Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
24 minuty temu, adashi napisał(a):

Przypuszczasz, że miałem na myśli kontynent? :)

Nasze interesy lepiej realizowałyby bliskie sojusze z państwami typu Norwegia, Finlandia czy nawet Szwecja wobec Hiszpanii, Francji czy Niemiec.

 

To że staliśmy się montownią i zapleczem robotniczym Niemiec nie oznacza istnienia wspólnych interesów długoterminowych.

I to sprawi, że nagle staniemy się krajem stawiającym na innowacje? Co to za bzdury?

Opublikowano (edytowane)

jak reszta cie ciagnie w dol to sie wypisujesz a nie idziesz na dno, to proste

 

pytanie kiedy pojawi sie ten moment, co naprawde stanie sie z Europa po podmianie duzego % populacji, po kolejnych latach zapasci gospodarczej wzgledem USA i Chin (caly czas tracimy)

 

to jest wszystko zagadka na ten moment i nikt sie teraz nie wypisuje ale sojusze i tego typu organizacje miedzynarodowe to jest kwestia interesow a nie wiary

Edytowane przez kubikolos
  • Upvote 2
Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Taka zmiana mogłaby dotyczyć osoby które dopiero będą pobierać emeryturę. 

Moim zdaniem też nie mogła :)

Tak samo jak w sklepie. Dopóki gotówka jest legalnym środkiem płatniczym masz prawo zażyczyć sobie żeby pensję czy emeryturę wypłacano ci w gotówce.

Opublikowano
Godzinę temu, kubikolos napisał(a):

jak reszta cie ciagnie w dol to sie wypisujesz a nie idziesz na dno, to proste

 

pytanie kiedy pojawi sie ten moment, co naprawde stanie sie z Europa po podmianie duzego % populacji, po kolejnych latach zapasci gospodarczej wzgledem USA i Chin (caly czas tracimy)

 

to jest wszystko zagadka na ten moment i nikt sie teraz nie wypisuje ale sojusze i tego typu organizacje miedzynarodowe to jest kwestia interesow a nie wiary

Spytam wprost bo widzę, że nie dociera. Kto zabrania europejskim firmom bycia innowacyjnymi?

Opublikowano

Tak tak, to regulacje zabraniały europejskim firmom inwestować chociażby w elektryki mimo, że od blisko 20 lat wiadomo jaki jest cel. Te same regulacje pewnie też każą nam utrzymywać wydobycie węgla w nierentownych kopalniach :E

 

Pragnę zauważyć, że to nie dotyczy wyłącznie fizycznych projektów. Na dość bliskim tu nam rynku gier masz jednego, jedynego Rockstara z korzeniami w Europie, który pcha branżę do przodu i nic poza tym. To nie kwestia regulacji tylko mentalności.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, ibizpl napisał(a):

Moim zdaniem też nie mogła :)

Tak samo jak w sklepie. Dopóki gotówka jest legalnym środkiem płatniczym masz prawo zażyczyć sobie żeby pensję czy emeryturę wypłacano ci w gotówce.

A potem masz akcje typu 

Dziadek miał w materacu 100k i został zrobiony na wnuczkd.

Gdyby miał na koncie to może by ktoś mu wytłumaczył że ktoś chce go zrobić w balona.

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano
19 godzin temu, hubio napisał(a):

mikroprzedsiębiorcy, których jest najwięcej w Polsce płacą ZUS. Małe firmy prowadzone przez osoby fizyczne i zatrudniające pracowników też borykają się z problemem ZUS.

Ale jednoosobowa działalność nie może ogłosić upadłości, nie o nich był artykuł, który zalinkowałeś.

Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Aby złożyć samolot to musisz mieć dokumentację na pewnym, dość złożonym poziomie, to chyba oczywiste więc nie wiem o jakim rozbieraniu na części mowa.

No to obejrzyj i posłuchaj co tam mówią, a nie pytaj o co chodzi.

17 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Widzę tu mentalność na zasadzie "prywatyzacja zysków, uspołecznianie kosztów" albo mówiąc wprost kolonizatorską.

WTF? :E 

Ktoś chyba dolał za dużo Lewicówki do herbaty.

