Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Michaelred napisał(a):

No faktycznie. To przecież żadna robota. I kto niby tylko pracował jako asystent i jaką teraz pełni funkcje w Konfie?

Bosak i Berkowicz z tego co pamiętam.

 

1 minutę temu, Michaelred napisał(a):

 

Może nie musi. To nie jest żaden gwarant tego, że będzie dobrze. Tam większość odnosi się do kultury łacińskiej. Ja nie mam nic przeciwko. Większość ludzi też nie tylko tyle, że są straszeni w TV bzdetami na ten temat.

To jest gwarant tego, że państwo będzie świeckie. Tak też mówi nasza konstytucja - o neutralności. Cała Konfederacja Gietrzwałdzka to przypudrowana ideologia katolicka. Nie uda cię się mnie okłamać, bo ja żyję z analizy tekstów, słów, przepisów.

 

1 minutę temu, Michaelred napisał(a):

 

Może i widziałeś tylko dlaczego wnioski błędne wyciągasz?

Wnioski są prawidłowe. To Ty oszukujesz się w celu usprawiedliwienia przed sobą i innymi dlaczego "twoje plemię" jest najlepsze.

 

1 minutę temu, Michaelred napisał(a):

 

I kolejny raz próbujesz mi coś inputować żeby ci pasowało do narracji. Słabe to jest.

Piszesz i pisałeś o lewakach, a na każdą krytykę Konfederacji reagujesz alergicznie i fanatycznie. Wniosek z tego jest taki jak napisałem i jest to wniosek logiczny. 

 

1 minutę temu, Michaelred napisał(a):

 

O k@#wa jak sobie pomyśle że taki profesor albo doktor z mojej uczelni miałby rządzić państwem to koniec świata. Większość wykładowców to ma wiedzę czysto teoretyczną, dlatego zatrudnia ich uczelnia i nikt więcej. :E W normalnej rynkowej firmie można być specjalistą od jakichś bzdetów do excela i nie mieć pojęcia pojęcia skąd się biorą klienci i pieniądze, a o gospodarce państwa nie wspominając. 

Rządzić nie - współrządzić.

Dziwne, bo ja znam mnóstwo wykładowców praktyków. 
Może miałeś kiepską uczelnię?

 

Można też być przeciętnym konfederatą i nie mieć pojęcia np. czym jest kwota wolan od podatku, a potem złożyć projekt ustawy, który skandalicznie błędnie się do tej kwoty odnosi. To sa te kompetencje? One ci zaimponowały? Oni tworzyliby rząd fachowców, kiedy tak prostej kwestii jak kwota wolna nie potrafią ogarnąć, a jak nie ogarniają to outsourcować do kogoś lepszego niż stażysta z kancelarii Memcena? ja 100 ustaw memcena pamięta, bo sobie czytałem te proejkty i komentowałem. ba, nawet znam efekty prac jego kancelarii. Zdarzyło mi się je poprawiać. Tam nie ma kompetencji w Konfederacji. Są tylko kłamstwa dla nawinych. mmmf free.

1 minutę temu, Michaelred napisał(a):

 

Ci bananowi chłopcy są teraz z tobą w pokoju?

Nie, są w pokoju z Kariną Bosak.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

To jest ten słynny Gordon z Pclola, którym się tu niektórzy tak podniecali? Przecież to śmiech na sali jest. Nie chce mi się już nawet na to odpisywać bo chyba każdy widzi jak on bredzi i sobie dorabia co chce żeby mu pasowało:lol2:

  

4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Nie, są w pokoju z Kariną Bosak.

Nie przepadam za nią. Niezbyt bystra, prawniczka :rotfl:

Edytowane przez Michaelred
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, different napisał(a):

Póki co to każdy widzi że tobie brakuje jakichkolwiek kompetencji żeby dyskutować. Ale aeiaj sobie dalej majkel 

No tak tak. Ty szczególnie zawsze widzisz. :lol2:

6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dziwne, bo ja znam mnóstwo wykładowców praktyków. 
Może miałeś kiepską uczelnię?

