Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie, 

Miałem kupić 4070 Super, myslałem, że ceny spadną, a po prostu wyczerpały się zapasy. A więc widzę opcje 4070 Super używane (nigdy nie bylem fanem używanych podzespołów) lub 5070 nówka. 

- chcialem coś z lepszym chłodzeniem,dobrej jakości typu Gigabyte gaming lub Asus Dual. (podobno w GB seria 5xxx robi duży hałas, gdy wyłączają się wentylatory - sporo osob o tym pisze)

- czy jest za wcześnie na 5070, choćby ze względu na niedawną premierę i jak zaczną się palić, to będzie o tym głośno dopiero za jakiś czas? 

- osiągi widzę bardzo zbliżone, myślałem, że 4070 S ma mniejszy power draw, ale w testach na żywo w tych samych tytułach też nie widać specjalnej różnicy. 

 

Jak Wy byście podeszli do tematu? 

Opublikowano
W dniu 4.04.2025 o 22:37, Lameismyname napisał(a):

[...] i najczęściej są używane od paru miechów do roku.

To Twoim zdaniem dużo? Zawsze myślałem, że używane podzespoły to niekoniecznie dobry pomysł.

Jest np. RTX 4070 SUPER  - Gigabyte Gaming za 2650 (no drogo dość) - około roku właśnie, gwarancja do 2028. Niby nie problem, ale nówkę zawsze można zwrócić.

@kalderon - tak jak piszesz, ok 1000 zł taniej to nie uświadczę ;) a mi jakby co, chodzą po głowie Zotac albo MSI Gaming Trio - ta druga już pod 3200-3300 podchodzi.

 

Wiem, że jest taki pogląd, że za karty z teoretycznie lepszym chłodzeniem wcale nie warto przepłacać, zwłaszcza przy obecnych cenach.

Czy lekki UV pozwala zejść z takich 260W bliżej 210-220W?

Opublikowano
10 minut temu, keith napisał(a):

chodzą po głowie Zotac albo MSI Gaming Trio - ta druga już pod 3200-3300 podchodzi.

Nie wydziwiaj, topowe modele nigdy nie był warte dopłaty. Unika się najgorszych modeli na rynku (jakieś Ventusy czy Biostary), reszta jest ok szczególnie że myślisz o UV.

Zejście z 260 do 210W to solidny UV, nie lekki.

Opublikowano (edytowane)

Tym bardziej, że wydajność tych kart jest identyczna (ze wskazaniem na 5070) więc oczekiwanie tych samych pieniędzy za używkę starszego modelu jest absurdem naszego rynku używanych kart.

Edytowane przez kalderon
  • Like 1
Opublikowano

@Kaleron Nie powiem, sam skorzystałem z tego absurdu i po roku używania sprzedałem swojego 4070S w cenie zakupu, a jeszcze wleciało 200zł z ME na zakupy, więc można powiedzieć, że kartę miałem rok za darmo i jeszcze 200zł wpadło ekstra.
Nie chciałem jednak 1 do 1 brać RTX 5070 stąd poszedłem w 5070ti przekraczając swój próg bólu za GPU (3k). Czy to dobra decyzja? Cholera wie...

Opublikowano

Nie kupiłbym używanej karty graficznej nie wiedząc nic o sprzedającym i o tym jak traktuje sprzęt. Ja na szczęście kupiłem rok temu 4070 Super i wystarczy mi na lata do 1080p. Teraz to chyba lepiej zainwestować w 5070 (bonus - nowy FG).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił 
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.
    • Złotówy kupują 20 letnie Priusy z przebiegami 0,5mln km, ładują gaz i robią kolejne set tysięcy. Akurat to jest jedyne po za Yarisem GR co toyocie świetnie wyszło.
    • Dalej obstawiam, że się wypiął lub poluzowały przewody od zasilania gpu jak wyciągali gąbik/pianki/tentegi wsadzone do środka kompa na czas transportu i coś tam teraz jest źle popodpinane po tych wszystkich montażach/demontażach ale mogę się mylić
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...