RyszardGTS 518 Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 Oj chyba Pełczyńska wsadziła kij w mrowisko > KLIK <
Umpero Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 28 minut temu, TheMr. napisał(a): Brak dodatkowych zadań w domu to jednak z lepszych wymyślonych rzeczy. Osoba ambitna będzie je robiła, osoba mniej ambitna nie. Przesiew lepszy niż na studiach. A w niektórych szkołach zajęć jest zbyt dużo żeby dzieci miały robić cokolwiek w domu dodatkowo. Masz dzieci czy tylko teoretyzujesz?
trepek Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 50 minut temu, Klakier1984 napisał(a): Dla mnie wycofanie zadań domowych jest kolejnym elementem rozkładu, a nie naprawą. Mam w rodzinie 3 nauczycieli i oni zgodnie mówią, że w dobie ChatGPT prace domowe są bez sensu. Dlatego preferują krótkie i szybkie kartkówki co lekcje.
Kris194 Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 (edytowane) Godzinę temu, TheMr. napisał(a): Walone kacapy https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-katastrofa-lotnicza-w-wilnie-samolot-uderzyl-budynek-mieszka,nId,7862618#crp_state=1 3 z 4 osób przeżyło. Budynki mieszkalne niezagrożone. Przesyłka z Lipska gdzie ostatnio wyłapali terrorystow z Rosji Władek już się pewnie nie może doczekać na kolejny telefon od Olafa Edytowane 25 Listopada 2024 przez Kris194
GordonLameman Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 26 minut temu, RyszardGTS napisał(a): https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,127222,31490042,daniel-obajtek-marzy-o-byciu-prezesem-telewizji-naturalny.html#sondaz Obajtek prezesem TVN? Ale później jest jeszcze lepiej... "Kto byłby lepszym prezesem TVN? Daniel Obajtek Jacek Kurski Michał Rachoń" Rachoń Przecież ten koleś nie ma pojęcia o zarządzaniu potężnym koncernem medialnym. No tak, w PISie wiecznie żywe jest "nie zatrudniamy ekspertów, bo jak zatrudnialiśmy ekspertów to nie chcieli oni realizować naszego programu". Po co zatrudnić jakiegoś prawdziwego fachowca, może być nawet ktoś z zagranicy... lepiej dajmy ciecia wójta z Pcimia albo kolesia po politologii W partiach politycznych, szczególnie w PiS (KO zachowuje trochę pozorów) liczą się przede wszystkim tzw. kompetencje polityczne, czyli usłuzność w realizowaniu celów Partii. PIS wyniósł to na poziom znany nam jedynie z PRL.
LeBomB Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 15 minut temu, Umpero napisał(a): Cispłciowość, ekologizm, wskazywanie zachowań jakie ma podejmować młodzież względem różnych zjawisk z agendy lewicowej o ksenofobii, ratowaniu "palącej się planety" itp. Wskażesz konkretny fragment który na to wskazuje?
GordonLameman Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 18 minut temu, Umpero napisał(a): Cispłciowość, ekologizm, wskazywanie zachowań jakie ma podejmować młodzież względem różnych zjawisk z agendy lewicowej o ksenofobii, ratowaniu "palącej się planety" itp. Generalnie jak się czyta to staje przed oczyma jakiś nawiedzony gościu z OMZRiK, który będzie chciał wtłaczać całą tą chorą ideologię do głów osób młodych. Nie dziwię się, że KK to potępił. KK ma przemawiać do sumień, a nie stanowić prawo. Może? Może. KK tego nie potępił, tylko zaczał sobie uzurpować to oceniania aktu prawnego z Konstytucją. Nie bronię im prawa do tego, żeby powiedzieli "to nie wpisuje się w nasze nauki", ale w kwestii prawa to powinni zamknąć mordy.
Klakier1984 Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 6 minut temu, trepek napisał(a): Mam w rodzinie 3 nauczycieli i oni zgodnie mówią, że w dobie ChatGPT prace domowe są bez sensu. Dlatego preferują krótkie i szybkie kartkówki co lekcje. To jest chyba jedyny sensowny argument przeciw zadaniom. Tu już rodzic musiałby się zainteresować w jaki sposób dziecko odrabia lekcje.