Całkiem dobrą. Ja też znam takich co pracują poza uczelnią jednak większość tego nie robi.

  

6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

To Ty oszukujesz się w celu usprawiedliwienia przed sobą i innymi dlaczego "twoje plemię" jest najlepsze.

Pachnie projekcją. Dosyć popularne tutaj :)

Edytowane przez Michaelred
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Michaelred napisał(a):

To jest ten słynny Gordon z Pclola, którym się tu niektórzy tak podniecali? Przecież to śmiech na sali jest. Nie chce mi się już nawet na to odpisywać bo chyba każdy widzi jak on bredzi i sobie dorabia co chce żeby mu pasowało:lol2:

  

Śmiechem na sali jest to, że tak szybko uciekasz oraz to, że twoje uwielbienie dla Partii jest tak wielkie, że musisz reagować alergicznie na każdą krytykę. 

Ale zachęcam - opowiedz mi proszę jaka to gigantyczna kompetencja kadr Konfederacji sprawiła, że złożyli tak fatalnie napisany projekt ustawy o zmianie kwoty wolnej? :) 

Czy po prostu zignorujesz, żeby jako tako zachować równowagę w swoim umyśle? To taki typowy coping mechanism ;)

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
9 minut temu, Kris194 napisał(a):

U nas obrona cywilna w zasadzie nie istnieje a schrony wystarczą na kilka % ludności. Temat w zasadzie martwy od końca zimnej wojny.

 

Dlatego trzeba ponownie edukować ale w nowych standardach. 

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Śmiechem na sali jest to, że tak szybko uciekasz oraz to, że twoje uwielbienia dla Partii jest tak wielkie, że musisz reagować alergicznie na każdą krytykę. 

Nie uciekam. Widzę gościa, niespełnionego pisarza, któremu się nudzi i wali ściany tekstu (byle więcej masło maślane itp) a który argumenty ma słabiutkie. Do tego co rusz próbuje coś inputować. Już tutaj takich przerabiałem i średnio mi się chce tracić czas.. Słaby ten comeback Trzeba było zostać na tym hejto. Tam widocznie poziom taki, że to wystarczy i możesz robić za Guru.

 

8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ale zachęcam - opowiedz mi proszę jaka to gigantyczna kompetencja kadr Konfederacji sprawiła, że złożyli tak fatalnie napisany projekt ustawy o zmianie kwoty wolnej? :) 

I taki wszystkowiedzący nie wie, to ktoś z zewnątrz miał im to przygotować i zrobił to po prostu źle? Mentzen z tego co wiem nie brał w tym udziału.

 

8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Czy po prostu zignorujesz, żeby jako tako zachować równowagę w swoim umyśle?

Nie o mój umysł bym się tu martwił

 

14 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Zdarzyło mi się je poprawiać.

Po tobie nikt nigdy nie poprawiał?

7 minut temu, Camis napisał(a):

Zgasił cię po kilku postach :lol2:

Wstawaj, sam wiesz co się stało :)

Edytowane przez Michaelred
  • Confused 2
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, different napisał(a):

Zgasił cię szybko i skutecznie. Ty dalej sobie żyjesz w tej swojej banieczce :)

Wstawaj, masz to samo co @Camis. Już się tak nie podniecaj. On nie zawsze tu będzie, a wiemy, że sam sobie nie poradzisz.

2 minuty temu, lukadd napisał(a):

Siewcy bredni mają teraz przerąbane :E

Uśmiechlaki?

Edytowane przez Michaelred
  • Confused 1
Opublikowano
9 minut temu, Michaelred napisał(a):

I taki wszystkowiedzący nie wie, to ktoś z zewnątrz miał im to przygotować i zrobił to po prostu źle? Mentzen z tego co wiem nie brał w tym udziału.

