-
Postów
5 445 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
No ale co poradzę, jak się tak wykładają. No chyba, że specjalnie trolują udając, że tragicznie nie umieją trolować i jest to trolcepcja oraz wyższa szkoła baitu, wtedy to chyba nawet by trzeba trochę podziwiać za wybitność w swojej profesji -
https://www.thegamer.com/god-of-war-trilogy-remake-angered-fans/
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Oooooo cię choroba -
Z większością tego co gość tu pierdzieli się nie zgadzam. Gość nie ma pojęcia o czym gada, ignorując największego słonia w pokoju, bo najwyraźniej uznał to za nieważne ale bywalcy tego wątka pewnie powiedzą "dobrze gada, mówi to co ja więc ma rację!" Ale mniejsza. Wrzucam dlatego, że jest fragment w rozdziałce z Commodore'a 64 pokazujący jak te DLSS działa i co ważniejsze - gdzie i kiedy można się spodziewać najgorszego, a to chyba coś co każdy chciałby wiedzieć, niezależnie od tego czy ma maślane oczy do AI uspcallerów czy nie.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
O to, że podłapałeś (wygodny dla siebie) tekścik "nie podoba się to usuń konto". Choć zapomniałeś o drugiej części, ale spoko, poprawisz się następnym razem. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Wcale nie wygląda jakby AI zassało wcześniejsze "spięcia" userów z modami na temat troli, jakie miały miejsce. Wcale -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie, to jest pokazywanie mu "morda w kubeł i rób co mówię, bo jak nie..." Może Trump się nie bał wystarczająco mocno. Warto spojrzeć na chronologię wydarzeń. Kiedy Trump mówił coś źle o Rosji, kiedy się pojawiły spiny z Muskiem itp. Tak skuteczne służby jak te kremlowskie na pewno też znają zasadę "don't put all your eggs in one basket". W końcu oni chcą utrzymać swoje pacynki, a Trump jest coraz mniej lubiany. Trzeba wypromować swoich przydupasów na przyszłość. Stąd moim zdaniem ten cały "rozłam w MAGA". Nie wiem czy to ruskie slużby są tymi, które go trzymają za jaja w tej konkretnej kwestii. Może być, że wcale nie, ale wystarczająco dużo wiedzą na ten temat. Może mają zupełnie osobną "teczkę" spraw, którymi mogliby Trumpa zatopić. Kij wie. W każdym razie ja się staram nie popełnić błędu niedocenienia siły i skuteczności ruskich służb, bo mówimy o takich, które wstawiły swoją pacynkę na fotel prezia najpotężniejszego państwa na świecie, a jak źle (im dobrze) pójdzie to za chwilę też będą mieli swoich w Niemczech, Austrii, Rumunii, Węgrzech, Słowacji, Czechach, Polsce, Anglii, Francji. Oni tam zachowali poziom KGB. Świat poszedł do przodu a tam ta cała szkoła terroru została. To te kraje, które mają najskuteczniejsze służby i agentury wpływów dziś urastają do największego zagrożenia. Rosja i Chiny. Co do służb, to jeszcze te Izraelskie są być może mocne, ale na ten temat się nie będę wypowiadał bo guzik wiem. Słyszę argumenty obu stron, ale nie mam pojęcia gdzie jest prawda, nie śledzę, nie czytam. Nie interesi mnie to aż tak jak poważniejsze zagrożenia: Rosja, Chiny, Islam. -
Wszystko bym przebolał. No dobra, nie wszystko, ale naprawdę wiele. Ale nie braku Battlefieldowych map w Battlefieldzie Do grania piechotą to są inne gry. Myślałem, że dali dupy z mapkami na premierę, ale żeby po takim czasie zamiast porządnych wielkich mapek pod czołgi/wozy/helikoptery dawać jakieś tryby z gazem. Chyba tego gazu w zarządzie ktoś im tam za dużo odkręcił...
