Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
54 minuty temu, Szambo napisał(a):

No dobra, bo od razu mnie zaatakowaliście...

 

Zdaje sobie sprawę z tego o czym mówicie... ja pitole.

 

Ale w jakim kierunku my idziemy jak wychodzi na to, że a tym kraju nie ma sensu uprawiać ziemi, bo jest to trud skazany na porażkę?

Jak Polska ma konkurować ze wschodnimi rynkami?

 

 

50 minut temu, MaxaM napisał(a):

@Szambo

Niemcy też to odczuwają. Gdyby było inaczej, to mielibyśmy warzywa mało co droższe, tyle że z Niemiec.

Tak samo jest dalej na zachodzie - np. rejony gdzie byly idealne warunki na uprawe oliwek, obecnie jest juz za cieplo i tez jest narzekanie.

To, ze w naszych mediach jest mowa o rolnikach z naszych ziem, a nie grecji, to nie znaczy ze tam sie nic nie odwala.

19 minut temu, offensive napisał(a):

Chyba juz mozna oficjalnie przyznac, za caloksztalt tworczosci na starym pclabie i tutaj (rosnaca rzesza fanow), ze volcik nie jest najostrzejsza kredka w piorniku %-)

Biznesmen roku wywalil sie na napedzie z PS5, a on stara sie dyskutowac w politycznym, szczegolnie o podatkach - cieszyl jape, ze dal zarobic skalperowi, a nie sklepowi :D

 

Edit: zeby nasz ukochany ancymonek zrozumial (wiem, marzenia scietej glowy :E) - lepiej przeplacic troche i kupic w sklepie (vat, podatek dochodowy), niz napychac kabze skalperowi, ktory nic nie odprowadzi do panstwa i bedzie zachecany do dalszych dzialan w tym temacie i powodowac ten sam efekt na innych produktach.

Edytowane przez ryba
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Norrberrto napisał(a):

No naskoczą. Jak namierzą w ten, czy inny sposób to zarekwirują wszystko, co będą mogli pod to podciągnąć.

Więc jak ktoś się dobrze nie zabezpieczy, to sprawdzą IP z jakiego zostały umieszczone dane materiały w sieci, zlokalizują typa i wjadą na chatę. Będzie podstawa do zarekwirowania całego sprzętu do wykonania i obróbki zdjęć/nagrań.

No to niech sobie wjeżdżają. "Zły aktor" może chociażby tymczasem jednym urządzeniem zrobić zdjęcie a drugim rozesłać je na cały świat i tyle. Służby zrobią wjazd na chatę i nic im to nie da bo żaden z domowych sprzętów nie został wykorzystany do przesłania zdjęć i tym samym śladów brak :E

 

Naprawdę dziwi taka naiwność chociażby w czasach licznych, publicznych punktów Wi-Fi i wszechobecnych smartfonów.

 

2 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Obecnie można legalnie stać i nagrywać wszystkich wchodzących/wjeżdżających i policji ani inne służby nie mają podstaw do zakazania tego ani zatrzymania. Tzn mogą o ile postawią zarzuty szpiegostwa, ale do tego sporo potrzeba - dowodów że nagrywający robi to w celu udostępnienia obcym służbom.

I to jest właśnie jedyny sensowny aspekt tego zakazu.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Szambo napisał(a):

Ostatnio oglądałem Polsat i był oczywiście wywiad z jakimś Rolnikiem:

 

"Łoo jery, przymrozki! plony słabe będą, wszystko musi zdrożeć... łojery jaki dramat."

Ostatnio w całej Polsce w przeciągu niecałych 48h temperatura spadła z 20*C do odczuwalnych -8*C - jak myślisz, to nie ma żadnego wpływu na rośliny? Zwłaszcza teraz, wiosną, gdzie pojawia się kwiatostan?

 

2 godziny temu, Szambo napisał(a):

Wiadomo... nie znam się na uprawie, ale człowiek słyszy to co roku, płaci coraz więcej za te warzywa i sie zastanawia kiedy Polska stała się tak okropnym środowiskiem do uprawy czegokolwiek?

Nie Polska, a cały świat. Globalne ocieplenie* to nie mit, liczba dni z "szaloną" pogodą będzie tylko rosła.

 

 

*tu nie chodzi tylko o wzrost temperatury, a ilość słonecznych dni, siłę katastrof pogodowych, częstotliwość występowania suszy etc.