 

Owszem, Mentzen nie brał w tym udziału,, choć jako prezes powinien wiedzieć co wyprawiają posłowie z ugrupowania, które wprowadził do Sejmu. No ale dobra, niechaj będzie. Poniżej masz link, w którym jest cała lista tych, co się pod projektem podpisali, zatem powinni wiedzieć co w nim jest, bo to przecież jedna strona. Twierdzisz, że podpisali się pod projektem nie czytając go? 

https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/Projekty/10-020-1-2023/$file/10-020-1-2023.pdf

 

 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, LeBomB napisał(a):

Twierdzisz, że podpisali się pod projektem nie czytając go? 

To w zasadzie bez znaczenia. Mało kto ma takie kompetencje żeby takie ustawy podatkowe pisać czy weryfikować.

I tak to wygląda wszędzie. Posłowie to najwyżej to co w tym uzasadnieniu jest ogarniają. Co nie zmienia faktu, że to była lipa i pamiętam jak Wipler mówił, że osoba odpowiedzialna za to przygotowanie natępnej szansy na poprawkę już nie dostanie i papa.

Edytowane przez Michaelred
Opublikowano
26 minut temu, Badalamann napisał(a):

Oczywiście że poślemy i to znaczne siły, w ramach międzynarodowej koalicji pod wodzą USA. Na pewno specjalsi ale też piechota powietrzno-desantowa. A jak dojdzie do walk lądowych to też zmechanizowana. A może dojść, jeśli np Chiny zdążą podbić część lub całość Tajwanu i zaczną okupację i trzeba będzie Tajwan odbić.

Także lotnictwo. Mamy myśliwce, jeśli kupimy Apache to też śmigłowce.

Jak starczy czasu to też coś marynarki, jak zdążymy kupić i wdrożyć.

 

No i jeśli zacznie się od Tajwanu, to pytanie gdzie się skończy, bo może głęboko w Chinach kontynentalnych ;)

Potrzebne będzie zniszczenie chińskiej marynarki i lotnictwa, w tym nie pomożemy. A gdy to się stanie, a w międzyczasie zginie kilkanaście milionów chińczyków (żołnierzy i cywili z miast przybrzeżnych) to reszta sama pójdzie do Pekinu powiesić Xi za jaja, tym bardziej że już  pierwszego dnia inwazji stanie ich przemysł i zawali się giełda. I puchatek bardzo dobrze o tym wie (że albo pójdzie gładko i się szybko uspokoi, albo to nie Amerykanów będzie się musiał obawiać). Apache nie są od walki nad wodą, a ewentualna interwencja lądowa będzie minimalna.

Opublikowano (edytowane)

  

33 minuty temu, Michaelred napisał(a):

To w zasadzie bez znaczenia. Mało kto ma takie kompetencje żeby takie ustawy podatkowe pisać czy weryfikować.

I tak to wygląda wszędzie. Posłowie to najwyżej to co w tym uzasadnieniu jest ogarniają.

 

Dla skrócenia i uproszczenia posłużę się tylko nazwiskami z listy. Oto informacje dotyczące głównie wykształcenia lub czasem zajęć wykonywanych przed lub na początkach ich karier politycznych (czasem, bo niektórzy poszli prawie od razu w politykę), z tego co da się oficjalnie znaleźć w sieci.

Wawer - radca prawny

Bosak - architekt, dziennikarz, filozof (żadnego z tych kierunków ponoć nie ukończył)

Skalik - pilot

Tuduj - prawnik

Wipler - ukończył studia prawnicze, pracował w firmach zajmujących się doradztwem podatkowym

Pejo - menedżer, związany z w sektorem motoryzacyjnym

Fritz - przedsiębiorca

Mulawa - ekonomista, przedsiębiorca, pracował też jako kontroler finansowy w branży farmaceutycznej

Fołtyn - piekarz, cukiernik, politolog, przedsiębiorca

Karina Bosak (z imienia, żeby odróżnić) - prawniczka z dość dużym, międzynarodowym doświadczeniem

Płaczek - fotograf ślubny, ukończył zarządzanie i marketing

Tyszka - ukończył studia na wydziale prawa i administracji UW, studiował filozofię na UJ, socjologię w Pradze i doktoryzował się we Florencji z nauk humanistycznych, nie sprawdzałem konkretnie jakich, ale na wydziale historii

Braun - polonista, dziennikarz, trochę radiowiec, trochę scenarzysta. 