-
Czy zmienilibyście kartę na 5070 Ti mając 9070XT
VRman odpowiedział(a) na Eltik temat w Karty graficzne
Bazartech Ciekawe czy email też jest w stylu [email protected] Full profeska, nie ma co! Od razu widać, że porządna firma! (swoją drogą to nazwa konta, a jak kliknąć na allegro to nazwa firmy jest inna) -
O, co za przypadek. Tym zacytowanym tekstem, który napisałeś, można podsumować 90% twoich postów do mnie/o mnie. O ironio Każdego innego bym w tym miejscu przeprosił, ale ciebie nie. Chyba, że najpierw wyrównasz bilans. Masz jakieś 20 przeprosin do nadrobienia. Skoro nie było gorsze, to czemu nie chcesz widzieć w starej formie? No, to już 21 na liczniku. Piszę, że top-down slashery są nadal zajebiste (pod warunkiem grania na czymś co da im szansę, np. LCD ze single-strobe na 60Hz w grach z capem na 60 albo strobe na 120 w 120fps, albo OLED 480Hz i jakimś cudem 400+fps) a ten mi wyjeżdża, że jestem niezadowolony O docinki o moim życiu sobie daruj, trolu jeden, bo pamiętaj, że można zapisywać posty i takie obrażanie i wycieczki osobiste, trolu bufoniasty, mogą zostać wysłane do moderacji i znowu dostaniesz wczasy w Bieszczadach za bycie chamem na forum. Mod świadkiem, że poprzednie ci pomagały, bo sam nawet pytałem jakiś dłuższy czas temu czemu nagle przestałeś srać żarem w stronę innych. I się wyjaśniło. Widać lekcję należy powtórzyć. Jesteś rakiem tego forum, tępy bufonie. (teraz jak ja dostanę to polecimy razem ale ja tylko wyrównuję, bo obraziłeś pierwszy) koniec posta do Phoenixa *** nowy post: Sprawdź datę na wikipedii...
-
Takiego podawania widelców do zupy i dziwienia się potem, że restauracja bankrutuje jest 20x więcej. Niestety, wielkie corpo to spierdzieliło po całości. A rak przechodzi powoli na zwykły PC gaming. W miarę utraty popularności, ten sam los czeka grających "na płasko" (na monitorach). To samo od...li z 3D wcześniej. Co dziesiąta gra 3D działała poprawnie w 3D dzięki Nvidii. Pozostałe dziewięć dzięki pracy w sumie dwóch gości ze społeczności fanów grania w 3D. Standalone mety to temat na który w samym tym wątku napisałem pewnie cienką książkę. Poziom "user experience" jest tragiczny bez żadnego powodu. Po pierwsze - dobrze, że pytasz. ZAWSZE pytaj. Od tego po części jest ten wątek (nie tylko od tego aby nie mając już VRu od lat ciągle przychodzić tu marudzić na to, jakie VR jest bez sensu i że nie ma nic poza 2 fajnymi grami ) Nie napisaleś wystarczająco jasno, więc muszę zgadywać - ruch głowy w 100% OK? - ale w tym samym momencie poruszając się gałką masz niepłynnie? To będzie kwestia niedoboru klatek. Im wyżej ustawisz odświeżanie, tym więcej będzie wymagane od proca i niestety tak - nawet 9800x3d nie wystarczy, aby wszędzie walić 120Hz i nara. Jeśli "świat w grze" jest niepłynny (ruchy przeciwników, ruszanie się gałką) a ruchy głowy są ok, to dlatego, że ruch głowy masz w 90fps a resztę w 45. Gdy zawiedzie reprojekcja to jest niestety mocno odczuwalne. Ale to tylko pierwszy strzał. Może chodzić o inne przyczyny. Nie łam się, zbieraj doświadczenie, to "Trudne początki". Z upływem czasu będziesz sobie z tym radził lepiej, no i rób kopie systemu, żeby się nie pozbawić opcji "zagram w VR zawsze kiedy chcę" bo nie ma nic bardziej wkur(za)jącego niż czekanie cały dzień na wieczorną sesyjkę w VR, WRESZCIE nadszedł ten moment a tu dupa. Swoją drogą spora część powodu dla którego warto mieć więcej niż jednego questa przy graniu w standalone (czyli bez PC). Jedno gówno się posypie to zawsze można zagrać na drugim Niestety już z praktyki to piszę. Jak padnie system plików przez padający flash to możesz potrzebować doby zanim się pozbiera. Na szczęście nie grasz poza PC i nie zapisujesz niczego na pamięci wewnętrznej samego headsetu więc akurat ten babol Ci nie grozi, ale w kolejce czeka 10 innych. Mimo wszystko VR jest warte marnowanego czasu i nerwów. Warte po stokroć.
