Skocz do zawartości

VRman

Użytkownik
  • Postów

    5 739
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez VRman

  1. Nie miałem na celu obrażania czy wyszydzania. Napisałem po prostu, że to spory brak wiedzy i podałem linka, który pozwala te braki natychmiast nadrobić. Nie ma nic złego w nieznaniu się. O ile tylko nie kończy się to tak: Po pierwsze: wykaż, że to bzdury w oparciu o fakty i prawdę, a nie w oparciu o zawołanie bota do napisania, że bzdury. Poczekam. Tak do 2030tego, spokojnie. Po drugie - tak, tak. Ja słynę z chamstwa, wyzwisk i łamania regulaminu. Każdy mój post musi być czytany przez moderację. Szczególnie te posty pisane w 99,99% tylko do jednej osoby, która... jest modem. Jestem straszny. Śnię się moderatorom po nocach na pewno! Spróbuj poprosić o streszczenie chata gpt. (na stgronie chata, nie tutaj, nie zaśmiecaj wątka) Ściany tekstu mogłyby być krótsze gdyby nie to, że - zawierają dużo informacji - część z tych informacji jest nie do uniknięcia, bo dotyczy rzeczy niezbyt oczywistych i sprzecznych z wieloma błędnymi założeniami jakimi cechuje się opinia większości - poruszam wiele tematów na raz - czasem wpadam w dygresje - i jak w tym przypadku - 30% jest niepotrzebne, bo pisałem półprzytomny ze zmęczenia. Ten post akurat to 2 dni bardzo słabego snu i efekty odstawienia kawy (ból łba). Pisałem powoli, "na raty" i potem wychodzi jak wychodzi. Jest zawsze prosta opcja - nie czytaj. Chyba że chcesz krytykować, wyszydzać, podejmować dyskusję. Wtedy niestety albo musisz sobie to odpuścić albo przeczytać. Myślę, że stosunek marnowanego czasu na czytanie źle napisanej ściany tekstu, do pożyteczności informacji w niej zawartych, i tak wypadnie pozytywnie. W końcu po to to piszę. Żeby przekazać swoją wiedzę. Nie interesuje mnie osobiste przyznanie mi racji (w tym konkretnym zagadnieniu), bo ja wiem, że ją mam i nie potrzebuję walidacji. Jak piszę o obrazie w ruchu to tylko dlatego, że mogę pomóc swoim doświadczeniem. A jak ktoś nie chce to nie czyta - i gitara.
  2. W pełni bym się zgodził, gdybym tylko olał całą historię i realia. A te są takie, że turbanowcy od dawna mówią i robią co się da aby osiągnąć ich główny cel i zdaje się i sens życia - całkowitą zagładę Żydów. W kraju obok uczą dzieci, że "Żyd to podczłowiek", żeby ich zabijać bo jeszcze za to ich w niebie wujek z brodą nagrodzi. Nie wiem jak tłumaczą dzieciom nagrodę w postaci dziwić, ale to już ich problem. I ty proponujesz, żeby Żydzi grzecznie poprosili "nie róbcie tak", jak rozumiem? Norbercie kochany. Argumenty "bo tak", nazywanie siebie geniuszem i próba wyskakiwania z oszczerstwem z dupy (o teoriach spiskowych) raczej nie przekonają tutaj nikogo do twoich racji. Jakie teorie spiskowe, człowieku Białe słonie też w moim poście były?
