Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Takie przemyślenie, pewnie niepopularna opinia...

Niedawno zmieniłem monitor 1440p75 na taki, który może mieć i 200 Hz (Gigabyte G27Q2). No spoko, podłączyłem, odpaliłem gierki specjalnie w niższych trybach, żeby tych klatek mieć dużo i pierwsze wrażenie - no dobra, jest nieco płynniej, ale... to wszystko? Nie odczułem żadnego efektu "wow"... 

 

To ja jestem jakiś zepsuty, czy po prostu to efekt naganiania ludzi na szybkie wyświetlacze, że na wolniejszych grać się nie da, że musisz wymienić na szybszy, trust me bro...? :)

 

Opublikowano

Osobiście po przejściu z 60Hz na 144Hz wgniotło w fotel.

Jaśnie pan raczył włączyć VRR, HAGS, G-Sync Compatible tak przy okazji? Oczywiście mam nadzieję, że podpięte prawilnym DisplayPort a nie bieda HDMI.

Opublikowano

Kupiłem Ferrari. No trochę lepiej przyspiesza spod mojego garażu, ale w sumie to po bułki tylko jeżdżę i nie wiem o co to całe halo, bo Pasek w dieslu sprawdzał się niewiele gorzej. To jest jakieś zepsute Ferrari, czy efekt naganiania na sportowe auta, bo Ferrari lepsze, trust me bro?

 

- różnicę pomiędzy 60 a 200Hz odczujesz w responsywności, a płynność jest mniej istotna.

- różnica w jakości obrazu w ruchu byłaby duża, ale nadal to różnica pomiędzy rozmytą plamą a mniej rozmytą plamą. Żeby był obraz, potrzebujesz zejść z czasem wyświetlania obrazu na klatkę (nie mylić z input lagiem ani czasem reakcji matrycy!) poniżej 2ms. Możesz to uzyskać albo poprzez migotanie podświetleniem LCD, ale 0,01% monitorów obecnych na rynku robi to poprawnie, albo odpowiednio dużą ilością klatek i Hz na ekranie, o ile mowa o OLEdzie (np. 480Hz przy 480fps wyświetli bardzo ładnie ruchome obiekty)

- do tego musisz wiedzieć na co patrzeć, bo inaczej to jak nabywca Ferrari sprawdzający auto poprzez zapakowanie do niego zakupów i stwierdzenie "eee... mało się mieści, bez sensu". ;) Musi być gra, w której jest ruch, a nie szachy. Musi być JAK zobaczyć cokolwiek ruchomego wyraźnie, a tu popsuć może sam silnik gry i jego TAA, albo myszka (do ideału przydałoby się próbkowanie USB 8000Hz) i odpowiednia i w miarę stała liczba klatek.

 

Niby ten monitor ma jakiś stroboskop, ale RTINGS się zrobiło paywallowe to nie wiem jak bardzo skopano implementację. 

 

Tu sobie potestuj:

https://testufo.com/photo#pps=-2400

Opublikowano

Jesteś z tych co nie widzą różnicy lub nie włączyłeś synchronizacji od strony monitora  ;)

Jak jesteś z tych widzących każde kolejne 10hz od tych 75Hz będzie widział tylko na LCD ciężko to testować. LCD optymalnie działają tylko na max odświeżania lub blisko maxa ;)

Opublikowano
2 minuty temu, rzymo napisał(a):

Skoro zalet nie widzę od razu, a muszę się wpatrywać

Nie ma żadnej różnicy między 75 a 200 fps czy Hz.

 

To są wartości przekraczające ludzkie możliwości i musisz się wpatrywać. Podobnie 4K a 8K to żadna różnica, 48 a 192 kHz - tu różnice usłyszą tylko szaleńcy. Full HD czy 4K też niemal zero różnicy (normalny człowiek nie widzi różnicy, tak jak 2/3 graczy nie widziało różnicy w grafice między PS2 a PS3) - tu przynajmniej da się coś zobaczyć siedząc z nosem przy ekranie (lub korzystając z oszukańczych video gdzie różnicę robi bitrate - np. 3 razy wyższe).

 

I w drugą stronę, łatwo zauważysz różnice między:

-mp3 32 a 64 (a 128)

-rozdzielczością 320x240 a 640x480

Tu nie trzeba mieć nosa przy ekranie i z normalnej odległości widać, a tym bardziej słychać metaliczny dźwięk.