-
To świadczy o tym, że gra nie jest zła nawet jeśli kompletnie nie jest God of Warem. To + to o czym grochem o ścianę trąbię od lat: Nowa wersja jest "kompatybilna" ze współczesnymi ekranami. Stara nie jest. Przez to potem można przeczytać taki stek bzdur jak ten: Sentymenty Dla mnie te czasy to było wczoraj, nie mam żadnych sentymentów. Może jakbym miał pryszcze na twarzy i przechodził mutację przy God of War 1 to by można było mówić o jakichś sentymentach. Ale to był cały gatunek gier. Ja ograłem Devil May Cry 1, 4 i piątą część zwaną DMC. Tę całkiem niedawno bez żadnych sentymentów a wręcz przeciwnie bo nie podobały mi się zmiany. Bawiłem się OK. Bayonetta Dante's Inferno God of War 1, 2 i 3 (i jak tylko pójdzie upgrade to dojdzie B2 na emulatorze, DMC5 w 3D/VR, a niedługo pewnie dokończę nieograne DMC2 i DMC3, bo tak ta mechanika się zestarzała że jakoś po setkach godzin "tego samego" mnie nadal bawi. No cuda po prostu! ) potem nie potrafiłem uwierzyć jak ludzie mogą narzekać, że jakiś GoW ich nudzi, że nie bawi. Serio. Czytałem komentarze w necie i przecierałem oczy. Aż pewnego dnia spróbowałem zagrać na zwykłym LCD. I wtedy zrozumiałem. Przecież tu podczas walki gówno widać. Całe te widowisko idzie się walić. Odpada co prawda tylko jeden z fundamentów zajebistości serii GoW, ale bardzo istotny. Taki, bez którego ten gatunek traci większość swojej atrakcyjności gameplayu. To jakby fan C&C spierający się z fanem serii, że gra C&C Renegade (będąca grą FPS) jest super i że to dobrze, że nie strategia, bo to już nie są czasy na strategie RTS. Przecież fani strategii C&C by takiego typa wyśmiali, co też ja robię w tym przypadku. Nie podchodzi klasyczny gatunek jakiego reprezentantem była trylogia GoW, a nowa część podchodzi? I spoko. Każdy ma prawo lubić co innego, ale żeby wypisywać o tym, że mechanika za stara, że tamto było gorsze, i kłócić się, że nowy GoW lepszy choć się gówno wie o trylogii... Żeby to pisać, bo akurat panu Phoenixowi się nie podoba, to jest
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
A ja przypominam, że ona jest tak na smyczy Fiutina, że dziwne że nie szczeka lub nie czochra się stopą po karku jak zaswędzi. To fakt. A moje domysły się takie: Fiutin się denerwuje, że Trump nie robi wszystkiego i nie tak szybko jak mu się każe. Stąd Musk i MTG, którzy obok Pieskowa czy Miernovlewa wspólnie cisną temat. Stąd pewnie też ten cały "rozłam". Mogą być też inne powody - fiutin sobie kreuje nową grupę ludzi na wypadek, jakby ci powiązani z Trumpem się zbyt skompromitowali i nie mieli szans w następnych wyborach (i prezydenckich i parlamentarnych) Sama MTG była wręcz wielbiona, reklamowana, zachwalana prze Tima Poola, czyli tego co przygarnął miliony ruskich $ za sranie ruską propagandą na całe USA (i nie tylko). On serio się bardzo starał. Nie tylko ją zapraszał, ale mówił takie pierdolety, że bania mała. Według niego ona to wzór cnót wszelakich, polityk jakiego nam potrzeba, a do tego prywatnie porządny człowiek! To odstawiał na długo przed wyborami prezydenckimi. Moim zdaniem połączenie kropek wykonałem poprawnie, choć wiadomo - pewności nigdy nie ma. