Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

warhammer-40-000-dawn-of-war-iv-pc-steam

 

Producent: KING Art

(Iron Harvest)

 

Zakładam wątek, bo widzę tylko luźne wzmianki w offtopie. Przyznam, że nie grałem w poprzednie odsłony (w tym nielubianą „trójkę”), a od strategii miałem długą przerwę - ostatnio competitive gralem w BFME 1 i 2,  dziesiecolecia temu. Teraz na rozgrzewke wrzucam troche RTSowych zaleglosci (CoH 3, Iron Harvest), no i po ograniu klimatycznego Space Marine 2 mocno nakręciłem się na uniwersum Warhammera.

Z tego, co wyczytałem w wywiadach i zapowiedziach, DoW 4 ma odciąć się od błędów poprzedniczki. Zapowiada się odejście od mechanik MOBA na rzecz klasycznych rozwiązań znanych z kultowej „jedynki”.

Pytanie do forumowych wyjadaczy: są tu jeszcze fani strategii czekający na ten tytuł? Czy po chłodno przyjętej trzeciej części podchodzicie do zapowiedzi z dystansem?

 

 

Opublikowano (edytowane)

DOW:IV nie ma od czego odchodzić, bo to inne studio. ;) Ludzie od Iron Harvest nie rozumieli paru rzeczy i m.in. "animacje" przeszkadzały w zarządzaniu armią. Są fanami DOW 1 i rozbudowali system sync kills na sync fights. Iron Harvest było ich pierwszy RTSem, więc powinni wyciągnąć wiele wniosków. 

 

Polecam Ci nie grać w COH3, bo AI dalej jest żałosne, nie ogarniając mechanik gry, a multiplayer miał już tak kiepski balans i metę, że po aktualizacjach nawet ludzie grający tylko 1v1, poszli w mecze drużynowe, bo meta była nie do zniesienia. Grałem na dość wysokim poziomie głównie DAK, mogąc konkurować z top 11-100. Projektantant tej armii opuścił studio na rzecz z Battlefield i przepadła wizja na tą frakcję.

 

Sam nie będę grał w DOW:IV, bo za dużo czasu na to stracę. W COH3 mam niezdrową ilość godzin. :E Choć znając życie pewnie sprawdzę.

 

DOW:IV wygląda na pierwszą kontynuację DOW 1, ponieważ każda odsłona była gruntownie inna, nigdy nie rozwijając pomysłu pierwszej, ale i tak chyba mocno odchodzi od projektu oryginału.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano

Na grę czekam, ale jej jakoś specjalnie nie wyglądam. Jedynka była świetna, dwójka również, choć zaoferowała inny styl rozgrywki, oparty o squad management kosztem base building, co wiele osób rozczarowało. Cieszy więc powrót do mechanik z jedynki i pozostaje mieć nadzieję, że studio wyciągnęło wnioski po średnio udanym Iron Harvest.

Opublikowano
12 godzin temu, musichunter1x napisał(a):

Polecam Ci nie grać w COH3

Jednak w jakis sposob trzeba odrdzewic palce ;)
Zwlaszcza ze nie mam nabitych tych setek/tysiecy godzin w RTS na przestrzeni ostatnich 20 lat.

Pogralem dzisiaj troche, i narazie walcze z bindami bardziej niz z AI, wiec rozruch wskazany. 
Jako ze jeszcze nie siedze mocno w lore w40k, macie rozeznanie jak bardzo hard balanas/frakcje sie zmienia np w stosunku do dow1? W sensie czy jest sens sobie ogarniac papier kamien nozyce na podstawie dow1, czy to wszystko raczej bedzie do gory nogami. ;)
 

Opublikowano
40 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Jako ze jeszcze nie siedze mocno w lore w40k, macie rozeznanie jak bardzo hard balanas/frakcje sie zmienia np w stosunku do dow1? W sensie czy jest sens sobie ogarniac papier kamien nozyce na podstawie dow1, czy to wszystko raczej bedzie do gory nogami. ;)
 

IMO sensu nie ma. To jest inny developer, gry dzieli ponad 20 lat. Zrób sobie przetarcie w jakichś RTS'ach, żeby odświeżyć APM i będzie o dobrze. ;)

10 minut temu, Dresiq napisał(a):

Kto pamięta jakim failem był dawn of war 3 ? DObrze że tą grę miałem w humble bundle, i cenowo się "obroniła".

