Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy my jako naród kiedykolwiek wyrośniemy z tej cholernej sarmackiej duszy? Siedzimy w 2025 roku, a wciąż zachowujemy się jakbyśmy mieli szablę przy pasie i kontusz na ramionach!

Liberum veto w każdej sytuacji! Nie ma takiej sprawy, żeby Polak się pod nią nie podpisał, ale jednocześnie nie znalazł powodu, żeby protestować. Mamy budować obwodnicę? Protestujemy! Nie budować? Też protestujemy! Jakby każdy z nas miał w genach wpisane "a ja mam inne zdanie" niezależnie od tego, czy w ogóle rozumie temat.

 

Prawo? Które prawo? To PiSu, czy to PO?

A ta nasza nieufność do prawa! Prawo to dla nas zawsze coś narzuconego z zewnątrz, coś czego trzeba się wystrzegać, obejść, "załatwić". Nigdy nie jest to nasz wspólny kontrakt społeczny. Nie, to zawsze "oni" nam coś nakazują. Kto to "oni"? Nieważne - władza, urzędnicy, Bruksela, masoneria, reptilianie - zawsze ktoś inny.

Stoimy w kolejce w urzędzie i już z góry jesteśmy nastawieni, że "nas będą męczyć", "będą chcieli nas wydoić", "to wszystko bez sensu". 

 

Kombinowanie jako sztuka życia

A to nasze "załatwianie" i "kombinowanie"! My nie potrafimy po prostu zapłacić podatku jak normalny człowiek. Nie, my musimy "kombinować"! "Znajomy księgowy", "wujek ma firmę", "jak to się robi żeby mniej płacić". Jakby płacenie podatków było osobistą zniewagą, a nie obywatelskim obowiązkiem.

I potem narzekamy, że drogi są dziurawe, służba zdrowia nie działa, a edukacja kuleje. Ale skąd mają być pieniądze, skoro każdy kombinuje jak najmniej dorzucić do wspólnego kotła? "Państwo nas okrada" - mówi Kowalski, który właśnie właśnie wykazał stratę w swojej działalności, a jeździ nowym BMW.

 

A łapówki? Oficjalnie oczywiście wszyscy są przeciwko korupcji. Ale jak trzeba "przyspieszyć sprawę" albo "dogadać się z kontrolerem", to nagle okazuje się, że "w Polsce inaczej się nie da". Koperta z forsą to nie łapówka, to "wyraz wdzięczności". Upominek dla urzędnika to nie korupcja, to "miły gest".

Ta cała kultura "załatwiania" to nic innego jak kontynuacja sarmackich układów sprzed wieków - "znajomego znajomy załatwi, bo to swój". Tylko że teraz to nie dwór magnacki, tylko Urząd Skarbowy, a efekt ten sam: prawo dla frajerów, my mamy swoje sposoby.

 

Narzekanie jako sport narodowy

I to narzekanie! My nie potrafimy po prostu żyć, my musimy cierpieć. Pada deszcz - źle, bo mokro. Nie pada - źle, bo sucho. Rząd lewicowy - źle, bo komuna. Rząd prawicowy - źle, bo faszyzm. Rząd centrowy - źle, bo żadna opcja.

Polak potrafi narzekać na pogodę w maju! W MAJU! Kiedy kwitną kasztany i świat jest piękny! Ale nie, "zimno jak w dupie u eskimosa" albo "za gorąco, nie da się wytrzymać".

 

Sarmacka pycha vs. kompleks niższości

A ta nasza schizofrenią narodowa? Z jednej strony jesteśmy najwspanialszym narodem na świecie - "Polska to serce Europy", "uratowaliśmy Europę pod Wiedniem", "mamy najpiękniejsze kobiety". Z drugiej strony - "nas nikt nie rozumie", "wszyscy są przeciwko nam", "na Zachodzie nam zazdroszczą".

Kurde, zdecydujcie się wreszcie! Albo jesteśmy cool, albo jesteśmy ofiarami. Ale to ciągłe przeskakiwanie z megalomanii na kompleks martyrologii to jest nie do zniesienia!

 

Gdy każdy jest ekspertem

I na koniec to nasze sarmactwo w postaci "ja najlepiej wiem"! Każdy Polak to ekspert od ekonomii, polityki, medycyny, klimatu i hodowli pszczół jednocześnie. Wirusolog? Po co, jak mamy wujka Zbyszka, który czytał na Facebooku! Ekonomista? Niepotrzebny, bo sąsiad Janusz wie lepiej jak powinna wyglądać polityka monetarna!

