Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Eh.. tak to jest niestety. Im więcej wiesz tym trudniej wybrać, bo ciągle gdzieś jakiś zonk wyłazi.

Nie Ty pierwszy przez to przechodzisz i nie ostatni :D

 

19 minut temu, lukadd napisał(a):

Zasilacz jak zasilacz, nie jest zły, ale też niczym specjalnym się nie wyróżnia w segmencie. Głośny pod większym obciążeniem, ale jak ktoś nie planuję wkładać tam jakiegoś 4090 czy 5090 i grzać na maxa to będzie OK.

https://hwbusters.com/psus/msi-mpg-a1000g-pcie5-atx-v3-1-psu-review/11/

 

Ogólnie w tym segmencie przy wyborze zasilacza zawsze będzie trzeba iść na więcej niż mniej kompromisów. Są testy każdy musi sam zdecydować na czym bardziej mu zależy.

 

A ja już sobie własnie myślałem, czy nie dopłacić do 1000W jak będę w (odległej) przyszłości montował sobie kompa, żeby przy karcie pokroju 4090 była cisza w grach. Przecież tyle co 4090tka to może brać 6080tka albo 7070Ti. 

Eh.. chyba po prostu będę kupował ten który będzie akurat najtańszy i będzie miał te 750W i pasywkę przy oglądaniu filmów/necie lub grach indie. A jak będzie kiedyś potrzeba więcej prądu to się zmieni. Do tego czasu pewnie nową wtyczkę do kart wprowadzą :E

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, lukadd napisał(a):

Głośny pod większym obciążeniem, ale jak ktoś nie planuję wkładać tam jakiegoś 4090 czy 5090 i grzać na maxa to będzie OK.

Fakt, ten 1000W ma fajny krótki tryb pasywny, ale pod obciążeniem jest zestrojony praktycznie tak samo jak 800W.

 

Tym bardziej zostaję przy wyborze MPG 800W, postanowione. 

 

Zostaje chłodzenie, niestety dociera do mnie, że duże i ciężkie mają mniejszą przewagę niż się wydaje przy zwykłym użyciu. Ba, hwbusters twierdzą że DeepCool Ak400. pomijając niskie obroty, radzi sobie praktycznie tak samo jak 2x większy i cięższy Ak620. :E Chociaż w sumie ta wydajność przy niższym hałasie to jest to, co się liczy... 

 

No ale te DeepCool to jednak strasznie ciężkie, chyba wybiorę Pure Rock 3, ewentualnie Peerless Assassin, jeśli zrezygnuję z RGB, bo te RGB nie mają czapek na górze :/

 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
16 godzin temu, Zas napisał(a):

No ale te DeepCool to jednak strasznie ciężkie, chyba wybiorę Pure Rock 3, ewentualnie Peerless Assassin, jeśli zrezygnuję z RGB, bo te RGB nie mają czapek na górze :/

Zerknij sobie jeszcze na wersję EVO spirita https://www.amazon.pl/Thermalright-Phantom-Spirit-120-EVO/dp/B0CLCZLQJD/ref=asc_df_B0CLCZLQJD?mcid=855604c4236b33bbbe3e847c9c360e0f&tag=plshogostdde-21&linkCode=df0&hvadid=719699869125&hvpos=&hvnetw=g&hvrand=116307109031962704&hvpone=&hvptwo=&hvqmt=&hvdev=c&hvdvcmdl=&hvlocint=&hvlocphy=1031083&hvtargid=pla-2275257321975&psc=1&language=pl_PL&gad_source=1  w całości czarne z maskownicami i delikatnym akcentem rgb na wentylatorach. Wydajność najlepsza ze wszystkich tutaj wymienionych oprócz aio.

Opublikowano
19 godzin temu, VRman napisał(a):

Eh.. tak to jest niestety. Im więcej wiesz tym trudniej wybrać, bo ciągle gdzieś jakiś zonk wyłazi.