  3. Była taka piosenka ze śpiewającym Cezarym Pazurą, na której końcu była scenka jak do Cezarego dzwoni telefon i ten słyszy: "Czarek.. nie śpiewaj już" No to ja mam propozycję: lokiju.. nie postuj w tym wątku już Nie cierpię wielkich korporacji i tego jak doją nasze dane, jak im się pozwala srać na podstawowe wartości jak prawo do prywatności. Ale żeby to porównywać do mafii w Chinach... Apple też pcha do swoich chipów backdoory i szpiegujący sprzęt do sprzętu do paneli słonecznych, albo uzależnia krytyczną infrastrukturę od siebie jak Hujwiej z 5G? Słuchajmy dalej "byłem w Chinach 5 lat, wszystko o nich wiem" Jest tam super! Wszyscy żyją normalnie, nikt nie narzeka. Kraj miodem i mlekiem płynący miłujący wszystkich ludzi, kumbajaaaa
  4. Quest 2 kolegi się psuje. Miał ktoś tak, że w losowych momentach (czy w grze czy choćby w "initial setup" jakie się robi po całkowitym przywróceniu urządzenia do stanu fabrycznego) miga ta siatka (quest boundary/granica) i/lub pojawia się widok z kamer pokazujący prawdziwy pokój? Podczas gry to potrafi wywalić z gry na pół sekundy do 2 sekund. Potem działa aż wystąpi ponownie. Czasem raz na kilka minut, czasem raz na 20 minut, a innym razem 2x w ciągu minuty. Nie wiem czy jest sens się bawić w rozbieranie i sprawdzanie. Googlowałem i - wadliwa kamerka - wadliwa taśma do kamerki - uszkodzony kontroler kamerki - uszkodzony układ zasilania Dwa ostatnie oznaczają wymianę całej płyty głównej. To Queścik "OG". Najstarszy model 64GB Questa 2. Dziś warty grosze. Bawilibyście się czy nie w próbę naprawy? Jak ktoś ma rozwalonego questa i zbędne kamerki czy płytę to pisać
  5. Tak. Współpraca z Chinami to genialny pomysł. Najlepiej z nimi, Koreą Płn, Iranem i Rosją. Na pewno na dobre nam to wyjdzie!
  6. No nieoficjalnie i nie powiedziałbym że dołączyło, ale cieszę się, że już ci przeszła miłość do Putinowskiej propagandy i piszesz o nim odważnie w negatywnym tonie.
  7. OK, w końcu zajrzałem i poczytałem zaległe posty. Tu sprawa załatwiona na priv. Wyjaśnione. Doceniam jak ktoś potrafi przyznać się do błędu i przeprosić. więc lecimy dalej Po pierwsze pisałem o TV kolegi, mającym 120Hz. Po drugie nie muszę sprawdzać OLEDa 480Hz aby wiedzieć czego się po nim mogę spodziewać w kwestii obrazu w ruchu (a ta kwestia jest dla mnie kluczowa) Wiem, że przy 480Hz bym nie narzekał w tej kwestii. Pisałem, że widziałem TV OLED. Ale: Nie. Nie testowałem monitora i nie ma to żadnego znaczenia. Różnicy w obrazie w ruchu pomiędzy TV a monitorami OLED nie ma żadnej. To nie LCD gdzie na TV miałeś gówniane VA, a na biurku mogłeś mieć TN lub IPSa radzącego sobie znacznie lepiej z ruchem (choć nadal zazwyczaj bardzo źle). Wynika to ze zjawiska zwanego "frame persistence" i zasad fizyki. Ludzkie oko nie jest w stanie się zatrzymywać 120x na sekundę. Dlatego zakładając że wyświetlacz wyświetli obraz w z "czasem reakcji piksela" na poziomie nanosekundy, nadal niczego to nie zmieni jeśli i tak czas pozostawania klatki na ekranie będzie zbyt długi. A krótszy może być tylko dzięki a) wyższemu odświeżaniu np. 500hz zamiast 250hz oznacza wyraźnie lepszą jakość obrazu. To, że LCDiki laikom mącą w głowach bo mogą mieć i 360Hz a nie wyrabiać się nawet na czas dla 100fps nie sprawi, że zasady fizyki nagle przestaną obowiązywać. b) ograniczaniu czasu wyświetlania klatki obrazu przez Black Frame Insertion, Rolling Scan, strobing. Wszystkie te techniki zakładają po prostu wyłączanie obrazu po tym jak klatka była wyświetlana już dostatecznie długo. Obecnie mamy problem w 3 postaciach: - LCDiki poza TNem i tak się nie wyrabiają na czas nawet jak im dasz 500Hz czy 1000Hz - OLEDy 480Hz dają radę, ale mamy problem z komputerami które nie są w stanie wyrenderować tyle prawdziwych klatek na czas, a wygenerowane FG psują jakość i tutaj to już temat rzeka i dysputy o tym, która wada będzie "mniejszym złem" - OLEDy z BFI lub "crt beam simulator" nie mają zapasu jasności. Dla uproszczenia: Jak masz 500cd i przez połowę czasu dasz czarną planszę, to zostaje ci 250cd. A teraz pomyślmy ile zostanie OLEDowi jak zechcemy mieć czas trwania klatki ala 480Hz w grze w 60fps. Jasności zostaje 62cd. To uproszczenie. Realnie postrzegana jasność się trochę będzie różnić, ale oddaje to zasadę. 