Skocz do zawartości

MSI Meg B550 Unify-X + AMD Ryzen 7 5800X


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Grzegorz
Opublikowano

 

 

Czy płyta główna MSI Meg B550 Unify-X wspiera poprzez fabryczny BIOS procesor AMD Ryzen7 5800X ?

Czy  7D13vA0.zip ,jest fabrycznym Biosem wspomnianej wyżej płyty według strony jej producenta (MSI) ?

 

Proszę o odpowiedź.

Dziękuję.

Pozdrawiam.

 

Opublikowano

Ten model wszedł na rynek tuż przed Ryzenami 5000, więc powinien je wspierać bez aktualizacji BIOS-u. Ale gdyby był z tym problem, po prostu skorzystasz z Flash BIOS i zrobisz aktualizację do wersji obsługującej Zen 3. To bardzo prosta czynność:

  • ściągasz najnowszy BIOS,
  • zmieniasz nazwę pliku z firmware z E7D13AMS.A21 na MSI.ROM,
  • kopiujesz go na pendrive i wkładasz pendrive do oznaczonego na biało portu USB (drugi poniżej PS/2),
  • naciskasz przycisk Flash BIOS (na lewo od tego portu USB, drugi od góry),
  • czekasz aż dioda przestanie migać i masz zaktualizowany BIOS.

Żeby to zadziałało, wystarczy podłączyć zasilanie do płyty (ATX 24-pin + EPS 8-pin). Nie trzeba w ogóle montować procesora ani pamięci RAM.

  • Upvote 1
Gość Grzegorz
Opublikowano

Dziękuję za odpowiedź pozbawioną złośliwości , jaką otrzymałem na innym forum.

O aktualizacji Flash Bios wiem, bo kiedyś taką robiłem na innej płycie głownej i płyta o której jest mowa też ją ma.

Płytę wspomnianą w pierwszym poście zamówiłem nową  ze sklepu internetowego.

Przy aktualizacji Flash Bios nie będę miał pewności czy mobo , jest sprawna w stu procentach, już

po aktualizacji BIOS nie będę miał jak sprawdzić ,jeśli nie odpali ,co jest przyczyną. Czy jest nią

uszkodzenie fabryczne płyty , czy może coś poszło nie tak jak powinno i jest to wina użytkownika.

Wiadomo przecież ,że zgłoszenia z tytułu rękojmi lub gwarancji są nie mile widziane przez sprzedawców( większość sklepów).

  Wychodzę z założenia swojego na podstawie rady z strony producenta jakieś płyty głównej,

że jeśli wszystko działa ,to nie aktualizuj BIOS, dlatego też zależy mi na fabrycznym Biosie

obsługującego Ryzeny serii 5000.

    Jeśli płyta mi odpali to będę , że tak powiem w przenośni, w domu.

    Zawsze staram się dobierać płyty tak , aby nie trzeba było robić aktualizacji.

    Uważam , ze fabryczny Bios, jest w większości przypadków najlepszy, ponieważ

    tworzący go ludzie mięli i poświęcili najwięcej czasu na jego napisanie,

    a z tego co czytałem o MSI X570 Tomahawk,  prawie zawsze w tych aktualizacjach

jest coś nie tak jak powinno być, o ile dobrze kojarzę ten model płyty MSI. Jeśli się

pomyliłem w nazwie płyty głównej to przepraszam.

 

Dziękuję.

Pozdrawiam.

Grzegorz.

  

 

 

 

 

Opublikowano

hej, jeśli zamawiasz z Xkomu i obawiasz się sam ze coś może się złego stać przy aktualizowaniu biosu to przy składania zamówienia możesz w komentarzu napisać by pracownicy zrobili to za Ciebie - w ten sposób dostaniesz działającą płyte z najnowszych biosem bez obaw o to czy nie będzie działać

Gość Grzegorz
Opublikowano

Hej.

Niestety już zamówiłem ze sferisa.

Wybierałem między morele i sferis, dlatego też zależy mi na fabrycznej obsłudze Ryzenów serii 5000.

Spoglądałem na stronę producenta płyty i odniosłem wrażenie ,że płyta ma pierwszy dostępny, fabryczny Bios

wspierający Ryzen serii 5000. Na liście obsługiwanych są te procki. Zakładając post chciałem się po prostu upewnić,

co do mojego stwierdzenia.

 

Poza tym dziękuję za radę , będzie w sam raz na przyszłość

Dziękuję.

Pozdrawiam.

Grzegorz.

Gość Grzegorz
Opublikowano

Przepraszam za zdublowanie posta ( własny post pod własnym postem).

Przeglądając youtuba jakiś czas temu oglądałem filmik jak ustawić vcore procesora

w płytach MSI na sztywno i jak to później wyregulować ( dodać albo odjąć trochę napięcia).

Niestety korzystam z dwóch komputerów i na tym na , którym teraz przeglądam internet nie jestem w stanie

 znaleźć , w historii przeglądarki tego filmiku i jakoś dziwnym trafem nie jestem go w stanie znaleźć przez

wyszukiwarkę google ( jakby wyświetlało się mniej wyników wyszukiwania).

     Prosiłbym zatem aby poświęcić chwilę czasu i poszukać dla mnie link do takiego

filmiku. Za pomoc będę bardzo wdzięczny.

 

Dziękuję.
Pozdrawiam.

Grzegorz.

 

Gość Grzegorz
Opublikowano

Dzięki za odpowiedź i bardzo przydatny link.

 

Opublikowano

Myślę, że będzie w porządku i odpalisz bez aktualizacji. A co do Flash BIOS, to nie ma się czego obawiać, bo nawet gdyby (powiedzmy) coś poszło nie tak, np. awaria zasilania, to czynność można bez problemów powtórzyć. Zatem jeśli po aktualizacji przez Flash BIOS komputer by nie wstał, to znaczy, że płyta jest walnięta (albo procesor), ale to zdarza się ekstremalnie rzadko, zatem głowa do góry ;D

Gość Grzegorz
Opublikowano

Jak powiedziałeś tak się stało, odpaliłem procka na płycie bez aktualizacji.

Siostrzeniec będzie zadowolony, winda postawiona, jeszcze jutro tylko mała regulacja napięć i taktowań.

Dziękuję wszstkim za udzielanie się w temacie.

Pozdrawiam.

Grzegorz.

 

  • tomcug zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...