17 godzin temu, Kris194 napisał(a):

W skrócie, wy dla nas zasuwajcie a w razie czego wam pomachamy papierkiem o nazwie patent xD

Ty na serio udajesz, że nie wiesz co się dzieje i kto tu kogo źle traktuje? Serio chcesz, żeby mi było szkoda tych biednych chińczyków? Kradną to co wypracował zachód. Potem używając niewolniczej pracy swoich ludzi (bo oni, władza chin, ich cała mafiowska partia i politycy oraz ich bogacze mają głęboko w dupie ich własnych obywateli) robią to taniej. Do tego leją na wszelkie przepisy i oszukują gdzie mogą. Kończy się wykoszeniem firm na zachodzie i uzależnianiem zachodu od Chin. To są przyszłe tragedie, bo nas wybebeszają gospodarczo. Nie musi to być wcale skopiowana rakieta, która w nas walnie (choć to też) ale jak nie widzisz zagrożenia to ja się dziwię jak. Jak można nie widzieć?

Już nawet nie mówmy o lobbingu i przepychaniu dziwnych "eko" przepisów, które potem kończą się jeszcze większym zatruciem środowiska, ale przy okazji niszczą branżę motoryzacyjną (i inne) w Europie, a potem się okazuje, że no w sumie to z tymi bateriami, łopatkami, samochodami, to jest więcej syfu i odpadów (i tego okropnego Ceodwa) niż było w tradycyjnych autach czy źródłach energii. Ale dziwnym trafem wszystko robione przez chińskie firmy, które na tym trzepią miliardowe zyski. 

17 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Od lat wiadomo jakie jest podejście chińczyków do własności intelektualnej, nie wiem skąd to zdziwienie.

Jakie zdziwienie? Pierwszy raz o tym, że jestem oburzony przyzwalaniem na taką formę "konkurencji" pisałem chyba ze 20 lat temu. I nawet nie chodziło mi wtedy o Chiny, o ile pamiętam, a o Samsunga. To samo, tylko w innej skali. Olej zasady, ukradnij to na co konkurent wydał ogromną kasę, a potem "konkuruj", nadal cwaniakując, łamiąc prawo i oszukując, bo jak cię złapią to zapłacisz mniej kar niż zarobiłeś łamiąc wszelkie prawa uczciwej konkurencji.

 

Prawo patentowe też nie jest idealne, szczególnie w USA i to też należałoby zmienić, ale tu jest wątek o polityce to skupiam się na tym.

14 godzin temu, LeBomB napisał(a):

 Chińczycy niby należą do międzynarodowych porozumień z zakresu ochrony własności intelektualnej, ale wygląda to jak wygląda. Tylko co można z tym zrobić? Nic. Popatrz na chińskie samochody. Wiele elementów wygląda tak jakby było wyciągniętych z jakichś innych marek aut i wstawiona do danego modelu ich marki. 

Ktoś napisał że powinno się zrywać umowy handlowe. Tylko co dalej? Wystarczy że Chiny powiedzą "to w takim razie nie sprzedajemy litu i produktów z litu" i po sprawie, większość wymięknie jak się okaże, że nie będzie nowego telefonu, laptopa itd. Chiny gospodarczo mają olbrzymią pozycję na rynku i trzymają w garści obecnie wiele surowców, bo masę środków zainwestowały w Afryce. Do tego wiele biznesów prowadzą z Indiami i tak oto 2 miliardy ludzi zostało zrzeszonych w jeden wielki kombinat wydobywczo produkcyjny. 

1. Po pierwsze należało coś robić WCZEŚNIEJ i ja się dziwię, że tego nie zrobiono. Ja rozumiem, że politycy mają w dupie swoje kraje i obywateli, a pracują dla siebie i po to aby kraść, bogacić się i mieć władzę. Ale no kurde, nawet ruscy i chinole w tym samym "zawodzie" jednak potrafią trochę bardziej długoterminowo spojrzeć na tego typu tematy.