Woda jest kolejnym problemem - w Polsce od lat mamy praktycznie ciągłą suszę, a bez tego nic nie rośnie. Dodaj do tego nie zawsze ciekawe ziemie (piachy etc), które są niesamowicie podatne na pustynnienie i efekt mamy jaki mamy.

  

Godzinę temu, voltq napisał(a):

Gdybyś kupował bezpośrednio od rolnika to cena jest dość niska a jakość w miarę ok , nie kupił bym owoców czy warzyw w markecie to już lepiej słodycze zjeść 

Problemem są pośrednicy i podatki od podatków 

  głupoty, swoje warzywa kupuje na rynku bezpośrednio od wytwórców, ceny są praktycznie na równi ze sklepowymi, tylko lepsza jakość.

 

Chyba, że sugerujesz, żeby osobiście pojechać na jakąś wieś, znaleźć rolasa i spytać go, czy mi sprzeda 5 kg ziemniaków :E 

1 godzinę temu, Szambo napisał(a):

Ale w jakim kierunku my idziemy jak wychodzi na to, że a tym kraju nie ma sensu uprawiać ziemi, bo jest to trud skazany na porażkę?

Jak Polska ma konkurować ze wschodnimi rynkami

i tu jest cały ten pies pogrzebany, że musimy to robić, inaczej będziemy uwiązani na czyimś łańcuchu.

 

  

33 minuty temu, Kris194 napisał(a):

Naprawdę dziwi taka naiwność chociażby w czasach licznych, publicznych punktów Wi-Fi i wszechobecnych smartfonów.

 

+1, realnie to jest martwy przepis przeciwko wrogim służbom, a jedynie (kolejne) narzędzie w rękach policji by odstraszać Audytora i jemu podobnych.

 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
4 minuty temu, huudyy napisał(a):

Woda jest kolejnym problemem - w Polsce od lat mamy praktycznie ciągłą suszę, a bez tego nic nie rośnie. Dodaj do tego nie zawsze ciekawe ziemie (piachy etc), które są niesamowicie podatne na pustynnienie i efekt mamy jaki mamy.

I właśnie dlatego proponowano żeby 4% gruntu przeznaczyć na ugór ale chłopy się oburzyły. Co by oni zrobili jakby musieli tak jak nasi przodkowie stosować trójpolówkę, Polska by chyba płonęła... 

Opublikowano
Godzinę temu, TheMr. napisał(a):

Mali rolnicy mają drożej niż w markecie, więksi mają wywalone na bezpośrednią sprzedaż. Tyle wiesz :) 

Pośrednikiem między rolnikiem a klientem jest market. To on jest problemem? 

Faktem jest, że rolnicy nie mają lekko.

Ale też nie robią nic żeby mieć lżej. 

 

Kłócą się między sobą gorzej niż baby na targu i przez to każda sensowna inicjatywa prędzej czy później upada.

A jak jeden z nich ma pomysł biznesowy i mu wyjdzie to prędzej czy później zamienia się w takiego samego "skalpera" jak reszta pośredników. 

To specyficzna grupa. Oni pierwsi powinni alaramować w kwestiach klimatu, a zamiast tego siedzą, narzekają i popierają denialistów zmian klimatycznych.

Opublikowano
1 godzinę temu, Badalamann napisał(a):

To media z których korzysta masa ludzi z młodszych i średnich pokoleń.

Chcąc do nich dotrzeć, trzeba być bardzo aktywnym w tychże mediach.

No niestety, dzisiejszy świat tak wygląda. Trudno jednak nie zauważyć marnego, a wręcz nierzadko ściekowego stylu tych rolek :E

 

Godzinę temu, blabla123 napisał(a):

to masz nagle rolki nastawione na statystycznego zjadacza chleba ale dalej w takiej głupiej formie. To jest dopiero cringe

W punkt 😉

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, zdunzdun napisał(a):

No niestety, dzisiejszy świat tak wygląda. Trudno jednak nie zauważyć marnego, a wręcz nierzadko ściekowego stylu tych rolek :E

Kłopot polega na dysonansie. One mają ściekowy styl dla... tych, do których NIE SĄ KIEROWANE (czyli działa tam, gdzie ma działać i na kogo ma działać).

