Skocz do zawartości

Jaycob

Użytkownik
  • Postów

    2 734
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Jaycob

  1. Jaki masz problem z podłączeniem PC do salonu?
  2. Dobra myśl - kupiłem w abo. Trzymajcie kciuki! Najgorsze, że to abo jest, delikatnie mówiąc, dość skromne i w razie czego nie widzę tam żadnej sensownej alternatywy. Aż tak źle? W 3 i 4 nie miałem z tym problemu - szybki manewr za wzgórze, chatkę i uciekłem od locka, a potem zemsta za oznaczenie mnie.
  3. Spoko. U mnie działa to trochę inaczej - jeśli gra jest naprawdę wciągająca, mogę w nią grać godzinami dzień w dzień, jak było ze wspomnianym Cyberpunkiem, Wiedźminem, Xenoblade, Elden Ring czy Hadesem 1&2. Cały czas o nich myślałem i nie mogłem się doczekać, żeby wskoczyć znowu i pograć w te gry. Poza tym nie lubię się tak rozdrabniać na wiele gier - mniej się wtedy skupiam, zapominam o kontrolerach lol i niczego nie kończę. Chyba po prostu każdy ma swój sposób na "dawkowanie” gier. Ja bym się zabił. 40 godzin fabuła, rozciągnięte na ~180 dni? To jakieś 13 minut dziennie. https://howlongtobeat.com/game/141056
  4. Jest osiągnięcie za pozbycie się wszystkich kompanów. Nie, wolę skupić się na jednej grze i ją przejść, niż przeskakiwać z jednej na drugą i niczego nie skończyć. Jak niektórzy na tym forum. A poza tym tempo przechodzenia gry nie ma dla mnie znaczenia - jeśli gra wciąga, można ją przejść szybko*i nadal mieć frajdę. *nie uważam, aby ponad 60h to było szybko.
  5. Nie chce mi się przekopywać przez 300 stron tematu , więc zapytam wprost - jeśli lubię BC2, BF3/4, jazdę czołgiem i latanie helką, to czy BF6 mi podejdzie? Jest teraz "promka" na klucze i zastanawiam się, czy warto brać.
  6. No tak, ale to już kradzież.;) GamePass, promocje, bundle...this is the way.
  7. Na PC to jeszcze pikuś - 63 zł/msc. da się przeżyć. Ale na konsolach 115 zł/msc? No, tu już zaczyna trochę boleć. Mimo wszystko zostaje te 100-200 zł w kieszeni, więc tragedii nie ma.;) Oczywiście jeśli masz czas grać i ogarniesz to co chcesz w msc. BTW, wiadomo - sprytniejsi i tak ogarną GP za połowę ceny. https://tanigamepass.pl/ BTW 2 nie wiem co w MS znowu namieszali, ale okazało się, że jak anuluję suba teraz przed czasem w tym miesiącu to MS odda mi kasę na konto. Czyli Ninja Gaiden 4, Keeper i TOW2 ograłem praktycznie za darmo.
  8. Serio? Touchpad? Ja to nawet w zwykłym laptopie dostaję od niego szału. Zawsze podłączam myszkę. Ten touchpad w kontrolerach Sony także praktycznie nieużywany. Nigdy jako kontroler ruchu.
  9. Taa, wygląda na to, że obie firmy lecą w tym samym kierunku - ponoć na Xboxie ma być opcja odpalania Steama. No ale wiadomo, MS ma jeszcze Game Passa w zanadrzu, a to jednak spory argument (przynajmniej dla mnie ). Na SteamOS niestety zapomnij o apce Xboxa czy odpaleniu go w normalny sposób.
  10. Ciekawa sprawa, bo Valve pewnie jeszcze bardziej pchnie rozwój SteamOS (i w tym pewnie pozostałych dystrybucje) i Protona. Będą chcieli, żeby jak najwięcej gier było kompatybilnych, choć póki co widać jeszcze problemy z antycheatami w niektórych tytułach.
  11. Powtórzę się, bo pisałem już w dwóch wątkach : wygląda super, minimalistyczny styl bardzo mi pasuje, ale jeśli chodzi o moc… no cóż, tu już gorzej. Szkoda, że nie podali ceny - to będzie kluczowa sprawa. Musiałaby być niższa albo przynajmniej w miarę konkurencyjna w porównaniu do PC o podobnej lub lepszej wydajności, żeby w ogóle było warto się tym zainteresować.
  12. Pudełeczko fajnie wygląda, ale z mocą to już gorzej.
  13. PC Cube. 8 GB VRAM w 2025 to chyba jakiś żart. Nawet przy 1080p UE5 potrafi zjeść więcej.
  14. Jaycob

    PlayStation 5/5 PRO

    Tak samo jest ze Switch 2 - w Japonii kosztuje coś około 1300 zł, a w Polsce dojeni jesteśmy na ponad 2 kawałki. Ten sam sprzęt, te same komponenty, a w różnych krajach ceny różnią się czasem o połowę.
  15. Jaycob

    PlayStation 5/5 PRO

    "More than equipped"
  16. Ukończyłem Keeper i to cudownie klimatyczna i piękna gra - muzyka i wizualia robią ogromne wrażenie, całość naprawdę wyróżnia się stylem. Dość unikalne doświadczenie. Niestety gameplay sam w sobie mocno przeciętny. Bardzo szybko robi się powtarzalny, a zagadki są tak proste, że po jednym spojrzeniu wiadomo, co trzeba zrobić. Po genialnym Psychonauts liczyłem na coś bardziej dopracowanego pod względem mechaniki.
  17. Jaycob