Nie Ty pierwszy przez to przechodzisz i nie ostatni :D

Dlatego jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że nie ma co za bardzo się zagłębiać w szczegóły :E Nagle życie stało się zdecydowanie prostsze :E 

Opublikowano (edytowane)

Jak oni tak się starają w kwestii jakości, że ich cala seria (edit: doprecyzuję: najtańsza seria, 4 lata temu) miała gówniane wtyczki czy coś, przez co kompy z dyskami SATA masowo napotykały problemy, to choćby kupili gotowca od Enermaxa z serii Platinumi i dali swoją nalepkę Endorfy, to bym od nich nie chciał kupić :D

 

A właśnie. Chce ktoś Endorfy 500W? Unikat - nieużyty, nówka, z nieistniejącej już serii pod marką SilentiumPC. Ma kilka lat. Chętnie sprzedam bardzo drogo, za powiedzmy 200% wartości. Bardzo chwalone zasilacza za stosunek możliwości do ceny, legenda polskiego byznesu, piękne estetycznie zaprojektowane pudełko, z jedynie lekkimi śladami używania tego nierozpakowanego zasilacza jako podstawki pod różne rzeczy przez kilka lat. Mogę dodać autograf, ale wtedy to już 300%

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

No niby jedyny, ale za to fundamentalny. Ja nigdy zasilacza bez trybu pasywnego za ponad 399zł nie kupię. I to mimo uszkodzenia słuchu. Dobry zasilacz się kupuje na wiele lat, nigdy nie wiadomo do czego się przyda, a i przy odsprzedaży brak tego trybu obniża zainteresowanie, bo jednak jest to pewnego rodzaju standard w dobrych zasilatorach. 

 

Choć rozumiem, że są tacy, którym to zwisa i nie zamierzam się kłócić z twoją opinią.

 

BTW. Może to dobre zasilacze w sensie bebechów. Może Endorfy już nie robi takich wtop jak z tymi Vero L1 czy L2, czy które tam miały ten problem z dyskami zasilanymi wtyczką SATA. Szkoda, że marka nie jest popularna w stanach, bo by się bota podpytało jak wygląda sprawa high-endowych modeli będących na rynku od 2+ lat, jakie problemy ludzie dyskutowali itp. Polski net to nie reddit jednak w sensie liczby aktywnych ludzi.

Edytowane przez VRman
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Powiem tak w normalnej cenie ten supremo jest nie warty uwagi bo są lepsze opcje w zbliżonym budżecie ale FM6 w wersji 1000w za te 430zł można rozważyć, ten zasilacz jest cichy w idle więc brak 0rpm jeszcze tak nie przeszkadza jak np w serii MAG od msi ;) 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

A ja miałem A850G i było cicho i teraz Supremo FM5, dalej jest, i w spoczynku fluctus jest niesłyszalny, jak głowę do zasilacza przyłożę to dopiero cokolwiek da się usłyszeć i to ciężko nawet o to, tyle że ja mam kompa na podłodze a nie stole, a to robi różnice. + dobrą sztukę trafiłem ;)

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Pomijając już kwestię łożysk w tym wentylu bo nie wiem jakie się trafiają to źle bym się czuł, że wentyl w zasilaczu już w idle kręci mi 600rpm+. 

Gdzie u mnie w budzie przy średnim obciążeniu ~350W z gniazdka dla budy wentyle Noctua kręcą w zakresach 350-500rpm i więcej nie trzeba :E Cisza jak makiem zasiał. 

Ten FM6 przy ~350W by kręcił już ~900rpm :E 

Edytowane przez lukadd
  • Upvote 2
Opublikowano

Ja lubię ciszę, ale Ty już lubisz bezszelestność. Różne modele przez ręce przechodziły i ogólnie te PSU od Endorfy głośne nie są jeśli chodzi o wentylator. 

FM6 i tak jest jeszcze ok, patrząc że niektóre PSU w idle mają 1000rpm, a powyżej 60-70% podchodzą pod 2000rpm. 

Z tego co wiem @Phoenix. ma FM6 właśnie to może coś więcej powiedzieć.

Opublikowano (edytowane)

Supermo  jest bezgłośny a przy max mocy 1400rom kręci.