Sarmata z sejmiku z XVI wieku żyje w nas do dziś - każdy szlachcic ma swoje zdanie i będzie je głosił niezależnie od kompetencji. "Bo wolny Polak w wolnej Polsce ma prawo!"

 

 

Czas na detox mentalny

Może czas wreszcie zrobić sobie detox od tej sarmackiej martyrologii? Może czas przestać być narodem wiecznych niezadowolonych nastolatków, którzy wiedzą lepiej od wszystkich, ale nie potrafią się zorganizować, żeby cokolwiek zmienić?

Może czas nauczyć się, że kompromis to nie zdrada, tylko podstawa cywilizacji? Że prawo to nie knebel, tylko reguły gry? Że czasem warto posłuchać eksperta zamiast wujka z Facebooka?

Albo nie. Może lepiej dalej siedzieć w kole i narzekać, że wszystko jest do dupy, ale nic z tym nie robić. Bo tak to u nas działa od 500 lat.

 

Zapraszam do dyskusji :) 

Opublikowano (edytowane)

13 postów pod opem, żaden nie w temacie :E aż mi się offtop z DW przypomina.

 

2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Prawo? Które prawo? To PiSu, czy to PO?

myślę, że ten dualizm prawny wytworzony za rządów PiSu to największa przegrana naszego narodu od setek lat. Tego burdelu prawnego pewno nigdy się nie pozbędziemy, tak jak polaryzacji która panuje w społeczeństwie. Nie ma woli w narodzie by to jakoś złożyć do kupy i tak coraz szybciej będziemy rozpadać się na kawałki ku uciesze naszych sąsiadów.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)

Niestety ale u nas w kraju zgodnie z powiedzeniem "ryba psuje się od głowy". Dopóki prawo nie będzie surowo przestrzegane "na górze" dopóty ci na dole nie będą tego postrzegać jako czegoś istotnego. Już Kwaśniewski 10 lat temu powiedział, że 2 z 3 najbardziej zdemoralizowanych instytucji to prokuratura i służby specjalne. Póki ktoś z tym nie zrobi porządku to mentalność przeciętnego człowieka się nie zmieni.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Prawo? Które prawo? To PiSu, czy to PO?

A ta nasza nieufność do prawa! Prawo to dla nas zawsze coś narzuconego z zewnątrz, coś czego trzeba się wystrzegać, obejść, "załatwić". Nigdy nie jest to nasz wspólny kontrakt społeczny. Nie, to zawsze "oni" nam coś nakazują. Kto to "oni"? Nieważne - władza, urzędnicy, Bruksela, masoneria, reptilianie - zawsze ktoś inny.

Stoimy w kolejce w urzędzie i już z góry jesteśmy nastawieni, że "nas będą męczyć", "będą chcieli nas wydoić", "to wszystko bez sensu". 

To akurat pasuje też do transformacji energetycznej. Zamiast postrzegać ten etap jako możliwość poprawienia jakości swojego życia nie ponosząc przy tym pełnych kosztów to znów spora część to traktuje jako coś co UE nam narzuca. Część narodu ma niemal komunistyczne wręcz wizje rozwoju ale jak mają sami coś zrobić to nie ma mowy, będą nawet do sławojki chodzić póki spełnia swoją podstawową funkcję...

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ale jaja, moderator posprzątał bajzel który sam zrobił i za który został zgruzowany🤣🤣🤣

Pchasz się w gips  bana!11 %-)

3 minuty temu, hwdp43 napisał(a):

byly chyba juz 2 strony w temacie teraz jest jedna . hmmm :E

Amba fatima i strony ni ma %-)

Edytowane przez Camis
Opublikowano

Prawo to prawo, trzeba przestrzegać. Natomiast kiedy komuś się nie podoba to powinien spróbować je zmienić, w wersji minimum zagłosować na kogoś kto obieca inne rozwiązania. W ostateczności w krytycznej sytuacje je złamać i przyjąć konsekwencje. 

