Skocz do zawartości

marko

Użytkownik
  • Postów

    1 567
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marko

  1. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Homologacja!
  2. Dlatego trochę zrobiłem się fanem dobrych wielosezonówek. Cykl życia krótko, więc nie ma problemu z "niepełnosprawnymi" sezonówkami. Ostatnio sobie uświadomiłem, że wiekowo mógłbym być ojcem praktykantów co do nas przychodzą. Trochę mnie to zdemotywowało
  3. marko

    SUV do 50 tys diesel

    U mnie Kug jeździ od groma. Podejrzewam, że to z uwagi na bardzo tani leasing. Elektryczne Capri stoi nawet u nas na parkingu firmowym. Ale to taki ewenement, bo każdy uważa to za bardzo brzydkie auto.
  4. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    BTW. we wrześniu mam pierwsze badanie techniczne po 3 latach. Tylne tarcze mają trochę delikatnych wżerów, nie wiem jak od wewnętrznej strony. Aż jestem ciekaw czy przejdzie czy dostanę negatywa jak ostatnim razem (wtedy miałem 5-letnie auto, ale zwykła turbo benzyna).
  5. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Dziwne, bo przy jakiejkolwiek rekuperacji tarcze niszczy po prostu rdza. Im spokojniej jeździsz, tym gorzej. I nie, nie popłynąłem, ale każdy będzie bronił swojej racji, bo po prostu tak robi i szuka automatycznie wymówki, że to najlepsze rozwiązanie, że się inaczej nie da, bla bla bla... Ale to kolejny temat, z którym mam odmienne zdanie, a Wy spłycacie to do tego, że nie znam życia w Polsce, że mi się pod deklem poprzewracało, itd. Przyzwyczaiłem się 2dni. Coś tam się zadziało. To w nowym aucie czy tylko tarcze mają 16tys. przebiegu? Jak w nowym, to bym reklamował
  6. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Też mi nowość @larry.bigl a Ty obracasz skrajność w skrajność. 6, może 7 godzin w przedszkolu - ok, ale 8 to jest po prostu dużo. Nie jest to moje widzimisię, tylko każdy psycholog dziecięcy też zwróci Ci uwagę, że to nie jest optymalne rozwiązanie, tak samo jak kładzenie dziecka o 22:00.
  7. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    To tak. Ta pani psycholog to potrzebuje psychiatry. Z nauczycielami w sumie podobnie: znam jedną nauczycielkę i jest super rodzicem, ale znam też drugą która jest po prostu głupia. Trójka dzieci, ona praca, tata do 18-tej w pracy. Przecież popołudniu pobawi się godzinkę dwie, to starczy. Oczywiście wszelkie przedszkola, szkoły, kolonie zabuchowane ile się da godzin. Przyszło wejść w dorosłość, a cała trójka raz wielki żal do ojca, że nigdy nie miał dla nich czasu, a do tego tak dostosowane do życia, jak świnia do latania. Jedna raz do nas z tekstem, że wpadnie na wakacje dorobić, jako kelnerka, bo to lekka robota czasem przynieść jakiś talerz czy picie, a i napiwki się dostaje. No kurde... No i jest jedna przedszkolanka w Rzeszowie: ma bardzo podobne zdanie do mnie. Ludzie mają nasrane w głowach. Jakby się dało, to by dawali dzieci przenocować. Ha tfu na takich ludzi.
  8. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Bo nie jest to normalne. @Totek doskonale to zrozumiał. I co za rozwiązanie mam podać, jak w ciągu 30 sekund usłyszę "nie da się". Co Wy myślicie, że ja nie mam rodziny / znajomych w Polsce, którzy mają małe dzieci? Że nie znam sytuacji? Z tej garstki osób spokojnie mógłbym zrobić odsiew, które dzieci muszą być faktycznie tyle godzin w żłobku. No ale ważniejsze są inne targety: porządna chałupa i szybko spłacony kredyt.
  9. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    I po co takie zaczepki? Myślisz, że tutaj ludzie tak nie robią? Nie ma idealnego rozwiązania. Nie każdy może sobie pozwolić na inne rozwiązanie. Ale daleko jestem od tego, żeby mówić, że 8godzin w żłobku to normalne, bo większość tak robi.
  10. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Zajebiste podejście "licz na siebie". Potem się dziwić, że młode dzieciaki mają problemy psychiczne i myśli samobójcze, jak zamiast oparcie w rodzicach, to ma w kolegach czy "cioci". Żłobek / przedszkole zdecydowanie tak, ale nie na taki wymiar godzin. To nie jest pomoc dla dziecka.
  11. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Dokładnie Ale za to ma swój pokój i kiedyś dostanie ajfona