Ostatnio rozmawiałem z pewnym gościem, który był w jednej z najgrubszych w pl firm cukierniczych. Rekiny rynku.
I mówił mi, że ichni dział marketingu to 10 osób. I każdy sektor ma swoją parę. Jest coś na poważnie do mediów, jest coś dla starych dziadów na FB, itd, itd. i jest "para" odpowiedzialna za TT i... wymóg rekrutacyjny - nie więcej, niż 22 rok życia. Po prostu. Dla gówniaków MUSI kreować gówniak, bo "dorosły boomer" - choćby i najbardziej rzutki, nie potrafi się przestawić (to jest poza percepcją) do "poziomu" nadawania / odbierania nastolatka czy dwudziestolatka. I tu widzę problem. Że celuje się w smarkaterię, mediami dla smarkatych, ale... jak znam życie, kampanie i sztaby, pewnie nie przez smarkatych. Więc zamysł dobry, ale efekt niekoniecznie musi mieć należyty wydźwięk. To są specyficzne media, dla specyficznej grupy i muszą być tworzone przez adekwatnie specyficznych twórców. Stary dziad nie trafi do łebasów. Nawet TikTokiem.

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
25 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Oni pierwsi powinni alaramować w kwestiach klimatu, a zamiast tego siedzą, narzekają i popierają denialistów zmian klimatycznych.

A co to za problem dla nich, jest susza to dostaną dopłaty, z głodu nie umrą :E

Opublikowano
2 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Mali rolnicy mają drożej niż w markecie, więksi mają wywalone na bezpośrednią sprzedaż. Tyle wiesz :) 

Pośrednikiem między rolnikiem a klientem jest market. To on jest problemem? 

Ja kupuję i mam taniej a ofertę znalazłem na internecie tylko trzeba dojechać 10 km na zakupy

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, voltq napisał(a):

Ja kupuję i mam taniej a ofertę znalazłem na internecie tylko trzeba dojechać 10 km na zakupy

i cała zaoszczędzona kasa na warzywa zostanie zjedzona przez spalone paliwo. GGWP.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
13 minut temu, voltq napisał(a):

Ja kupuję i mam taniej a ofertę znalazłem na internecie tylko trzeba dojechać 10 km na zakupy

DOSŁOWNIE O TYM PISAŁEM

Godzinę temu, huudyy napisał(a):

Chyba, że sugerujesz, żeby osobiście pojechać na jakąś wieś, znaleźć rolasa i spytać go, czy mi sprzeda 5 kg ziemniaków :E 

  

Teraz, offensive napisał(a):

Syn kolezanki mamy ma tak samo, tez znalazl w internecie i dojezdza po warzywa.
 

a córka moich znajomych studiuje prawo. Fajnie, że macie takie możliwości, dla mnie wyjazd z miasta to jest minimum 30min autem w jedną stronę :E Wystarczy, że i tak muszę zbaczać z drogi, by dojechać na rynek i przedzierać się między tłumami starszych pań.

Opublikowano
2 minuty temu, huudyy napisał(a):

i cała zaoszczędzona kasa na warzywa zostanie zjedzona przez spalone paliwo. GGWP.

Codziennie nie jezdzisz na takie zakupy to raz, a dwa ze nawet przy tej samej cenie za produkt (u rolnika bez podatkow, a w sklepie z podatkami), to ponosisz ten dodatkowy koszt jak chcesz miec lepszy jakosciowo produkt. Ludzie w wiosek wcale a wcale nie jezdza "10km" na zakupy do wiekszej miejscowosci :E U mnie 3 rodziny grupowo przez jedna z nich kupuja jajka ze wsi - kwestia organizacji i minimalizowania kosztow.

Opublikowano

Moze ta corka to wlasnie z tym synem kolezanki mamy mieszka?
Zeby prawo studiowac to tylko warzywa od polskich rolnikow! ;) 

Smiechy smiechami, okej - w taka wersje moge uwierzyc. Sa jeszcze wioski gdzie po znajomosciach kupisz pyre czy cos innego TANIEJ niz w sklepie. Ale to sa sladowe ilosci i w 99% przypadkow idach do znajomych znajomych.

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, ryba napisał(a):

Codziennie nie jezdzisz na takie zakupy to raz

Raz w tygodniu robimy zakupy (rynek + market), więc taki wyjazd to godzina więcej tygodniowo, 4 godziny miesięcznie. 4 godziny miesięcznie to 48h rocznie, którego mi nikt nie odda.

7 minut temu, ryba napisał(a):

a dwa ze nawet przy tej samej cenie za produkt (u rolnika bez podatkow, a w sklepie z podatkami), to ponosisz ten dodatkowy koszt jak chcesz miec lepszy jakosciowo produkt

już go ponoszę kupując na rynku (drogo jak w markecie, ale jakość lepsza).

