Skocz do zawartości

BF6  

140 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No tu akurat zgodzę się z VRmanem, kwestia predyspozycji dość istotna. Pamiętam graczy, którzy ledwo dostali komputer z internetem i po kilku dniach normalnie wymiatali i było po prostu widać, że mają smykałkę do tego, a sporo osób miało taki sam poziom po pół roku grania co po pierwszych 2 tygodniach. 

No ale nie trzeba być przecież najlepszym we wszystkim, nie trzeba być mistrzem wsi i okolic.

Opublikowano
23 minuty temu, VRman napisał(a):

I jakoś nikt nie pisze postów z płaczem że musi przez to gówno scrollować.

Niezależnie od treści są krótkie w przeciwieństwie do twojej ściany tekstu która większość tylko przewija. 
A dodawać do ignorowanych nie mam potrzeby bo cytowane posty i tak widać więc ta opcja ignorowania jest i tak upośledzona. 

13 minut temu, skypan napisał(a):

Graj z lepszymi. Polska reprezentacja w piłkę już dawno powinna być mistrzem galaktyki :)

Jak w każdej grze Multi trzeba potrafić czytać gierkę i mechaniki. Bez tego można mieć najlepszego aima i tak słabo grać. Dlatego tak bardzo lubię gry BR bo gra nigdy nie jest powtarzalna i od samego startu trzeba mieć plan działania :D 

Opublikowano
8 minut temu, Kadajo napisał(a):

Napiszę jeszcze raz, będzie możliwość gry offline z botami. To idealny sposób na uczenie się broni, map itd. 

Ale po co? Jak wbijesz na serwer to tam też masz ok. 30% botów, którzy mianują się ludźmi :E 

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Ale po co? Jak wbijesz na serwer to tam też masz ok. 30% botów, którzy mianują się ludźmi :E 

No niby tak ale chodzi o to ze sobie z botami biegasz na luzaku bez stresa, poznajesz mapy i bronie, to fajnie ćwiczenie i na pewno lepsze niż wbicie na serwer i wyjście z gry po 15 min. bo cie zabijajo co 30 sekund :E

Szczególnie dla kogoś kto się nie czuje dobry w w tego typu FPS'y

Opublikowano
2 minuty temu, Kadajo napisał(a):

No niby tak ale chodzi o to ze sobie z botami biegasz na luzaku bez stresa, poznajesz mapy i bronie, to fajnie ćwiczenie i na pewno lepsze niż wbicie na serwer i wyjście z gry po 15 min. bo cie zabijajo co 30 sekund :E

Szczególnie dla kogoś kto się nie czuje dobry w w tego typu FPS'y

Wiem wiem :)Trochę grałem w BF 3 i 4, później chwilę w 1 i co mnie przerażało to nieogarnięcie ludzi, dużo leci na pałę przed siebie w ogóle nie próbując(może nawet nie wiedząc) wykonywać cele mapy. Tak jak taka ferma kurczaków do uboju :) 

 

5 minut temu, Strilok napisał(a):

 

 

To tak odnośnie grania w BF-a :D

 W punkt :) 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, krukkpl napisał(a):

30 sekund to przecież będzie długi czas życia biorąc pod uwagę to tempo rozgrywki :D 

A ja zwrócilłem uwagę, że ludzie sobie sami takie tempo rozgrywki narzucają. Raszują jak ślepe lemingi. Wolę trochę wolniejszy styl. Sprint, osłona, obczajka, frag, powtarzaj.

Edytowane przez Marcusfff
Opublikowano
1 minutę temu, AndrzejTrg napisał(a):

co mnie przerażało to nieogarnięcie ludzi, dużo leci na pałę przed siebie w ogóle nie próbując(może nawet nie wiedząc) wykonywać cele mapy

Czego wy chcecie od jakichś randomów :D 
Ludzie wchodzą sobie postrzelać i tyle.

W ArmA się to zdarza a co dopiero w grze dla mas?

  • Like 2
Opublikowano
10 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Wiem wiem :)Trochę grałem w BF 3 i 4, później chwilę w 1 i co mnie przerażało to nieogarnięcie ludzi, dużo leci na pałę przed siebie w ogóle nie próbując(może nawet nie wiedząc) wykonywać cele mapy. Tak jak taka ferma kurczaków do uboju :) 

 

 W punkt :) 

To zagraj w coda. 