2. Po drugie - alternatywą jest zostanie ich niewolnikami. Za 10-30 lat mogą militarnie być tak silni jak cała reszta świata i co im zrobisz? W to wliczam przemysł elektroniczny, wszelkie backdoory, spyware itp. To jest bardzo realne zagrożenie. Chcesz musieć pracować za 3$ dziennie w 2060r. bo chińczyk rozwalił ci kraj gospodarczo? Powiesz "nie no spoko, przynajmniej telefon mam ładniejszy"?

3. Ten argument niedasizmu jest idiotyczny (nie bierz tego osobiście, bo wiem że masz takie tendencje, mówię o argumencie, nie o Tobie). Nie da się dziś to trzeba na wczoraj zrobić dokładny projekt/plan jak to osiągnąć. Nikt nie mówi, że będzie to łatwe. Ale trzeba by się za to zabrać ostro. Będzie bolało i będzie iskrzyło, bo Chińczycy głupi nie są i naślą na obrońców zachodu swoich agentów, np. przekupionych polityków i media zachodnie, które będą pchały swoją narrację. Nie będzie łatwo, ale przy dobrej motywacji i sojuszu antychińskim całego zachodu - wykonalne. Nie dziś, nie za rok. Ale za dekadę spokojnie można by zostawić Chiny aby się gotowały we własnym sosie. Ich niezachodni partnerzy jak Indie też przestawią żagle w drugą stronę jak zobaczą w którą stronę to idzie (czyli jak chiny zaczną słabnąć). Zachód wyhodował sobie militarnego i gospodarczego potwora i albo go umieści w klatce albo ten wpadnie nam do domu i narobi sporego bałaganu. 

 

13 godzin temu, Kris194 napisał(a):

To nie tylko kwestia litu a także chociażby akumulatorów do elektryków. Jednym z liderów w kwestii rozwoju akumulatorów sodowo-jonowych są Chińczycy, nie Francuzi, nie Polacy itd. To jest właśnie ogromny problem, szeroko pojęty zachód mimo swoich wykształconych kadr stał się mało innowacyjny, kasa trafia do kieszeni korpo i niewiele z tego jest. Pomyśleć, że obecna Europa to ten sam kontynent, na którym powstał pierwszy samochód...

Zaraz zaraz. Czy ja Ci właśnie nie odpowiadałem w sporze o to, czy Chiny kradną? :D

No to raz piszesz, że to nie problem, a zaraz że jest mało innowacyjności?

Chińczycy byliby w roku 1950 teraz jakby nie nakradli. Na bazie tego know-how co nakradli, teraz się rozwijają, ale poza tym, że mądrze inwestują w naukę to inwestują też niestety w agentów i sporo z tych "innowacji" jest po prostu kradzieżą. A co do braku innowacyjności w Europie to też mam pewne podejrzenia, czy to aby na pewno jest tylko nasza własna wina, czy może Chińczycy  (lub inni) grają (niekoniecznie bezpośrednio) i tutaj

 

 

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano

@VRman
To nie politycy przenosili biznes do Azji. 
 

Potęga Chin bierze się przede wszystkim z głupoty kapitalizmu. Z tego że zysk musi być coraz większy co roku, “akcjonariusze czekają”. A jak nie ma wzrostu sprzedaży to robisz wzrost rentowności poprzez cięcie kosztów. 
 

I cyk - produkcja do Chin. Bo wielki Pan miliarder - tzw. Inwestor - dostałby niższą dywidendę. A to się nie godzi. Nie można nie robić dobrze bogaczom w kapitalizmie. 
 

 

51 minut temu, 209458 napisał(a):

Ale jednoosobowa działalność nie może ogłosić upadłości, nie o nich był artykuł, który zalinkowałeś.

To niestety bzdura. 
Art. 5 ustawy prawo upadłościowe mówi wprost, że dotyczy ona przedsiębiorców w rozumieniu KC, a tymi są też JDG. 
 

JDG może iść w upadłość “zwykłą” albo konsumencką :) 

  • Like 1
  • Upvote 3
Opublikowano
8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

To nie politycy przenosili biznes do Azji. 
 

Potęga Chin bierze się przede wszystkim z głupoty kapitalizmu. Z tego że zysk musi być coraz większy co roku, “akcjonariusze czekają”. A jak nie ma wzrostu sprzedaży to robisz wzrost rentowności poprzez cięcie kosztów. 
 