 

https://ithardware.pl/testyirecenzje/endorfy_supremo_fm6_1000_w_atx_3_1_test_opinia_recenzja-40293.html

„Za chłodzenie elektroniki odpowiada 120-milimetrowy wysokociśnieniowy wentylator ENDORFY Fluctus z łożyskiem z FDB, pracujący w trybie ciągłym. W zakresie obciążenia od 0% do około 50% mocy wentylator pracuje z prędkością 635–893 obr./min, generując hałas na poziomie 31,9-32,9 dBA, a więc jego praca jest bezgłośna. Przy pełnym obciążeniu jednostki decybelomierz wskazywał 38,9 dBA, a wentylator osiągał prędkość 1389 RPM.

W teście przy 110% obciążenia maksymalna zmierzona prędkość wyniosła 1405 RPM przy poziomie hałasu 39,2 dBA. „

 

Także skoro go nie słychać to nie ma znaczenia czy to 300 czy 600 rpm ;) 

Nigdy bym zasilacza endorfy nie kupił ale wziąłem na test a może stestuje i nie dość że bebechy ma bardzo dobre to kultura pracy jest topowa.jak on jest teraz za 450zl to sie nie zastanawiać ;) Trzeba pamiętać też że 850w a 1000W się różni wnętrzem i mocniejszy ma infineony.

10 godzin temu, Send1N napisał(a):

Supremo to akurat solidny zasilacz 430zł za FM6 1000w to całkiem spoko oferta, jedyny minus tej jednostki to brak trybu pół-pasywnego. 

Bequiet ma  topowe zasilacze gdzie też nie miały trybu 0 rpm tylko jak go nie słychać to czy to takie ważne ? Wdg mnie poloasywny tryb może nie istnieć bo zawsze nawiew to chłodniejsze komponenty a na niskich rpm są wentylatory bezgłośne ale wiadomo co kto lubi :D Ja takim purystą nie jestem żeby sobie tym głowę zawracać i nigdy nawet na to uwagi nie zwracałem. Nawet do dziś nie wiedziałem ze ten endorfy nie ma półpasywa 😂

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano (edytowane)

Tylko że w zasilaczach BQ są wentyltory BQ :P  a nie fluctusy które mają bardzo wysoki przepływ powietrza i już przy 600rpm takiego fluctusa 120 można usłyszeć, taki fluctus na 600-700rpm jest zdecydowanie głośniejszy niż np arctic p12 na tych samych obrotach czy pure wings 120, więc jak ktoś ma w obudowie inne wentyle puszczone na 300rpm w budzie bądź nie kręcą sie wcale tak jak np u mnie to można go usłyszeć więc z jednej strony rozumiem np Lukadd'a ;) Testowałem fulcutsy 120 i 140 względem innych wentylatorów 120/140 więc coś tam wiem, na 1400rpm 120stka to już jest mega głośna nawet bez przeszkody przed czy za sobą gdzie taki arctic p12 jest nadal cichy.

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 2
Opublikowano
16 godzin temu, Phoenix. napisał(a):

Bequiet ma  topowe zasilacze gdzie też nie miały trybu 0 rpm tylko jak go nie słychać to czy to takie ważne ? Wdg mnie poloasywny tryb może nie istnieć bo zawsze nawiew to chłodniejsze komponenty a na niskich rpm są wentylatory bezgłośne ale wiadomo co kto lubi :D Ja takim purystą nie jestem żeby sobie tym głowę zawracać i nigdy nawet na to uwagi nie zwracałem. Nawet do dziś nie wiedziałem ze ten endorfy nie ma półpasywa 😂

Dark Power 14 już mają półpasyw. To nie jest taki zbędny bajer przynajmniej znacznie mniej kurzu zaciągnie ;)

Półpasyw to powinien być standard od pewnego progu cenowego.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Send1N napisał(a):

taki fluctus na 600-700rpm jest zdecydowanie głośniejszy niż np arctic p12

Tak tak zdecydowanie chyba jak bedziesz mierzyc decybelomierzem, nie popadajmy w paranoje, jak ktos tak skreca w budzie wentyle to ok nie kupuje bez polpasywa ale nie popadajmy w skrajnosc ze 31db nagle robi sie slyszalne ;)  mam koemputrer pod uchem i wentyle na 600rpm w budzie i chyba nie myslisz, ze cos slychac z zasilacza :red: Pomijajac juz fakt, ze zasilacz jest schowany i to tez tlumi dodatkowo dzwieki :D 

Godzinę temu, lukadd napisał(a):

Ja lubię siedzieć na kompie po nocach i wieczorami gdzie mam mega ciche tło, komp na biurku i super przyjemnie mi się siedzi jak jest mega cicho.