7 minut temu, ryba napisał(a):

udzie w wiosek wcale a wcale nie jezdza "10km" na zakupy do wiekszej miejscowosci

U mnie to 30 minut to nawet nie jest 6km w sobotę rano, może jak mieszkacie w powiatowym, to tak można to liczyć, ale nie w jednym z największych wojewódzkich miast, gdzie więcej czasu marnuje się w korkach niż na realnej jeździe.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

Takie uroki mniejszych miast :) Ja kazalem Tobie mieszkac w duzym miescie? W druga strone tez moge narzekac, ze nie mam dobrego kina czy centrum handlowego pod nosem i musze dylac 60-110km, a to juz od pol godziny do prawie dwoch.

Opublikowano
1 minutę temu, Kris194 napisał(a):

Ten moment gdy szur zderza się z rzeczywistością i stwierdza to co wszyscy rozumni od dawna wiedzą. Amerykanie dosłownie przerabiają kilkaset lat historii w przyspieszonym tempie :E

Jeszcze momencik i beda wiedzieli co to znaczyl PRL u nas - drogo i brak towaru w sklepach :E

Opublikowano

Co do zakupu od rolników to przecież nie trzymają zbiorów, bo to koszty. Można coś kupić jak się bierze dużo w momencie zbioru i robi z tego przetwory.

Do tego rolnik ma tylko to co uprawia. Czyli raczej niewielki wybór.

 

Jajka to kiepski przykład bo zwykle są nawet droższe niż sklepowe. I tez trzeba by specjalnie jechać po jedną rzecz. Po to wymyślono supermarket by wszystko kupić w jednym miejscu. W tym warzywa i owoce których u nas się nie uprawia lub są sezonowe.

Opublikowano (edytowane)

Kolejna swietna okazja i szansa dla europy na rozwoj wlasnych systemow i oderwanie sie od obcego uzaleznienia


zastanawiam sie czy przeciwnicy Trumpa to po prostu antyeuropejskie bydlo ktore jedynie chce zebysmy nadal byli slaba i uzalezniona organizacja, najlepiej zalana przez przestepcow

 

Cytat

Lagarde chce, aby UE porzuciła Visa i MasterCard na rzecz własnej platformy

 

Christine Lagarde podkreśliła zależność Europy od zagranicznej infrastruktury płatności cyfrowych. Visa, MasterCard, PayPal i Alipay są kontrolowane przez amerykańskie lub chińskie firmy zauważyła, argumentując: Powinniśmy upewnić się, że istnieje europejska oferta.

https://www.businesstoday.in/world/us/story/march-to-independence-christine-lagarde-wants-eu-to-ditch-visa-mastercard-for-own-platform-470816-2025-04-05

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, VRman napisał(a):

Poprzednia prezydentura Bidona i to co odwalają od lat Demokraci kompletnie skompromitowała przeciwników Trumpa, w tym i polityków i media.

A co takiego odwalali w sumie? Ale tak realnie. Bo jak patrzę w dane gospodarcze z 2020-2024, to dość szybko wstało to po covidzie.

Zasadniczo... na co ludzie narzekają? Bo tak serio serio, to poza wzrostem cen po covidze – nie widzę nic szczególnego w rządach Demokratów.

 

W dużym skrócie GPT wypluł tak (taki tytuł, bo kazałem mu tylko porównywać dane makro i omijać polityczny bs).

image.png.ec9b3aaf6a790c763a8b95ff60c18aab.png

 

No i z tego, co mi dalej wypluwa, to widzę, że mieszkania są wszędzie teraz problemem.

 

