Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam forumowiczów, szukam zastępstwa dla mojego wiekowego, bo już ponad 15 letniego zelmera który odmówił ostatnio posłuszeństwa. Co będzie lepsze żelazko czy generator pary? Budżet okolice 400-500 złotych. Prasuje raz na dwa tygodnie większą ilość rzeczy, rodzina cztero-osobowa. Zastanawiałem się nad Generator pary PHILIPS PSG6026/20, ale nie wiem co o nim myśleć, opieram się tylko i wyłącznie na opiniach innych. Nie znam się na tym, na co patrzeć, jaka marka jest najlepsza. Nie szukam czegoś co wymienię za rok czy dwa tylko w miarę realiów na dłuższy okres. Chociaż podejrzewam, że sprzęt produkowany w dzisiejszych czasach nie dorównuje temu sprzed kilkunastu lat wstecz. Dzięki wszystkim za odpowiedź. 

Opublikowano (edytowane)

IMO nie wyprasujesz tym dobrze niektórych materiałów i ciuchów. Vide damskie ciuszki z falbankami. Ja mam Tefal Ixeo i zapomnij o wyprasowaniu niektórych rzeczy. Do męskich koszul - owszem - super. Nie szedłbym też w Philipsa. Jeden z ich produktów pryskał mi wodą i plamił ubrania.

Edytowane przez Karister
Opublikowano
W dniu 26.05.2025 o 15:30, kszaku napisał(a):

 Co będzie lepsze żelazko czy generator pary?

Generator pary - o wiele lżejsze od żelazka (mniejsze zmęczenie ciężarem i szybsze prasowanie) plus większy zbiornik. 

500 troszkę mały budżet, więc trzeba iść na kompromisy, w tym budżecie chyba ten Philips będzie najlepszym wyborem.

 

Do kompletu polecam zainwestować w dużą deskę - np Vileda XXL (sama deska pod parę ma dodatkową warstwę folii "odbijającej" parę) - natomiast duża powierzchnia prasowania  mega przyśpiesza  prasowanie (nie trzeba "przesuwać" tyle razy prasowanego elementu).

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Witam. Korzystam teraz oferty Nju, mam w sumie 3 karty sim, każa z innym numerem. Jedna w moim smartfonie, druga w samochodzie w radiu Android, a trzeci numer użytkuje mój tata. Chciałem mieć jeszcze jedną kartę z tym samym numerem do mojego drugiego telefonu "roboczego", ale Nju nie obsługuje multi sim. Interesuje mnie oferta Orange Flex, z której kiedyś korzystałem, ale przeszedłem do Nju właśnie. Ten numer co teraz mam w radiu, to byłby jako dodatkowy plan za 15 zł i doładowywałbym go gigabajtami z mojego nr głównego. Nie wiem tylko czy wtedy te gb działają za granicą? Bo wiem że z multi sim nie działa. Natomiast z telefonem taty nie ma problemu, kolejny pakiet za 15 zł bez neta mu wystarczy, bo i tak nie korzysta z niego. Więc korzystałbym z planu za 35 zł, plus dodatkowa karta sim z tym samym numerem do mojego drugiego telefonu, plus dwa dodatkowe plany po 15 zł, z tym że jeden bym doładowywał gigabajtami, to opcja do radia Android. Co o tym sądzicie?
    • @galakty   Ale jak to się ma do śladu na wierzchu dachu? W tym kontekście pytałem    
    • Nie będę zakładał osobnego tematu bo uważam, że to jest bez sensu. Nie ma aut idealnych i tak samo jak chińczyki to tak samo inni producenci mają takie przypadłości.   Dla przykładu weźmy grupa Tiguana 2024r: Mam problemy z nagłym hamowaniem awaryjnym np. przed rondem lub skrzyżowaniem oraz np.przy cofaniu gdzie auto potrafi stanąć jak wryte bez powodu z czerwonym alarmem na ekranie.. A widzę że nie ma ustawień zmiany czułości dla front assist, a jedynie wyłączanie za każdym razem, bo na stałe się nie da. Jeszcze nikt mi w tył nie wjechał, ale niewiele brakowało... Czy jest nowszy soft, który te niebezpieczne zachowania systemów likwiduje ?   Z grupy Arteona Masz usterki w Arteonie - wybierz program "Car Protect"   Cześć, mały elaborat, ale możliwe że komuś pomoże…. Widząc, że piszecie o błędach, usterkach w swoich Artkach prosząc o wskazówki zanim pojedziecie na często kosztowną naprawę postanowiłem podzielić się „sposobem” jak ja robię to w ASO „prawie bezpłatnie”. Na teraz program car protect bez kłopotu zadziałał i usunęli: - usterki z travel assistance (wymiana kierownicy) - zaparował mi reflektor, mieli wymienić na nowy ale okazało się po rozebraniu jakaś zaślepka spadła, oczyścili reflektor… naprawili - przyciski w kierownicy wymienili gdyż nie działała wibracja przy dotyku (haptyka) - klamka od kierowcy do wymiany (malowania) systemu Keyless zawiódł - szyberdach lekko skrzypiał, później zaczął się zacinać aż stanął „dęba” (sam smar 700 zł w ASO) + koszt ustawiania i czyszczenia w zwykłym procesie - wymiana odmy bo ciekła Oczywiście „grubsze naprawy” także obejmuje ten zakres, musisz się po prostu wczytać aby znaleźć szczegóły które cię interesują. …ja jestem zadowolony  Cena zależy od pakietu i wyniku przeglądu Twojego auta. Ja mam platynowy 5650 zł ====================== Dla zainteresowanych: ubezpieczenie wymaga, aby używany samochód przeszedł pozytywnie techniczną listę kontrolną (inspekcję) przed przystąpieniem do ochrony, jeśli gwarancja fabryczna już wygasła. …czynniki brane pod uwagę: Wiek i przebieg: Ubezpieczenie obejmuje zazwyczaj samochody w wieku do 15 lat i przebiegu do 300 000 km Lista kontrolna: W przypadku aut bez gwarancji fabrycznej, konieczna jest inspekcja potwierdzająca sprawność techniczną (lista punktów zależy od konkretnego wariantu i ubezpieczyciela). Koszt takiego przeglądu to około 900 zł w VW Poznań Krańcowa. + Stan techniczny: Auto nie może posiadać już istniejących usterek. Mam nadzieję że chociaż trochę pomogłem. Pozdrawiam i życzę bezszkodowej jazdy.   Z grupy Skoda Superb 4   Dziś za mną pierwsza dłuższą trasa - prawie 1100km i mam do was dwa pytania. Czy też tak macie, że jak pada deszcz, to prawie nic nie widać w lewym lusterku, bo lewa szyba boczna jest cała zachlapana deszczem od wycieraczek? To jest jakaś masakra. Pierwszy raz jechałem w dużym deszczu i lewe lusterko jest bezużyteczne w tych warunkach. Drugi problem jaki widzę, to np. Jadę 90km/h na autostradzie w deszczu na tempomacie, gdy mega leje, Skoda wykrywa koniec jakiegoś ograniczenia prędkości i nagle wyrywa do 140 km/h. To jest jakaś masakra... przy moim silniku 265HP to w sekundę wpadasz w poślizg. Reakcja samochodu na czytanie znaków, czasami jest bezmyślna.
    • W sensie przez ścianę widzisz, że te auta są super?  
    • Trochę wyolbrzymiacie problem. Mam za ścianą chińską markę, sprzedają od kilku miesięcy i jakoś tragedii nie ma. Póki co spektakularnych katastrof nie było
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...