 

Mentalności "załatwić" i narzekania też nie lubię. Wolałbym działać według obowiązujących zasad niż szukać metod jak je ominąć czy tam "załatwić" to czego potrzebuję alternatywnymi drogami. Narzekanie czasami się przydaje aby poprawić sobie nastrój, utrzymać jakąś konwersacje której tak naprawdę nie ma ochoty się prowadzić, albo nie brać wszystkiego co nie wyszło na siebie. Częściej jednak od jego słuchania można dostać załamania nerwowego albo niekontrolowanego wybuchu agresji. 

 

Co do pychy nie mam za wiele do powiedzenia, ale akurat to jest nie jest cechą narodową a bardziej cecha człowieka. 

 

Faktycznie każdy jest "ekspertem". Ale na usprawiedliwienie tego powiem, że nie pomaga temu fakt jak ci faktyczni eksperci potrafią się zbłaźnić w swoich ocenach. Zresztą, ten element jest chyba połączony z pychą i związanym z nią poczuciu własnej nieomylności. 

 

Detoks? Reset? Przykro mi ale zmiana przyjdzie kiedy ludzie o określonej mentalności zejdą z tego świata, a przynajmniej ze sceny. Może to być mało i być może trzeba będzie poczekać, aż to samo stanie się z ich dziećmi. 

Opublikowano

To brzmi jak poradnik samopomocowy.

 

9 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Rząd prawicowy - źle, bo faszyzm

Kyrie eleison. 80% Twojego jestestwa w internecie to właśnie to co tu irytykujesz

Ja wiem, że przy takim ego to Twoje buczenie to rzeczowa krytyka, a reszta spoza top 10 to dzieci sarmackiego koszmaru które tylko narzekają... Ale trochę za późno na bycie Trzaskowskim i udawanie oświeconego centrum.

6 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

a "wisienka" na tym torcie hipokryzji, jest nasza "narodowa" pseudoreligijnosc

E no. W tej kwestii to akurat muslimy nas zjadają.

6 godzin temu, Winter napisał(a):

Ciągle własne niepowodzenia zwalamy na innych, sportem narodowym jest cieszenie się, gdy drugiemu coś się nie udało, masz więcej, bo dorobiłeś się własną pracą?

Czy to dotyczy również Ukraińców? 🤔

7 godzin temu, huudyy napisał(a):

myślę, że ten dualizm prawny wytworzony za rządów PiSu to największa przegrana naszego narodu od setek lat

Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś. Bo autentycznie parsknąłem. default-smilies-whee.gif

 

3 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ale jaja, moderator posprzątał bajzel który sam zrobił i za który został zgruzowany🤣🤣🤣 To jest właśnie Polska mentalność w pigułce - wymądrzać się, zaczepiać, obrażać, kilka razy się oburzyć, poniżyć kogoś a na końcu podwinąć ogon i uciec 🤣

To jest właśnie Polska mentalność - jakby dalej ciągnęli swoje racje, to byś też wył.

A de facto mieli rację, bo to kolejny śmieciowy wątek do narzekania. Tyle, że z jakimś pseudo-intelektualnym wysrywem w prologu.

 

 

W ogóle idea wątku w którym się narzeka na Polaków, bo ci zbyt dużo narzekają to jest trochę:

 

Ouroboros.png

 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, crush napisał(a):

(...)

 

To jest właśnie Polska mentalność - jakby dalej ciągnęli swoje racje, to byś też wył.

A de facto mieli rację, bo to kolejny śmieciowy wątek do narzekania. Tyle, że z jakimś pseudo-intelektualnym wysrywem w prologu.

 

 

W ogóle idea wątku w którym się narzeka na Polaków, bo ci zbyt dużo narzekają to jest trochę:

 

Chyba niżej już nie można upaść, zobacz jaki poziom prezentują Twoje posty od jakiegoś czasu: 

 

image.png.951baf3551d6ce9c2ea3fa1736e4088c.png

image.thumb.png.af4f864dd2bfdf46f988bcc179d01987.png

image.png.1d677089907bea98cceb06dd0ff212ac.png

image.png.2f5cc8e7389ab869e82566b77e478456.png

image.png.0e37c318e406a8ea5e0f386cbf7d4c1b.png

image.png.270720279a0af2ad0509516997493a3b.png

image.thumb.png.7fbc9d5699ee50287e259fe8f52674a9.png

image.png.939c95ca998595d36a2e3dd5c80d82cb.png

Nic dziwnego, że krytykujesz ten temat, on jest o tobie. Ja wyję? Ja piszę, za to ty juz nie masz nic do zaoferowania poza pluciem na innych. 