image.png.55c98f6b793e2e02236a010719bbed26.png

Edytowane przez Kamiyanx

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ten twój kącik edukacyjny jest jakiś mocno uproszczony i ignorancki.    Zarówno akcyza, jak i opłata paliwowa, które razem z VAT stanowią ~połowę kosztów paliwa wzrosły względem 2022 roku.  Akcyza wzrosła wcześniej, ale była chwilo obniżona Tarcza antyfinlacyjną i od 2023 roku pozostaje na tym samym poziomie (podwyższył ją PiS, zanim zaczniesz znowu ujadać po russku).  Opłata paliwowa względem 2022 roku wzrosła o ok 25-30%.   Do tego w 2022 roku istniał w ramach tarczy antyinflancyjnej obniżony VAT z 23 do 8%.  Gdybyśmy zatem do cen z 2022 doliczyli VAT 23% to cena powinna wynieść 7,56 zł/l.  A względem tej ceny mamy spadek aktualnych cen już o 24%.   Ale nie to jest clou twojej ignorancji.     Średnio licząc ropa brent potaniała o 1,19 zł na litrze (średnia 2022 vs grudzień 2025, liczone po ówczesnych kursach USD). Obliczenia tu:   A cena na stacji spadła - jak sam zauważyłeś o..... 1,2 zł. I to bez uwzględnienia niższego w roku 2022 VATU. Bo gdyby i to uwzględnić to.... już wiesz jak Obajtek okradał Polaków w 2022   Czyli już wiesz, że pokazałeś tylko swoją ignorancję i niewiedzę o tym jak się kształtuje cena paliwa    
    • Chery Tiggo:   Anonimowy uczestnik orSndtpoes0ich3c1t44g07 c0047cmcm1ughhdh79f6ucmi1.zu8oi05t00  · Cześć, macie czasem tak ze parkujecie Tigacza, wysiadacie, auto sie zamyka i nagle zaczyna trąbić bardzo głośno z nikąd? Ktoś może wie czym to jest spowodowane? Jakaś zmiana w ustawieniach do zrobienia ?   Małgorzata Wiśniewska A zostawiasz wtedy dzieci w aucie albo psy? Czasem też reaguje na fotelik-tak pisali niektórzy. "Wykrywanie dziecka w aucie" w ustawieniach do wyłączenia ale każdorazowo niestety   Szymon Ponikiewski Małgorzata Wiśniewska Mi się włacza to nawet bez dzieci. Fotelików nie mam. Cały samochód pusty. Też kilka razy zaczął sam trąbic. Pomaga jedynie zamknięcie auta z kluczyka.   Małgorzata Wiśniewska Szymon Ponikiewski o kurczę, mam nadzieję że z czasem aktualizacje kolejne pomogą, bo choć auto fajne to parę rzeczy denerwuje...   Aleksander Hauba mi się zdarza   Anonimowy uczestnik 153 Też mi sie z 2 razy zdążyło. Inteligenty kluczyk do dupy dziala u mnie wiec wyłączyłem to. Mam nadzieję ze na serwisie mi to zresetuje   Anonimowy uczestnik 972 Mam podobnie, problemy z trąbieniem rosną wraz z przebiegiem. Na początku auto trąbiło powiedzmy 2 na 10 razy, gdy nie zamknąłem rolety. Teraz zdarza się to znacznie częściej i nie ma związku wyłącznie z szyberdachem. Wykrywanie dziecka mam wyłączone. Szukałem jakiegoś wzorca zachowania auta, ale jestem pewien, że to losowe. Samo trąbienie też jest różne: raz trąbi ostrzegawczo, a raz dosłownie wyje. Mówię o sytuacjach, w których nikogo nie ma w samochodzie. Oby aktualizacja pojawiła się jak najszybciej, bo coraz bardziej mnie to irytuje. Generalnie zachowanie inteligentnego kluczyka to jakaś masakra.   Szymon Ponikiewski Anonimowy uczestnik 972 Dokładnie. Zamykaj samochód z kluczyka, zauważyłem że wtedy nie trąbi. Po prostu odchodzę, on sam sie zamyka i dodatkowo klikam zamknięcie z kluczyka.   Kecaj Bi Kecaj Bi Mam to samo niestety.   Dawid Malinowski Ja mialem kilka razy ten problem i skończyło się wyłączeniem inteligentnego kluczyka. Obejście problemu, ale jak mi zaczął trąbić na parkingu wieczorem to uznałem że przebrała się miarka.   Anonimowy uczestnik 443 Mam to samo. Na 100% nie jest to wina rolety bo jeżdżę z zamkniętą. Mam fotelik na tylnej kanapie i podejrzewam, że to wina systemu wykrywania dziecka w samochodzie. Narazie testuje jazdę z każdorazowym wyłączaniem tej opcji i od kiedy tak zacząłem jeździć to nie zdarzyło się żeby trąbił.   Szymon Ponikiewski Nie, ja nie mam fotelików, psów itp, roleta zamknięta i trąbi.   