31db nie uslyszysz  z zasilacza wiec co to za roznica? 

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Phoenix. napisał(a):

Tak tak zdecydowanie chyba jak bedziesz mierzyc decybelomierzem,

no właśnie nie ;) fluctus jest sporo wydajniejszy od P12 więc na tych samych obrotach pompuje więcej powietrza i szum jest bardziej słyszalny, P12 na 1500rpm jest nadal dosyć cichy a fluctus już wyje jak wściekły na takich obrotach, mam oba te wentylatory ;) Jak Lukadd siedzi 10cm przy praktycznie pasywnej skrzynce to doskonale rozumiem że może taki zasilacz który w idle kręci 600-800rpm z wentylatorem o dużym przepływie powietrza usłyszeć, mimo to tak jak wspomniałem ogólnie to za te 430zł 1000w FM6 jest spoko ofertą :thumbup: z wyjątkiem audiofilów xD 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Phoenix. napisał(a):

31db nie uslyszysz  z zasilacza wiec co to za roznica? 

31dBA w teście hwbusters przy tym FM6 1000W to jest 1400rpm :E na 120mm wentylu, to będzie wyło w kosmos :E 

18 minut temu, Send1N napisał(a):

Lukadd siedzi 10cm przy praktycznie pasywnej skrzynce to doskonale rozumiem że może taki zasilacz który w idle kręci 600-800rpm,

10cm to nie :E Do frontu mam ~60-70 od ucha, do zasilacza ponad metr. Ale ogólnie z wentylami to mega różnie bywa, jak łożysko wychodzi, to może dawać rezonans na budę, czy piwnicę. Podobnie przepływ powietrza. To są wartości które mierzone na decybelomierzu będą uważane za nie słyszalne. Ale w realu taka częstotliwość dźwięku czy rezonansy będą słyszalne i denerwujące przy mega cichym tle.

 

Coś jak z cewkami w GPU, dasz wentyle nawet na minimum, zrobisz pomiary głośności i na papierze perfekt wyniki, a w realu cewki będziesz słyszał.

Edytowane przez lukadd
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@lukadd ja ciebie doskonale rozumiem, między innymi z tego względu wszelkie fluctusy z każdego możliwego miejsca swego czasu wyleciały z mojej skrzynki :E 

 

PS ja siedzę 10cm od budy jak siadam przy stanowisku do grania, do forum, filmów czy innych celów jestem 2m od budy na drugim stanowisku z przełączonym zródłem na TV ;D

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

Cisza to pojęcie bardzo indywidualne, ja jestem uczulony na łożyska, cewki, na częstotliwość jakie wydają wentyle podczas przepychania powietrza, wibracje itd. Tu żadne mierzenie głośności decybelomierzem mi nic nie da. 

 

Pamiętam, że na pclabie był gość co kupił jakąś przeciętną kartę graficzną jeśli chodzi o chłodzenie, wrzucił wyniki z GPU-z co kręciło pod obciążeniem 1800rpm+ i on napisał, że ta karta pod obciążeniem jest cichsza niż jego buda w idle :E Więc petarda i mucha nie siada.

 

Jak to możliwe? Jak zaczęliśmy drążyć temat to wrzucił zdjęcie swojej budy, jedna z tych dużych, w środku miał ~20 wentyli i wszystkie ustawione w idle na minimum 1200rpm :E Serio tak było 8:E

