Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@VRman @kubikolos

Obaj macie racje i obaj się mylicie, ponieważ... to zależy. :E 

 

Ja "nozownikazberlina" odbieram jako człowieka, który zacietrzewił się w temacie oraz cholera go bierze, bo za dużo oczytał się rzeczy w jednym nastroju. Gdyby takie osoby banować to trzeba by banować każdego, który za długo upiera się przy swojej wersji, mimo że jest błędna.
Półprawdy i kłamstwa lub skupienie się wybiórczo na temacie to nie tylko ruska technika, ludzie sami czasem wejdą w taki cug komentarzy.
Rosyjskie mieszanie narracji potrafi  być wyrafinowane i często opierają się na realnych sprawach, ale wąskim skupieniu lub wykrzywieniu. Baa czasem finansują "swoich wrogów ideologicznych", aby mieć materiał na swoją propagandę. 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)

Jak dla mnie to na tym forum nigdy nie było i nie ma jakiś opłacanych ludzi co celowo sieją jakąś dezinformację. Za słabe zasięgi dla agentów ;D. Oni się produkują na YT i w mediach społecznościowych. Co najwyżej niektóre osoby stąd bezwiednie powtarzają jakieś fake newsy. Banować to moim zdaniem można ale NIE ZA TO CO SIĘ PISZE tylko W JAKI SPOSÓB SIĘ PISZE.

Edytowane przez hubio
Opublikowano

@musichunter1x

Wszystko to prawda, ale gość może być wyznawcą Brauna, Maciaka i Kamratów, ale wtedy jego posty nadal nie pasują do normalnego usera. 

Przede wszystkim po piątym fejku by się wstydzili wrzucać następny i nie byłoby widać z całej aktywności tego co widać. Poza tym pamiętaj, że udawanie uciśnionego zwykłego prawaka, którego wstrętne lewactwo wyzywa od ruskich troli/botów to TEŻ jest bardzo dobrze już znana strategia używana przez ruskie trolownie. Udowodnione nie raz. 

 

Jak piszesz - racja, że propagandyści ruscy są w tym dobrzy są całkiem sprytni. I owszem, nawiedzona lewica nie raz już nie mając argumentów, wyzywała od ruskich troli na ślepo. Bardziej w USA to widziałem, ale u nas też.

 

I ruskie trolownie bardzo chętnie wykorzystują ten fakt.

Opublikowano
2 minuty temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@GordonLameman „Niszowe forum” niestety nie działa jak peleryna niewidka – dla art. 212 §2 k.k. internet zwykle podpada pod „środek masowego komunikowania”, więc formalnie robi się *poważniej*, a nie „mniej bo mały zasięg” :gordon: :gordon:

Co do „ostrzejszych opinii o polityku” – tak, granice krytyki są szersze (public figure musi więcej znosić), ale kluczowe jest rozróżnienie:
- opinia/ocena („powiela ruską propagandę”, „działa na korzyść Kremla”) – łatwiej bronić, o ile masz faktyczną podstawę,
- zarzut faktu („jest rosyjskim agentem”) – to już brzmi jak *konkretne przypisanie współpracy/sterowania*, i wtedy „dowód prawdy” to nie jest „bo tak uważam i mam vibe”, tylko realne twarde dowody; a nawet przy prawdzie przy wypowiedzi publicznej dochodzi jeszcze warunek społecznie uzasadnionego interesu (art. 213 k.k.).

W skrócie: możesz jechać ostro, ale „agent” to jeden z tych epitetów, które są najbardziej ryzykowne, bo sąd często traktuje to jak twierdzenie o faktach, nie publicystyczną hiperbolę. Jeśli już piętnować – bezpieczniej trzymać się cytatów, źródeł i wniosków niż etykiety „agent”.

 

 

gpt-5.2-2025-12-11

 

 

:lol2:

 

W potocznej mowie możemy sobie nazywać polityków agentami. Było to przerabiane przy agentach niemieckich czy żydowskich. 
 

Do mowy politycznej tego typu określenia weszły już na stałe, więc nie ma z tym problemu. 