Camis Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 (edytowane) Ale prawaki mają spięcie w głowach Gej z obywatelstwem Izraela w małżeństwie z facetem i do tego mają 2 dzieci które urodziła im surogatka Spoiler https://businessinsider.com.pl/gospodarka/donald-trump-wybral-nowego-sekretarza-skarbu-to-byly-wspolpracownik-sorosa/fjddszb Edytowane 25 Listopada 2024 przez Camis
GordonLameman Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 1 minutę temu, Klakier1984 napisał(a): To jest chyba jedyny sensowny argument przeciw zadaniom. Tu już rodzic musiałby się zainteresować w jaki sposób dziecko odrabia lekcje. Gdzie odrabiałeś zadania domowe? Nie spisywałeś? Całe te zadania domowe są bez sensu. Większy sens ma wskazanie materiału dodatkowego dla chętnych - na "6". Przysłowiową. Poza tym - rodzice chcą mieć work-life balance, a dzieci po szkole mają siedzieć nad zadaniami? To jest porniony pomysł. Po prostu jak na typową konserwę przystało boisz się zmian. Trochę jesteś jak te kobiety co sprzeciwiały się w Afryce zakazowi obrzezania młodych dziewczyn, bo one to przeszły i tak ma być. Nie ma żadnych sensownych argumentów za pracą domową.
Klakier1984 Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 (edytowane) Uważam, że zmiany idą w złym kierunku= wystrszona konserwa, @GordonLameman a miałem Cię pochwalić, że coś się jednak zmieniłeś Zadania domowe bez sensu?? Pójdziemy krok dalej i w ogóle połowę przedmiotów wywalamy. Zostawmy tylko zajęcia z umiejętności wyszukiwania interesujących rzeczy w internecie. Edytowane 25 Listopada 2024 przez Klakier1984
GordonLameman Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 Teraz, Klakier1984 napisał(a): Uważam, że zmiany idą w złym kierunku= wystrszona konserwa, @GordonLameman a miałem Cię pochwalić, że coś się jednak zmieniłeś To przedstaw argument "za" zadaniami domowymi inny niż "bo tak było do tej pory". Póki co wciąż takowego nie przedstawiłeś. Jak przedstawisz, cofnę swoje słowa Teraz, Klakier1984 napisał(a): Zadania domowe bez sensu?? Pójdziemy krok dalej i w ogóle połowę przedmiotów wywalamy. Zostawmy tylko zajęcia z umiejętności wyszukiwania wyszukiwania interesujących rzeczy w internecie. No tak - bez sensu. Bo jaki jest ich sens? Zadałem Ci to pytanie wcześniej. Zadałem też pytanie o to jak ty odrabiałeś lekcje domowe - nie odpowiedziałeś. Nie stosuj wyolbrzymiania, bo to nie zadziała. Nikt nie mówi o wywalaniu połowy przedmiotów, a o zadaniach domowych, o school-life balance, aktywnościach dzieci i sensie zadań domowych. Pytam więc po raz trzeci: JAKI JEST SENS ZADAŃ DOMOWYCH? Co one dziecku mają dawać? Sprawdzane jest zadanie domowe jednego, dwóch dzieci na 20. Wszystko da się spisać przed lekcją. Dziś odrabia je ChatGPT. JAKI JEST SENS?
Kris194 Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 15 minut temu, Camis napisał(a): Ale prawaki mają spięcie w głowach Gej z obywatelstwem Izraela w małżeństwie z facetem i do mają 2 dzieci
Umpero Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 7 minut temu, GordonLameman napisał(a): Gdzie odrabiałeś zadania domowe? Nie spisywałeś? Całe te zadania domowe są bez sensu. Większy sens ma wskazanie materiału dodatkowego dla chętnych - na "6". Przysłowiową. Poza tym - rodzice chcą mieć work-life balance, a dzieci po szkole mają siedzieć nad zadaniami? To jest porniony pomysł. Po prostu jak na typową konserwę przystało boisz się zmian. Trochę jesteś jak te kobiety co sprzeciwiały się w Afryce zakazowi obrzezania młodych dziewczyn, bo one to przeszły i tak ma być. Nie ma żadnych sensownych argumentów za pracą domową. Kto chce mieć work-life-balance? Chyba Z-etki... Chce się coś osiągnąć w życiu to trzeba zasuwać. Mam dziecko, które ma predyspozycje do nauk ścisłych. Ogarnia w wieku 11 lat Pythona (jak na swój wiek), jest dobre w różnego rodzaju łamigłówkach itp. Jednak leniwe. Jak nie ma obowiązku w postaci "zadanego" to nie siądzie i się nie przyłoży. Brak zadań domowych doprowadzi tylko do tego, że będzie jeszcze większy rozjazd między dzieciakami. Te nad którymi będą trzymać piecze rodzice i będą ich gonić do dodatkowych zajęć odjadą jeszcze bardziej od tych z rodzin z pewnego rodzaju dysfunkcjami gdzie rodzic będzie miał w pompce czy dziecko przepracowało materiał czy nie. Nawet te głupie przepisywanie uczy dzieci/młodzież pewnego rodzaju zachować mających na celu "przetrwanie". Teraz to będą rozlazłe kluchy, które nawet nie będą sobie potrafiły poradzić w życiu.