I cyk - produkcja do Chin. Bo wielki Pan miliarder - tzw. Inwestor - dostałby niższą dywidendę. A to się nie godzi. Nie można nie robić dobrze bogaczom w kapitalizmie.

U nas za PRL to służby musiały wykradać różne technologie a Chinom zachód zaniósł wszystko na tacy. Jak ktoś nie rozumie co sobie zrobiliśmy to niech spojrzy sobie na Shenzhen 45 lat temu i teraz.

 

Najlepszy jest ten mit, że na produkty produkowane w EU by nas nie było stać. Dziwnym trafem chociażby kuchenki czy lodówki produkowane w Polsce jakoś nie kosztują kilka pensji :E

  • Like 1
  • Upvote 4
Opublikowano

MAGA ma ładne spięcie w "mózgu".

A taki miał być super, ale chociaż lewaków boli!. 

Który tutaj się tak podniecał że Trump udostępni tą listę?. 

 

:rotfl2:

 

 

Trump: "nie marnujmy Czasu i Energii na Epsteina, który nikogo nie interesuje".

 

 

 

 

 

jj6gWXH.png

 

 

 

 

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Prawicowo-populistyczni politycy mają szczęście że ich wyborcy są tak głupi i łykają co dzień nowy przekaz ;) 

Do tego kto podważa wersję guru ten stanie się wrogiem, więc ich medialni propagandyści szybko się dostosują.

 

Aczkolwiek przeraża mnie że USA stały się kompletną idiokracją na poziomie prezydenckim.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
16 minut temu, Badalamann napisał(a):

@Kris194 Przy czym sporo tych sprzętów agd produkowanych w UE, w tym w Polsce, jest tu składanych z części z Chin, Indii itd ;) 

Jakby wszystkie elementy miały być tu produkowane, już inaczej by się kształtowały ceny.

Polskie (nie tylko składane w Polsce produkty marki Smapp):

 

Odkurzacz - 699 zł

Maszynka do mięsa - 399 zł

Mikser - 225 zł

 

Ile razy w życiu kupujesz te produkty?

Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

@VRman
To nie politycy przenosili biznes do Azji. 
 

Potęga Chin bierze się przede wszystkim z głupoty kapitalizmu. Z tego że zysk musi być coraz większy co roku, “akcjonariusze czekają”. A jak nie ma wzrostu sprzedaży to robisz wzrost rentowności poprzez cięcie kosztów. 
 

I cyk - produkcja do Chin. Bo wielki Pan miliarder - tzw. Inwestor - dostałby niższą dywidendę. A to się nie godzi. Nie można nie robić dobrze bogaczom w kapitalizmie. 

Ale politycy w teorii powinni bronić kraju i interesów obywateli a nie kilku bogatych łapówka.. a przepraszam, lobbystów. 

Dekadę temu były artykuły - bicie na alarm, ostrzeganie. I co? Politycy tacy biedni i głupiutcy i nie wiedzą co robią ;)

Wiedzą dobrze, tylko mają w dupie. 

I to jest niepojęte, że wyborcy tyle pozwalają politykom i niepojęte że politycy tyle pozwalają tym, których powinno się śmiało nazywać wrogiem i zagrożeniem.

31 minut temu, Badalamann napisał(a):

@Kris194 Przy czym sporo tych sprzętów agd produkowanych w UE, w tym w Polsce, jest tu składanych z części z Chin, Indii itd ;) 

Jakby wszystkie elementy miały być tu produkowane, już inaczej by się kształtowały ceny.

To jest strasznie głupi argument "bo wszystko byłoby droższe!"

Jak nas zaorają gospodarczo i nałożeniem homonta, kagańca i permanentnej kontroli, to gówno z tego będzie, że pralka kosztuje tylko 900zł zamiast 2500, bo zarabiać będziesz 5x mniej. 5x 900 = ?

No właśnie.