  12. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Taaak. To prawda. Ale 8 godzin to jest za długo. I to powie Ci każda osoba, która zawodowo zajmuje się dziećmi w takim wieku.
  13. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    W którym zasadniczo tylko je i nocuje... Bo większość dnia ono poza domem, rodzice poza domem. Z kredytej jak najbardziej się broni: jedni nie mogą zejść z etatu, bo rata ich zje, inni nie chcą, bo lepiej nadpłacać. To fakt.
  14. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Czy Wy czytacie co napisałem? Kto nie ma wyboru ten nie ma. Ale jak słyszę o kredytach na granicy, bo trzeba super fajną chałupę wybudować, bo taka średnia to nie może być, to co? Kto tutaj winny? takich karierowiczów będę krytykował. Bo uważam, że w wielu przypadkach jest to świadomy wybór, a nie przymus
  15. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Nowe mieszkanie u mnie kosztuje od 650tys. €. Zestaw to do średniej krajowej. Ja doskonale wiem, jak to działa w Polsce. Są ludzie co inaczej nie mogą, ale są ludzie, którzy inaczej nie chcą i tłumaczą sobie "przecież dziecko zadowolone!". A czy dziecko ma jakiś punkt odniesienia? Nie. Zna tylko takie życie. Zostaję przy swoim. Mówicie o żłobku do 16:00. Czyli powrót do domu, potem się ogarnąć. Niech będzie 17:00. O której więc kładziecie dziecko spać? Bo ja tam nie widzę okienka czasowego, żeby dziecko miało czas zejść z "tempa dnia".
  16. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Jak nie rozumiesz, co napisałem, to przykro mi...
  17. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Nie, nie oceniłem. Jest dokładnie tak jak napisałem. Dam Ci przykład pani psycholog (!), która nie dość, że dziecko od pierwszego roku jest na pełen możliwy wymiar godzin w żłobku, to jeszcze popołudniami zajmuje się nim opiekunka. Tak niektórzy ludzie są popierd*leni na punkcie kariery. Co to zmienia? Jakby podjęła tę pracę, to zapewne mielibyśmy fajny domek. Więc coś kosztem czegoś. Sztuka wyboru. Kto nie ma wyboru, patrz cytat wyżej.
  18. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    @Grexons To specjalnie pominąłeś? Widzisz. Np. moja żona specjalnie odrzuciła bardzo fajną ofertę pracy tylko dlatego, że wiedziała, że będzie to kosztem rodziny. O takich przypadkach mówię.
  19. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Czekam na uzasadnienie
  20. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    8 godzin w żłobku to zdecydowanie za dużo dla takiego dziecka. A jak jeszcze doliczysz dom poza miastem, a żłobek/praca w mieście, to już w ogóle to dziecko jest takim samym gościem w domu jak rodzice. I o ile część ludzi (mniejsza lub większa, nie wiem ile) nie ma innego wyboru, tak jak słyszę o karierowiczach próbujących "bawić się" w rodzine, to dla mnie tacy ludzie to dosłownie zwykłe korposzczury, dla których dzieci to kula u nogi. No ale jest piękny domek pod miastem, są dwa nowe auta przed domem, kredycik spłacony przed 40tką. A dziecko jakoś się wychowa.
  21. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Kurde. Nie potrafię sobie wyobrazić, żeby mój dzieciak siedział od 8 do 16 w przedszkolu 😐 Tak, rozumiem, że często rodzic musi wskoczyć z powrotem na pełny etat. Po prostu szkoda mi, że tak jest.
  22. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    w Polsce antybiotyk dostajesz profilaktycznie, bez większego zagłębiania się czy to wirusowe czy bakteryjne. Moja rodzina do tej pory nie kuma, jak od 10 lat nikt z naszej trójki nie miał ani jednego antybiotyku. "To czym leczą?!" ale żeby nie było, uważam polskich lekarzy za zdecydowanie lepszych specjalistów.
  23. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Prawilnie leżę do góry brzuchem i nic nie robię Chory też nie jestem
  24. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Przejrzyj sobie chociażby leasingmarkt.de Ja jestem osobą prywatną więc płacę brutto. Ale jak przeliczam te 2700zł brutto, to nie nie nie. Już ja wolę mieć wkład własny
  25. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Ja Ci podałem tekna+ e4orce Ja się tylko śmieje z tego "bez udziału własnego"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...