Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

No i sukces 👍

 

Ale się cieszę, że @Afterglow też przeszedł. Mamy praktycznie większość aktywnego Laba tutaj. Nigdy nie było lepiej.

 

To chyba było potrzebne PCLabowi 🤝👍

 

Szkoda tylko tych 300 coś userów, ale na pewno jak otworzą przypisanego maila to kiedyś może przyjdą.

 

@GordonLameman, wiem że porady są płatne, ale jak to jest z tym udostępnianiem archiwum w końcu? Różne opinie, różne prawa i już sam nie wiem.

Edytowane przez Filip454
Opublikowano

@Filip454 jak chcesz miło to będzie miło :) Dostałem ogromną pomoc w sprawie monitora. Nie wiedziałem, że PPE odpowiada za to, że miałem nieostre czcionki i chłopaki mnie naprowadzili. Oddałem monitor do sklepu i kupiłem taki, który mi odpowiada. To co było fajne to to, że nawet jakiś random wszedł z najbardziej lamerskim pytaniem i z miejsca dostawał nie jedną, a 2,3 odpowiedzi. I najczęściej zero podziękowania nawet w formie emotionka. Ale to już osobny temat. Forum było mega pomocne i tutaj widać, że użytkownicy przenieśli tą chęć pomocy.

Opublikowano
2 godziny temu, Spl97 napisał(a):

Może i tak było w ostatnich latach, lecz Ślepy Obserwator w latach 2020-2021 zdecydowanie wypisywał się z tej reguły :E. W moim przypadku, jak i wielu osobom, których udało jemu się "pozbyć" absurd gonił absurd xD.

On po prostu nie lubił jak ludzie nagminnie pisali i powielali bzdury :E Bardzo dobrze sobie radził czyszcząc forum.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, lukadd napisał(a):

Bardzo dobrze sobie radził czyszcząc forum.

Dokładnie, i piszę to jako osoba, która dostała od niego wczasy w Bieszczadach. Czasami miał jakieś lekkie odchyły, i chyba był już mocno znudzony całym tym forum i ludźmi się tam udzielającymi, ale jak miał lepsze dni to pisał naprawdę z sensem. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
39 minut temu, RyszardGTS napisał(a):

@Afterglow Witaj stary wygo :piwko:

A gdzie twój avatar? ;) (laseczka odpalająca papierosa)

Cześć Rysiu, ja Ciebie doskonale pamiętam, ale że Ty pamiętasz mnie a tym bardziej mój avatar, hehe no jestem zaskoczony :o Laseczka poszła na dno razem z naszym titaniciem, trochę ociągałem się z migracją, a tu odłączyli wtyczkę dzień wcześniej :Crash: Już zdążyłeś nastukać prawie 400 postów, szacun :cool:

Opublikowano
8 minut temu, Afterglow napisał(a):

(...) ale że Ty pamiętasz mnie a tym bardziej mój avatar, hehe no jestem zaskoczony :o 

W latach Twojej aktywności gdy często i gęsto się wypowiadałeś na forum, Twój avatar mocno zapadł mi w pamięci. Dodatkowo o ile pamiętam to nasze daty rejestracji niewiele różniły się od siebie - zajestrowałeś się sierpniu 2005?

Opublikowano
1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

No to laba już oficjalnie nie ma. I dobrze. Tutaj przynajmniej jest moderacja, a na labie w ostatnim czasie był dziki zachód, zwłaszcza w politycznym. Praktycznie w ogóle nie pisałem w offie politycznym przez ciągłe wojenki i ogólnie brak kultury. 

Jak nie ma, konto na yt jest cały czas dostępne :lol2:
https://www.youtube.com/@PCLab/videos

Opublikowano

U nas koneserów whisky wielu nie ma, jak ktoś dolewa coli to wiadomo że chce po prostu się naprać a nie delektować smakiem.  :E 

Jak pijesz dobrą whisky to dolewasz wody źródlanej, absolutnie nie sodowej, i żadnego lodu nie wrzucasz, chodzi o to żeby lepiej czuć smak kiedy kubki smakowe nie są paraliżowane mocnym alkoholem.

Z tego co pamiętam, sam koneserem nie jestem.  ;) 

Opublikowano
19 minut temu, Camis napisał(a):

Robisz kopie całych tematów z danego forum i czy później możesz to dalej udostępniać np w Internecie. 

 

Teoretycznie nie, bo to "utwory" do których prawa autorskie majątkowe ma wydawca (Ringer Axel), ale jest też tzw. dozwolony użytek osobisty. Co oznaczałoby, że możesz to udostępniać w swoim gronie towarzyskim. Uważam, że udostępnienie forumowym znajomym jest OK. 

Ale też, kto by się tym przejął? :)

1 minutę temu, Mar_s napisał(a):

U nas koneserów whisky wielu nie ma, jak ktoś dolewa coli to wiadomo że chce po prostu się naprać a nie delektować smakiem.  :E 

Jak pijesz dobrą whisky to dolewasz wody źródlanej, absolutnie nie sodowej, i żadnego lodu nie wrzucasz, chodzi o to żeby lepiej czuć smak kiedy kubki smakowe nie są paraliżowane mocnym alkoholem.

Z tego co pamiętam, sam koneserem nie jestem.  ;) 

Ja to tak średnio z whisky. Dostaje ją jako prezenty od ludzi, przez co mam ciągle ze 20-30 butelek, ale nawet potem nie mam co z tym zrobić. Raz w roku robię imprezę dla młodszych prawników w kancy i liczę, że wypiją większość :E

 

Poza jegerem ostatnio nieco posmakował mi rum w wersji ze spritem i limonką :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...