Jesteś smutnym, wściekłym, wulgarnym i zaplutym gościem. Nie chodzi mi o to jakie myśli przekazujesz, bo w wielu kwestiach się z tobą zgadzam, natomiast chodzi mi o to jak to piszesz, to jest poziom blokersa z gimnazjum. Dlatego uważam, ze ten temat jest w punkt, bo jesteś kolejnym facetem z Polski, który idealnie wpisuje się w to o czym pisał Gordon, a nawet jesteś jeszcze gorszy. Obrażasz, prowokujesz, plujesz, oczerniasz, czepiasz się, stosujesz zabiegi retoryczne rodem z podstawówki i do tego uważasz się za eksperta o nie wiadomo jak wysokim IQ a tak naprawdę nie umiesz nawet napisać kilku zdań na poziomie godnym jakiejkolwiek cywilizowanej dyskusji. Lecisz na listę ignorowanych bo niestety w ostatnim czasie poziom twoich postów oraz język jaki stosujesz spadły poniżej poziomu dna. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano
6 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Nie chodzi mi o to jakie myśli przekazujesz, bo w wielu kwestiach się z tobą zgadzam, natomiast chodzi mi o to jak to piszesz, to jest poziom blokersa z gimnazjum

Mówisz, że forma ponad treścią?

 

Poczujesz się lepiej jak zamiast tego "c****" zobaczysz tam "męski organ rozrodczy"?

Wystarczająco połechta to Twoje poczucie estetyki?

8 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

i do tego uważasz się za eksperta o nie wiadomo jak wysokim IQ

A tu to akurat nie jestem nawet w top 10 w kraju. 😔

 

 

Ten wątek to jest trawa. To autentycznie brzmi jak przemyślenia lajf kołcza z dennego podkastu dla warszafki. Głębokie jak cygańska studnia. I równie bogate w konkret.

 

Do tego wyplute przez egomaniaka którego większość postów na PCL to było... Uwaga, werble - narzekanie. 

 

To jakiej odpowiedzi w tej kuriozalnej sytuacji oczekujesz?

15 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ja wyję? Ja piszę, za to ty juz nie masz nic do zaoferowania poza pluciem na innych. 

A to ja się ZDEFEKOWAŁEM (wersal :cool:) na moderację, która miała sto procent racji?

Opublikowano
4 godziny temu, crush napisał(a):

to ja się ZDEFEKOWAŁEM (wersal :cool:) na moderację, która miała sto procent racji?

Nie na moderację, a po prostu w tym i w zasadzie każdym innym temacie. Jęczysz grzej jak zgorzkniała, stara panna. Miłego dzionka! 

Opublikowano
10 godzin temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ale jaja, moderator posprzątał bajzel który sam zrobił i za który został zgruzowany🤣🤣🤣 To jest właśnie Polska mentalność w pigułce - wymądrzać się, zaczepiać, obrażać, kilka razy się oburzyć, poniżyć kogoś a na końcu podwinąć ogon i uciec 🤣

Za dużo filmików na YT, to tam ciągle gruzują i masakrują, ja po prostu olałem temat bo szkoda mojego czasu.

 

Opublikowano
9 godzin temu, crush napisał(a):

To jest właśnie Polska mentalność - jakby dalej ciągnęli swoje racje, to byś też wył.

A de facto mieli rację, bo to kolejny śmieciowy wątek do narzekania. Tyle, że z jakimś pseudo-intelektualnym wysrywem w prologu.

doskonale podsumowanie, ament.

 

 

 

te same osoby z politycznego zakladaja kolejny watek dla tych samych osob zeby pluc na Polske i Polakow

 

nowe, nie znalem

Opublikowano
8 minut temu, kubikolos napisał(a):

te same osoby z politycznego zakladaja kolejny watek dla tych samych osob zeby pluc na Polske i Polakow

 

tymczasem grupa klakierów z drugiej strony przychodzi do tego tematu by pluć na tą pierwsza grupę.

 

I kto tu jest głupi?

 

 

Opublikowano
3 godziny temu, Mar_s napisał(a):

Za dużo filmików na YT, to tam ciągle gruzują i masakrują, ja po prostu olałem temat bo szkoda mojego czasu.