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • W tym dziale niech sobie zakładają ile chcą i jakie chcą, przypadkiem się tu trafia
    • Nocka zaliczona.   Ta akcja na motorze na końcu w mieście świetna i mega filmowa! Kapitalnie to wyglądało i jeszcze te 120FPS przy tak dynamicznych scenach! WOW  
    • U mnie na wszystkich murach jest 10cm wełny, która ma właściwości tłumiące. Filc PET też takie ma, ale jest cienki, więc zadziała tylko na najwyższe częstotliwości. Jego rolą nie jest u mnie tłumienie. To robi wełna. Filc to tylko maskownica, wierzchnia warstwa. W miejscach, gdzie na wierzchu jest filc, tłumi cała objętość wełna + PET, a w miejscach, gdzie na wierzchu są zwykłe płyty GK, dźwięk się odbija. Na tych płytach GK będą też dyfuzory. Są zarówno przed, jak i za słuchaczem oraz po bokach. Aczkolwiek, czy będą to tylko dyfuzory, czy może coś jeszcze i ile, okaże się po kolejnych pomiarach.   Nie jestem pewien, czy mamy na myśli tą samą ścianę, pisząc "tylna", ale płyty diamant są na ścianie z oknem za kolumnami a przed słuchaczem. Tam też będą pułapki basowe. Nie umiem Ci opisać, dlaczego akurat ta ściana tak pracuje pod kątem basu. Akustyk celowo tak to zaprojektował, bo widział, że będzie mało miejsca na bass trapy w rogach ze skosami. Ściany kolankowe mają 160cm. W ostatnich pomiarach wyszło, że działa. Przy następnej rozmowie dopytam o szczegóły rozwiązania. Akurat Pan Bartek jest mega spoko i chętnie rozmawia o całym temacie bez ukrywania swojej wiedzy. Jak coś mnie ciekawi, to pytam i tyle.   Wracając do filca PET, żeby tłumił więcej pasma, musi być go gruba warstwa. Można tak zrobić. U mnie jest ~40m2 takich powierzchni. 1m2 filca PET o grubości 9mm od Mega Acoustic kosztuje jakieś 330PLN. Żeby napchać tego 10cm w głąb, wychodzi jakieś 150k PLN. Wełna ma podobne właściwości akustyczne, ale jest gazylion razy tańsza. Niestety jest też materiałem ostrym, szorstkim oraz pylącym, więc nie zostawisz jej jako wierzchniej warstwy. PET to tylko maskownica w takim projekcie. Tak samo, jak moje perforowane płyty GK obecnie. Tyle że te niestety zostały zamontowane na inne płyty GK (czyli twardą powierzchnię), więc wełna jest odcięta i nie pełni swojej roli. Perforowane płyty GK, czy cienka warstwa PET to za mało, aby zadziałały tłumiąco na szersze pasmo. Tłumieniu w takim scenariuszu ulegną tylko najwyższe częstotliwości, a większość się odbije od twardej płyty i nie dotrze do wełny za nią. Jest to u mnie właśnie w taki sposób skopane i pogłos jak w kościele pomimo tych śmiesznych dziurek z flizeliną w perforowanych płytach GK. Całkowicie nie działają. Na moje oko dokładnie ten sam temat i nawet odpowiedź od znajomej osoby: https://forum.audio.com.pl/topic/84961-filc-jako-materiał-poprawiający-akustykę/.     Podczas naprawy mógłbym usunąć tę nieszczęsną litą płytę GK pomiędzy GK perforowanymi a wełną i jeszcze raz zamontować tylko płyty perforowane od razu na wełnę. Nie przypadła mi jednak do gustu ta technologia perforowanych płyt GK i stąd zmiana na PET. Idea jest ta sama.   A czy będzie to brzmieć dobrze? Nie wiem, choć się domyślam. Jeszcze nigdy mi nic nie zagrało dobrze w takim mega mocno zaadaptowanym pomieszczeniu. Po prostu brzmi to zbyt odmiennie od tego, co jest na co dzień w zwykłym pokoju. Myślę jednak, że podobnie, jak kable, pomieszczenie po 100h się wygrzeje i będzie git.  Po czasie głowa uzna, że tak jest dobrze. A tak bardziej na serio, u mnie nie pokrywamy 100% powierzchni ustrojami, tylko jest to robione punktowo. Do tego Pan Bartek mówił, że będziemy ostatni pomiar robić już moim sprzęcie i niekoniecznie będziemy dążyć do płaskich wykresów by the book, tylko do czegoś, co jest ogólnie dobre i sensowne, a potem celować pod moje preferencje.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...