    Nintendo Switch 2

    Taa, niech i jeszcze kilka innych JRPG ogarną po polsku, to będzie święto lasu.
  18. 3 planety i jeszcze kilka stacji kosmicznych.
  19. Właśnie skończyłem grę. Startowałem na trudnym, ale w połowie przeskoczyłem na bardzo trudny, bo robiło się już absurdalnie łatwo. Nawet na najwyższym poziomie nie było większego wyzwania. I to mimo że kompletnie nie pilnowałem buildu - przeciwnie, sam go sobie rozwaliłem jakąś głupią wadą, która blokowała odrzucenie pozostałych. Wyczyściłem jakieś 90% mapy na wszystkich planetach i wbiłem max poziom jeszcze sporo przed finałem (a jak wbiję max, to od razu tracę motywację w grach :E). Pod koniec miałem już trochę dość, bo gameplay zaczął mnie męczyć, a rozmowy były przegadane. RPG-a w tym jak dla mnie prawie nie ma - praktycznie każdy konflikt załatwiałem Retoryką, która jest totalnie OP, chyba nawet bardziej niż w jedynce. Problem? Retoryka. Boss? Retoryka. Z broni też słabo. Na początku gry wpadł mi legendarny Grzechotnik, później legendarny maszynowy rażący prądem i tak biegałem do końca gry. Reszta broni mnie w ogóle nie przekonała. Ekonomia to totalny absurd. Nikt tego nie balansował. Materiałów wszędzie od groma. Pod koniec gry byłem przygotowany jak na mini wojnę: kilkanaście tysięcy amunicji, dziesiątki granatów i minirakiet. Do tego brak limitu udźwigu. Moja amunicja lol: Gunplay jest okej, daje radę, ale to nie CoD/Battlefield ani gier od id Software - brak tej mięsistości. AI przeciwników też kuleje. Wystarczy schować się w jakieś krzaki i wracają na swoje miejsce jakby walki nie było. Graficznie jest lepiej niż w jedynce - chyba stonowali kolorystykę, bo w pierwszej części było strasznie "cukierkowo”. Najlepiej wyglądała dla mnie pierwsza planeta w nocy, naprawdę bardzo ładna. Eksploracja też raczej słaba i uproszczona - większość terenów płaska, mało ciekawych jaskiń czy unikalnych miejsc. Towarzysze mnie zupełnie nie zainteresowali. Brak im charakteru, a ich pomoc była średnia - często bezmyślnie wbiegali na pierwszą linię ognia i bardziej przeszkadzali, niż pomagali, poza robicikiem, który potrafił szybko leczyć i nakładać osłonkę. Dla mne to taki średniak 6/10. 300 zł na Steamie? Śmiechu warte. P.S. I naprawdę nie da się zrobić ciekawych, wyrazistych postaci? Da się, tylko trzeba przestać tworzyć je pod jakąś checklistę i skupić się na charakterach. Jak w Clair obscur expedition 33 - tam widać, że scenarzyści wiedzą, jak pisać postacie, żeby miały osobowość, emocje i chemie między sobą. Tutaj miałem wrażenie, że większość obsady dobrano według jednego schematu: kobieta dyrektor sanitarny, kobieta żołnierz, kobieta antagonistka, kobieta biskup (lol)… i każda na jakimś wysokim stanowisku.Bez głębi, jak z jednego szablonu. Wyglądało to sztucznie i kompletnie nieprzekonująco. Chociaż jedno trzeba im przyznać, że poprawił się ich wygląd, nie wyglądają jak z generatora.
  20. Niby racja, ale chciałbym spróbować czegoś nowego, bo szansa, że odpalę grę od zera, to praktycznie zero. To nie Elden Ring ani CP2077, gdzie aż się chciało robić kolejne podejścia.
  21. Dało się zrobić reset tylko po prologu, a później już nigdzie nie znalazłem opcji ani żadnego itemu do resetu buildu.
  22. Grałem i ukończyłem, ale już nie wiele pamiętam. Haha, faktycznie zapomniałem o wczytaniu sejwa i mogłem tego uniknąć. Cóż… sam sobie utrudniłem, przynajmniej jest ciekawiej z wadami, których nie można odrzucić.
  23. No można nie zauważyć, dopóki nie zaświeciła się ikonka rozmowy, to w ogóle nie podchodziłem do towarzyszy. Ale za to pięknie sobie rozwaliłem build. Wyskoczyła mi wada, która niby daje 3 punkty do perków co 5 lvl, ale w zamian nie da się już odrzucać kolejnych wad. I chyba czegoś nie doczytałem, bo nie wiedziałem, że to działa aż do końca gry. Teraz muszę brać każdą kolejną wadę jak leci. Niektóre spoko, ale trafiłem na taką, że mogę levelować tylko perki z najniższą ilością punktów… i totalnie mi to psuje całą koncepcję postaci, którą sobie na starcie wymyśliłem. Totalna głupota, że nie ma opcji zresetowania buildu.
  24. Można, są opcje dialogowe, kiedy jakieś postaci nie podobają się wybory, których dokonałeś. Wybierasz wtedy coś w stylu: "Tobie już podziękuję za służbę".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...