 

Dopóki z pełnym przekonaniem nie nazywasz kogoś szpiegiem/zdrajcą tylko po prostu agentem w takim potocznym znaczeniu to wyrok za zniesławienie nie grozi :) 

Opublikowano
2 godziny temu, Paarthurnax napisał(a):

1. Na szczęście senat USA wiąże ręce trampkowi.

2. NATO w 50% to i tak fikcja, więc nie ma co mówić o zdolnościach NATO tylko poszczególnych krajów UE lub sojuszy regionalnych. Amerykańskie zdolności w tym zakresie też są w 50% na papierze, wiec dopiero z tego 50% można mówić o działaniach w oparciu o widzimisię trampka. NATO to bardziej system nacisku do robienia zakupów w USA niż sojusz obronny.

3. Wydatki mogą wynosić i 50% PKB ale jak dalej będą oparte na zakupach sprzętu z USA i surowców z Chin to nie dają praktycznie żadnych gwarancji bezpieczeństwa.

4. W przypadku, gdy USA będzie związane jakimkolwiek konfliktem, czy to z Chinami, czy nawet regionalnym, to będzie mieć praktycznie zerowe zdolności do wspierania EU. Jedynie pozostanie wywiad. W zakresie dostaw rakiet do systemów Patriot to one również będą zerowe.

5. Jeżeli w konflikcie USA vs Chiny, EU stanie po stronie USA, Chiny odcinają EU od nitrocelulozy, która jest potrzebna do produkcji amunicji (70-80% amunicji EU oparte na dostawach z Chin). USA ma dokładnie ten sam problem więc jakiekolwiek założenia oparte na dostawach z USA to mrzonka. Niby są działania żeby zdywersyfikować dostawy ale nawet USA zajmie to około 10 lat.

6. Powinniśmy się wzorować na francuskim systemie bezpieczeństwa - niezależna produkcja = niezależne zarządzanie bezpieczeństwem. Taka niezależność pozostaje nawet wtedy, gdy jakaś część dostaw będzie dalej pochodziła od dostawców USA/Chiny, a jak na razie to Polska uzależniła się w 100% od USA i dalej robi wszystko żeby tak to zostało.

 

 

11 godzin temu, bergercs napisał(a):

Nie wiem, z jakiego wrzucasz fałszywe informacje - czy z powodu, że bierzesz kasę od ruskich, czy też jesteś idiotą, który robi to za darmo - w każdym razie, jeśli masz wrzucone dowody (demagog, konkret itp) na twoje ewidentne kłamstwa, to powinieneś zostać za to "nagrodzony" identycznie jak volt - a ty nawet nie chcesz się w takim przypadku przyznać do winy/kłamstwa, tylko wrzucasz kolejne łajno z ruSSkiej kloaki.

fałszywa informacja może była jedna czy dwie a w zasadzie jedna połowicznie odnośnie agregatów prądotwórczych od dupiarza dla Kijowa, co nie zmienia faktu że można zakupić na ukraińskim olx nowe urządzenia polskiej firmy taniej jak w Polsce a to znaczy tylko jedno że pomoc jest rozkradana (dałem nawet linki do ofert), polskiej pomocy humanitarnej z etykietami nie na sprzedaż dostępnej w Gambii w sieci sklepów prowadzonej przez przedsiębiorczego Ukraińca też prawdziwe info włącznie z filmami, nakręconymi przez Polkę która tam mieszka kilkadziesiąt lat i potwierdzone przez youtubera który ma kanał podróżniczy przeszło 10lat, co najśmieszniejsze jak ostatnio zrobił trip po krajach byłego ZSRR, pokazał czyste, dworce na Białorusi, tanie hotele i smacznie jedzenie to zrobili tu z niego a jakże ruskiego agenta :boink: mimo że koleś raczej żadnych opinii politycznych nie wyraża na swoim kanale a w międzyczasie też kilku innych youtuberów podróżowało po tych krajach 

Opublikowano
@eNeSik TL;DR: Z ostatnich ~3 miesięcy (realnie: 2025‑11‑03 → 2026‑02‑02, strony 1274–1394) wyszło mi ~293 posty podpadające pod *fake news / dezinformację / powielanie narracji bez źródeł* (około ~10% z przejrzanej puli). Najczęściej kręciło się to wokół: spisków (deep state/Epstein), USA (sensacyjne staty/ICE/Trump), narracji prokremlowskich/antyukraińskich, migracji/świadczeń, oraz UE/DSA “cenzura” + energetyka/Zielony Ład na liczbach z czapy.