60fps w 480fps 1 klatka: obraz 2 klatka: nic 3 klatka :nic 4 klatka :nic 5 klatka :nic 6 klatka :nic 7 klatka: nic 8 klatka nic 9 klatka: obraz Można oczywiście dać inne ustawienia, ale im więcej czasu zostawisz klatkę obrazu na ekranie, tym gorszy będzie obraz w ruchu. Na tą chwilę więc nie mamy wyświetlacza idealnego. Fajną opcją jest "hack" - czyli używamy symulatora wiązki i funkcjonalności HDRu aby w walnąć jasność maksymalną na tym fragmencie gdzie jest ta symulowana wiązka. Dlatego do tego CRT Beam Simulator zaleca się 480Hz a ogólnie im więcej tym lepiej. Niestety taki sprzęt do retro jak RetroTink 4K nie ma supportu dla 480Hz. Zobaczyłeś wreszcie obraz wyraźny w ruchu. Każde wady animacji teraz wyjdą. Walki w filmach też wyglądają do dupy jak nagrasz w 50 czy 60fps zamiast w 24 lub 25fps. W grach jednak bym tego wadą w żadnym wypadku nie nazywał, choć są i tacy co włączają przez to motion blur (jak Alex z DF). Mam nadzieję, że dobrze zakładam, że nie zamierzasz iść ich drogą Wracając do tematu: Będziesz widział niedopracowane i nienaturalne animacje, mózg będzie od razu widział, że coś nie tak, bo przez całe życie wiesz mniej więcej jak mogą się ludzie poruszać i jak nagle postać na ekranie porusza się wbrew tym normom, to pojawia się uczucie "coś tu nie tak". A, i pamiętaj nie mylić płynności z jakością obrazu. Mi osobiście 120Hz w kwestii płynności w ogóle nie przeszkadza, a na CRT można w 50Hz uzyskać żyletę w ruchu. Co do input lagów - jak zagrasz bez zapiętego v-synca w 120Hz, w grze napisanej pod bardzo niski input lag, gdzie masz np. stałe 500fps, to różnicy raczej nie odczujesz. No przynajmniej ja nie czuję. W grach współczesnych to co innego. Przecież dwie gry idące w takich samych 120fps, mogą mieć drastycznie różny input lag. Na konsolach bywają nawet gry 60fps które mają gorszy IL od gier w 30fps, co jest już absolutnym epic failem po stronie developerów moim zdaniem, bo tak spierdzielić to już trzeba umieć Z tego co pamiętam, to wartości w okolicach 20ms (motion to photon latency) pojawiały się w testach już 20 lat temu. Skontrastujmy to z opiniami "fachofców" z DF, gdzie mówią, że 70ms jest OK, ale przy 100ms zaczyna przeszkadzać. no ale co mają biedacy robić, skoro współpraca łysego z Nvidią musi być dochodowa. Narracja o tym, że MFG jest cacy się sama nie rozpropaguje przecież. Na pewno zawsze więcej fps na więcej Hz pomoże z input lagiem. Ale czy powyżej 120 czy powyżej 240 lub powyżej 360 będzie "czuć" różnicę to już zależeć będzie od gry, silnika, priorytetów developera i tego jak bardzo dba o ten temat lub jak bardzo ma go w dupie. Nie ma czegoś takiego jak za płynnie (w sensie za ostro, bo płynności to między 240 a 480 raczej nie zobaczysz, chyba że w kwestia odczuwalnego efektu "stroboscope effect" czyli np. jak patrzysz w statyczny punkt (fizycznie) na monitorze a obracasz kamerą. Tutaj i 10000Hz wypadnie lepiej niż 1000Hz, ale i tak żadnych informacji o tym na co patrzysz mózg nie uzyska. W 10000Hz po prostu powstałoby to co widzimy w realu - naturalny "motion blur" jak jak gdy patrzysz prze okno jadąc autobusem. Krzaki przy drodze się rozmywają. Gałęzie i listki zobaczysz dopiero jak zaczniesz je śledzić wzrokiem, trzymają krzak w tej samej pozycji względem oka. Za to jest możliwość, że coś faktycznie jest nie tak. Po pierwsze silniki wielu gier potrafią wariować przy za dużym FPS. Po drugie niekiedy zmienia się efektywna czułość myszki. Jeśli jesteś przyzwyczajony do konkretnej, a nagle Ci zmieni, choćby niewiele, to potem jest to wrażenie, że jest jakoś "dziko". Nie pamiętam w jakiej grze, ale pamiętam, że