-
Postów
2 734 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Jaycob
-
No fakt, zgadzam się całkowicie. Drop rate niektórych rzeczy w D2 był absurdalnie niski. Te 0,5 - 1%, o których pisałeś, to przy tym pikuś. Niektóre runy, typu Zod czy Jah - jedna z kluczowych do Enigmy miały drop rate w okolicach 0,001 - 0,005%! Ale właśnie, handel był wtedy czymś ekstra - praktycznie każdy item miał swoją wagę.
-
Wszystko przez pokolenie TikToka (Gen Z), które potrzebuje ciągłych strzałów dopaminy - byle szybko, bez wysiłku, byle non stop coś wypadało, najlepiej od razu topowe itemki, bo inaczej to się znudzi.
-
W D4 dobre itemy lecą jak z rękawa, tylko że przez to kompletnie nie mają klimatu. W D2 potrafiło być pusto godzinami, ale jak już coś sensownego dropnęło, to była euforia. Do tego handel - każdy item miał jakąś wartość. Przez co ja miałem ogarnięte 3 postacie i spokojnie czyściłem Piekło bez większego kombinowania. A tutaj? Nie pasuje = złom i jedziemy dalej.
-
Wygląda na to, że dalej jest nasrane dropem i nic nie zmienili w itemizacji. Zero ekscytacji z dropu.
-
źródło planetagracza.pl https://store.steampowered.com/app/2161710/NO_LAW/ Gra od twórców The Ascent. Grałem i skończyłem - całkiem spoko się w to pykało. Walka daje radę, a klimat cyberpunka imo lepiej uchwycony niż w CP2077. Tu idą jeszcze dalej: zmiana perspektywy z izometrycznej na FPS. Wizualnie, jak na tak małe studio, wygląda naprawdę nieźle. Widać mocny vibe gier CDPR, niektóre miejscówki są wręcz uderzająco podobne.
-
I Enigma do tego.
-
Coś nam się spasł ten Kiryu @Element Wojny Nie tak go zapamiętałem. Widziałem cutscenki i nawet trochę się zajarałem, ale potem odpaliłem screenshoty na Steamie i hype opadł. No… wygląda to raczej średnio. Klimat coś pomiędzy Yakuzą a Sleeping Dogs - i oby poszli bardziej w to drugie. Yakuzy uwielbiam, ale fajnie byłoby dostać coś świeższego, a nie kolejny klon. Na jednym ze screenów widać tuning bryk, więc pewnie szykuje się bardziej otwarty świat. Oby tylko nie taki, że mapa zawalona ikonkami i kopiuj-wklej aktywności. Zobaczymy, co z tego wyjdzie
-
Tak, to była świetna misja,a ta muza wpasowała się idealnie. Też jestem ciekaw, czy znowu dostaniemy taką zabawę fizyką i destrukcją otoczenia. Brakuje mi tego w grach, a Control pokazał, jak dobrze można to zrobić.
-
Kingdom Come: Deliverance 2 devs say "we have officially been robbed" as Clair Obscur: Expedition 33 beats the historical RPG to multiple awards
-
Bo nie jest, a została nominowana do tej kat. BS!
-
Z Mirror's Edge?
-
https://www.miastogier.pl/encyklopedia,pc,23644.html Jak nie było Tomb Raiderów, to teraz od razu dwa zapowiedzieli! Od różnych studiów. Fajnie, ale mnie osobiście bardziej kręci Atlantis - Lara tam też, ale plus taki, że to nie będzie remake/remaster, tylko całkiem nowa przygoda. Trzeba poczekać na gameplaye, żeby w pełni ocenić. Premiera przewidziana na 2027, czyli rok później.
-
A czemu? Czekasz na patche i nerfy?
-
Dziś wszystko, co ma drzewko skilli, cyferki w statystykach, ekwipunek albo jakiś level-up, od razu dostaje łatkę "RPG”. I przez to prawdziwe, "mięsiste erpegi" typu: BG3, Wasteland, Divinity czy Kingdom Come wrzuca się do jednego worka z tymi akcyjniakami. Niedługo to i Need for Speed będzie RPG.
-
Sam kończę BG3 i… no sorry, obie gry dostały GOTY, ale Baldur to kompletnie inna liga, praktycznie pod każdym względem (chociaż w 33 muzyka mi siedzi bardziej). Jeśli 33 to RPG, to BG3 jest… nie wiem, Ultimate Super Saiyan RPG? Tu możesz robić prawie wszystko - pełen kreator, wybór klasy, podklasy, tło, masa cech, a do tego multiclassing. Ogrom opcji, realne wybory moralne, które faktycznie coś zmieniają, romanse (z każdym, lol), eksploracja na poziomie: wchodzisz do studni i nagle jesteś w innym świecie... Walka turowa też turowa na max: każdy ruch ma znaczenie, dobór ekipy też, a pole bitwy to prawie sandbox - możesz podpalać, rzucać rzeczami, rzucać ludźmi, kopać, kombinować ze statusami… trzeba używać głowy. A w 33? No cóż, tam całość można rozwalić unikami i parowaniem, idzie się jak po sznurku... To takie RPG, jak z koziej… no, wiadomo skąd - fajny akcyjniak, ale z RPG to maj tyle, co nic.
-
Obłędnie to wygląda! Szkoda tylko, że premiera dopiero we wrześniu - smuteczek.
-
I do tego CGI.
-
Mimo że wstawiłeś tylko obraz, to i tak usłyszałem dźwięk. Nostalgia wjechała na całego. Oby tego nie sknocili!
-
-
Jarać się można, najwyżej opadnie. Kraksy jak w Burnoutcie - wtedy to dopiero byłoby coś, i oczywiście pełno modyfikatorów pod-racerów.
-
Trochę się jaram - zapowiedź świetna! Za dzieciaka bardzo podobał mi się SW: Racer Ep1. W końcu coś nowego niż Forza czy GT ze ścigałek. Studio złożone z byłych ludzi z Criterion Games to też duży plus.
-
No tak, trzeba przyznać - w Diablo 4 od razu wskakujesz w nowy content i od razu bawisz się świeżą zawartością. Bez opcji pominięcia kampanii wątpię, aby mi się chciało bawić w sezony.
