wukong - łatwo się w tym wszystkim pogubić.
-
https://www.eurogamer.pl/wo-long-fallen-dynasty-morale-fortitude-rank-battle-marking-flag-co-to-jest Nie mów, że tego nie robiłeś.
-
Bo to w sumie od tych samych twórców co Nioh - podobna oprawa, ten sam upierdliwy system lootu, a całość wrzucona w chiński setting. Ale ogólnie masz rację - to jeden z najłatwiejszych soulslike’ów, zaraz po Nioh 3. Co do poziomu trudności, to tam jest ten system flag, który realnie podnosił albo obniżał trudność. I żeby było uczciwie, to tak naprawdę trzeba było pozbierać wszystkie flagi w danej lokacji, bo inaczej gra potrafiła nagle zrobić się dużo trudniejsza.
-
Nie wierzę, to musi być AI.
-
-
Myślałem, że już trochę przybyłeś, ale widzę po screenie, że nawet do tutorialowego bossa jeszcze nie doszedłeś. Owszem, ukończyłeś Soulsy i Eldena, ale combat jest tutaj nieco inny i trzeba się na niego przestawić.
-
Dorośli ludzie potrafią się cieszyć tym, co lubią. Smutne jest raczej to, że komuś to przeszkadza. Średni wiek gracza to 30+ lat.
-
Jak tam @AndrzejTrg? Walisz już głową w mur?
-
Widzę sami specjaliści od piractwa... Dorośli ludzie, a zajmują się takimi rzeczami. Czytam recenzje na Steamie i ludzie piszą, że gra potrafi wystraszyć? A sekcja z dziewczyną to faktycznie zwykły slop? A z Leaonem jest za dużo strzelania...
-
Myślałem, aby kupić, ale widzę, że nieźle gra trzyma cenę jak na tytuł, który ma już 5 miesięcy na karku. Musi być naprawdę dobra.:D Sry, ale marzec należy do DS2. Albo Crimson.
-
Czyli co - nie pogram już w GoY, Astro, GT7, BB i DS na PCMR? I będę musiał kupić soniacza?
-
Już od prawie 9h.;)
-
Bo to dość szemrane miejsce - nie wiadomo, skąd pochodzą klucze. Część z nich bywa kupowana za pomocą skradzionych kart. Kilka lat temu niektórzy deweloperzy mówili wręcz, że woleliby, żeby ludzie piracili gry z torrentów, niż kupowali je na G2A. I to jest marketplace, a nie sklep. Kupujesz od jakiś randomów.
-
Lepiej spiracić niż kupować na G2A.
-
Gra ma dostać polski dublaż? https://store.steampowered.com/app/3485810/Kena_Scars_of_Kosmora/
-
Tylko do poziomu +10, ale i tak będziesz mógł wymaksować kilka na przejście, więc śmiało ulepszaj, ja bym na tym punkcie nie dramatyzował. Do 9+ możesz ulepszać bezproblemów, bo materiały można kupić.
-
RT: PT: RT: PT: Ale to miasto wygląda.
-
Na kluczykach za 177 zł: https://gg.deals/game/resident-evil-requiem/
-
Czyli biorę na promo. Ktoś spodziewał się, że będzie inaczej? Przecież prawie każdy RE to banger - może poza szóstką, ale w co-opie i tak grało się całkiem fajnie.
-
Jak dobrze pamiętam to zaraz po początkowym "tutorialowym" bossie dojdziesz do Hotelu. Na początku* faktycznie irytuje, bo czasem nawet w trakcie jednej walki trzeba sięgać po osełkę, a przynajmniej ja musiałem. Nie wiem jak jest teraz, może już znefrili. Ale cała zabawa polega jednak na perfect blockach/parry - im lepiej parujesz, tym wolniej zużywasz ostrze. Co najlepsze, to przeciwnikowi też można tak zniszczyć oręż. Jak mu pęknie w połowie, to ma krótszy zasięg i zadaje mniejszy dmg. Mega fajny patent. *Później są upgrady, które wydłużają trwałość albo "ostrzą się" automatycznie.
-
Parowałem tak jak w Sekiro - tapowałem często przycisk. Moim zdaniem wychodzi to dużo łatwiej niż w DS3, gdzie prawie w ogóle nie korzystałem z tej mechaniki. Nie muszę chyba wspominać, ale rozmawiaj z każdym npc-em w Hotelu aż do wyczerpania dialogów. Edit: A i bronie się niszczeją, więc upewnij się, że naostrzone przed walką, aby nie tracić dmg.
-
Tak jak wyżej - bronie miotane są w tej grze naprawdę bardzo skuteczne, więc polecam trochę ich pozdobywać i rzucać, ile fabryka dała. Ja leciałem standardowo pod siłę, więc na początku pakowałem w życie, staminę i udźwig, bo waga ma tu ogromne znaczenie. Najlepiej trzymać ją w okolicach 60%. Grałem wielką siekierą na krótkiej rękojeści i wbijałem kolosalne obrażenia. System montażu broni jest świetny, więc zdecydowanie polecam poeksperymentować... Z drzewka skilli bierz ulepszony unik i dodatkowe leczenie. Parowanie to podstawa. Niby da się przejść grę samymi unikami, ale parując, zyskujesz o wiele więcej. Mi się grało lepiej perfect parry.
-
"Pearl Abyss recommends an RTX 2080, Ryzen 5 5600 and 135 GB for ideal performance on PC" Dysku czy RAM? Kości drogie teraz.
-
Uf! dobrze mieć wciąż 16 GB ram.
-
Tylko te starcia grupowe z sojusznikami są faktycznie przeciągnięte - kiedy walczy się z dwudziestoma wrogami naraz, zanim nadejdzie nasza tura, można spokojnie zaparzyć sobie kawkę. Cały czas brakowało mi przycisku przyspieszającego animacje i nie wiem, czemu tego nie zaimplementowali: wiele gier turowych ma taką opcję. Ja gram już trzeci raz w Nioh 3 - nie mam dość tego systemu walki. No i na razie nie mam pomysłu na inną grę, a niedługo premiera nowej części Resident Evil, więc może ją kupię.