Spoiler


## Co sprawdziłem i co liczyłem
- Kryterium: (1) twarde twierdzenia faktograficzne łatwe do obalenia, albo (2) rozpoznawalne narracje dezinformacyjne lecące bez sensownego źródła (często: screen/tweet/mem jako “dowód”).
- Bez nazw użytkowników i bez “rankingu winnych” – tylko tematyka i skala.

## Ile tego było (z podziałem na okresy)
- 2025‑11‑03 → 2025‑12‑14 (str. 1274–1329): 121 postów
- 2025‑12‑15 → 2025‑12‑23 (str. 1330–1345): 22 posty
- 2025‑12‑28 → 2026‑02‑02 (str. 1346–1394): ~150 postów
Razem: ~293 posty

## O czym głównie była ta dezinformacja (kategorie dominujące)
Poniżej masz “co najczęściej wracało” + przybliżona skala (to są estymaty, bo część wpisów miesza 2–3 wątki naraz):

1) Spiski / „deep state” / Epstein / „elity sterują światem” – ~50+
Najczęściej: sensacyjne tezy o „dowodach”, „hakach”, „zasłonach dymnych”, czasem z dorzucaniem grup/instytucji jako sprawców bez wiarygodnych materiałów.

2) USA: Trump/ICE – sensacyjne historie i statystyki bez źródeł – ~40+
Najczęściej: “spadki przestępczości o X% wszędzie”, „praktycznie koniec nielegalnej migracji”, dopisywanie przyczyn bez danych.

3) Narracje prokremlowskie / antyukraińskie (relatywizacje, whataboutism, podważanie sensu wsparcia) – ~45–55
Najczęściej: rozmywanie odpowiedzialności Rosji, wrzutki “wszyscy tacy sami”, “Zachód steruje”, sugerowanie “ukraińskiej winy/sterowania” bez dowodów.

4) Migracja/świadczenia/obywatelstwo – liczby i uproszczenia „z internetu” – ~45–50
Najczęściej: mity o “masowym rozdawaniu obywatelstwa”, “benefitach dla X większych niż dla Polaków”, narracje o przestępczości bez danych.

5) UE/DSA „cenzura internetu” + panika prawna – ~25–30
Najczęściej: mieszanie poziomu prawa UE z krajowym („weto na DSA”), straszenie totalną weryfikacją tożsamości „wszędzie”, uproszczenia typu “3 kliknięcia = więzienie”.

6) Gospodarka/energia/Zielony Ład/Mercosur + statystyki „na pewniaka” – ~35–40
Najczęściej: twarde liczby bez źródeł, absolutystyczne tezy („to na pewno zniszczy X”), mieszanie korelacji z przyczynowością.

7) Anty‑Chiny / “za chwilę 90% rynku” / dumping „na chłopski rozum” – ~7+
Głównie w okolicach grudnia – sporo ekstrapolacji i „pewniaków” bez danych.

8) Zdrowotne/pseudo‑medyczne wrzutki – ~8
Raczej pojedyncze wątki, ale potencjalnie szkodliwe (bo ludzie potem traktują to jak poradnik).

9) Historyczne/terytorialne mity i sensacyjne „doniesienia” – ~10+
Najczęściej: pojedyncze „newsy” bez potwierdzenia, albo mity historyczne wrzucone jako fakt.

## Ograniczenia (żeby było fair)
- Ten „kwartał” wychodzi mi od 2025‑11‑03, bo na tyle sięgnęła analiza stron/daty w praktyce.
- Nie każdy “fejk” jest intencjonalny – część to powtarzanie, część to emocjonalna publicystyka, część to cytowanie fejka żeby go wyśmiać (starałem się tego nie liczyć, ale bywa niejednoznaczne).
- Wiele wpisów bazuje na linkach/screenach – bez otwierania wszystkiego margines błędu rośnie.
- Realny wynik traktuj jako rząd wielkości: ~293 ± ~15–20%.