Kto nie pamięta. :E Jedyna naprawdę dobra rzecz w DoW3 to fantastyczny cinematic trailer do gry.

Opublikowano
40 minut temu, Vulc napisał(a):

IMO sensu nie ma. To jest inny developer, gry dzieli ponad 20 lat. Zrób sobie przetarcie w jakichś RTS'ach, żeby odświeżyć APM i będzie o dobrze. ;)

Ja tam wole wolniej, ale z glowa ;)

Bardziej chcialem sie do lore w sumie przygotowac, zeby wiedziec ze jednostka1 to typ A we frakcji B i z defaultu powinien kontorwac jednostke2 z frakcji C itp. No ale w sumie to chyba nie ma sensu, nie bede przeciez od dnia 1 gral o zlote kalesony. 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, oldfashioned napisał(a):


Jako ze jeszcze nie siedze mocno w lore w40k, macie rozeznanie jak bardzo hard balanas/frakcje sie zmienia np w stosunku do dow1? W sensie czy jest sens sobie ogarniac papier kamien nozyce na podstawie dow1, czy to wszystko raczej bedzie do gory nogami. ;)
 

DOW 1 jest już reliktem przez sterowanie, a "remaster" nadal nie dodał czegoś tak prostego, jak zmiana klawiszy w menu.
Jedynka to zupełnie inna skala projektu z populacją 20 dla piechoty i 20 dla pojazdów - mała skala bitew, a balans na pewno będzie inny.
DOW 1 był właśnie piękny, przez nietypowe "papier, kamień nożyce", a następcy tego nie kontynuowali... W końcu projektant odpowiedzialny za to umarł po COH1, chyba we wypadku samochodowym, jeśli dobrze pamiętam.

