Skocz do zawartości

BF6  

140 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Trochę mnie z newsami ostatbio ominęło... To na czym stanęło z tymi broniami w klasach? Z tego co kolega wyżej przekazał, to obydwie opcje mają być w formie trybów. Cały czas dostępne i dla wszystkich trybów? Czyli będzie np. rush all-out warfare i Rush closed weapons?

Opublikowano
9 godzin temu, Kabor napisał(a):

O mateczko kochana to przecież tyle razy na tym i poprzednim forum było opisywane, że nawet jak klikając przypadkowo w posty to powinieneś na jakiś trafić. :)

 

Od limitowania nadmiernych klatek jest limiter klatek.

 

Ogólnie jak masz monitor z ostatniej dekady to obsługuje jakiś VRR (FS lub GS).

Więc:

- monitor ustawiasz na maksymalną możliwą ilość Hz,

- aktywujesz GS lub FS (w zależności czy NV czy AMD)

- ustawiasz limit klatek na - 3 maksymalnego.

- w grze V synch na off.

Qle limit klateg w grze czy wymuszony apką nvidii?

Opublikowano
7 godzin temu, noah napisał(a):

Zamówiłem BF6 leci teraz pobieranie , została do pobrania zawartość HD  i tryb wieloosobowy HD. I tylko pozostało czekać do 10 aby pograć. 

Jak serwery nie wywalą a w piątek o 17 to bardzo możliwe:E

Opublikowano (edytowane)

Gdzie pokazuje w tym karnecie jaki jest mnoznik obecnie na XP w 2042 ?? 

13 godzin temu, caleb59 napisał(a):

 

"Pierwsi posiadacze fizycznej wersji Battlefield 6 na PlayStation 5 potwierdzają, że w tym przypadku cała gra znajduje się na płycie, co oznacza, że po włożeniu jej do konsoli można od razu rozpocząć rozgrywkę – bez konieczności pobierania dodatkowych danych czy aktualizacji. To coraz rzadsza sytuacja w dzisiejszych czasach, gdzie nawet premierowe wydania gier wymagają ogromnych łatek już pierwszego dnia.

To jednak nie koniec dobrych wieści. Serwery Battlefield 6 są już aktywne, więc posiadacze egzemplarzy przedpremierowych mogą grać w sieciowy tryb multiplayer bez żadnych ograniczeń."

Edytowane przez Phoenix.
  • Upvote 1
Opublikowano
40 minut temu, Phoenix. napisał(a):

"Pierwsi posiadacze fizycznej wersji Battlefield 6 na PlayStation 5 potwierdzają, że w tym przypadku cała gra znajduje się na płycie, co oznacza, że po włożeniu jej do konsoli można od razu rozpocząć rozgrywkę – bez konieczności pobierania dodatkowych danych czy aktualizacji. To coraz rzadsza sytuacja w dzisiejszych czasach, gdzie nawet premierowe wydania gier wymagają ogromnych łatek już pierwszego dnia.

To jednak nie koniec dobrych wieści. Serwery Battlefield 6 są już aktywne, więc posiadacze egzemplarzy przedpremierowych mogą grać w sieciowy tryb multiplayer bez żadnych ograniczeń."

Czy oni chcą nam powiedzieć ze bulid który jest na płycie to najnowsze wersja, jak testy były jeszcze 2 tygodnie temu ? :E

I ze nie będzie pobierana żadna aktualizacja w dniu premiery? Nawet kampanii ?

 

Oni pewnie graja na jakieś starej wersji gry, w dniu premiery będą musieli pobrać aktualizacje do wszystkiego.

 

43 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Gdzie pokazuje w tym karnecie jaki jest mnoznik obecnie na XP w 2042 ?? 

Mnożnik jest x2(3) do 14:00, masz go pokazanego jak wbijesz na serwer.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Kadajo napisał(a):

Oni pewnie graja na jakieś starej wersji gry, w dniu premiery będą musieli pobrać aktualizacje do wszystkiego.

Tak właśnie jest ale mimo wszystko nie powinno tak być tym bardziej, że wszystko działa online i nawet single wymaga by gra na początku połączyła się z serwerem. Dziwne i niezrozumiałe zagranie ze strony EA bo idąc tą drogą wszyscy powinni mieć możliwość ogrania kampanii single tak jak @ODIN85 swego czasu pisał.

Edytowane przez caleb59
Opublikowano

To nie pierwszy raz przeciez takie cyrki, ja pamietam jeszcze sytuacje 10-15 lat temu, jak jeden sklep wysylal plytki 5 dni przed premiera zeby doszly, a inny dopiero w dniu premiery. 
Znajomi znajomych ktorzy mogli zalatwic plytke tydzien przed, bo juz lezala w magazynie itd. Nic sie nie zmienilo. ;)

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...