Jeśli chcesz, mogę zrobić wersję stricte “moderacyjną”: checklista 5 najczęstszych schematów + gotowce reakcji (prośba o źródło / adnotacja / ucięcie narracji), bez wchodzenia w polityczne plemiona.



gpt-5.2-2025-12-11

Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, VRman napisał(a):

@musichunter1x

Wszystko to prawda, ale gość może być wyznawcą Brauna, Maciaka i Kamratów, ale wtedy jego posty nadal nie pasują do normalnego usera. 

Przede wszystkim po piątym fejku by się wstydzili wrzucać następny i nie byłoby widać z całej aktywności tego co widać.

Dopiero dziś zauważyłem jakieś jego posty, po sprawdzeniu o co chodzi z tym zamieszaniem w politycznym i nie wygląda to tak źle...
Było o: imigrantach, spór o różnicę między gwałtem i współżyciem, o współfinansowanie pośrednie na przykładzie windows (obydwa to przepychanie się w bagnie), temat demonizowania gier w mediach... Zakładam że tego ostatniego nawet porządnie nie obejrzał, tylko założył z góry, że to znowu jakiś cyrk mediowy, a tam rzeczywiście był rusek powiązany z reżimem.

Ktoś tam zarzucił mu wybiórcze wspominanie o powiązaniu innych krajów z Epsteinem, bo przecież o Le Pen nie wspomina...
Sam wiem tylko tyle, że ojciec czy ktoś od Le Pen miał maila z Epstein, ale z plotek słyszałem że to Epstein z nim skontaktował się, a on odpowiedział w jednym "zdaniu" + wspomnienie o ich finansowaniu z Rosji w mailu. 
Za dużo zachodu zajęłoby sprawdzenie dlaczego i jak  wzięli to finansowanie, jak wyglądał kontakt z Epstein, skąd wynika podejście do Rosji i czy jest inne niż Niemiec do nich, czy ich przewinienia partii są wyjątkowe złe, czy to tylko standard, jak w innych grupach, ale tamtych nie nagłaśnia się medialnie, bo są "swoi". Wolę już ignorować temat, bo miałem odpuścić sobie polityczny wątek.
Dodaj do tego, że o Le Pen jest również dużo sztucznej nagonki, więc ktoś może z gór założyć, że to znowu z igły widły i stąd brak skupienia się na tym wątku. Sam znudziłem się oddzielaniem prawdziwych zarzutów od "wyolbrzymionych".

A Braun ma dobre i złe aspekty swojej działalności. Czasem jest tak źle, że zastanawiam się czy to nie jest podstawiony człowiek, żeby ośmieszać takie środowiska. :E Innym razem bierze mnie podziw za co się bierze, gdy sprawdzi się temat po pewnym czasie, jak z tymi świecami w sejmie i rozprawą sądową, na której wyszło, jakie brudy to reprezentuje i czyj portret tam wisiał. Wcześniej coś napotykałem w tym charakterze, ale myślałem że to rozdmuchane... A jednak może być jeszcze gorzej.
Zdecydowanie wolę śledzić Wojciecha Sumlińskiego, bo nie ma takich odpałów godnych cyrku lub dziwnego doboru słów i pada masa treściwych słów, a zamiast pięknej, rozwleczonej poezji słownej.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, ptys napisał(a):

 

 co nie zmienia faktu że można zakupić na ukraińskim olx nowe urządzenia polskiej firmy taniej jak w Polsce a to znaczy tylko jedno że pomoc jest rozkradana (dałem nawet linki do ofert), polskiej pomocy humanitarnej z etykietami nie na sprzedaż dostępnej w Gambii w sieci sklepów prowadzonej przez przedsiębiorczego Ukraińca też prawdziwe info włącznie z filmami, nakręconymi przez Polkę która tam mieszka kilkadziesiąt lat i potwierdzone przez youtubera który ma kanał podróżniczy przeszło 10lat,

Masz na myśli Tomka z JakToDaleko? Oglądam ten kanał. Gościu w porządku.

 

Co do rozkradania pomocy to fakt powszechnie znany. Same służby Ukraińskie o tym informują. Skandal korupcyjny goni skandal. Niedawno jaka była burza jak chcieli zamknąć tą służbę antykorupcyjną. Tym nie mniej warto się zastanowić nad skalą. Parę ogłoszeń nie oznacza jeszcze, że 100% pomocy jest rozkradane. Pewno o 2 zera mniej czyli 1% i absolutnie to nie powoduje, żeby im nie pomagać, żeby nie umarli z zamarznięcia.