Tumanowicz - grafik komputerowy, studiował ekonomię i jakiś kierunek na Wydziale Inżynierii Produkcji Politechniki Warszawskiej, żadnego ponoć nie ukończył.

Zapałowski - historyk, prawnik, doktoryzował się z zakresu nauk o wojskowości, uzyskał również habilitację.

Berkowicz - studiował informatykę, ale ponoć nie ukończył, za to ukończył filozofię

 

To wszyscy z listy z dokumentu dołączonego do projektu ustawy. Tak jak pretensji nie można mieć do tych co nie mają kierunkowego wykształcenia, tak do tych co są ekonomistami, przedsiębiorcami i prawnikami już tak, bo choćby powinni się zastanowić nad tym, z czym przepis, który chcą zmienić, jest jeszcze powiązany.

Zatem jeżeli było tak jak piszesz, że ktoś to przygotował z zewnątrz, to:

1. jest to niebezpieczne, bo co jeżeli ktoś chciałby ich wkopać celowo, wiedząc że się nie znają i nie wiedzą co podpisują, bo nie potrafią tego zweryfikować

2. nie mają zielonego pojęcia co podpisują, zatem jak mieliby pełnić pewne znaczące funkcje w państwie? Co sprowadza się do tego, że nie mają tak samo kompetencji jak według Ciebie cała reszta z innych partii, bo będą liczyli na swoją armię urzędników w biurach. Czyli nic się nie zmieni pod względem organizacyjnym, a jedynie poglądowym i ideologicznym. 

 

 

 

Edytowane przez LeBomB
  • Like 2
  • Upvote 2
Opublikowano

@kalderon W tym scenariuszu pewnie. Inne zakładają że Chiny zaatakują na tyle gwałtownie że zdołają zająć część Tajwanu  a w najgorszym razie i prawie cały czy cały. I trzeba będzie go odbić.

Równocześnie ważne będzie zarządzanie eskalacją. Użycie uzbrojenia o ograniczonej mocy i zasięgu i walki tylko na Tajwanie i na wodach przybrzeżnych.

Dla USA i sojuszników będzie ważne by Chiny nie zaczęły atakować naszych baz, nie mówiąc o miastach. Więc my ich też nie zaatakujemy. Nie chcemy by przecinali za dużo kabli, nie mówiąc o gazo i ropociągach czy platformach.

 

To dokładnie to samo co przy scenariuszach wojny z Rosją w Europie. Możliwe że teatrem działań będą tylko Państwa Bałtyckie i wschodnia Polska, czy nawet, w super optymistycznych scenariuszach tylko Państwa Bałtyckie. Rosjanie nie uderzą na inne cele europejskie, wojska zachodnie również nie uderzą na ich cele poza frontem i jego bezpośrednim zapleczem. I to na te względnie niewielkie obszary walk będziemy słać wojska.

 

 

Opublikowano (edytowane)

 

20 minut temu, LeBomB napisał(a):

Co sprowadza się do tego, że nie mają tak samo kompetencji jak według Ciebie cała reszta z innych partii, bo będą liczyli na swoją armię urzędników w biurach. Czyli nic się nie zmieni pod względem organizacyjnym, a jedynie poglądowym i ideologicznym. 