 

Nie oglądam, wolę źródła pisane. Jedna rzecz mnie tu zastanawia, dlaczego usunąłeś jedną stronę dyskusji w tym kilkanaście swoich postów? To ma się nijak do tego co napisałeś, jakbyś olał dyskusję to byś po prostu opuścił wątek. Mi się jednak wydaje, że dotarło do ciebie jakie bzdury pisałeś i po prostu to usunąłeś żeby się nie kompromitować. 

Opublikowano
2 minuty temu, tomcug napisał(a):

Jedni i drudzy :)

Wiesz, że również się zaliczasz do jednej z tych grup? :E

 

Widziałem posty z wczoraj Marsa, Wintera i Twoje, szkoda, że ktoś usunął całą tą szopkę bo była pięknym podsumowaniem całego tematu. 

Opublikowano
Teraz, huudyy napisał(a):

Wiesz, że również się zaliczasz do jednej z tych grup? :E

W Twoich urojeniach (wyłącznie). Mój żarcik o wszechwładzy moderacji oraz zgaszenie Winterka w kwestii rzekomej niewinności Camisa przy banie, który dostał, to nic w porównaniu do Waszych walk plemiennych.

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, tomcug napisał(a):

Jedni i drudzy :)

Śmiem się nie zgodzić. Gordon założył temat, bo chciał podyskutować o typowo polskich postawach, które go irytują. Z tego powodu przyszła tu banda agresywnych półgłówków uniemożliwiająca jakąkolwiek dyskusję, sącząca jad, zaczepiająca, obrażająca i prostacka (sposób wypowiedzi crusha, moderator, który ciągnie offtop przez jedną stronę i kilka godzin jednocześnie atakując innych forumowiczów bo może). To co zrobił Gordon to złoto, bo ludzie o których pisał sami tu przyszli i pokazali, że zarówno w głowie jak i w butach mają jedynie słomę, to absolutnie nie jest głupie. 

Edytowane przez Henryk Nowak

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak - moja pomyłka. Sieci handlowe nie są już zwolnione z podatków. Kiedyś były...   Natomiast unikanie opodatkowania przez zagraniczne korpo i płacenie za to ogromnych pieniędzy specjalistom to chleb powszedni:   https://www.forbes.pl/opodatkuj-mnie-jak-mnie-zlapiesz-miedzynarodowe-korporacje-od-lat-unikaja-podatkow-w/r8s3hqd   https://www.money.pl/gospodarka/podatki-gigantow-w-polsce-fiskus-przechodzi-do-ofensywy-7190944462035552a.html     A tu jest clue tego co miałem na myśli pisząc o tym żeby pomagać mikro przedsiębiorcom i że państwo służy korporacjom:   Co łączy DHL, Facebooka, Googla i Amazona? Traktują Polskę, jak bananową republikę, gdzie nie trzeba płacić podatków. Od dekad działają tu, zarabiają miliardy, a państwo polskie widzi z tego grosze. Zamiast uczciwie dzielić się zyskami – uciekają z pieniędzmi do Holandii, Luksemburga czy Irlandii. A polski rząd? Udaje, że nie widzi, bo „nie chce straszyć inwestorów”. W tym samym czasie mały przedsiębiorca z Białegostoku dostaje kontrolę skarbówki za jedną fakturę.   https://strefabiznesu.pl/to-nie-rynek-to-uklad-polskie-panstwo-na-kolanach-przed-wielkim-kapitalem/ar/c3p2-27800737   Facebook Poland, który zanotował w ubiegłym roku ponad 1,8 miliarda złotych przychodów, zapłacił jedynie 9,6 miliona złotych CIT.   To nawet mniej procentowo niż ja płacę na tym swoim ryczałcie....      Wszystkie te firmy powinny być poddane silnej, społecznej presji, a wszystkie marki które tak robią powinny być napiętnowane i społecznie ujawnione w kampaniach informacyjnych żeby każdy wiedział gdzie pracuje i od kogo kupuje. Bo zostaliśmy sprowadzeni do roli niewolników, a do tego jeszcze nawet budżet państwa nic z tego nie ma. Więc nie dość, że harujemy na panów z wysp to jeszcze ci panowie nie są nawet Polakami  A jak ja piszę o pomocy dla polskich mikro przedsiębiorców to osoba, której mam już nie wywoływać uważa, że nie mam prawa narzekać. No tak - bo lepiej być niewolnikiem dla obcego kapitału za miskę ryżu niż budować własne życie i szczęście dla siebie...
    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...