  • System morale, po rozbiciu jednostka zadawała mniej obrażeń, będąc szybsza, ale rasy i jednostki mogły mieć różne zachowania po rozbiciu.
  • Walka wręcz, przez co nawet niektórzy budowniczowie mogli zmusić cały oddział zasięgowy do walki wręcz, a jednostki mogły być balansowane np. przez posiadanie lub brak trybu walki wręcz, przez co nie mogą być zmuszone do niej.
  • Sync kills, sprawiało że jednostka była nieśmiertelna w trakcie wykonywania animacji oraz świetnie wyglądało.
  • "Stances", ale nieznacznie wpływało to na grę. Można było zmieniać zachowanie jednostek i przeklinam ten gatunek za nierozbudowanie tego. COH3 miał potencjał na zrobienie takich rzeczy, ale zamiast naprawić systemy poprzez rozbudowanie to po prostu je uprościli np.
    -W COH3 dodali priorytet drogi dla pojazdów co powodowało problemy z path finding, ale wystarczyło zrobić przełącznik dla tej funkcji, zamiast usunąć
    -Pojazdy mogły być blokowane przez inne pojazdy, co powodowało problemy z path finding, ale wystarczyło to poprawić i dać częściową przenikliwość dla sojuszniczych pojazdów oraz dodać tryb zachowaj dystans / trzymaj się blisko lub podążaj jeden za drugim, co przydałoby się przeciw polom minowym. Obecnie wszystkie przenikają nawet wrogów, jeśli oba są w ruchu, ale jeśli dotyka drugiego pojazdu, który nie zatrzymał się to nawet po zatrzymaniu, może dokończyć przenikanie... Hamowanie nie jest natychmiastowe, wiec w praktyce zawsze przenikają.
    -Piechota w COH1 i minimalnie w COH3 automatycznie zmierzała do osłony w trakcie ostrzału, jeśli była niedaleko. Oczywiście usunęli to w aktualizacji, bo jednostki były nieprzewidywalne, ale powinni po prostu zrobić przełącznik zachowania jednostki - stance, w stylu "szukaj osłony / trzymaj pozycję."
    itd.
  • Punkty strategiczne oraz ich ulepszanie... Ulepszenie zwracało się po pewnym czasie i musiałeś decydować, czy utrzymasz ten punkt przez ten czas, czy wieżyczka przyda się do obrony w tym miejscu, czy chcę przetrwać ataki i wyjść z lepszą ekonomią, czy skupić się na armii i ją wykorzystać, zanim wróg wygra ekonomicznie? Również ich obecność wymuszało przemieszczanie się, pozycjonowanie i balansowało mapy. Możnaby balansować grę, niczym SC I, który balansowano mapami, choćby przez społeczność i niektóre mapy robić tylko dla wybranych kombinacji ras, przynajmniej w zaleceniach, bo nie da się zbalansować ich dla wszystkich jednocześnie.
  • "Waga" jednostek i artyleria... Piechota może być obalona, rozproszona itp... W trakcie animacji podnoszenia nie może strzelać, a rozproszone odziały są łatwiejsze do zaatakowania oraz prościej skupić ogień na pojedynczym modelu. Różne jednostki i rasy mają inny czas podnoszenia się i wagę - wrażliwość na artylerię, granaty itp.
  • System pancerza, gdzie to nie były wartości 1-100, leczy grupowe podziały:
    piechota - low, med, high, h.med, h.high, Cmdr
    pojazdy - low, med, high, air
    budynki...
    demony...
  • Składy są jednym z kluczowych elementów DOW 1... Wiele balansu można zrobić, poprzez decyzję co jest pojedynczą jednostką, a co składem np. budowniczowie, ilość modeli w składzie, koszt ich rekrutacji, względem kolejnego modelu itd i pomaga w tym brak ręcznego celowania w konkretny model, jedynie można wybrać całą grupę do zaatakowania, co również zapobiegnie zjawisku "overkill"....
  • i co tam jeszcze, bo i tak za długo piszę :E

Coś z tego będzie w DOW:IV, ale niestety nie będzie o bezpośredni następca. Chciałbym po prostu trochę lepszego DOW:1, z rozbudowanymi funkcjami oraz dodaną mapą taktyczną z COH, bo już żyć nie mogę z tak bliską kamerą i ręcznym sprawdzaniem co się dzieje w zakątkach mapy. Świetny byłby np. budynek odpowiedzialny na mapę taktyczną, przez co można go zniszczyć i upośledzić przeciwnika.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)

@oldfashioned

Jedno drugiego nie wyklucza. ;)

 

Tak jak mówisz, nie ma się co spinać. Wszystko wyjdzie w praniu i raczej będzie łatwe do ogarnięcia (czego używać przeciw czemu). Jeśli chcesz wejść w klimat W40K, polecam materiały na YT, jest tego od groma. Ewentualnie książki, zwłaszcza cykl Herezja Horusa, bo tam początkowe tomy naprawdę dają radę. 