O ile będziesz zarabiał. Bo może umarłeś kilka lat temu z powodu biedy albo z powodu bycia niewygodnym dla zamordystycznej władzy, która jest marionetkami silniejszej mafii (zwanej dziś dla niepoznaki państwem)

 

Poza tym ekonomia. Nic nie da, że dasz wszystkim po miliardzie. Siła pieniądza się zmieni. Podobnie z gospodarką bez zalewu z Chin. Jeśli wrócić do oparcia o gospodarki zachodnie to też będzie inaczej. Nie będzie przeszkadzała wyższa cena, bo taniego shitu z Chin nie będzie.

I tylko bez "nikogo nie będzie na to stać!" - ano bzdura, bo poważną długoterminową strategią wycelowaną w dobrobyt własny i państw przyjaznych (pokojowych) możnaby zrobić takie przepisy, że pralka czy telewizor pracują przez dekadę bez awarii, a nie że w ciągu tej dekady potrzebujesz wydać na to trzy razy, bo shit się popsuł. Mamy też sporo niepotrzebnego badziewia bo się zrobiliśmy wygodniccy. Można dużo zmienić.

 

Niestety nie widzę tego wcale jako realnego scenariusza. Drugie niestety, że bez takiego podejścia do wrogów gospodarczych zmierzamy do potężnej katastrofy. Z AI też by się przydało coś zrobić zanim zarżnie to większość miejsc pracy. Tylko gdzie szukać uczciwego, mądrego i chcącego pracować dla dobra ogółu polityka? Jak ktoś znajdzie pod jakimś kamieniem to niech da znać, bo ja jeszcze nie znalazłem.

 

Tylko to nie znaczy, że można pisać "nie da się", bo to kompletna bzdura. To jak słuchać obżartucha wpierdalającego 10 jajek i talerz naleśników na śniadanie "nie da się jeść mniej, bo ja bym się czuł głodny przecież". 

Napiszcie "politycy do tego nie dopuszczą" czy "lobbyści/korpo do tego nie dopuszczą". "Do tego potrzebaby porządnego polityka, a tych nie ma"

OK. 

Ale nie piszcie nie da się.

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

@VRman To nie jest głupi argument. jest on kluczowy i to z jego powodu mamy to co mamy obecnie.

Ludzie chcą taniego sprzętu rtv i agd w klasie ekonomicznej oraz średnio drogiego w klasie premium. Nie chcemy tez odpadów poprodukcyjnych itd. Nie chcemy też pracować na niskopłatnych stanowiskach, przy męczącej pracy "na taśmie".

Z tego powodu ogromna część produkcji została przeniesiona do Chin a teraz także do Indii, Bangladeszu, Pakistanu czy coraz częściej państw Afryki.

 

Edycja: AI trzeba rozwijać i jak najszybciej wdrażać, bo to kolejny skok cywilizacyjny. Kto nie zdąży upadnie gospodarczo.

USA i tak już są tu niesamowicie do przodu przed Europą. Musimy nadganiać a nie opóźniać.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
33 minuty temu, Kris194 napisał(a):

Najlepszy jest ten mit, że na produkty produkowane w EU by nas nie było stać. Dziwnym trafem chociażby kuchenki czy lodówki produkowane w Polsce jakoś nie kosztują kilka pensji :E

Jeśli już to są składane w znacznej części z podzespołów zamawianych z Chin, Turcji, ogólnie Azji.

 

Taka Amica to większość zakładów sprzedała Samsungowi kilkanaście lat temu. Teraz samodzielnie to nie wiem co oni robią, chyba część okapów :E Może trochę płyt grzewczych. Ale te głównie zamawiają od Tureckiego Vestela z swoim logo :E Lodówki i pralki to w większości chińska Midea z logo Amica.

 

Większość mniejszego AGD jest wręcz w całości produkowana w Chinach z logo "polskich" marek i sprowadzana.

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, lukadd napisał(a):

Taka Amica to większość zakładów sprzedała Samsungowi kilkanaście lat temu. Teraz samodzielnie to nie wiem co oni robią, chyba część okapów :E

Kuchenki gazowe dalej są produkowane w Polsce przez Amica, żaden rebrand.