 

W multi masz dominację i jeśli na 6 osób obok mnie jest chocby jedna osoba grająca na cel to wiem, ze wygramy. Zazwyczaj jednak tylko ja grałem na cel.

 

Ludzie przychodzą tylko postrzelać. Najlepiej pokampić w rogu ze strzelbą. Wtedy mają szansę nie być na ostatnim miejscu :E 

  • Like 1
Opublikowano

Mi tam akurat odpalenie gry w BF42 z botami pasowało. Kupiłem batka parę miesięcy po premierze i to był jedyny sensowny sposób na wbicie ulepszeń do pojazdów. Bez tych bajerów walka w normalnym trybie praktycznie była bez szans. 

Opublikowano
7 minut temu, Marcusfff napisał(a):

A ja zwrócilłem uwagę, że ludzie sobie sami takie tempo rozgrywki narzucają. Raszują jak ślepe lemingi. Wolę trochę wolniejszy styl. Sprint, osłona, obczajka, frag, powtarzaj.

A ja właśnie odwrotnie. Co za zabawa w czekaniu i chowaniu się. 

timestamp: https://youtu.be/0SFhgal-Lrc?t=63

 

 

Nie ma to jak wparować w outpost przeciwnika na Rambo, wybić wszystkich, zneutralizować flagę, wybić tych co dobiegli, i przejąć flagę. Czuję się wtedy jak postać Ala Yankovica w tym fragmencie UHFu wyżej (gdy rozwala wieżę Eiffela :D )

No ale jednak jak Rambo to jednak by odbić flagę, a nie ot tak przed siebie "bo tak". 

 

 

 

PS. Macie jakieś swoje fajne akcje z BFów wrzucone w internety? Pokażcie, pochwalcie się.

Ja się nie ma czym, ale i tak wrzucę, bo czemu nie :E

Spoiler


To moja najlepsza akcja, jaką udało się nagrać:

 

 

 

 

 

 

a tu, o proszę, Generał VRman organizuje szkolenie dla noobów:

 

 

 

 

 

 

a tu ostatki reflesku jaki może jeszcze miewałem w 2014r.

 

 

 


 

Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

To zagraj w coda. 

 

W multi masz dominację i jeśli na 6 osób obok mnie jest chocby jedna osoba grająca na cel to wiem, ze wygramy. Zazwyczaj jednak tylko ja grałem na cel.

 

Ludzie przychodzą tylko postrzelać. Najlepiej pokampić w rogu ze strzelbą. Wtedy mają szansę nie być na ostatnim miejscu :E 

Ja tam byłem wychowankiem CSa i uznaję to za jedynego słusznego MP :) BF to był przerywnik, a COD-a w życiu online nie grałem, ale wiem o co chodzi.

 

Jeszcze jak miałem ekipę w CS to się spoko grało, później pojedynczo się zaczęła wykruszać, aż nas dwóch zostało i to był gwóźdź do mojego grania online, krótki epizod w PUBG-a, ale na TV i na kanapie takie granie to też lekko bez sensu, a nie mam/miałem ochoty robić typowego stanowiska z monitorem do online, a też już chęci i czasu za bardzo nie ma. 

18 minut temu, krukkpl napisał(a):

Czego wy chcecie od jakichś randomów :D 
Ludzie wchodzą sobie postrzelać i tyle.

W ArmA się to zdarza a co dopiero w grze dla mas?

Tylko i wyłącznie myślenia :) 

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Czyli jako RPG Noob narzekasz, że ktoś ma skilla ze snajperek. Paradne :) 

snajperzy do wora dor do jeziora. Dobrze ze luneta sie sie swieci tym kampiącym botom w bf 6 :E bedzie ich mozna sciagac z polowy mapy czolgiem jak zawsze.