Chyba nigdy nie oceniałem polityków pod kątem tego czy potrafiliby sami napisać elegancko ustawę żeby przeszła przez sejm. Moim zdaniem 99% polityków nie ma takich kompetencji. I ja osobiście nie mam z tym żadnego problemu.

 

  

20 minut temu, LeBomB napisał(a):

  

 

Dla skrócenia i uproszczenia posłużę się tylko nazwiskami z listy. Oto informacje dotyczące głównie wykształcenia lub czasem zajęć wykonywanych przed lub na początkach ich karier politycznych (czasem, bo niektórzy poszli prawie od razu w politykę), z tego co da się oficjalnie znaleźć w sieci.

Wawer - radca prawny

Bosak - architekt, dziennikarz, filozof (żadnego z tych kierunków ponoć nie ukończył)

Skalik - pilot

Tuduj - prawnik

Wipler - ukończył studia prawnicze, pracował w firmach zajmujących się doradztwem podatkowym

Pejo - menedżer, związany z w sektorem motoryzacyjnym

Fritz - przedsiębiorca

Mulawa - ekonomista, przedsiębiorca, pracował też jako kontroler finansowy w branży farmaceutycznej

Fołtyn - piekarz, cukiernik, politolog, przedsiębiorca

Karina Bosak (z imienia, żeby odróżnić) - prawniczka z dość dużym, międzynarodowym doświadczeniem

Płaczek - fotograf ślubny, ukończył zarządzanie i marketing

Tyszka - ukończył studia na wydziale prawa i administracji UW, studiował filozofię na UJ, socjologię w Pradze i doktoryzował się we Florencji z nauk humanistycznych, nie sprawdzałem konkretnie jakich, ale na wydziale historii

Braun - polonista, dziennikarz, trochę radiowiec, trochę scenarzysta. 

Tumanowicz - grafik komputerowy, studiował ekonomię i jakiś kierunek na Wydziale Inżynierii Produkcji Politechniki Warszawskiej, żadnego ponoć nie ukończył.

Zapałowski - historyk, prawnik, doktoryzował się z zakresu nauk o wojskowości, uzyskał również habilitację.

Berkowicz - studiował informatykę, ale ponoć nie ukończył, za to ukończył filozofię

 

To wszyscy z listy z dokumentu dołączonego do projektu ustawy. Tak jak pretensji nie można mieć do tych co nie mają kierunkowego wykształcenia, tak do tych co są ekonomistami, przedsiębiorcami i prawnikami już tak, bo choćby powinni się zastanowić nad tym, z czym przepis, który chcą zmienić, jest jeszcze powiązany.

Zatem jeżeli było tak jak piszesz, że ktoś to przygotował z zewnątrz, to:

1. jest to niebezpieczne, bo co jeżeli ktoś chciałby ich wkopać celowo, wiedząc że się nie znają i nie wiedzą co podpisują, bo nie potrafią tego zweryfikować

2. nie mają zielonego pojęcia co podpisują, zatem jak mieliby pełnić pewne znaczące funkcje w państwie? Co sprowadza się do tego, że nie mają tak samo kompetencji jak według Ciebie cała reszta z innych partii, bo będą liczyli na swoją armię urzędników w biurach. Czyli nic się nie zmieni pod względem organizacyjnym, a jedynie poglądowym i ideologicznym. 

 

 

 

1.  No jak sam wiesz ta ustawa została cofnięta więc weryfikacja jest. Poza tym ustawy się u nas głosuje.

2. Mają pojęcie i wiedzą czego chcą. Kwestia odpowiedniego zapisu "formalnego" to nie każdy potrafi i imho to nie jest problem. 

 

Przed chwilą kolega wyżej pisał, że w Konfie same nieroby i nikt nigdzie nie pracował, a ty tu taką listę piękną zrobiłeś:E

Berkowicz jeszcze z wiki Pracował w przedsiębiorstwie informatycznym Comarch, następnie w międzynarodowej agencji interaktywnej. Był zatrudniony także w agencji marketingu internetowego. W młodości startował w zawodach tanecznych[27][28], był też instruktorem tańca[4]. W LinkedIn ma napisane, ze jest front end dev.

