Ze dwa tygodnie temu namówiłem ekipę do powrotu do BF6. Mi się jeszcze patch pobierał, ale oni już rozpoczęli granie. Minęło dwie minuty i słyszę w słuchawkach "Qur.... Mam już ochotę tę grę wyłączyć"
Takie nastawienie wydaje się więc powszechne u wszystkich
Kiedyś kilka lat temu zanosiłem do serwisu komputerowego panel z 2 gniazdami USB żeby wymienili ten 1 ciężko działający i po naprawie okazało się że obydwa przestały działać (pomimo że na pierwszy rzut oka wygląda jakby było wszystko poprawnie zrobione a nie przetestowali). Szkoda że akurat mieli urlop bo przez to "gwarancja" na naprawę się akurat skończyła.
Nie ogarniam kto w tamtym Miniled od AOC wpadł na pomysł, żeby HDR walił po 1000 nitów i nie miał ŻADNEJ regulacji jasności. Za dnia spoko, ale nocą? Tam HDR był nieużywalny po ciemku, w obecnym WOLED mogę sobie obniżyć HDR np. do 50% i cyk, komfort.
Rekomendowane odpowiedzi