Skocz do zawartości

Jaki samochód masz, a jaki samochód planujesz kupić (wynająć) niebawem? Zmotoryzowani forumowicze


Jaki napęd jest w Twoim aucie a jaki napęd będzie miało Twoje kolejne auto?  

41 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jaki napęd jest w Twoim obecnym aucie (autach)?

    • spalinowy (benzyna, bez hybrydy)
      18
    • spalinowy (benzyna + gaz, bez hybrydy)
      5
    • spalinowy (diesel, bez hybrydy)
      17
    • hybrydowy z silnikiem benzynowym (HEV + MHEV, które mogą jechać w trybie elektrycznym)
      6
    • hybrydowy z silnikiem diesla (HEV + MHEV, które mogą jechać w trybie elektrycznym)
      0
    • Plug-In Hybrid (PHEV) czyli z opcją ładowania z gniazdka
      0
    • elektryczny, ale ze spalinowym range extenderem (EREV)
      0
    • elektryczny (BEV)
      3
    • wodorowy elektryczny (FCEV)
      0
    • nie mam teraz samochodu
      1
  2. 2. Jeśli w ciągu najbliższego roku planujesz kupić (ew. nająć) samochód, to z jakim napędem on najpewniej będzie?

    • spalinowy (benzyna, bez hybrydy)
      12
    • spalinowy (benzyna + gaz, bez hybrydy)
      3
    • spalinowy (diesel, bez hybrydy)
      5
    • hybrydowy z silnikiem benzynowym (HEV + MHEV, które mogą jechać w trybie elektrycznym)
      10
    • hybrydowy z silnikiem diesla (HEV + MHEV, które mogą jechać w trybie elektrycznym)
      2
    • Plug-In Hybrid (PHEV) czyli z opcją ładowania z gniazdka
      4
    • elektryczny, ale ze spalinowym range extenderem (EREV)
      0
    • elektryczny (BEV)
      7
    • wodorowy elektryczny (FCEV)
      0
    • nie planuję kupić lub wynająć auta w ciągu najbliższego roku
      8
    • jeszcze nie wiem
      1


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, Kyle napisał(a):

Co cechuje tą różnicę?

Kilka aspektów. Generalnie zawieszenie sprzed 20 lat jest nieporównywalnie gorsze w rozumieniu: twardsze na nierównościach i mniej sztywne podczas szybkiej jazdy. Sztywność karoserii tamtych aut jest zwykle dużo niższa, co też przekłada się na gorszy odbiór tamtych aut. Miałem możliwość jeździć takimi pełnoletnimi autami z NOWYM zawieszeniem (ale seryjnym) i było dużo gorzej niż nowe auta z zawieszeniem nowszym. No i zwykle nowe auta mają teraz większy skuteczny skok zawieszenia, co też przekłada się na lepsze odczucia i prowadzenie

Opublikowano
15 godzin temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

3 miejsca siedzące, choć wszystkie w pierwszym rzędzie, mało mocy, manual, aerodynamika cegły ;) 

Jak przeczytałem o 3 miejscach w jednym rzędzie to pomyślałem o McLarenie F1 ;-)

Gość Petru23
Opublikowano

Zapewne Multipla z kratką za przednimi siedzeniami ;)

  • 2 tygodnie później...
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)

To ja chciałbym zmienić głos

Jeśli nie zmieni się zawodowo to następny będzie diesel. Najlepiej Kuga z 1.4D-4D 8:E

Edytowane przez Petru23
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)

Bo mi toitoia z tym 1.4 pali nawet poniżej 3l...

avatars-000239046698-mlhic7-t240x240.jpg

download.jpg

Edytowane przez Petru23
Gość Petru23
Opublikowano

O, znalazłem potencjalnego następcę z silnikiem jedynie szklankę większym od toitoia

 

 

Screenshot_20260218-124409.Brave.png

Gość Petru23
Opublikowano
10 minut temu, galakty napisał(a):

Że im się jeszcze chce te diesle klepać :E Najnowsza K4 już nie ma nawet w ofercie. 

Hybryda 😎

 

Ciekawe jak szybko padnie.