Opublikowano

Chiny i nachodźców wychodowali nam politycy i biznes. Od wielkiego otwarcia z Chinami w 72 zapoczątkowanemu przez Nixona, dalej arabska wiosna na niemieckim zapraszamy kończąc. Można jeszcze cofnąć się do czasów kolonialnych. Gdzie by nie spojrzeć zawsze jest układ polityczno biznesowy 

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, lukadd napisał(a):

Jeśli już to są składane w znacznej części z podzespołów zamawianych z Chin, Turcji, ogólnie Azji.

 

Taka Amica to większość zakładów sprzedała Samsungowi kilkanaście lat temu. Teraz samodzielnie to nie wiem co oni robią, chyba część okapów :E Może trochę płyt grzewczych. Ale te głównie zamawiają od Tureckiego Vestela z swoim logo :E Lodówki i pralki to w większości chińska Midea z logo Amica.

 

Większość mniejszego AGD jest wręcz w całości produkowana w Chinach z logo "polskich" marek i sprowadzana.

I w tej kwestii przepisy też należałoby pozmieniać.

 

15 minut temu, Badalamann napisał(a):

@VRman To nie jest głupi argument. jest on kluczowy i to z jego powodu mamy to co mamy obecnie.

Ludzie chcą taniego sprzętu rtv i agd w klasie ekonomicznej oraz średnio drogiego w klasie premium. Nie chcemy tez odpadów poprodukcyjnych itd. Nie chcemy też pracować na niskopłatnych stanowiskach, przy męczącej pracy "na taśmie".

Z tego powodu ogromna część produkcji została przeniesiona do Chin a teraz także do Indii, Bangladeszu, Pakistanu czy coraz częściej państw Afryki.

Jakby się pojawiły przepisy napisane przez ludzi którzy umieją i chcą pomyśleć jak takie prace poprawić i uatrakcyjnić, to by się okazało nagle, że wielki szok - da się! Tylko nikt wcześniej o tym nie myślał, bo nie widział potrzeby.

 

Podejść do wszytkiego w oparciu o naukę i wiedzę jaka z niej wynika, a naprawdę dużo się da naprawić. Siedzenie na taśmie 8 godzin i robienie ciągle tego samego nie pasuje do ludzkiej natury. To nawet w zoo już wiedzą, że są zwierzęta, które z nudy łapią depresję i coś się z tym robi, ale dla ludzi to nie, bo pracownik to tylko pracownik. 

Na szybko ode mnie, osoby nie mającej nawet 0,1% przydatnej w tym temacie wiedzy naukowej

- metody do eliminowania nudy

- rotacja. Np. niech co 2 godziny ludzie się zamieniają miejscami. 5 minut takiej przerwy to niewielka strata dla firmy. Niech ludzie nie siedzą 8 godzin robiąc ciągle to samo

- przeanalizowanie postawy i wpływu na zdrowie - i wdrożenie pomysłów, aby było przyjemniej i zdrowiej tam gdzie jest to ekonomicznie możliwe do wdrożenia

- hałas. Daj w fabryce ludziom słuchawki z noise cancellingiem, a nagle będą po 6 godzinach znacznie mniej "ztyrani". Szczególnie jak będą mogli sobie posłuchać przy tym audiobooka. Owszem, AI zrobi tą samą pracę taniej, ale od tego mogą być przepisy promujące produkty robione przez swoich a nie przez wrogów czy AI. Niekoniecznie w formie dopłat, a wręcz dopłat bym sugerował unikać jak ognia.

- zachęty do wydajniejszej pracy, perspektywy. Producenci gier potrafią używać psychologii i socjologii do tego, aby gracz nieświadomie chciał zostawać w grze, a w zakładzie pracy się miałoby nie dać na tych strunach zagrać, ale tym razem z pozytywnym skutkiem zamiast negatywnego? Nawet niech się Janusz na taśmie trochę doucza obcego języka. I mniej się będzie nudził i jeszcze na tym skorzysta. Jak to zrozumie to też zwiększy się jego chęć pracy na nudnej taśmie za niewysoką wypłatę.

 

A to tylko pomysły moje, człowieka który nie ma żadnej wiedzy na temat organizowania tak poważnych kwestii. Są ludzie mądrzy, którzy to zrobiliby 100x lepiej.

Edytowane przez VRman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...