Dziwna sprawa. Popatrzcie na wyniki:
i7 14700 PL1=65W, PL2=110W, TAU=28s: ShadowOfTheTombRaider benchmark - 37351 frames / 238fps
i7 14700 PL1=65W, PL2= 65W, TAU=28s: ShadowOfTheTombRaider benchmark - 37505 frames / 239fps
i7 14700 PL1=65W, PL2=110W, TAU=28s: WorldWarZ benchmark - 24274 frames / 408fps
i7 14700 PL1=65W, PL2= 65W, TAU=28s: WorldWarZ benchmark - 24320 frames / 409fps
Pomiar na najniższej rozdzielczości i detalach (rozmawiamy o 800x600 i 1280x720 i to jeszcze przy skalowaniu x0,25 lub x0,2), by mieć pewność, że GPU (RTX 4060Ti 16GB) nie ogranicza wydajności CPU. Można powiedzieć, że "różnica w granicach błędu pomiarowego", tylko jakoś dziwnie wypadł pod rząd na korzyć bardziej ograniczonego mocą (PL2) CPU. TAU oczywiście przy PL1=PL2 nie ma znaczenia. No i raczej w początkowej fazie trwania testu, to zdecydowanie "model" PL2=110W, powinien nabić dużo więcej klatek, na tyle, by na koniec pochwalić się zauważalną przewagą sumaryczną ... a tym czasem przegrywa. Jakieś przemyślenia Wasze tego osobliwego zjawiska?