  • Haha 1
  • Confused 6
Opublikowano
Godzinę temu, sideband napisał(a):

. LCD optymalnie działają tylko na max odświeżania lub blisko maxa ;)

O, to też - np. takie 110-120 fps w Wiedźminie czy Cyberpunku wydawało mi się być "lepsze" przy ustawieniu matrycy na 144Hz, niż przy ustawieniu na 200Hz...

 

 

Opublikowano

Ale piszesz stricte o tym monitorze? Jeżeli tak to masz wbity Smart OD? ;)

Poza tym sama płynność może być lepsza przy mniejszej ilości klatek ze względu na to, że lecisz na limicie CPU/GPU i pogorszył się frametime.

Opublikowano (edytowane)

Bo to bzdura. I faktycznie częściej monitory LCD pracują najmniej źle poniżej maksymalnej. Dlatego niektóre modele mają podane x Hz i y HZ - z y jako wartość "overclocked" bo nie wszystko wtedy działa jak powinno z takiej czy innego powodu.

 

Co do nie widzenia różnicy, to ponownie analogia z Ferrari. Jak nie odpalisz silnika to możesz co najwyżej potestować miękkość siedzeń i wygląd wnętrza ;)

 

To nie jest rzecz, którą każdy laik widzi od razu jak HDR, większa przekątna, czy przesiadka z LCD TN/IPS na OLED. Za to jest to różnica, która poprawia wrażenia z gry, nawet jak nie jesteś jej świadomy, bo nie pauzujesz gry co 10s aby pomyśleć "oo.. gra mi się jakoś lepiej, chyba dlatego że więcej widzę w ruchu". Ale to, że o tym nie myślisz, nie znaczy, że to nie jest prawda. Obraz w ruchu naprawdę dużo daje. Tylko nie wiem czy na tym monitorze da się w ogóle taki uzyskać, a jeśli nawet, to musisz ominąć do tego kilka pułapek jak np. niestabilna i spadająca nisko ilość klatek, granie w grę z TAA czy innym badziewiem itd. itp.

Poza ruchem to różnicę odczujesz jedynie przy przesuwaniu okienek w Windowsie, scrollowaniu stron (tu też wady LCD przykryją część zalet) i ogólnej reponsywności. Ale znowu - jeśli grasz w jakieś gówno gdzie sterujesz myszką i masz 40-50fps to monitor nic nie da.

Za to jak pograsz w jakąś dynamiczną strzelankę, gdzie miałeś 200fps wcześniej i masz nadal, to różnica pomiędzy 60 a 200 to przepaść. Na początku możesz nie rozumieć zalet, ale na to akurat jest bardzo dobrze przetestowany przez tysiące graczy sposób. Pograj kilka godzin w 120 i potem przełącz na 60. Nie ma innej opcji jak "o jezu, jak ja w ogóle mogłem tak grać, przecież to jest jakaś kompletna porażka". 

 

Dla przykładu jak mi w Counter-Strike'u przestawiło monitor na 60Hz to mimo grania rankingowej gry, wylazłem po 5 minutach, bo to dla mnie była strata czasu a nie zabawa. 

 

Za to joypad nie jest wrażliwy na responsywność, więc jak chcesz sprawdzać różnicę 60 vs. 120 czy 200Hz na padzie to "powodzenia" ;)

Edytowane przez VRman
  • Upvote 1
Opublikowano

Przecież różnicę między 60/75hz między nawet 120 czuć już przy poruszaniu kursorem na pulpicie :E nie wiem jak można nie odczuć tego w grach, jak ktoś gra na padzie w single z denkami od butelek na nosie to jeszcze można zrozumieć ale jak ktoś ma wzrok na miejscu i odpali jakąś gierkę multi na myszce to jest totalna przepaść ;) kilka lat temu jak przechodziłem z 75hz na zaledwie 144 i  budżetowy model lcd z nienajlepszym czasem reakcji    będąc jeszcze graczem cs'a to szczenna opadła jak to zapitalać zaczęło a co dopiero przechodząc na 200hz ze znacznie szybszą matrycą niż to co oferowały monitory kilkanaście lat temu.

  • Upvote 2
Opublikowano
W dniu 3.04.2026 o 16:27, sino napisał(a):

Nie ma żadnej różnicy między 75 a 200 fps czy Hz.

Obawiam się, że niestety jest. Obliczeniowo problematyczna sprawa ... ale nie zmienia to faktu, że różnica jest.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...