33 minuty temu, ptys napisał(a):

 

co najśmieszniejsze jak ostatnio zrobił trip po krajach byłego ZSRR, pokazał czyste, dworce na Białorusi, tanie hotele i smacznie jedzenie to zrobili tu z niego a jakże ruskiego agenta :boink: mimo że koleś raczej żadnych opinii politycznych nie wyraża na swoim kanale a w międzyczasie też kilku innych youtuberów podróżowało po tych krajach 

To na pewno chodzi o JakToDaleko :) Znam go dobrze bo oglądam od lat i cenię. Muszę dodać jednak, że Kierownik ma ciągoty na wschód i w stronę prawicy choć naprawdę stara się zachować obiektywizm, a spraw politycznych właściwie w ogóle nie porusza. A przez podróż na wschód teraz do rosji i Białorusi ma (jak sam przyznał) kryzys wizerunkowy. Nie oglądałem jeszcze tych odcinków.

 

To, że jest czysto nie świadczy o tym, że nie ma dyktatury :) W Korei Płn to nawet malują towary w sklepach :) Tomek jest powszechnie krytykowany przez opozycjonistów z Białorusi, mieszkających w Polsce, za to, że ludzie na tych wywiadach po prostu boją się mówić prawdy. Lepiej to zrobiła kiedyś Planeta Abstrakcja bo oni telefonicznie rozmawiali z przyjaciółmi z rosji i zanonimizowali ich wizerunki i ci ludzie mogli wypowiadać się swobodnie. Myślę, że po tym doświadczeniu Tomek będzie daleko się trzymał do takich wycieczek "politycznych". Zresztą teraz znów pojechał do Indii. Generalnie bardzo jego kanał polecam. Oglądam z podróżniczych tylko jego :).

 

Każdy kto pamięta PRL może mniej więcej zrozumieć jak wygląda życia w rosji i na Białorusi przy czym oni i tak mają lepiej niż my bo mają otwarte granice i gospodarkę kapitalistyczną. Ale o wielu tematach nie mogą się wypowiadać. Całe podsumowanie życia w rosji i Białorusi jest takie, że minimalna tam oscyluje w około 1000zł i jest OGROMNE rozwarstwienie. Z jednej strony mała grupka bardzo bogatych (szczególnie w rosji) a reszta bieda.

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

@hubio@ptys
Z tym rozkradaniem sprzętu z pomocy trzeba uważać, bo tam wątki również nie są jasne... Niektóre czepianie się ogłoszeń to ślepaki, choć można od biedy próbować dopatrzeć się tam nieprawdziwej historii przedmiotów i przerabiania papierów...
Ukraina ma w ciul korupcji, raczej mniej od Rosji, ale to nadal stan oligarchicznej kombinacji. Miałem znajomość z ukraińskim małym przedsiębiorcą i rzeczywistość u nich czasem przypomina życie pośród mafii.

Edit. Przynajmniej u nich służby działają :E 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
1 minutę temu, musichunter1x napisał(a):

@hubio@ptys
Z tym rozkradaniem sprzętu z pomocy trzeba uważać, bo tam wątki również nie są jasne... Niektóre czepianie się ogłoszeń to ślepaki, choć można od biedy próbować dopatrzeć się tam nieprawdziwej historii przedmiotów i przerabiania papierów...
Ukraina ma w ciul korupcji, raczej mniej od Rosji, ale to nadal stan oligarchicznej kombinacji. Miałem znajomość z ukraińskim małym przedsiębiorcą i rzeczywistość u nich czasem przypomina życie pośród mafii.

To akurat prawda. 
 

Jak prowadziłeś dobry biznes to musiałeś opłacać służby i mafiozów. Do tego gotówka najlepiej w euro. 
 

pod tym względem jest u nich bardzo kiepsko. To nawet nie był poziom Polski lat 90. 
 

 

Ale to nie zmienia istoty pomocy czy tego czemu jest to w polskim interesie :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...