GordonLameman Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 Teraz, Umpero napisał(a): Kto chce mieć work-life-balance? Chyba Z-etki... Chce się coś osiągnąć w życiu to trzeba zasuwać. Cała generacja ludzi. W zasadzie wszyscy. Teraz, Umpero napisał(a): Mam dziecko, które ma predyspozycje do nauk ścisłych. Ogarnia w wieku 11 lat Pythona (jak na swój wiek), jest dobre w różnego rodzaju łamigłówkach itp. Jednak leniwe. Jak nie ma obowiązku w postaci "zadanego" to nie siądzie i się nie przyłoży. Brak zadań domowych doprowadzi tylko do tego, że będzie jeszcze większy rozjazd między dzieciakami. Te nad którymi będą trzymać piecze rodzice i będą ich gonić do dodatkowych zajęć odjadą jeszcze bardziej od tych z rodzin z pewnego rodzaju dysfunkcjami gdzie rodzic będzie miał w pompce czy dziecko przepracowało materiał czy nie. Nawet te głupie przepisywanie uczy dzieci/młodzież pewnego rodzaju zachować mających na celu "przetrwanie". Teraz to będą rozlazłe kluchy, które nawet nie będą sobie potrafiły poradzić w życiu. Czyli to szkoła powinna zwalczać lenistwo Twojego dziecka? Brak zadań domowych właśnie zmniejszy rozjazd między dzieciakami w ocenach, bo nie będzie tych, które nie robiły i seryjnie łapały "1". To nauczyciela zadaniem jest, aby dziecko przepracowało materiał i powinien to ogarnąć w trakcie szkoły.
RyszardGTS Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 (edytowane) Typowe feministyczno-strajkokobietowo-aktywiszcze... alienacji rodzicielskiej nie ma i nigdy nie było Edytowane 25 Listopada 2024 przez RyszardGTS zły temat, poproszę do politycznego
Umpero Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 Lenistwo swojego dziecka zwalczam ja jako rodzic. Jednak są rodzice, które nie przywiązują do tego uwagi. Czyli trzeba równać w dół... Na tym życie polega, że jak pracujesz to są efekty. Obecnie jest wtłaczana agenda lewostronnej Nowackiej. Hodowla ogłupionego społeczeństwa ruszyła.
trepek Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 28 minut temu, Camis napisał(a): Ale prawaki mają spięcie w głowach Już kiedyś w jakimś temacie pisałem, że Trump jest bardzo proizraelski więc nie dziwi, że Sekretarzem Skarbu zostaje człowiek z Izraela. Kurs robienia rozpierduchy przez Izrael będzie kontynuowany. Myślę, że pod stołem będzie przyklepane, że Rosja będzie mogła zająć część Ukrainy a w zamian tego Rosja przymknie oko na zdobycze terytorialne Izraela.