musiałem ostro zjechać z czułością myszki, żeby uzyskać tą samą prędkość ruchu co wcześniej. To doświadczenie było dawno, dawno temu, ale może mieć znowu znaczenie na współczesnych komputerach przy tak wysokim odświeżaniu. Nie piszę, że na 100% tak jest, bo nie wiem. PS. To samo tyczy się nawet niższych Hz i fps w grach innych gatunków. Np. w wyścigach fizyka sterowania autem potrafi się zrobić "dzika" już po zmianie z 60 na 120fps. A tylko pewnie 1 na 5 gier zmienia to na tyle, żeby ludzie w ogóle na to zwrócili uwagę. Sam np. w GRIDzie z 2008r. zauważyłem to dopiero po jakimś czasie, a to dlatego, że w 60Hz prawie nie grywałem w tą grę bo i po co, skoro bez problemu trzymało 120. Ale fakt. W 120 prowadzenie jest bardziej jakby resoraków. Reakcje są za szybkie. W 60fps naturalniejsze. A 25 lat temu to pamięam nawet w ok. 75fps były problemy i była taka fajna gierka na VooDoo 1 4MB o wyścigach skuterów śnieżnych, ale jak chciałem pograć na nowej karcie to sterowanie było kompletnie popsute. Teoretycznie developer Unreal Tournamenta nie powinien być tak nieogarnięty aby nie zaprogramować gry poprawnie, ale kto wie. Może nie myśleli, że ktokolwiek będzie chciał mieć w grze 500fps. Trzeci raz o tym ci mówię: https://blurbusters.com/crt-simulation-in-a-gpu-shader-looks-better-than-bfi/ Zaraz zaraz. Na 240fps + 240 czarnych klatek migocze? Bo że na 120 to jeszcze mogę zrozumieć. Na CRT nie widzę migotania od 100Hz. Na LCD w 120 jest OK. Pewnie trzeba dodać 50% do zmiany "nie widzę" na "nic a nic nie męczy oczu". Ten symulator od Marka "Blurbustera" Rejhona powinien być przyjaźniejszy dla oczu niż proste BFI. Co do "jest dobrze". Jeśli szukasz tylko responsywności i płynności to zapewne tak. Ostrość obrazu jednak w 240Hz wystarczy tylko do niezbyt szybkiego ruchu (co i tak jest oczywistą przepaścią względem LCDika 165Hz jaki miałeś wcześniej, bo LCD dodaje swoje wady poza fizykę w frame persistence. Migotania nie przeskoczysz jak chcesz mieć żyletę w ruchu w grach 60fps czyli gry z 60fps capem* i gry retro. Mimo wszystko polecam spróbować, bo moim zdaniem lepsze 15 minutowe sesyjki w gry Amigowe niż nie granie w nie wcale, bo w trybie sample and hold te gry tracą za dużo uroku. Tylko jak możesz to się zawsze rozeznaj czy wersja NTSC jest poprawna w przypadku gry, którą chcesz sobie ograć, bo 50Hz to nawet na CRT dość mocno wali po gałach. Wtedy po prostu miało się mniejsze TV i siedziało od nich dalej. Spróbuj na może tradycyjnie - taboret z kuchni, joy na przyssawki na nim i graj z kilku metrów od monitora. Gry Amigowe, arcade i ogólnie z ery 16bit + gierki 2D na PS1/Saturna naprawdę odzyskają magię, oczywiście z dodatkowym shaderem udającym matrycę CRT. * na te gry z capem można próbować FG. Może pomóc, ale jeszcze się nie bawiłem. * * * Zadanie takiego pytania oznacza, że masz potężne braki w wiedzy, które możesz uzupełnić czytając artykuły na blurbusters.com, co mocno polecam. Zacznij tu: https://blurbusters.com/gtg-versus-mprt-frequently-asked-questions-about-display-pixel-response/ Nie zdziw się jak za dekadę przeczytasz, że BFI się nawet w 480Hz z 480fps przydaje, bo owszem - w bardzo szybkim ruchu 1000Hz wypadnie lepiej niż 500Hz, a 500fps na 1000Hz w postaci 500fps + BFI, wypadnie lepiej niż 500Hz bez BFI. To już nie będzie jednak różnica typu "widzę obiekt" vs. "widzę plamę" jak w przypadku 120Hz, do tego trzeba założyć, że sama gra będzie potrafiła taki obraz wyświetlić, co w dobie pogoni za temporal upscallerami nie jest przesądzone. Może zanim wejdą monitory 1000Hz to żadna gra już nie będzie potrafiła wyświetlić "żylety" w ruchu. Pomiędzy 500 a 1000Hz to różnica będzie już jak TV 720p vs. TV 1080p. W szybkim ruchu. W wolnym nie będzie żadnej. W najszybszym będzie jak 1080p vs 2160 w sensie ostrości. I tak jak 1080p vs 2160p też będzie można tej różnicy nawet nie zauważyć przy siedzeniu odpowiednio daleko lub przy (nie)odpowiednio małym ekranie.