Opublikowano

W dalekie trasy spoko, ale pakowanie tego do miejskiego/segmentu C to już lekka beka :E No i jak pisałem, duże diesle spoko, małe przy obecnej technologii i kosztach utrzymania mi się nie kalkulują. Małe benzyny mało palą, to nie czasy gdzie 1.6 MPI w Golfie chlał 10 litrów, a 1.9 TDI 5 litrów :E 

Opublikowano

Nie wiem co w tym mercu ma być zaletą 700 Nm, czy zasięg...

Raczej codziennie nie jeździ się ponad 200 km, a jak ktoś kupuje takiego merca to nie patrzy na koszt paliwa - no chyba że wziął go na raty pod zastaw chaty :D

Opublikowano
1 minutę temu, Paarthurnax napisał(a):

Nie wiem co w tym mercu ma być zaletą 700 Nm, czy zasięg...

Raczej codziennie nie jeździ się ponad 200 km, a jak ktoś kupuje takiego merca to nie patrzy na koszt paliwa -

Bzdura. 

Ludzie patrzą na koszt paliwa w bardzo różnych konfiguracjach. Szczególnie, że te merce są stworzone do połykania 100 tys. rocznie. A wtedy spalanie robi różnice ;) 

  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tyle roboty a nawet nie ma 30 sekund materiału z gotowego projektu 
    • To jest ostatnie ostrzeżenie, to że sprytnie, w swoim mniemaniu, zmieniasz niekiedy pisownię, albo używasz takiej "zmyślnej" gry słów jak powyżej, nie zmienia faktu że Twoje posty są na poziomie rynsztoka. Przynajmniej jeżeli chodzi o formę wypowiedzi, treść mało mnie interesuje.
    • Farmazony walisz aż głowa boli! Jakość materiałów użytych do produkcji choćby zawieszenia (czytaj wszelkiego rodzaju gumy) w ostatnich latach poleciała mocno w dół ponieważ producenci tną koszty by utrzymać marże! Na każdym kroku masz oszczędności i to dotyka również zawieszenia. U większości producentów elementy zawieszenia nie wchodzą w podstawę gwarancyjną ponieważ zużycie gum w wahaczach, sworzniach, końcówkach drążków uznawane jest za "naturalne zużycie eksploatacyjne"! Poczytaj sobie warunki gwarancji poszczególnych producentów a zrozumiesz.  Dzisiaj wymiana np. gum w wahaczach czy sworzni po 30tyś km to u wielu producentów norma i niestety klient ponosi koszt takie wymiany.    I to jest w 90% przypadków problem dotyczący Tesli po 4 latach użytkowania bez przeglądów technicznych a dotyczy eksploatacji związanej z rekuperacją.  Tesla również zmieniła swoją politykę i wprowadziła sporo zmian, które widać na wizytach w serwisie. Kiedyś w okresie gwarancyjnym 4 lata lub 80 tyś km Tesla wymieniała dosłownie WSZYSTKO!. Teraz od mniej/więcej roku wiele elementów podpiętych jest pod "naturalne zużycie eksploatacyjne" i trzeba płacić.    Było jasno i klarownie wytłumaczone w dziale o elektrykach.  Na każdym rynku problem będzie taki sam - brak obowiązkowych przeglądów technicznych producenta + baerdzo dobrze działająca rekuperacja.  Zgadzam się z tym, że przy tak dobrzej działającej rekuperacji w Tesli powinien być zastosowany dodatkowy system, który co jakiś czas załączy hamulce w celu usunięcia powstających rantów na tarczach czy zapobiegnie zapiekaniu się tłoczków. System czyszczenia w wodzie nie jest na tyle efektywny żeby temu przeciwdziałać.  Żeby być sprawiedliwym to warto dopisać, że stosując się do zaleceń Tesli z instrukcji nie ma mowy by po 4 latach wystąpiły problemy z hamulcami. 
    • Chodzi mi o co innego. Państwo w Norwegii tworzy podatkami sztuczny rynek gdzie Seat Ateca jest tam droższy od Tesli Model Y. Więc ta druga trafia do ludzi którzy normalnie by takiego auta nie kupili. Do tego eksploatacja tańsza więc auto trafia do ludzi którzy i nas by jeździli Fiatem Tipo bo wiedzieliby, że na serwisowanie Tesli ich nie stać.
    • @MarcoSimone Jak to ? I będziesz miał lepszy procesor od mojego ? No nie wytrzymam 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...