Edytowane przez Vulc
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ale co z tym prezesem? Bo nie siedzę w temacie. Ja bym nie skreślał, Alan dwójka był spoko. A ten gameplay nie wygląda źle. Jedynka była unikalna nie dzięki walkom, a było ich tam sporo, tylko dzięki unikalnej, onirycznej atmosferze a w to Remedy umie.
    • gry online na PC to obecnie hazard. Albo się uda albo wszystko przepada. Udaje się małemu procentowi gier coś zarobić. Reszta może liczyć co najwyżej na pokrycie wydatków.  Nie wiem czemu tak uparcie pchają sie w takie tytuły.  Chyba lepiej iść w rynek mobilny albo robić gry single player. Jeszcze widzę takie rozwiązanie że to z jakichś dodatki lub grantów jest tworzone.
    • Kup sobie mały powerbank i go zamocuj, jak na tyle głowy to przy okazji niechcący poprawisz komfort, bo zadziała to jak przeciwwaga.   No wreszcie +1 do ludzi rozsądnych! Przyjacielu mój!  FOV to podstawa i najgorsza pomyłka w historii gier, że od 2014r. do teraz nie mamy tu żadnego postępu. 220°poziomo i 120° pionowo powinno być nie tylko obecne, ale powinno być standardem. Bez tego to nie jest VR a "VR". W Q2 spróbuj na chwile mojego FOV moda: - Zrozlowany pasek ręcznika papierowego kładziesz na/nad brwi, żeby plastik się nie wbijał w skórę. - Na nos kładziesz mniejszy kawałek papieru, znowu pasek złożonego ręcznika jest OK - zakładając, że używasz normalnego headstrapa a nie gówianej gumki od gaci jaką Fejs daje w standardzie, możesz musieć przesunąć całość pod kątem tak, że nie bardzo będzie już miało o co się na głowie zaczepić. Ja wymyśliłem kulkę z papieru, którą wciskam w odpowiednim miejscu na głowie, żeby headstrap miał jakieś oparcie i żeby mi Quest nie sfrunął z głowy przy co dynamiczniejszych ruchach głowy.    Efekt jest jednocześnie - niemal niedostrzegalny - bardzo istotny   Trochę na zasadzie, że nie widzisz, ale czujesz. Poziom imersji i funu natychmiast istotnie wzrasta nawet jak po założeniu tego na łeb, nie odnotowujesz różnicy. Za to jak tak pograsz i wrócisz do standarowego to wtedy dopiero ten mniejszy FOV zaboli.     W Queście 2 i 3S masz tą samą optykę. w Q3 masz soczewki pancake, więc właśnie ten problem odpada i masz ostro nie tylko w idealnym ułożeniu na twarzy. Mi akurat to nie przeszkadza, jest sporo ważniejszych aspektów wymagających poprawy, choć jak skaczę w grach muzycznych, to czasami widzę coś ala 50p bo 3x gorzej niż zajechana kaseta VHS (ale to przez fov-moda właśnie, bo wtedy potrafi kompletnie zjechać ) ale to mniejsze zło, bo wolę tak niż zbierać sprzęt z podłogi miotłą.      No jak masz minusy to to też zżera FOV. Ja mam tak, że monitor 27" w okularach wygląda jak 22" W VR też niestety jest wyraźna różnica, dlatego zawsze do Questów kupowałem i będę kupował trochę za słabe soczewki. I tak gry chodzą daleeko od natywnej ekraników, więc strata mała, za to FOVu szkoda.   Co do dealu życia.  1600 za kupę zajebistej zabawy w VR? No nie widzę tu jakoś problemu. Ja wydałem 1000 tylko na promowanie VRu wsród znajomych. I też nie żałuję, choć to nie był wydatek a nieplanowana strata   Ludzie wydają kasę na 5090tkę mając z tego mniej radochy niż Ty z tego Questa 2 za 1600. Tak to trzeba postrzegać. 
    • Trailer ciekawy. Zapowiada możliwe plot twisty na temat pochodzenia Grace, czy zawirusowanego Leona, bo podejrzewam, że tym byłą skaza na jego ręce. Coraz bardziej do mnie przemawia RE9, a mam za sobą jedynie RE2:Remake i to tylko w wersji Claire A Leon B. Do tego trochę czytania o świecie, jakieś filmy z Millą Jovovich i let's play z oryginalnego RE1.
    • Zacznij jeździć fordem to tylko takie będziesz widywać   Poza tym zestawienia czy tam rankingi popularności np SUV mówią co innego.   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...