  8. Onet Gdyby tylko istniała nazwa dla tego zawodu w naszym języku. Dobrze, że nie trimuje herów.
  9. Ale nie da się tego co jest teraz w Chinach porównać do tego co było w historii. Teraz masz 100% pewność, że się władza dowie. Nie ma szans, żeby się tam ludzie jakkolwiek zorganizowali. Nie ma szans aby się mogli jakkolwiek informować. Każda grupka, która by próbowała, skazana by była z góry na porażkę. Jest różnica między - może zginiemy, ale przynajmniej obalimy tyranię a - na pewno zginiemy i raczej nic nie wskóramy przy tym
  10. (to fragment o Chinach) Możesz mi powiedzieć jak mieliby to zrobić? Wiesz po co tam wprowadzono totalną inwigilację? Wiesz jak się tam obchodzą z przeciwnikami politycznymi? Chiny są nie do uratowania, bo mafia która tam rządzi jest ogromna i ma absolutną kontrolę nad wszystkim. Tam nawet za kawę nie zapłacisz bez identyfikującego cię telefonu. Na ulicach kamery i pakowanie miliardów w AI i systemy rozpoznawania już nie tylko po twarzy. Każde urządzenie może podsłuchiwać. I jak niby ty sobie wyobrażasz protest społeczństwa w takich warunkach? "może 3/4 narodu zginie, ale przynajmniej 1/4 będzie miała lepiej"? Tak mają rewolucjoniści pomyśleć i przystąpić do Elitarnego Oddziału Samobójców jak w filmie Monty Pythona?
  11. Srali, bo straszenie 3WŚ to jeden z głównych przekazów ruskiej agentury wpływów i ichniej propagandy. Wszystko co robią ludzie nieprzychylni Fiutinowi to ryzyko 3WŚ. Na samym kanale Tima Poola znajdziesz pewnie ze 100 filmików z WWIII w tytule video. A w sumie to aż sprawdzę... No 60 na szybko, ale różnie pisze, raz world war 3, raz ww3, innym razem ww III. Pewnie dojedziemy spokojnie do setki. Inne ruskie onuce mówią od 2022r. dokładnie to samo. Nawet u nas to słyszałem z kręgów gaśnicowych czy bosostopych tytanów intelektu.
  12. Każdy Ukrainiec miał w domu obiekt robiący bombki atomowe? Wojsko wkroczyło do Iranu i gwałci, morduje, kradnie i robi wszystko co kryminaliści wyciągnięci z więzień chcą? Prezydent Ukrainy zgadzał się z jakąś religijną doktryną mówiącą o anihilacji wszystkich Rosjan i najlepiej też wszystkich, co nie wierzą w jego wymyślonego przyjaciela w chmurkach? Co trzeba mieć w głowie, żeby robić takie porównanie A co do Fiutina, to z ciekawości zajrzałem na kanał Tima Poola i się nie zawiodłem. Fikołki piękne. Trump zły, ale dobry. Może teraz to niedobrze, ale ogólnie to jest super i najlepszy w historii i bieeeedni Irańscy cywile. Ale bulwa o Ukraińskich cywilach to jakoś się z taką troską nie wypowiadał.
  13. OK, ale nie wiem dlaczego kilka bombek i ostatnia robiąca robotę miałyby być gorsze od pierwszej wykonującą tą samą robotę. Co do skażenia radioaktywnego to owszem. To jest problem. Niech go rozważają ludzie znający temat i tego typu skażeń i tych znających realia. Bo jeśli islamski odklejeniec uzna, że czas zetrzeć grzech z powierzchni ziemi, a jak przez to zginą wszyscy bo bóg rozpozna swoich w niebie, to chyba jednak lepsze skażenie. To tylko przykład, nie mówię, że tak jest.