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Już bez przesady. Rogan otwarcie krytykował Trumpa, miał go za idiotę. Dopiero niedaleko wyborów prezydenckich nagle zmienił zdanie, moim zdaniem przy takiej fortunie jaką zebrał, musiało chodzić o to, żeby mógł w spokoju robić to co chce, kupować co chce (odłożył tyle kasy że cała rodzina + 3 pokolenia może nie pracować i żyć w luksusie) bo inaczej mógłby mieć przypadkiem "wypad(zokna)ek" przy udziale kremlinów. Lewa strona go tak debilnie atakowała i wyzywała od alt-right, że można się było tylko z tego śmiać. Od wyborów nie widziałem ani jednego jego programu w którym padłyby wypowiedzi mające pchać jakąkolwiek politykę, (bo nie mogę na typa patrzeć po tym wywiadzie z Trumpem, choć bardzo lubiłem jego podcasty i obejrzałem ich pewnie ponad setkę) więc nie mam pojęcia, ale żeby nagle po tylu latach bzdurnych oskarżeń miał się zamienić w full-time propagandystę? Nie. Faktem jest, że od dawna był wkurzony na to co wyprawia lewa strona, ale lewa strona nie potrafiła tego zrozumieć. Dla nich jak im nie przytakujesz to jesteś z automatu rasistą, nazistą, fobem itd. Nie zamierzam zaprzeczać, że ludzie typu Turbaniarz z Arabii to chore po...y i ich miejsce jest na pod sznurkiem i nad zapadnią, ale co do tych zwykłych ludzi, to pewnego dnia zapytałem zwykłego gościa w co gra w VR i czemu nie w inne gry tylko ciągle tylko w dwie, w których jest sporo gore i ekstremalnej przemocy. Dowiedziałem się, że go jarają tylko gry brutalne, im bardziej tym lepiej i ostatnio nie gra, bo już go to co miał nie jara i zapytał mnie czy jako osoba siedząca w VR nie mógłbym polecieć czegoś bardziej brutalnego. Dość powiedzieć, że gościa już mam w zblokowanych od tamtego momentu, ale to jest ten właśnie "zwykły człowiek". Pojęcia nie mamy ile chorych z...ów żyje wśród nas. A z elitami? Cóż, nie często zostajesz miliarderem czy innym CEO wielkiego corpo mając jakikolwiek kręgosłup moralny. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Jakby oni się do czegokolwiek nadawali, to nie przerypali by kilkukrotnie z.. pisem. Oni się o własne nogi potrafią zaplątać. Tusk liderem bo nie ma lepszego kandydata, a Tusk to stary dziadek, który w młodości nie był niczym więcej niż niskiej klasy cwaniaczkiem i kłamcą. Patrząc na wszystkie partie: Klauny, zdrajcy, bezmózgi, debile, nieogary, kretyni, cwaniacy, kłamcy, opportuniści. Świetny