Edytowane przez Nigher92
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nocka zaliczona.   Ta akcja na motorze na końcu w mieście świetna i mega filmowa! Kapitalnie to wyglądało i jeszcze te 120FPS przy tak dynamicznych scenach! WOW  
    • U mnie na wszystkich murach jest 10cm wełny, która ma właściwości tłumiące. Filc PET też takie ma, ale jest cienki, więc zadziała tylko na najwyższe częstotliwości. Jego rolą nie jest u mnie tłumienie. To robi wełna. Filc to tylko maskownica, wierzchnia warstwa. W miejscach, gdzie na wierzchu jest filc, tłumi cała objętość wełna + PET, a w miejscach, gdzie na wierzchu są zwykłe płyty GK, dźwięk się odbija. Na tych płytach GK będą też dyfuzory. Są zarówno przed, jak i za słuchaczem oraz po bokach. Aczkolwiek, czy będą to tylko dyfuzory, czy może coś jeszcze i ile, okaże się po kolejnych pomiarach.   Nie jestem pewien, czy mamy na myśli tą samą ścianę, pisząc "tylna", ale płyty diamant są na ścianie z oknem za kolumnami a przed słuchaczem. Tam też będą pułapki basowe. Nie umiem Ci opisać, dlaczego akurat ta ściana tak pracuje pod kątem basu. Akustyk celowo tak to zaprojektował, bo widział, że będzie mało miejsca na bass trapy w rogach ze skosami. Ściany kolankowe mają 160cm. W ostatnich pomiarach wyszło, że działa. Przy następnej rozmowie dopytam o szczegóły rozwiązania. Akurat Pan Bartek jest mega spoko i chętnie rozmawia o całym temacie bez ukrywania swojej wiedzy. Jak coś mnie ciekawi, to pytam i tyle.   Wracając do filca PET, żeby tłumił więcej pasma, musi być go gruba warstwa. Można tak zrobić. U mnie jest ~40m2 takich powierzchni. 1m2 filca PET o grubości 9mm od Mega Acoustic kosztuje jakieś 330PLN. Żeby napchać tego 10cm w głąb, wychodzi jakieś 150k PLN. Wełna ma podobne właściwości akustyczne, ale jest gazylion razy tańsza. Niestety jest też materiałem ostrym, szorstkim oraz pylącym, więc nie zostawisz jej jako wierzchniej warstwy. PET to tylko maskownica w takim projekcie. Tak samo, jak moje perforowane płyty GK obecnie. Tyle że te niestety zostały zamontowane na inne płyty GK (czyli twardą powierzchnię), więc wełna jest odcięta i nie pełni swojej roli. Perforowane płyty GK, czy cienka warstwa PET to za mało, aby zadziałały tłumiąco na szersze pasmo. Tłumieniu w takim scenariuszu ulegną tylko najwyższe częstotliwości, a większość się odbije od twardej płyty i nie dotrze do wełny za nią. Jest to u mnie właśnie w taki sposób skopane i pogłos jak w kościele pomimo tych śmiesznych dziurek z flizeliną w perforowanych płytach GK. Całkowicie nie działają. Na moje oko dokładnie ten sam temat i nawet odpowiedź od znajomej osoby: https://forum.audio.com.pl/topic/84961-filc-jako-materiał-poprawiający-akustykę/.     Podczas naprawy mógłbym usunąć tę nieszczęsną litą płytę GK pomiędzy GK perforowanymi a wełną i jeszcze raz zamontować tylko płyty perforowane od razu na wełnę. Nie przypadła mi jednak do gustu ta technologia perforowanych płyt GK i stąd zmiana na PET. Idea jest ta sama.   A czy będzie to brzmieć dobrze? Nie wiem, choć się domyślam. Jeszcze nigdy mi nic nie zagrało dobrze w takim mega mocno zaadaptowanym pomieszczeniu. Po prostu brzmi to zbyt odmiennie od tego, co jest na co dzień w zwykłym pokoju. Myślę jednak, że podobnie, jak kable, pomieszczenie po 100h się wygrzeje i będzie git.  Po czasie głowa uzna, że tak jest dobrze. A tak bardziej na serio, u mnie nie pokrywamy 100% powierzchni ustrojami, tylko jest to robione punktowo. Do tego Pan Bartek mówił, że będziemy ostatni pomiar robić już moim sprzęcie i niekoniecznie będziemy dążyć do płaskich wykresów by the book, tylko do czegoś, co jest ogólnie dobre i sensowne, a potem celować pod moje preferencje.  
    • @maxmaster027 w tego śledzia wkręcasz szybkożłączki QDC, ktore można rozpiąć bez ryzka wycieku. Szubkozłaczki są po to aby oddzielić chłodnicę zewnetrzną od obudowy. Np. dla wyczysczenia z kurzu albo transportu. Generlnie zew. CLC to najlepsze rozwiążaanie pod maksymalizację wydajności chłodnic. Obudowy je tłamszą.  
    • Ogarną to prędzej czy później. Do Gigabyte AM4 w pierwszych latach ktoś robił custom biosy i dodawał\ujawniał dodatkowe funkcje.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...