Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja bym postawił na CyberPower.
Jedyny minus, to kłopotliwa wymiana akumulatora - nie jest nawet opisana w instrukcji, zalecają żeby robiła to wykwalifikowana osoba. Nie miałem w rękach, to nie powiem co tam zamieszali. Być może tylko bateria dziko ułożona i jest ciężko między kablami się przecisnąć, trzeba połowę rozebrać itp.

Pod tym względem CP900EPFCLCD lepszy ale ze 2x droższy (bo ma jeszcze inne lepsze funkcje).

Opublikowano

Przypuszczam, że bez drukarki całość ledwo dociąga do 400W jak się dowali na maksa i zanim turbo nie odpuści.

Zresztą ups-y nie są po to żeby zasilały komputer podczas grania, renderowania, czy czego tam jeszcze innego pod pełnym obciążeniem. A już na pewno nie w takiej cenie. Podobnie jakby podtrzymanie miało iść w dziesiątki minut, a nie kilka do kilkunastu przy przeglądaniu sieci.

Jeżeli poprawnie się skonfiguruje system, to w momencie przejścia na zasilanie bateryjne, zegary procesora i karty powinny zostać ograniczone, więc tym bardziej będzie ciężko przekroczyć moc ups-a.

 

W domu mam APC ES 700 z nominalną mocą 405W. Nie ma problemu z podtrzymaniem 10700F, RTX4060, 27" monitora, głośników i routera.
Przy poprzedniej karcie (GTX970) maks co udało mi się wycisnąć z gniazdka to chyba okolice 350W (o ile dobrze pamiętam i faktycznie przekroczyłem 300W). Obecnej w sumie nie testowałem ale nie powinna mocno odbiegać.

Opublikowano

A czytałeś linki które wkleiłeś? 550 W, 1 minuta dla obciążenia 100%, drugi brak danych. Ten drugi ma w komentarzach 115 W i 6 minut czyli żenada jak na 2x 7 Ah.

 

Taka taniocha z niepełną sinusoidą mnie nie interesuje. Ale musisz mieć zapas, by to uderzenie w pysk było mało bolesne, a nie rzucające o ścianę. Np. dla markowej firmy: https://europower.eu/produkty/akumulatory-nimh/agm/seria-epl/

 

Tu rozładowania: https://emu.com.pl/files/pdf/produkty/EPL7_2_12.pdf - jak widać spada to skrajnie nieliniowo. Zdecydowanie odradzam kilka minut, to realnie często oznacza 0 (gdy tylko aku nie są w stanie idealnym). Im większy zapas tym spokojniej przyjmie uderzenie prądowe (a twoje to za dużo jak na 7,2 Ah).

Opublikowano
18 godzin temu, sino napisał(a):

A czytałeś linki które wkleiłeś? 550 W, 1 minuta dla obciążenia 100%

Nie pitol. Każdy jeden UPS tej klasy ma tego typu czasy podtrzymania dla pełnej mocy.

Tak jak pisałem, ustawiasz w systemie profil zasilania w przypadku pracy na baterii i od razu spadnie ci pobierana moc. W ostateczności zrzucenie do uśpienia, które jest szybkie, a pobór prądu spada prawie do zera (maks kilkanaście W).

 

18 godzin temu, JacekRTX napisał(a):

Czyli że niby co? Za taki rozsądny UPS trzeba dać jeszcze raz tyle? Jak warto to nie problem.

Lepiej mieć zapas ale też nie ma co przesadzać.

Najlepiej byłoby zmierzyć ile faktycznie twój zestaw potrafi maksymalnie pociągnąć, ile bierze w typowych zastosowaniach. Jeżeli faktycznie często jest pod maksymalną moc, to warto rozważyć mocniejszy model. Jeżeli będzie około połowy mocy ups-a, do 2/3, to ja bym się nie spinał.

Opublikowano
6 godzin temu, Bono_UG napisał(a):

Nie pitol. Każdy jeden UPS tej klasy ma tego typu czasy podtrzymania dla pełnej mocy.

1 minuta to tyle co nic, dla idiotów, bezużyteczne. Realnie nawet w 4 minuty ciężko zareagować, to nie to samo co wyłączyć kompa będąc gotowym.

 

Wkleiłem linki by pokazać co daje zapas, bo tu 2x więcej to nie 2x, ale może być i 5 czy 10 razy więcej. Ale jak widać ten drugi który ma spory zapas (aż 1200 W, aż 2x 7 Ah) nadal okazuje się syfem - pytanie dlaczego? Bo tu zapas jest solidny (choć pobór prądu bardzo wysoki więc mój Cyberpower cp1500 dużo droższy biorący 6 W szybko wyjdzie taniej).

 

Tak więc z tych dwóch brałbym GC marząc, że przyjdzie sprawny (bo te pomiary to chyba na jakimś niezbyt sprawnym). Problem, że nikt nie robi rzetelnych pomiarów, niemal zero testów w mediach więc niemal zawsze bierzemy w ciemno (i jeden pisze 6 minut dla 115 Wat, a inni że 10 minut dla dużo większej mocy - co jest bardziej realnie dla tych 14 Ah, w dodatku ten 1200 W ma pewnie 18 Ah - strzelam). PS. dla tego zestawu wystarczy 900 W mocy (700 W za bardzo grozi 1 minutą).

Opublikowano
16 godzin temu, sino napisał(a):

1 minuta to tyle co nic, dla idiotów, bezużyteczne. Realnie nawet w 4 minuty ciężko zareagować, to nie to samo co wyłączyć kompa będąc gotowym.