  14. Argumenty brzmią sensownie, ale - ja nie mam pojęcia o tym jak wygląda spotkanie skały z bombkami. Chyba nawet sami właściciele nie wiedzą, skoro ponoć mają wątpliwości. A Ty jesteś ekspertem? - argument, że jak nie da rady jedna, to więcej też nie trochę bez sensu - tak, myślałem o takim "ryciu". W końcu się "dokopią". - masz jakąś wiedzę czy tak sobie walisz z sufitu o tym środowisku? Trzeba powiedzieć Fiutinowi, żeby zatrzymał wojnę, bo to jest okropne trucie środowiska!
  15. - disabled - woman - chyba biała nie jest, ale może to tylko takie światło - musi być bi albo les, bo jak nie... w sumie to jakaś taka za chuda trochę... Nie będzie pełnej checklisty zaliczonej to będzie bardzo bardzo źle na Bluesky'ku. Aktywistki będą a tu 11 lat po BF4, a na pytanie czy to wygląda lepiej od BF4 moje osobiste zdanie, na które ma wpływ styl graficzny (tutaj gorszy, nowoczesny, wszystko takie miękkie i płaskie) to nie, nie wygląda lepiej ani trochę. edit: oczywiście widzę, że grafika nie jest dokońćzona
  16. Wyprz na questy https://www.pepper.pl/promocje/vr-mega-summer-sale-np-assasins-creed-nexus-50-taniej-meta-store-zbiorcza-quest-standalonecrossplay-1066686
  17. To może się nie wypowiadaj jak nie wiesz o czym.
  18. @King Arthas Może najpierw się dowiedz o czym mowa, a pisz dopiero potem. Masz link do video, to sobie posłuchaj.
  19. Niby jakieś przecieki, że USA rozważają użycie małej bombki nuklearnej aby rozwalić głęboko osadzony bunkier w Iranie. To nie ma żadnego sensu... chyba że ma dać pretekst fiutinowi do użycia tego typu broni przeciwko Ukrainie. Żaden normalny przywódca zachodniego państwa nie otwierałby takiej puszki pandory z własnej woli. Jeśli konwencjonalna nie da rady, to czemu po prostu nie puścić kilku pod rząd? Przecież koszt jednej bombki w wysokości kilku lub kilkudziesięciu miliardów (edit: milionów) to są grosze jak na działania militarne.
  20. O. Muszę kupić. Nagram na to propozycję jaką dostałem mailowo i odeślę w ten sposób. Ciekawe czy nadawca maila załapie sugestię...
  21. ChatGPT podaje jakieś info, to sprawdź. Przekleiłbym ale na niezalogowanym nie można kopiować linka, a kopiowanie tekstu kompletnie rozwala formatowanie. Ale co do teg no to nie wiem, nie wiem. Wygląda dokładnie jak 5 innych gier z gatunku puzzle-adventure. Ja na razie po skończeniu 7th Guest i Red Matter 2 nie szukam kolejnej.
  22. Ale za to dali Elite Strap. Wiecie, to gówno, które powoduje ból głowy po chwili i u mnie i u kolegów, w przeciwieństwie do chińskiego headstrapa za 100zł. - niewygodnie - gówniania jakość - zero zalet VRu poisoning the well level 1000 bulwa mać Trzeba być szychą w Meta, żeby w ogóle rozważać tego typu współpracę. Trzeba kompletnie nie mieć żadnych planów odnośnie VR gamingu, żeby olać wady takiej współpracy.
  23. Microsoft który kompletnie olał VR? To nie może być nic dobrego. Pewnie granie zdalne. Albo będzie to robiło za ekran dla gier z klocka, z kompresją, niewygodą, gównianym fps i 2D, albo będą próbować streamować gry VR, co w wielu umysłach zapisze VR jako gówienko ala Kinekcik czy PS Move. Super! edit: jest gorzej niż myślałem: https://www.uploadvr.com/quest-3s-xbox-edition-seemingly-leaks/
  24. Twoja obecność na forum i tak mnie dziwi, bo wiadomo co tu robisz i dziwne, że ci pozwalają, ale to jest do bulwy nędzy wątek O MEMACH. Won!
  25. No ale przecież...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...