mamy wybór, nie ma co. Ale przynajmniej nie tylko u nas. Podobnie z Demokratami w USA. Żeby wystawić Harris i przegrać z trumpem... W każdym razie - jakby sami nie strzelali samobójów ala te, które wymieniłeś teraz, to by nie byli sobą. Wincyj niemców doglądających głosowań. Wincyj biegania z reklamówkami na granicy i mówienia, że to biedni ludzie szukający lepszego życia Wincyj odrażających (moralnie) babsztyli robiących sobie fotki w DPSie z kartoflami. Wincyj obiecywania rozliczeń bez żadnych planów na ich realizację Wincyj werbowania geniuszy, którzy w wywiadzie palną "cóż szkodzi obiecać". Jakby wszystkie partie się zawinęły to KO by wygrało o włos albo przegrało ze samym sobą. Nie widzę nawet nadziei, że po następnych wyborach będziemy mieć jeszcze Polskę. Będzie Polsza, taka ruska kolonia prowadzona przez osoby pokroju Brauna, bo ci debile z opozycji zostali w domach - bo niechcący się przywiązali do wycieraczki próbując zawiązać buty. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie jego wina. Może jeszcze wtedy pisuaria nie skonsultowała sprawy z kremlem, więc skąd miał wiedzieć, że idzie w nie ten przekaz co trzeba. -
Ja koledze powiedziałem, że ma sobie dysk SSD 256GB kupić, żeby zrobić klona systemu po skonfigurowaniu VRu. Instalujesz wszystko, aktualizujesz, ustawiasz, działa - robisz obraz dysku. Już bez VR stan oprogramowania z punktu widzenia gracza to tragedia, a co tu mówić z niszowym VRem. PS. Pewnie przeinstalowanie nie skasowało plików ustawień, ale strzelam.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ja się obawiam, że te info o interwencji to ściema. W USA rządzą zdrajcy dający się sterować z kremla. Braun wiadomo dla kogo pracuje. Może to jest tylko takie gadanie pod publiczkę, a co do czego to moim zdaniem Polskęzbaw się z Braunem bez problemu wycałuje jak będzie trzeba to zrobić dla dostępu do koryta. edit: @ghostdogNawet niezły ten kawałek o tytule Tusk. Tylko wokale by trzeba dać sporo ciszej, bo mi się podoba to co poza wokalem. Brzmi trochę jak Kazik na Żywo w połowie lat 90tych -
Nie czaję jak może coś mu być gdy go zamocowałeś, ale serio bardzo przestrzegam przed normalnym traktowaniem tego portu USB. Zakładaj, że jest z gównolitu i już w fabryce go wymęczyli tak, że zaraz się rozpadnie. a co do awaryjności - nigdy nie pozwalaj, żeby zostało na Queście 2 mniej niż 10GB wolnego miejsca, bo wbudowana pamięć flash się spierdzieli. Wiem co mówię, bo w dwóch już mi pada (a wierz mi, nie chcesz się z tym użerać jak "się zacznie"). Oczywiście żadnego komunikatu o uszkodzeniu nie ma. Cały fejsik, bulwa jego mać
-
Nic się nie martw. Nie marudź. Nie zaginaj. NVIDIA. The way it's meant to be fried. @Lameismyname To Ty wrzuciłeś ten adapter do siły na pewnej stronie?