Przede wszystkim od tego jest automatyka systemu operacyjnego, żeby w razie przejścia na baterię ograniczyć moc i przedłużyć działanie, a w skrajnym przypadku uśpić.

Jedyny idiotyzm, to dobranie ups-a pod korek. Jeżeli całość bierze w okolicach 500W w stresie, to faktycznie ten model 550W może być za słaby. Ale jeżeli to jest w okolicach 350-400W, to moim zdaniem wystarczy.

Inny przypadek, kiedy warto rozważyć mocniejszy, to jeżeli te przerwy są częste i występują seriami. Wtedy może być problem z ponownym naładowaniem.

 

VA to nie waty.

17 godzin temu, sino napisał(a):

Tak więc z tych dwóch brałbym GC marząc, że przyjdzie sprawny (bo te pomiary to chyba na jakimś niezbyt sprawnym). Problem, że nikt nie robi rzetelnych pomiarów, niemal zero testów w mediach więc niemal zawsze bierzemy w ciemno (i jeden pisze 6 minut dla 115 Wat, a inni że 10 minut dla dużo większej mocy - co jest bardziej realnie dla tych 14 Ah, w dodatku ten 1200 W ma pewnie 18 Ah - strzelam).

A czemu miałby przyjść niesprawny?

Ludzie nie potrafią robić pomiarów i np. nie mają pojęcia ile faktycznie sprzęt bierze. Podobnie czas podtrzymania brany z ups-a lub programu nie zawsze jest realny, zwłaszcza jeżeli nie miał okazji się skalibrować.

 

Model VP1000 ma 9Ah, VP1200 2x7,2Ah, VP1600 2x9Ah.

Opublikowano
W dniu 22.06.2025 o 10:17, Bono_UG napisał(a):

W domu mam APC ES 700 z nominalną mocą 405W. Nie ma problemu z podtrzymaniem 10700F, RTX4060, 27" monitora, głośników i routera.
Przy poprzedniej karcie (GTX970) maks co udało mi się wycisnąć z gniazdka to chyba okolice 350W (o ile dobrze pamiętam i faktycznie przekroczyłem 300W). Obecnej w sumie nie testowałem ale nie powinna mocno odbiegać.

To coś przetestowałem ale musiałem trochę kombinować.
Po pierwsze wyłączyłem vsync. Po drugie puszczałem na raz furmarka i occt. Po trzecie miałem jeszcze uruchomionego laptopa, co trochę zawyżyło wynik.
Udało się dobić do 400W z gniazdka ale na jakieś kilkanaście sekund zanim turbo nie odpuściło maksa. Stabilizacja w granicach 300W ale karta graficzna mogła być niedociążona, bo brakowało jej procka.

 

Jak macie jakiś lepszy program (nie kobyłę), który lepiej i stabilniej obciąży sprzęt to mogę się pobawić.

Opublikowano
7 godzin temu, Bono_UG napisał(a):

Jak macie jakiś lepszy program (nie kobyłę)

Prime 95 :) (+furmark). Ale takie świrowanie to ja robiłem na nowej paście na CPU i nowym kompie, poleciało 206 W z CPU i temperatury w kosmos (chłodzenie Fera 5), ale to były testy stabilności, przy 185-190 W dawało radę (choć chyba 90 stopni). Ogólnie testy stabilności przy wyłączony limitach PL1 PL2.

W dniu 24.06.2025 o 09:16, Bono_UG napisał(a):

A czemu miałby przyjść niesprawny?

Bo masz tam różne opinie, w tym o niesprawności. Te 115 W gość mierzył miernikiem, przeciętnym ale wystarczającym by wiedzieć, że to 115 a nie 200. Zaś inni mają inne wyniki (bardziej sensowne do Aku).

 

Akumulatory będą słabły z czasem i takie uderzenie w pysk powoduje np. że pad się wyłącza przy mocnych wibracjach. A nie ma sensu zmieniać aku zbyt często, lepiej mieć większy zapas.

Uproszczę:

-jeśli 1 minuta dla 100%

-to wydaje się, że 2 minuty dla 50%, a realnie 5-10 minut (bo to mocno nieliniowe)

-podobnie z tym uderzeniem mocy, im bardziej wyżyłowane tym większe problemy na starszych aku. Niczym ciężarowiec który kiedyś podnosił n kg, a teraz jest starszy i się połamie mimo że nadal może dużo.

Opublikowano

Dasz linka do tych testów?
Żeby nie było, że miernik był ale czas pracy odczytany z ups-a, a nie zmierzony stoperem.

 

Zgadza się, że zapas mocy się przydaje ale nie ma sensu przesadzać i przy potrzebie 350W lecieć w 900W. Najlepiej zmierzyć ile jest pod maksymalnym, typowym dużym, typowym zastosowaniu. Maksymalne nie powinno przekraczać możliwości ups-a, typowe duże najlepiej jakby mieściło się w 50% ale okolice 66% też będzie ok.

A akumulator tak czy inaczej trzeba wymieniać. Byle nie przegapić momentu, kiedy faktycznie jest już padnięty i nic nie podtrzyma. Najlepiej po prostu odciąć zasilanie i zobaczyć jak szybko schodzi bateria. Jeżeli w idlu poleci szybko w okolice 50% to albo słaby akumulator albo coś się rozkalibrowało. Selftesty niestety nie zawsze w porę dadzą znać, że jest kiepsko (u siebie widziałem, że po uruchomieniu jest wyraźnie mało ale ups jeszcze nie sygnalizował że czas na wymianę; w pracy zesikał się akumulator, a ups nic nawet nie pisnął, a powinien robić okresowo testy).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...