Edytowane przez Michaelred
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Michaelred napisał(a):

Moim zdaniem 99% polityków nie ma takich kompetencji. I ja osobiście nie mam z tym żadnego problemu.

A po niektórych Twoich wypowiedziach jednak można odnieść wrażenie, że od polityków niektórych partii tego wymagasz, stąd jak najbardziej mogą wyjść różne niedomówienia. 

Ja np. wymagam tego, żeby albo dany polityk będący na konkretnym stanowisku znał się zawodowo w pewnym stopniu na tym co ma robić na tym stanowisku i żeby miał pod sobą ludzi kompetentnych. Jeżeli jest ministrem to albo ma się znać na dziedzinie, której przewodzi jako minister, albo ma być dobrym menedżerem, który będzie potrafił zarządzać finansami i zasobami ludzkimi, tak żeby ministerstwo spełniało swoją funkcję. Niestety tego się raczej nie doczekam.

10 minut temu, Michaelred napisał(a):

1.  No jak sam wiesz ta ustawa została cofnięta więc weryfikacja jest. Poza tym ustawy się u nas głosuje.

 

Ale skoro Mentzen aspirował na ministra finansów to wypadałoby żeby się zainteresował tak prostą, ale istotną dla jego partii ustawą.

10 minut temu, Michaelred napisał(a):

2. Mają pojęcie i wiedzą czego chcą. Kwestia odpowiedniego zapisu "formalnego" to nie każdy potrafi i imho to nie jest problem. 

 

Nie wiem czy wiedzą czego chcą, skoro nie potrafią tego zweryfikować w zapisie formalnym. Ja jak wydaję jakiś dokument, który przygotował dla mnie ktoś, to albo wiem co w nim ma być i go sprawdzam, albo dopytuję o wszystko do czego mam wątpliwości jeżeli jest w nim coś na czym się nie znam. Proste i logiczne działanie. 

 

Edit: i przepraszam za cytowanie bezpośrednio pod postem, ale po prostu odnosiłem się do konkretnych elementów wypowiedzi przedmówcy.

 

Edytowane przez LeBomB
  • Like 1
  • Confused 1
Opublikowano
1 minutę temu, LeBomB napisał(a):

Ja np. wymagam tego, żeby albo dany polityk będący na konkretnym stanowisku znał się zawodowo w pewnym stopniu na tym co ma robić na tym stanowisku i żeby miał pod sobą ludzi kompetentnych.

Ale tutaj nikt z nich nie ma żadnego stanowiska. Są posłami i sobie posłują:E

 

1 minutę temu, LeBomB napisał(a):

Ale skoro Mentzen aspirował na ministra finansów to wypadałoby żeby się zainteresował tak prostą, ale istotną dla jego partii ustawą.

Może właśnie dlatego to olał...

 

  • Like 1
Opublikowano
40 minut temu, Badalamann napisał(a):

Możliwe że teatrem działań będą tylko Państwa Bałtyckie i wschodnia Polska, czy nawet, w super optymistycznych scenariuszach tylko Państwa Bałtyckie. Rosjanie nie uderzą na inne cele europejskie, wojska zachodnie również nie uderzą na ich cele poza frontem i jego bezpośrednim zapleczem. I to na te względnie niewielkie obszary walk będziemy słać wojska.

Czym ruscy mieliby uderzyć w państwa NATO skoro tak wdepnęli na Ukrainie? Ukrainie która niemal nie ma lotnictwa, marynarki, artylerii rakietowej, reszta była przestarzała. Przecież samo lotnictwo Sojuszu w kilka dni zrobi im pustynię aż pod Moskwę i nawet nie zauważą co w nich uderzyło, a flota bałtycka pójdzie na dno w kilka godzin.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...