Klakier1984 Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 (edytowane) @GordonLameman Jak ja robiłem zadania domowe?? W domu. Jak człowiek o czymś zapomniał to w szkole na kolanie. Jaki jest sens zadań?? Pierwszym dobry przykład z brzegu to chyba matematyka. Są jednostki, które zobaczą w klasie na tablicy jedno zadanie z dzielenia, mnożenia, równań, potęg, gemoteri i złapią to w ciągu 45 minut. Cała reszta musi jednak przerobić kilkanaście/kilkadziesiąt przykładów żeby nie walić byków. W szkole na to nie ma czasu i od tego np miałeś zadnie domowe... Edytowane 25 Listopada 2024 przez Klakier1984
GordonLameman Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 Teraz, Umpero napisał(a): Lenistwo swojego dziecka zwalczam ja jako rodzic. Jednak są rodzice, które nie przywiązują do tego uwagi. Czyli trzeba równać w dół... Na tym życie polega, że jak pracujesz to są efekty. Obecnie jest wtłaczana agenda lewostronnej Nowackiej. Hodowla ogłupionego społeczeństwa ruszyła. No nie, no nie. Po prostu nie. Cała szkoła to w zasadzie wyrównywanie szans - sprawianie, żeby zaniedbany dzieciak też miał szansę. Szkoła nie służy do produkcji jednostek wybitnych. Czy szkoła powinna uczyć kombinatorstwa z pracą domową? Moim zdaniem nie. Mnie zadania domowe nie nauczyły niczego, poza tym, że zawsze da się uciec przed konsekwencjami. Jak pracujesz takie są efekty?! OD kiedy? Większość moich rówieśników pracuje więcej i ciężej niż ja. A mają może połowę tego co ja. Nie w tym społeczeństwie ciężka praca nie jest wynagradzana. Ogłupione społeczeństwo to takie, które wierzy w mity. 4 minuty temu, Klakier1984 napisał(a): Jaki jest sens zadań?? Pierwszym dobry przykład z brzegu to chyba matematyka. Są jednostki, które zobaczą w klasie na tablicy jedno zadanie z dzielenia, mnożenia, równań, potęg, gemoteri i złapią to w ciągu 45 minut. Cała reszta musi jednak przerobić kilkanaście/kilkadziesiąt przykładów żeby nie walić byków. W szkole na to nie ma czasu i od tego np miałeś zadnie domowe... Szczerze to ja nie widzę możliwość złapania kwestii matematycznych w domu - szczególnie jeśli nie masz dryg do matmy. Ja np. byłem nieobecny na lekcjach matematyki w czasie kiedy uczono nas rozwiązywać równiania o dwóch niewiadomych i... nigdy się tego nie nauczyłem. Nigdy. Do dziś nie umiem i nie ma takiej możliwości, abym nauczył się z tego z notatek czy książek Rozdawanie takich samych zadań wszystkim mija się z celem. Jak dziecko czegoś nie załapie w szkole to przed kolejną lekcją spisze wzór matematyczny od innego. I koniec tematu. Sens: żaden.
Camis Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 (edytowane) Coraz debilniejsze przekazy Spoiler Edytowane 25 Listopada 2024 przez Camis
LeBomB Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 14 minut temu, Umpero napisał(a): Ogarnia w wieku 11 lat Pythona Czy jest "ogarnianie" w ramach zajęć szkolnych, czy pozalekcyjnych? 16 minut temu, Umpero napisał(a): Te nad którymi będą trzymać piecze rodzice i będą ich gonić do dodatkowych zajęć odjadą jeszcze bardziej od tych z rodzin z pewnego rodzaju dysfunkcjami gdzie rodzic będzie miał w pompce czy dziecko przepracowało materiał czy nie. A to tak teraz nie jest? Dziecko, które chodzi na dodatkowe zajęcia i na nich ogarnia prace domowe lepiej niż zrobiłoby to samo vs te, których rodziców na to nie stać lub też mają to gdzieś. Zatem tych których na to stać, oceny za prace domowe ciągną w górę, a tych co ich nie stać ciągną w dół. Obydwoje mogą być na tym samym poziomie jeśli chodzi o ogarnianie danego przedmiotu, różnica będzie w właśnie w odrobieniu pracy domowej pod nadzorem kogoś, komu się za to płaci. Brak pracy domowej weryfikuje stan wiedzy i umiejętność jej wykorzystania bezpośrednio na lekcji. Ja bym po prostu godzinę lekcyjną wydłużył do 60 minut. Do tego masz strony internetowe na których możesz sobie zamówić rozwiązanie lub wykupić rozwiązania zadane z konkretnych podręczników. No i jeszcze wspomniany chatGPT czy inne tego typu rozwiązania. Przykład wykorzystania GPT: Spoiler oblicz granicę (wklejony obraz, nawet nie trzeba było przepisywać) ChatGPT powiedział: Kazałem mu opisać zasady wyliczeń które wykonał. Myślisz że uczeń zastanowi się w ogóle czy to co GPT mu wypluło jest dobrze? Nie. Przepisze i będzie miał wywalone.
Camis Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 (edytowane) @Winteri: W dniu 17.11.2024 o 21:51, kubikolos napisał(a): W EU za to maks na co można liczyć to coś takiego Jak oceniacie nowego kandydata w administracji Trumpa?. Fajne małżeństwo z dziećmi?: Spoiler Spoiler Edytowane 25 Listopada 2024 przez Camis
trepek Opublikowano 25 Listopada 2024 Opublikowano 25 Listopada 2024 @Camis Drugi raz wrzucasz to samo.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się