Anonimowy uczestnik 151 Hej, z faktu że nigdy nie byłem pewny czy auto sie zamkneło, wyłączyłem bezkluczykowe zamykanie i otwieranie. Czyli zamykam i otwieram pilotem. Problem z trąbieniem od razu znikł. Coś jest jest z systemem za to odpowiedzialnym. Wymagana jakaś aktualizacja.   Paweł Bednarski Ja też miałem taką przypadłość że auto jak odchodziłem to zaczęło trąbić ale zauważyłem że jak Zostawiam telefon albo jakąś torbę lub plecak albo otwarty właz szyberdachu to tak się dzieje bez tego jest wszystko okej   /nawet właściciele ponad dwudziestokilkuletnich królowych lawet z HF nie mają takich przygód/   ******************* BYD Seal U DM-i Polska   Karolina Szewczyk  · Obserwuj ornSdpestohi0u ghc1 2 18tc1t0c53la784831051:729279n7t0iuzsyo  · Cześć czy zdarzyła Wam się sytuacja, że podczas jazdy zaczęła migać Wam kontrolka check z dopiskiem „ sprawdź układ silnika”? Mi 2 raz w przeciągu tygodnia. Jutro wybieram się na serwis żeby podpięli go pod komputer. Mam przejechane 17500km. Wersja boost   Tomasz Strugacz Najbardziej zasłużony współautor Temat już na tapecie na grupie, nie jesteś pierwszy.   Piotrek Broniak U mnie w niedziele też się to zdarzyło dwa razy - raz po odpuszczniu gazu, drugi raz przy przyspieszaniu. Kontrolka migała jakieś 5 sekund i zgasła.   Karolina Szewczyk Autor Piotrek Broniak pierwszy raz było kilka sek, dziś około 3min   Jacek Borotko U mnie ras przy 500 kilometrow w tej chwili mamy 2,5tys i narazie spokój   Stanley Kuhn Jak jest zimno i wilgotno podobno czasami wypada w nich zapłon, pewnie nad którąś swieca skondensowała woda i wypadaja zapłony. Rozgrzej go porzadnie i pewnie minie, albo do wymiany cewka,badz swieca.   Pawel Jagielowicz Też tak miałem przedwczoraj, przebieg 500km więc prawie nówka. Pomrugalo kilka sekund i zgasło.   Kasia Kosecka - Botwicz Potwierdzam przy tzw. Depnięciu miałam już dwukrotnie sytuację migania checka. Dajcie znać co serwis na to? Wiem, że jeśli się zgasi auto to błędy się resetują i warto udać się do serwisu na gorąco bez gaszenia auta po wystąpieniu błędu… ale to tylko info z grupy.   Darek Smorąg Obiecujący współautor 15 tysi i zero takich sytuacji u mnie występuje tylko tłuczące zawieszenie w lutym mam przegląd będę to zgłaszał   Grzegorz Jaworski Cześć. Miałem taką sytuację dwa razy. Pierwszy raz po tankowaniu przy minus 10 stC. Za każdym razem problem znikał sam. Co więcej jak podepniesz pojazd przez ODB błędu nie widać. Byłem w serwisie i po samoczynnym ustapieniu problemu serwis nic w historii nie był w stanie znaleźć. Powiedzieli ze z ich poziomu w autoryzowanym serwisie nic nie widać może coś BYD w Chinach by zobaczył... Generalnie check eng pomarańczowy kwalifikuje pojazd do lawety i serwisu. W praktyce jeśli silnik pracuje miarowo i niema jakiś większych drgań to jeździć obserwować... Za drugim razem u mnie zniknęło przy przywróceniu systemu do ustawień fabrycznych... Ale to może przypadek...   Marcel Trzyb Grzegorz Jaworskinie ma innego check engine niż pomarańczowy. A migający zawsze oznacza wypadanie zapłonu. Ilość mignięć oznacza na którym cylindrze. Pozdro   Karolina Szewczyk Autor Marcel Trzyb a ile jest cylindrów? Bo mi raz mignęło 3 razy, a raz 25   Grzegorz Jaworski Karolina Szewczyk trafiła Ci się zatem wersja z V26   Łukasz Polański Marcel Trzyb ilość sygnałów check engine to który cylinder wypadanie zapłonów daje stały sygnał odczytywalny przez obd, tu przychodzi mi do głowy jakiś czujnik np gazów w zbiorniku ale mimo wszystko dobrze rozbawiasz ludzi   Marcel Trzyb Karolina Szewczykbyła przerwa pomiędzy mignieciami na 100%   Karolina Szewczyk Autor Marcel Trzyb migało non stop   ***************  
    • Mi przez te mrozy w styczniu zeszło że 100 kilo więcej pelletu  Kupowałem w czerwcu po 1000zl tona.  Przeglądu pieca nie robiłem ani razu od 8 lat ;p  (Ale czyszcze go regularnie)   PS. Na wiosnę muszę sobie uszczelki w oknach wymienić bo już wieje. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...