Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, TheMr. napisał(a):

@Camis Podatek od firm z USA to mrzonka na moment obecny. 
 

 

Francja – pobiera 3-procentowy podatek od przychodów cyfrowych wielkich korporacji.

Wielka Brytania – stosuje podatek od przychodów z usług cyfrowych (DST).

Włochy i Hiszpania – wdrożyły narodowe daniny na rzecz opodatkowania gigantów technologicznych.

Austria – obciąża podatkiem cyfrowym przychody z reklam online.

 

5 państw na krzyż, z silnym międzynarodowym zdaniem i mającym jakiekolwiek karty/argumenty w ręku. Polska decydująca się na podobny krok wymusiłaby reakcję innych mniejszych państw, a to wywołałoby kolejne spięcie z Trumpem. Myślę że czas na taki podatek będzie w przyszłości jak Europa wywalczy pozycję handlową/ekonomiczną w Ameryce południowej i zagrozi USA w inny sposób - skądś pieniądze na walkę z Trumpową/MAGA USA trzeba będzie wziąć. Umowy z Indiami i Australią niech zaczną wydawać profity.  
A do tego dochodzi brak presji energetycznej Europy - za kilka lat pozycja Europy może być silniejsza. 

Jesteś chyba największym optymistą na tym forum. Patrząc na obecną sytuację raczej skłaniałbym się w kierunku osłabienia Europy, a nie jej umocnienia. Umowy z Mercosurem, czy Indiami nam zaszkodzą, a nie pomogą. Żeby Europa stała się konkurencyjna i niezależna trzeba w końcu wrócić do atomu. KE zweryfikowała swoje plany, podobnie Niemcy, ale to są tylko zapowiedzi. Potrzeba realnych działań. Ostatecznie celem jest federalizacja Europy i tutaj jest moja zgoda. Jest to nieuniknione w dłuższej perspektywie.

Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, Camis napisał(a):

Czyli osrali zbroję, a tyle mówili że pracują nad tym podatkiem i już od nowego roku wejdzie.

 

A teraz już się z tego wycofują :rotfl2:

Nie mam pojęcia czy cokolwiek robią, z geopolitycznego punktu widzenia, z mojej strony, widziałbym Europę która albo zainwestuje we własne firmy, albo wzmocni swoją pozycję do negocjacji, albo przeczeka Trumpa. Te 3 rzeczy na raz też mogą być wyjściem. Trump z kolei może być łatwo ograny bo ma umysł dzieciaka. 
 

Ten podatek i tak grzeje bardzo małą grupę społeczną. 

41 minut temu, Winter napisał(a):

Jesteś chyba największym optymistą na tym forum. Patrząc na obecną sytuację raczej skłaniałbym się w kierunku osłabienia Europy, a nie jej umocnienia. Umowy z Mercosurem, czy Indiami nam zaszkodzą, a nie pomogą. Żeby Europa stała się konkurencyjna i niezależna trzeba w końcu wrócić do atomu. KE zweryfikowała swoje plany, podobnie Niemcy, ale to są tylko zapowiedzi. Potrzeba realnych działań. Ostatecznie celem jest federalizacja Europy i tutaj jest moja zgoda. Jest to nieuniknione w dłuższej perspektywie.

Umowy z Mercosurem to potężna ilość gotówki w zamian za… praktycznie śladowe ilości ich produktów w Europie które już kupujesz od 2020 roku :) 

Indie to samo, potężny rynek zbytu tego co Europa potrafi wytworzyć. One w żadnym wypadku nam nie zaszkodzą. 
Atom nie jest rozwiązaniem jako jedynym, OZE szeroko pojęte jest, magazyny energii/baterie, i inwestycje w przemysł robotyczny. 
Europa z roku na rok będzie silniejsza a nie słabsza, bo jeśli jedno czy dwa państwa mają stagnację, ciągnie je kolejne 4 państwa które mają czas “prosperity”. Rzadko się zdarzało w historii EU żeby całość szła na dno. 

 

Dobrym przykładem jest obecna wojna w Iranie, która jeszcze w latach 90 byłaby kompletnym kryzysem Europy, skutki i szkody byłyby wielokrotnie większe niż obecnie. Co się zmieniło? Elektryfikacja obywateli - OZE. 
 

Edytowane przez TheMr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...