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Luzik. Zanim nadejdą wybory to jeszcze zdążą zrobić kolejną partię dla tych, którzy by zagłosowali na KO ale nie ufają starym kłamcom, więc zrobi się dla nich nową partię, która tak samo się przyda Polakom jak ta poprzednia. Rebranging często niejako resetuje pamięć wyborców. Ja do końca życia nie zapomnę jak mnie rozbolało czoło od uderzenia dłoni po zobaczeniu poparcia dla AWSu który się przebranżował na NOWE partie. PiS też się jeszcze "przemieni". Jedyny wierny swoim zasadom nieposiadania absolutnie żadnych zasad, jest PSL. -
O jak dobrze usłyszeć, że twórca GoWa ma dokładnie tą samą opinię: - debilny nacisk na "story driven" jest bez sensu - to NIE JEST GoW. Dopiero co odkurzyliśmy tu spór o to, że nowy spin-off 2.5D Prince of Persia to nie jest Prince of Persia. Tam ktoś wrzucał argument, ze skoro twórcy się podoba to morda w kubeł. No to tu się twórca zgadza ze mną. A ja dodam to, z czym Jaffe się już by nie zgodził: KOLEJNA gierka zrobiona na japoński styl. Nosz bulwa jego mać. WSZĘDZIE to samo, do porzygu. To wygląda jak amatorski mod do Blasphemous. Te same japońszczyzny - mało klatek animacji postaci, gówniane efekciki i ogólny vibe jakby twórcy uznali, że nic poza japońśką szkołą gier na SNESa/Megadrive'a. Bo tam były takie zajebiste Castlevanie to WSZYSCY muszą teraz robić gry tego typu. Jeszcze te gówniane modne ostatnio stylistyki przy których gra wygląda albo jak z wycinanek, albo jak narysowana kredkami w podręczniku dla pierwszoklasistów. Przecież gry sprzed 30 lat wyglądają atrakcyjniej! Zauważcie, że jak podaje potem przykłady gier dobrych, to wszystkie, co do jednej, mają te same cechy, o których tyle się rozpisuję. Ale może powinienem się cieszyć, że nie wygląda jak Fortnite...
-
27% wyższe TDP, do tego oszczędzające prund GDDR7. Szyna 384->512bit To było 4090->5090. I teraz 10-15% jakie da 3nm ma dać więcej? A może TDP 1kW?
-
Dwa pytania. Może ktoś tutaj pomoże. 1. Jak uruchomić dostęp do dwóch dysków zaszyfrowanych na raz? Podpinam dysk zaszyfrowany pod Linuxem z "Live CD" (czyli tylko odpalana sesja read-only z pendrive'a) Wywala error, ale jednak pojawia się dostęp. Drugi tak samo zaszyfrowany dysk, ale z innej instalki Linuxa, z innym hasłem. Tu się pojawia problem. Nie da się na raz mieć dwóch dysków zaszyfrowanych. Linuxy są na bazie Ubuntu, ale chyba na Mandriva miałem kiedyś to samo. 2. Czemu mi skasowało dane plików? Poradziłem sobie tak, że skopiowałem dane z jednego dysku, restart, i wtedy te skopiowane na ten drugi zaszyfrowany dysk. I wszystko git. Porównałem ilość plików, objętość. Wszystko w porządku. Ale to sporo plików, więc listuję po dacie, a tam... burdel. Wykasowało wszystkim plikom dane i teraz każdy plik ma datę i czas z kopiowania. Da się jakoś zachować parametr "last modified" przy kopiowaniu? Daty otworzenia też popsuło, choć mi właśnie zależy na last modified, bo mam masę plików tekstowych w dwóch kopiach, żeby w razie czego mieć backup, i muszę wiedzieć który jest tym edytowanym ostatnio. A, czym przelecieć dysk w instalką Win10 (niezaszyfrowana partycja, ale i tak czasem linux ma problem z zamontowaniem takich partycji, spotkało mnie to wiele razy i choć dysk i partycja były bez błędów, to nawet kilka róznych linuxów z pendrive'a sobie nie potrafiło poradzić z dyskiem, czy to na USB czy bezpośrednio po SATA) żeby poszukać wirusów? Antywir spod windy nic nie znalazł, system padł na amen, już go nie odpalę. Mam tam dane i przeniósłbym na nowy system, ale ten mam od 2 tygodni i jeszcze ani razu mi jakiś ukrywający się proces nie zamulił kompa do 10% jego normalnej wydajności, więc na 100% na starym dysku mam jakiegoś syfa. Kiedyś było tak, że nie wolno było podpinać dysku z wirem po SATA/ATA bo przy uruchamianiu windy już ta zdrowa winda mogła się zarazić przy "obwąchiwaniu" nowo podpiętego dysku podczas startu. Dlatego trzeba było podpinać dopiero po załadowaniu windy i jakiegoś antywira. A teraz jak jest to nie wiem. Doradźcie coś proszę jak się do tego zabrać.
